StoryEditor
Drogerie
19.12.2023 16:10

Komisja Etyki Reklamy: Stosowanie przez Rossmanna określenia „neutralny klimatycznie” w przypadku kosmetyków Alterra jest nieuprawione

Alterra Naturkosmetik to marka własna Rossmanna. Sieć oferuje pod nią produkty higieniczne oraz pielęgnacyjne do twarzy, ciała i włosów, a także kosmetyki do makijażu   / wiadomoscikosmetyczne.pl
Komisja Etyki Reklamy rozpatrzyła skargę konsumenta w sprawie produktów marki własnej Rossmanna złożoną przeciwko sieci. Dotyczyła ona stosowania na opakowaniach kosmetyków Alterra informacji o ich neutralności klimatycznej oraz posługiwania się określeniami bio oraz vegan. Komisja uznała przekaz dotyczący neutralności klimatycznej jako potencjalnie naruszający zasady etyki reklamy oraz ogólnie przyjęte normy etyczne.

Komisji Etyki Reklamy (KER), działająca przy Radzie Reklamy, na posiedzeniu w dniu 8 listopada 2023 roku, rozpatrzyła kilka skarg konsumenta w sprawie kosmetyków Alterra (marki własnej Rossmanna) złożone przeciwko sieci. Dotyczyły one produktów: Alterra Booster hialuronowy – Triple Hyaluron Booster, Alterra Kuracja w ampułkach z kwasem hialuronowym – Hyaluron Ampullenkur, Serum do twarzy z witaminami – Triple Vitamin Booster oraz Alterra Premium Age Krem na Dzień – Premium Age Tagescreme.

Skarżący wskazał, że Rossmann SD Polska stosuje na opakowaniu wszystkich wymienionych produktów informację o neutralności klimatycznej, co wprowadza odbiorcę w błąd w zakresie korzyści środowiskowych towarzyszących zakupowi.

Podana jest informacja, że produkty są̨ neutralne dla klimatu. Nie podaje na to dowodów. I jest to oczywiste kłamstwo. Nie jest możliwe wyprodukowanie, zapakowanie (produkty są w plastiku), transportowanie i magazynowanie neutralne dla klimatu. Na niektórych produktach brakuje też informacji po polsku, co chyba jest obowiązkowe

– czytamy w jednej ze skarg.

Ponadto w przypadku Serum do twarzy z witaminami – Triple Vitamin Booster i Alterra Premium Age Kren na Dzień – Premium Age Tagescreme zarzuty dotyczył nieuprawnionego posługiwania się określeniami bio oraz vegan.  

Wegańskie – od kiedy ropa w plastiku jest wegańska i neutralna klimatycznie? Bio – brak udokumentowania. Bio ropa? Bio plastik?

– pyta skarżący w kolejnym dokumencie skierowanym do Komisji Etyki Reklamy.

 

Przekaz potencjalnie naruszający zasady etyki reklamy

 

Po rozpatrzeniu skarg Komisji Etyki Reklamy zakwalifikowała przekaz na opakowaniach kosmetyków marki własnej Rossmanna jako potencjalnie naruszający zasady etyki reklamy.  Powołała się przy tym na kilka artykułów z Kodeksu Etyki Reklamy. Jednym z nich jest art. 2 ust. 1, który mówi o tym, że „działania objęte postanowieniami kodeksu będą̨ wykonywane z należytą̨ starannością̨, zgodnie z dobrymi obyczajami, prowadzone w poczuciu odpowiedzialności społecznej oraz zgodnie z zasadami uczciwej konkurencji”. Natomiast art. 8 głosi: „Reklama nie może nadużywać zaufania odbiorcy, ani też wykorzystywać jego braku doświadczenia lub wiedzy”.

Ponadto zgodnie z Kodeksem Etyki Reklamy, przekaz reklamowy nie może wprowadzać w błąd odbiorców, w szczególności w odniesieniu do istotnych cech, takich jak właściwości czy skład produktu. A art. 10 ust. 2 jasno informuje, że użyte w reklamie dane muszą wskazywać źródło oraz nie mogą być używane w sposób wprowadzający w błąd.

Komisja Etyki Reklamy powołała się też na art. 33, w którym kodeks informuje, że „reklamy środowiskowe nie mogą naruszać społecznego zaufania do działań podejmowanych na rzecz ochrony środowiska naturalnego. Przekaz reklamy środowiskowej nie może być niezgodny ze stanem faktycznym, niemierzalny lub niemożliwy do zweryfikowania”. A także na art. 39: „Ogólna prezentacja przedmiotu reklamy środowiskowej, poszczególne jej elementy oraz informacje dotyczące jej przedmiotu nie mogą wprowadzać w błąd co do istnienia korzyści środowiskowych dotyczących tego przedmiotu”.

Na koniec przywołano art. 40 mówiący, że „Reklamy środowiskowe, w tym w szczególności użyte w nich sformułowania odnoszące się do wpływu na środowisko, powinny być uzasadnione w sposób zrozumiały dla odbiorcy. Uzasadnienie powinno opierać się na weryfikowalnych dowodach, uwzględniających stan wiedzy, w tym w szczególności wiedzy naukowej lub specjalistycznej, w przedmiocie istotnym dla reklamy w dacie jej emisji”.

 

Kompensacja to nie neutralność 

 

Rossmann nie przedstawił stanowiska w sprawie, a zespół orzekający KER uznał, iż skarżone reklamy naruszają ogólnie przyjęte normy etyczne. Co prawda na opakowaniach produktów widnieje logo Klimaneutral Produkt wraz z odniesieniem do strony internetowej organizacji ClimatePartner. To jednak poświadcza tylko, że sieć skompensowała emisję gazów cieplarnianych.

Zespół orzekający KER wskazał, że neutralność klimatyczna jest stanem, do którego należy dążyć w pierwszej kolejności poprzez redukcję (ograniczanie) emisji gazów cieplarnianych. Dopiero w sytuacji braku możliwości dalszych działań redukcyjnych, winno podejmować się odpowiednie działania kompensacyjne jedynie emisji resztkowych.

W przypadku gdy reklamodawca powołuje się na neutralność klimatyczną, powinien podejmować udokumentowane działania faktycznie obniżające ślad węglowy, bez działań kompensacyjnych (tzw. offsetów węglowych), które wg naukowego podejścia, np. w SBTi (Science Based Targets initaitve), nie są zaliczane do działań mitygujących zmiany klimatyczne

– czytamy w opinii Komisji Etyki Reklamy.

Dalej zespół orzekający zwraca uwagę, że samo pojęcie „neutralność klimatyczna”, nie jest znane powszechnie i jako takie  może być przyczyną nieporozumień i niejasności. Zagadnienia odnoszące się do ekologii i reklamy środowiskowej są relatywnie nowe, zaś nauka o zmianie klimatu jest dynamiczną dziedziną wiedzy, nieznaną każdemu.Mając to na względzie, Komisja Etyki Reklamy uznała, że przekaz Rossmanna może wykorzystywać brak wiedzy i doświadczenia konsumentów. Także stosowanie przez sieć określenie „neutralności klimatycznej” może wprowadzać w błąd, tym bardziej, że naukowe podejście podkreśla, iż stosowanie jedynie kompensacji (offsetów) dekarbonizacyjnych, nie jest metodą na osiągnięcie owej neutralności.

Tymczasem, z informacji udostępnionych publicznie przez Rossmanna wynika, że tego typu działania są jedynymi, które podejmuje. Nie jest ujawniany ślad węglowy firmy ani poszczególnych produktów marek własnych Alterra w publicznie dostępnych źródłach (strona internetowa, CDP). W związku z tym, w ocenie zespołu orzekającego, stosowanie określenia „neutralny klimatycznie” jest nieuprawione

– podała komisja w opinii.

 

Bio i Vegan bez zastrzerzeń 

 

Natomiast odnosząc się do stosowanego przez Rossmanna znaku BIO oraz określania „wegański”, zespół orzekający wskazał, że w przypadku Alterra Premium Age Krem na Dzień – Premium Age Tagescreme na odwrocie opakowania znajduje się informacja o zawartości szarotki alpejskiej BIO i oleju z rokitnika BIO, które pozyskiwane są z upraw ekologicznych w północnych Niemczech. Podobnie jest w przypadku Serum do twarzy z witaminami – Triple Vitamin Booster. Na karcie produktu zamieszczonej na stronie internetowej podana jest informacja o składnikach pochodzących z kontrolowanych upraw ekologicznych.

Mając powyższe na uwadze, bazując na dostępnym materiale dowodowym, Zespół Orzekający nie może odnieść się do wiarygodności użytej przez Skarżoną certyfikacji, a tym samym ocenić, że Spółka posługuje się znakiem BIO w sposób nieuprawniony.

– czytamy w opinii.

W odniesieniu do wegańskości produktów Alterra, komisja uznała, że z uwagi na brak dowodu przeciwnego nie jest uprawnione wysnucie przez nią wniosku odmiennego.

 

Czytaj też: Isana, Alterra, Hebe Cosmetics, Cien, Be Beauty, Bevola - gdzie żele pod prysznic są najtańsze? Przegląd marek sieci handlowych

 

 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Wywiady
22.05.2026 10:39
Baiba Čipa-Ziemele, Dzintars: Polska to dla nas zupełnie inny rynek, z wysoką konkurencyjnością
Baiba Čipa-Ziemele, chief marketing & export officer marki Dzintars
Baiba Čipa-Ziemele, chief marketing & export officer marki Dzintars / mat.pras.
Baiba Čipa-Ziemele, chief marketing & export officer marki Dzintars
/ mat.pras.
Baiba Čipa-Ziemele, chief marketing & export officer marki Dzintars
Baiba Čipa-Ziemele, chief marketing & export officer marki Dzintars / mat.pras.
Baiba Čipa-Ziemele, chief marketing & export officer marki Dzintars
/ mat.pras.
Baiba Čipa-Ziemele, chief marketing & export officer marki Dzintars
Baiba Čipa-Ziemele, chief marketing & export officer marki Dzintars
Baiba Čipa-Ziemele, chief marketing & export officer marki Dzintars
Baiba Čipa-Ziemele, chief marketing & export officer marki Dzintars
Gallery

Ma 175 lat tradycji, własne laboratoria i niemal 40 proc. udziału w swoim segmencie na rodzimym rynku. Dzintars, legenda bałtyckiej kosmetyki, oficjalnie debiutuje w Polsce – w drogeriach Rossmann. Baiba Čipa-Ziemele, chief marketing & export officer marki, w rozmowie o strategii podboju polskiego rynku zdradza, jak smakiem rabarbaru i czarnej porzeczki chce przekonać do siebie pokolenie Z oraz millenialsów.

Jako marka Dzintars zadebiutowaliście właśnie na polskim rynku. Z jakimi kluczowymi przewagami konkurencyjnymi wchodzicie na półki naszych drogerii?

Wejście na Polski rynek było dla nas głównym celem w tym roku i bardzo się cieszymy, że już oficjalnie wystartowaliśmy. Jeżeli chodzi o przewagi konkurencyjnie, to na pewno wyróżnia nas połączenie skuteczności, nowoczesnych technologii i bardzo wyrazistego podejścia do kategorii oral care. Linia Asari, od której rozpoczęliśmy naszą sprzedaż w Polsce, oferuje formuły zawierające do 95 proc. składników pochodzenia naturalnego – najwyższy w porównaniu z konkurencją według szeroko zakrojonych badań, a także wysoką zawartość biodostępnego fluoru (nawet 94 proc. całkowitej deklarowanej ilości, podczas gdy średnia rynkowa wynosi od 73 proc. do 86 proc.). Nie bez znaczenia są też niestandardowe smaki, takie jak rabarbar czy czarna porzeczka.

Czy taki triumwirat wyróżników towarzyszy firmie od początku jej działalności?

Dzintars to marka kosmetyczna obecna na rynku od lat 50. XX wieku, której historia sięga ponad 175 lat i wywodzi się z łotewskiej fabryki H.A. Brieger, założonej w 1849 roku. Od lat rozwijamy produkty w oparciu o własne laboratoria i doświadczenie ekspertów, łącząc naturalne składniki z nowoczesną kosmetologią. Dziś jesteśmy jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek kosmetycznych w krajach bałtyckich i konsekwentnie rozwijamy naszą obecność na rynkach międzynarodowych. Chcemy pokazać, że codzienna higiena jamy ustnej może być jednocześnie skuteczna, nowoczesna i przyjemna w smaku.

Kim jest wasz główny konkurent na Łotwie, a kogo widzicie w tej roli w Polsce?

Rynek kosmetyczny jest dziś niezwykle konkurencyjny. Działa na nim wiele silnych marek lokalnych i międzynarodowych. Każda z kategorii, w których jesteśmy obecni, charakteryzuje się inną dynamiką konkurencji, a ze względu na bardzo szerokie portfolio produktów rywalizujemy o uwagę konsumentów z wieloma brandami. Na Łotwie mamy jednak bardzo dobrze ugruntowaną pozycję i silną rozpoznawalność marki. W sierpniu 2025 r. Linia Asari osiągnęła 39 proc. udziału na rynku łotewskim w segmencie past owocowych i ziołowych. Wśród 20 najlepiej sprzedających się produktów znalazły się wszystkie cztery warianty smakowe past. Od 2021 roku Dzintars jest obecny również na Litwie, w Estonii i Gruzji.

A jak postrzegacie Polskę?

Polska to dla nas zupełnie inny i zdecydowanie większy rynek, z dużo większą liczbą marek i bardzo wysoką konkurencyjnością. Uważnie analizujemy działania konkurencji oraz staramy się świadomie dopasowywać nasze działania do specyfiki tego rynku. Jednocześnie trudno wskazać jednego głównego konkurenta, ponieważ nasze portfolio nie ogranicza się wyłącznie do past do zębów. Również w kategorii higieny jamy ustnej mierzymy się z silną konkurencją - zarówno ze strony globalnie rozpoznawalnych marek, jak i silnych lokalnych brandów obecnych na polskim rynku.

Decyzja o wejściu na polski rynek z linią Asari była przede wszystkim efektem dostrzeżenia przez nas oraz naszych partnerów dystrybucyjnych przestrzeni dla produktów oferujących bardziej unikalne podejście do smaków oraz doświadczenia konsumenckiego w kategorii oral care. Ale chcemy rozwijać swoje portfolio na tym rynku, wprowadzając nowe produkty, nowe kategorie, u kolejnych partnerów z branży retail.

Wróćmy jeszcze do waszego rodzimego rynku: jaki profil klienta docelowego przyniósł wam sukces na Łotwie?

Na rynku łotewskim obserwujemy szczególnie duże zainteresowanie naszą marką w grupie wiekowej 25–44 lata. Są to konsumenci świadomi tego, jakie produkty wybierają, zwracający uwagę na transparentność składów oraz ceniący zarówno skuteczność działania, jak i bardziej premium doświadczenie związane z codzienną pielęgnacją. To także osoby wrażliwe na design i estetykę marek, które potrafią połączyć dziedzictwo z nowoczesnym, odważnym wizerunkiem. Właśnie z myślą o takim odbiorcy powstała linia Asari i dziś widzimy, że jest to wyjątkowo lojalna i zaangażowana grupa konsumentów. Zauważamy również, że bardzo dobrze sprawdza się połączenie wysokiej jakości premium z jednocześnie przystępną ceną. Nasi konsumenci zwracają uwagę nie tylko na skuteczność produktów, ale także na skład, design oraz całościowe doświadczenie związane z codzienną troską o siebie.

W Polsce to też będzie wasza grupa docelowa?

W Polsce chcemy docierać przede wszystkim do dwóch grup. Pierwszą jest Gen Z, czyli osoby w wieku około 15–30 lat, które bardzo aktywnie korzystają z TikToka i social mediów, traktując je jako główne miejsce odkrywania nowych produktów i trendów. Widzimy, że coraz mocniej rozwijają się tam trendy związane z self care czy bardziej estetycznym podejściem do codziennej higieny. Drugą grupą są millenialsi w wieku 31–44 lat, którzy podejmują bardziej świadome i pragmatyczne decyzje zakupowe.

Jakie trendy rynkowe z krajów bałtyckich chcecie przenieść do Polski?

Jednym z najbardziej wyraźnych trendów, które obserwujemy na rynkach bałtyckich, jest rosnące zainteresowanie produktami do higieny jamy ustnej, których używanie sprawia konsumentom autentyczną przyjemność - gdzie smak, tekstura i doświadczenie sensoryczne są równie istotne jak skuteczność działania potwierdzona klinicznie. Idea, że mycie zębów może być przyjemnym codziennym rytuałem, a nie wyłącznie funkcjonalnym obowiązkiem, bardzo mocno rezonowała z konsumentami w krajach bałtyckich i w dużej mierze przyczyniła się do sukcesu linii Asari.

Widzimy również silne zainteresowanie produktami, które oferują jakość premium, pozostając jednocześnie przystępnymi cenowo. Konsumenci oczekują dziś wysokiej jakości oraz transparentności składów, ale bez konieczności płacenia cen typowych dla segmentu luksusowego.

Kolejnym istotnym trendem jest rosnące znaczenie wyrazistej identyfikacji wizualnej marki, szczególnie wśród młodszych konsumentów, którzy odkrywają produkty za pośrednictwem mediów społecznościowych i oczekują, że opakowanie oraz estetyka będą spójne z jakością produktu. To właśnie te trendy chcemy rozwijać również na polskim rynku.

Czy wasze receptury wykorzystują unikalne, lokalne składniki z regionu bałtyckiego?

W recepturach bardzo ważną rolę odgrywa połączenie naturalnych składników, lokalnego know-how oraz własnych badań rozwijanych przez Dzintars od dziesięcioleci. Produkty powstają w naszym własnym laboratorium na Łotwie i są rozwijane przez specjalistów w oparciu o ponad 50 lat badań w obszarze oral care. Współpracujemy również z lokalnymi producentami i dostawcami z regionu bałtyckiego, pozyskując naturalne ekstrakty, miód, proteiny oraz składniki botaniczne charakterystyczne dla tamtejszego środowiska naturalnego. Takie podejście do sourcingu jest dla nas nie tylko gwarancją jakości, ale również ważnym elementem historii marki. Region bałtycki ma bogatą tradycję wykorzystywania składników pochodzenia naturalnego w pielęgnacji i właśnie to dziedzictwo postrzegamy jako jeden z wyróżników marki Dzintars.

Potwierdzeniem naszego podejścia do jakości i innowacji jest także uzyskany w lutym 2025 roku certyfikat ISO 13485, który potwierdza zdolność firmy do rozwoju i produkcji wyrobów medycznych.

Czy formuły produktów były modyfikowane pod kątem preferencji polskich konsumentów?

Na ten moment wprowadzamy do Polski formuły opracowane pierwotnie na rynku łotewskim, gdzie Asari osiągnęło bardzo dobre wyniki i dużą popularność wśród konsumentów. Wierzymy, że unikalne smaki i nasze podejście do oral care mają duży potencjał również w Polsce.

Jaki model dystrybucji planujecie: drogerie sieciowe, apteki czy salony beauty?

Na ten moment koncentrujemy się przede wszystkim na współpracy z siecią Rossmann, gdzie pasty Asari są już dostępne we wszystkich ponad 1800 sklepach w Polsce. To dla nas bardzo ważny partner i mocny fundament do budowania obecności marki na polskim rynku.

Jednocześnie prowadzimy już rozmowy z kolejnymi drogeriami oraz sieciami sklepów, które mogą być następnym naturalnym krokiem w rozwoju dystrybucji Dzintars w Polsce.

Czy stawiacie na własny e-commerce, czy szukacie partnerów typu marketplace?

Obecnie koncentrujemy się przede wszystkim na budowaniu wizerunku marki w Polsce i rozwijaniu współpracy z partnerami handlowymi. Produkty są już dostępne zarówno stacjonarnie, jak i online w sieci Rossmann.

Jakie są Wasze plany logistyczne zapewniające ciągłość dostaw z Łotwy?

Ciągłość dostaw jest dla nas kwestią priorytetową, dlatego od początku budowaliśmy model logistyczny zapewniający stabilną dostępność produktów na wszystkich rynkach, na których jesteśmy obecni. Nasza produkcja odbywa się w Rydze na Łotwie, a za fizyczny przepływ towarów do Polski odpowiadają sprawdzeni partnerzy dystrybucyjni.

Utrzymujemy odpowiednie poziomy zapasów, które pozwalają nam elastycznie reagować zarówno na wahania popytu, jak i sezonowe wzrosty sprzedaży. Proces planowania produkcji jest również ściśle skoordynowany z prognozami naszych partnerów handlowych.

Atutem - z perspektywy logistycznej - jest także niewielka odległość między Łotwą a Polską, co umożliwia stosunkowo szybkie uzupełnianie dostaw. Wraz ze wzrostem skali działalności na polskim rynku jesteśmy przygotowani do dalszego zwiększania mocy produkcyjnych i powierzchni magazynowych tak, aby zapewnić nieprzerwaną dostępność produktów.

Jakie macie cele na ten rok związane z Polską, a jakie długoterminowe?

W tym roku naszym głównym celem jest zbudowanie rozpoznawalności marki Dzintars i linii Asari oraz dalszy rozwój dystrybucji. Chcemy przede wszystkim pokazać polskim konsumentom nasze podejście do oral care, które łączy skuteczność, naturalne składniki i bardziej sensoryczne doświadczenie produktu. Skupiamy się również na analizie rynku i bardzo uważnym obserwowaniu reakcji konsumentów.

Długoterminowo patrzymy na Polskę jako jeden z kluczowych rynków rozwoju w Europie Środkowej. Nasze portfolio nie ogranicza się wyłącznie do past do zębów, dlatego w przyszłości widzimy potencjał do rozszerzania obecności Dzintars o kolejne kategorie kosmetyczne i dalszego budowania marki w segmencie beauty.

Które produkty stanowią wasz bestsellerowy trzon (TOP3 sprzedaży)?

Wśród produktów z linii Asari naszymi trzema najlepiej sprzedającymi się wariantami są pasta do zębów Pigwa i Jabłko, która od momentu premiery pozostaje numerem jeden sprzedaży i jest ceniona za świeże, energetyzujące połączenie smaków; pasta Czarna Porzeczka, która okazała się pozytywnym zaskoczeniem oraz zdobyła bardzo lojalną grupę odbiorców, szczególnie wśród młodszych konsumentów; oraz Pomarańcza i Mięta, wybierana przez osoby poszukujące bardziej klasycznego efektu świeżości w nowoczesnym wydaniu.

Bardzo obiecujące wyniki od początku sprzedaży osiąga również nowo wprowadzona żelowa pasta Wild Strawberry i spodziewamy się, że wraz z rozwojem dystrybucji dołączy ona do grona naszych bestsellerów. Jeśli spojrzymy szerzej na całe portfolio marki, to w TOP3 kategorii sprzedażowych znajdują się obecnie pasty do zębów, produkty do pielęgnacji skóry oraz ust.

Katarzyna Pierzchała
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
21.05.2026 09:52
Drogerie DM - najlepszym detalistą stacjonarnym 2026 roku w Niemczech
DM Drogerie Markt

Sieć drogerii DM zdobyła prestiżowy tytuł najlepszego detalisty stacjonarnego 2026 roku w Niemczech. Wyróżnienie przyznane przez dziennik ekonomiczny „Handelsblatt” oraz instytut badania rynku ServiceValue opiera się na jednym z największych projektów badawczych w kraju. O sukcesie giganta zdecydowała nie tylko tradycyjna oferta kosmetyczna, ale przede wszystkim bezkonkurencyjna pozycja w segmencie żywności ekologicznej.

Oto kluczowe wnioski z raportu, który potwierdza dominację DM w handlu tradycyjnym.

Skala badania: głos blisko 350 tysięcy konsumentów i duża konkurencja

Przyznany tytuł to wynik rygorystycznej oceny samych kupujących. Badanie przeprowadzone przez ServiceValue wnikliwie przeanalizowało niemiecki rynek detaliczny, a końcowy werdykt opiera się na twardych danych:

  • 350 tys. – blisko tyle opinii konsumenckich przeanalizowano w całej bazie projektu.
  • 121 tys. – ponad tyle ocen dotyczyło bezpośrednio sektora handlu stacjonarnego.
  • 517 – tylu detalistów poddano ocenie rynkowej.
  • 40 – tyle różnych branż uwzględniono w końcowym zestawieniu.

Konsumenci oceniali poszczególne sieci handlowe w bezpośrednim porównaniu z ich konkurentami z tej samej branży. Drogerie DM uzyskały najwyższe noty w zakresie satysfakcji, obsługi oraz dopasowania oferty do współczesnych potrzeb konsumenta.

image

DM, Rossmann i Müller: jak wielka trójca niemieckich drogerii zdobyła rynek i walczy o klientów?

Żywność bio motorem napędowym drogerii

Głównym czynnikiem, który wywindował dm na pozycję lidera w 2026 roku, jest dynamiczny wzrost sprzedaży w segmencie żywności ekologicznej. Sieć zdobyła i ugruntowała pozycję lidera rynku w obszarze ekologicznych produktów suchych (Bio-Trockensortiment).

Współczesny klient wybiera produkty bio nie tylko z powodów zdrowotnych. Zakup ten stał się manifestacją wyznawanych wartości, takich jak zrównoważony rozwój (sustainability) oraz odpowiedzialność społeczna - podkreśla sieć DM w swoim komunikacie. Konsekwentna rozbudowa i ewolucja flagowej marki własnej dmBio przełożyła się na skokowy wzrost zaufania do całego brandu DM.

Niemiecka sieć udowodniła, że nowoczesna drogeria stacjonarna musi wykraczać poza tradycyjne ramy i oferować holistyczny asortyment wspierający zdrowy styl życia.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
22. maj 2026 14:32