StoryEditor
Sieci i centra handlowe
22.11.2023 16:28

Ziko otworzyło 11 salon optyczny. Tym razem w Olkuszu

Ziko Optyk w Olkuszu to 11 salon sieci / Ziko Optyk
Ziko Optyk w Olkuszu został otwarty w środę 22 listopada. Zlokalizowany jest w galerii handlowej N-Park przy ulicy Wspólnej 1. To już 11. placówka optyczna w ramach sieci, a zaledwie miesiąc temu Ziko Optyk otwierał 10. salon w Koninie. Sieć dynamicznie si e rozwija i zapowiada kolejne otwarcia jeszcze w tym roku.

Sieć Ziko Optyk otworzyła salon w Olkuszu. Z tej okazji klienci mają możliwość skorzystania z promocji, czyli kupić okulary za połowę ceny lub wybrać najniższą cenę okularów korekcyjnych z antyrefleksem za jedyne 79 zł. Salon oferuje oprawy od 9,90 zł, a przy zakupie okularów można skorzystać z badania wzroku za 1 zł.

Ziko Optyk w Olkuszu, tak jak i inne salony sieci, zapewnia fachowe doradztwo w zakresie doboru opraw i soczewek okularowych.

image
Ziko Optyk

Codziennie można też poddać się badaniu w gabinecie optometrycznym. W asortymencie ma soczewki kontaktowe, soczewki okularowe, akcesoria do okularów, okulary przeciwsłoneczne oraz oprawy korekcyjne, zarówno dla kobiet, mężczyzn, jak i dzieci, takich marek jak: Ray-Ban, Vogue Eyewear, Armani Exchange, Ralph by Ralph Lauren, Tommy Hilfiger, Carrera czy Polaroid.

image
Ziko Optyk

Nowy salon Ziko Optyk w Olkuszu, przy ulicy Wspólnej 1, będzie czynny od poniedziałku do soboty w godzinach 9.00-21.00, a w niedziele handlowe 10.00-20.00.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Sieci i centra handlowe
29.02.2024 15:37
Wojna cenowa Biedronki i Lidla stała się wiralem. Co mają na ten temat do powiedzenia raperzy?
YouTube
Biedronka i Lidl od ponad miesiąca zaciekle walczą na ceny sięgając po metody na granicy prawa. Bitwa stała się tak spektakularna, że internet zaczął się nią bawić tworząc wiralowe memy. Ale nie tylko – też się rapuje. A rap, jak to rap, nie przebiera w słowach.

Biedronka i Lidl – dwie największe sieci dyskontowe działające w Polsce – weszły w fazę wojny cenowej, jakiej do tej pory nie widzieliśmy na rynku. Zaczęło się od sms-ów Biedronki, która informując o swoich promocjach pisała wprost o ile cena jest niższa niż w danym dniu w Lidlu.

Kiedy walka weszła w decydującą fazę obie sieci sięgnęły po najmocniejsze argumenty – tanią wódkę. 9,99 za 0,5 litra, czyli mniej niż wynosi akcyza na alkohol o tej pojemności i z taką zawartością alkoholu (14,46 zł). Klienci wynosili alkohol kartonami. A tymczasem UOKIK  złożył do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez detalistów w związku z promocją alkoholu.

23 lutego z kolei do UOKiK-u zwrócił się w tej sprawie Jan Śpiewak – polityk i działacz społeczny – o czym poinformował, nie przebierając w słowach na platformie X (Twitter): Nie ma przyzwolenia na rozpijanie Polaków i łamanie prawa! Polska nie może być kolonią zagranicznych korporacji.

Wojna dyskontów stała się tymczasem tematem wiralowym w internecie. To już nie tylko memy, ale też wzajemne grillowanie się Lidla i Biedronki w raperskiej bitwie na słowa. 

Agencje badają tymczasem, kto wyszedł na cenowej wojnie lepiej? Lidl czy Biedronka?  

Czytaj także: Biedronka czy Lidl? Kto wygrywa na wojnie cenowej? Są pierwsze analizy I więcej na wiadomoscihandlowe.pl

Podobno klienci. Wielu przeciera oczy ze zdumienia i całkiem rzeczowo pyta: To dlaczego do cholery wcześniej było tak drogo skoro możecie mieć teraz takie ceny?

Istnieje obawa, granicząca z pewnością, że z wojny cenowej nie cieszą się producenci – to przecież oni muszą finansować marketingowe akcje sieci i schodzić z cen, jeśli chcą nadal dostarczać do nich towar.

Na pewno nie cieszą się również inne sieci marketów i małe sklepy. Bez odpowiedniej skali, zaplecza finansowego (i prawniczego) nie da się dołączyć do takiej bitwy. 

 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Sieci i centra handlowe
28.02.2024 10:00
Atak phishingowy na Pepco. Sieć na Węgrzech straciła 15,5 mln euro
Pepco Group jest właścicielem dyskontowych marek Pepco, Dealz i Poundland. W 2023 r. spółka otworzyła 668 nowych sklepów, W tym planuje 400 otwarć – najwięcej w sieci Pepco.mat. prasowe
Pepco Group podało w komunikacie, że w wyniku ataku phishingowego na Węgrzech sieć straciła ok. 15,5 mln euro. Zapewnia, że natychmiast podjęła kroki, by zapewnić bezpieczeństwo systemów IT całej grupy i wewnętrznego nadzoru finansowego. Równocześnie przyznaje, że nie wie, czy uda jej się odzyskać choćby część utraconych środków.

Zgodnie z komunikatem Pepco Group, węgierska spółka operatora  dyskontów niespożywczych, w wyniku ataku phishingowego straciła ok. 15,5 mln euro.

Grupa podjęła natychmiastowe kroki, by wyjaśnić i odpowiednio zareagować na ten incydent, a przy tym zapewnić bezpieczeństwo systemów IT całej Grupy, jak również wewnętrznego nadzoru finansowego. Podjęto również dodatkowe działania mające na celu przetestowanie i ulepszenie obecnych zasad i procedur

– napisano.

Obecnie, wraz z bankami oraz policją, spółka pracuje nad odzyskaniem utraconych środków. Przyznaje równocześnie, że na tym etapie nie ma pewności, czy środki uda się odzyskać. Zapewnia jednak, że utrzymuje zdrowy bilans, z płynnością na poziomie ponad 400 mln euro (w ramach kapitału własnego oraz kredytów), a generacja gotówki z działalności pozostaje silna.

Operator sieci dyskontów przeprowadza też kontrolę systemów i procesów w całej grupie, by zapewnić lepsze zabezpieczenia w przyszłości. Na razie poinformował, że na chwilę obecną, nie ma informacji, by incydent dotyczył informacji bądź danych pochodzących od klientów, dostawców lub pracowników.

 

Pepco Group jest właścicielem dyskontowych marek Pepco i Dealz w Europie oraz Poundland w Wielkiej Brytanii. W 2023 r. otworzyła 668 nowych sklepów i w rezultacie miała ich 4629. Oznacza to wzrost o niemal 17 proc. r/r. W tym roku planuje 400 otwarć – najwięcej w sieci Pepco.

Czytaj też: Pepco Group otworzy 400 nowych sklepów w 2024 roku (wiadomoscikosmetyczne.pl)

 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
01. marzec 2024 02:53