REKLAMA

HANDEL I DYSTRYBUCJA

E-commerce

 

29 listopada 2019, 14:28



wiadomoscikosmetyczne.pl

napisz maila ‹ | ostatnie artykuły ‹
Odkrycie kosmetyków z dodatkiem rtęci unaocznia jakie niebezpieczeństwa wiążą się z kupowaniem produktów kosmetycznych na rynkach innych firm

Odkrycie kosmetyków z dodatkiem rtęci unaocznia jakie niebezpieczeństwa wiążą się z kupowaniem produktów kosmetycznych na rynkach innych firm (fot. Adobe)

Według raportu Bloomberga platformy Amazon i eBay spotkały się z zarzutami sprzedaży produktów kosmetycznych o wysokim poziomie rtęci. Odkrycia dokonały grupy aktywistów, m.in. z organizacji ekologicznej Sierra Club, które podniosły alarm po zakupie 158 produktów do rozjaśniania skóry - aż 60 proc. z nich zawierało wysoki poziom tego pierwiastka.

REKLAMANatura Medica_belka w artykułach_grudzień 2019

Produkty zostały zakupione w sklepach eBay i Amazon 12 krajów, w tym w Stanach Zjednoczonych, a wiele z tych marek jest już znanych amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków oraz innym agencjom rządowym z powodu zanieczyszczenia rtęcią.

- Głównym problemem jest fakt, że żaden z produktów nie wymienia rtęci jako składnika na etykiecie, więc konsumenci nie mają wiedzy, że produkt może być śmiertelnie niebezpieczny - mówi Sonya Lunder, rzeczniczka organizacji Sierra Club.

Rzecznik Amazona stwierdził, że produkty są zabronione i usuwane ze strony.Wszyscy sprzedawcy muszą przestrzegać naszych wytycznych dotyczących sprzedaży, a ci, którzy tego nie zrobią, spotkają się z reakcją, w tym potencjalnym usunięciem konta” - zapowiedział.

Z kolei przedstawiciele eBaya oświadczyli: „Konsumenci mogą kupować ponad 1 miliard produktów na eBay bez obaw, wiedząc, że współpracujemy z producentami i organami regulacyjnymi w celu zapewnienia bezpiecznych zakupów”.

Odkrycie kosmetyków z dodatkiem rtęci unaocznia jakie niebezpieczeństwa wiążą się z kupowaniem produktów kosmetycznych na rynkach innych firm.

 - To naprawdę tylko wierzchołek góry lodowej. Prawdziwy problem polega na tym, że duże firmy, takie jak Amazon, nie dysponują odpowiednimi procedurami, aby upewnić się, że sprzedawane przez nich produkty kosmetyczne są bezpieczne, więc grupy nadzorujące muszą pilnować tych platform w ich imieniu - skomentowała Janet Nudelman, dyrektor kampanii na rzecz bezpiecznych kosmetyków.

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 0

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

0Komentarze

dodaj komentarz

Portal wiadomoscikosmetyczne.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony