StoryEditor
Producenci
24.11.2010 00:00

Soraya i Dermika razem. Największa transakcja w branży kosmetycznej od 10 lat

Szwedzki koncern Cederroth AB, który od 2000 roku jest właścicielem firmy Soraya, w październiku nabył 100 proc. udziałów Dermiki. Dzięki połączeniu portfeli marek, grupa Soraya-Dermika zamierza się stać się liderem w kategorii kosmetyków do pielęgnacji twarzy na polskim rynku.

Zarówno Soraya, jak i Dermika mają stabilną pozycję w Polsce oraz bogate zaplecze technologiczne. Obydwie firmy łączy osoba Jolanty Zwolińskiej, która w 1983 roku założyła firmę Soraya, a 10 lat później odeszła i stworzyła własną – Dermikę. Dziś Jolanta Zwolińska pełni w Cederroth Polska funkcję doradcy zarządu do spraw rozwoju marki Dermika.

Jarosław Cybulski – dyrektor generalny firmy Soraya, członek rady dyrektorów Cederroth AB i zarazem nowy szef Dermiki – przyznaje, że kilka lat zabiegał, aby Dermika przyłączyła się do grupy Cederroth. Obydwie firmy, oprócz wspólnych korzeni, łączy podobna filozofia i jednakowa pasja, którą Jarosław Cybulski określa swoistym duchem walki. Każda marka specjalizuje się w innej kategorii produktów, ale cel jest taki sam: tworzenie innowacyjnych i bezpiecznych kosmetyków, pozytywnie zaskakujących wysoką jakością i skutecznością.


Nowy właściciel Dermiki, Cederroth AB, to koncern farmaceutyczno-kosmetyczny o silnej pozycji na rynku skandynawskim, specjalizujący się w produktach do higieny i opieki zdrowotnej. Cederroth ma główną siedzibę w Szwecji, posiada oddziały w Polsce, Hiszpanii, Finlandii, Danii i Norwegii. Większość swoich produktów wytwarza we własnych fabrykach w Szwecji, Danii, Polsce i Hiszpanii. Dermika – jako marka kosmetyków premium – uzupełni ofertę Cederroth Polska, wśród której znajdują się Soraya, Salvequick, Family Fresh oraz Pharbio Medical.

Nowym właścicielem Dermiki jest Cederroth AB, koncern farmaceutyczno-kosmetyczny o silnej pozycji na rynku skandynawskim, specjalizujący w produktach do higieny i opieki zdrowotnej. Cederroth ma główną siedzibę w Szwecji, posiada oddziały w Finlandii, Danii, Norwegii, Polsce i Hiszpanii. Większość swoich produktów wytwarza we własnych fabrykach w Szwecji, Danii, Polsce i Hiszpanii. Cederroth posiada obecnie 850 pracowników, obroty  na poziomie 220 mln euro. Od 2008 roku jest zarządzany przez CapMan.

Dermika, czołowa marka kosmetyków ekskluzywnych, doskonale uzupełni ofertę Cederroth Polska, wśród której są marki Soraya, Salvequick, Family Fresh oraz Pharbio Medical. – Jestem przekonany, że połączenie tych dwóch znakomitych polskich firm kosmetycznych zaowocuje w najbliższej przyszłości ponadprzeciętnym potencjałem tej grupy na rynku światowym – komentuje transakcję Leif Wahlgren, prezes Cederroth AB.

– Na razie Cederroth Polska wykorzysta swój potencjał na krajowym rynku – dodaje Jarosław Cybulski.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
02.02.2026 11:16
Kimberly-Clark Corporation przejmie Kenvue. Akcjonariusze zatwierdzili fuzję zdecydowaną większością głosów
Przejęcie ma szansę przetasować globalny obraz branży.PJ McDonnell

Akcjonariusze Kimberly-Clark Corporation oraz Kenvue Inc. zatwierdzili wszystkie kluczowe uchwały umożliwiające sfinalizowanie przejęcia Kenvue przez Kimberly-Clark. Decyzje zapadły podczas nadzwyczajnych walnych zgromadzeń obu spółek, które odbyły się 30 stycznia 2026 r. Transakcja ma charakter konsolidacyjny i łączy dwóch dużych graczy segmentu dóbr konsumenckich oraz zdrowia i higieny osobistej.

Z przedstawionych wstępnych wyników głosowania wynika, że około 96 proc. akcji reprezentowanych na walnym zgromadzeniu Kimberly-Clark oddano „za” emisją nowych akcji zwykłych spółki, które mają zostać wykorzystane do realizacji przejęcia. Oznacza to bardzo wysoki poziom poparcia inwestorów dla rozwodnienia kapitału w zamian za rozszerzenie skali działalności i portfela marek.

Jeszcze wyższe poparcie odnotowano po stronie Kenvue. Około 99 proc. głosujących akcjonariuszy opowiedziało się za przyjęciem umowy połączeniowej, co odpowiada około 77 proc. wszystkich wyemitowanych i pozostających w obrocie akcji spółki. Taki poziom partycypacji wskazuje, że transakcja uzyskała nie tylko większość obecnych na zgromadzeniu, ale także szeroką reprezentację całej bazy właścicielskiej.

Zamknięcie przejęcia planowane jest na drugą połowę 2026 r. Warunkiem finalizacji pozostaje uzyskanie wymaganych zgód regulacyjnych oraz spełnienie standardowych warunków transakcyjnych, typowych dla operacji M&A tej skali. Ostateczne wyniki głosowań mają zostać formalnie potwierdzone przez niezależnych inspektorów wyborów, a następnie opublikowane w raportach bieżących Form 8-K składanych do amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC).

Zarząd Kenvue podkreśla, że połączona organizacja ma dysponować szerszym portfelem produktów z obszaru zdrowia, higieny i wellness oraz większym zasięgiem geograficznym. Według CEO spółki, Kirka Perry’ego, integracja zespołów i marek ma przyspieszyć innowacje i zwiększyć dostępność produktów dla konsumentów na rynkach globalnych, co w praktyce oznacza efekt skali i potencjalne synergie operacyjne.

Dla rynku dóbr konsumenckich transakcja ta oznacza powstanie podmiotu o znacznie większej kapitalizacji i dywersyfikacji przychodów. Wysokie wskaźniki poparcia – 96 proc. po stronie Kimberly-Clark i 99 proc. głosów oddanych przez akcjonariuszy Kenvue, reprezentujących 77 proc. wszystkich akcji – sugerują, że inwestorzy postrzegają przejęcie jako strategiczny krok wzmacniający pozycję konkurencyjną w globalnym segmencie health & personal care.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
02.02.2026 10:23
LVMH podało wyniki za IV kwartał – akcje spółek luxury poszły w dół
Azja (z wyłączeniem Japonii), odpowiadała za 26 proc. przychodów grupy LVMH w 2025 rokushutterstock

Podane w ubiegłym tygodniu wyniki sprzedażowe LVMH za ostatni kwartał sprawiły, że rynek zwątpił w – oczekiwane przez inwestorów – ożywienie popytu na dobra luksusowe. Powody niepokoju rynku to słabe wyniki sprzedaży na ważnym dla sektora dóbr luksusowych rynku chińskim oraz ostrożne prognozy prezesa LVMH – Bernarda Arnault

W najgorszym momencie akcje grupy LVMH spadły nawet o 8,2 proc., co spowodowało przez chwilę utratę 24 mld euro kapitalizacji rynkowej spółki. Największy na świecie konglomerat luksusowy – właściciel takich marek jak m.in. Louis Vuitton, Tiffany czy szampan Moët & Chandon – jest wyznacznikiem trendu w branży, a ruch ten spowodował również spadek akcji innych potentatów dóbr luksusowych, m.in. spółek Kering, Moncler czy Hermes.

Jak słaby wzrost na rynku chińskim wpływa na dalsze spadki rynku artykułów luksusowych?

Francuska grupa poinformowała, że jej ​​sprzedaż w Chinach – będących głównym rynkiem dla LVMH i motorem wzrostu całego sektora dóbr luksusowych – wzrosła w tym kwartale. Inwestorzy spodziewali się jednak większego wzrostu po optymistycznych informacjach na temat Chin ze strony Richemont i Burberry z początku stycznia.

image

Financial Times: Kering rozpoczyna program restrukturyzacji, by uniezależnić się od Gucci

Chociaż LVMH nie udostępnia danych dotyczących Chin jako rynku indywidualnego, to Azja (z wyłączeniem Japonii), odpowiadała za 26 proc. przychodów grupy w 2025 roku. Sprzedaż w regionie wzrosła jednak w czwartym kwartale zaledwie o 1 proc. po uwzględnieniu różnic kursowych.

Powrót LVMH do wzrostu w regionie w trzecim kwartale rozbudził nadzieje na zakończenie długotrwałego kryzysu w sektorze dóbr luksusowych, co doprowadziło do gwałtownego wzrostu akcji spółek luksusowych w październiku. Zdaniem analityków ten optymizm napędzający wzrost był przedwczesny.

Ograniczenie kosztów i zwiększenie sprzedaży – receptą na sukces w 2026?

Bernard Arnault również wyraził ostrożność po publikacji wyników i poinformował, że LVMH będzie nadal ograniczać swoje koszty w 2026 roku roku.

W związku z trwającymi kryzysami geopolitycznymi, niepewnością gospodarczą i polityką niektórych państw, w tym naszego, która jest raczej antybiznesowa… istnieją powody do ostrożności – wyjaśnił Arnault.

image

Sukcesja w LVMH pod lupą. Rodzina Arnault i pytania o przyszłość imperium luxury & beauty

Sprzedaż w kluczowym dla LVMH dziale fashion i wyrobów skórzanych, generującym większość zysków, spadła o 3 proc. w ujęciu skorygowanym o kurs walutowy w czwartym kwartale – kluczowym okresie zakupowym. Inwestorzy liczyli na wzrosty właśnie w tym okresie.

Wg szacunków USB to Chińscy klienci, w tym turyści zagraniczni, odpowiadają za prawie jedną trzecią sprzedaży odzieży i wyrobów skórzanych LVMH.

Marża operacyjna firmy spadła z 23,1 do 22 proc., na co wpływ miało połączenie ceł USA, słabego kursu dolara i słabnącego popytu. Zdaniem managerów LVMH, warunkiem koniecznym ​​do odbicia marż potrzebny będzie dalszy wzrost sprzedaży i zarządzanie kosztami.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
02. luty 2026 14:43