StoryEditor
Włosy
26.07.2013 00:00

Natura na ratunek włosom

Kosmetyki do włosów suchych i zniszczonych to największy segment na rynku pielęgnacji włosów. Kobiety najpierw nie wypuszczają suszarki i prostownicy z rąk, a potem walczą z rozdwojonymi końcówkami i „sianem” na głowie. Z pomocą przychodzą im specjalistyczne serie szamponów i odżywek odbudowujących strukturę włosa, w których wykorzystuje się wyjątkowe właściwości roślinnych składników.

Cóż robimy sobie z włosami idąc za modą na proste, falowane, karbowane, farbowane, rozjaśniane (itd. itp.). Katujemy je suszarkami, prostownicami, karbownicami, lokówkami. Co miesiąc farbujemy, żeby mieć świeży kolor. Raz jesteśmy blondynkami, raz brunetkami, a czasem szatynkami ze świetlistym ombré, które wymaga rozjaśnienia końcówek o kilka tonów. Już tylko to wystarczy, żeby doprowadzić włosy do ruiny, ale do tego dochodzą jeszcze buzujące hormony, uboga dieta, zanieczyszczenie środowiska i największy wróg – stres. Wszystko kumuluje się w naszym organizmie i odbija się na naszym wyglądzie, również na włosach, które stają się szorstkie, matowe, przestają się układać. Ich końcówki rozdwajają się, włosy się łamią i zaczynają wypadać. W takiej sytuacji często niezbędna jest suplementacja diety – wzbogacenie jej w odpowiednie składniki odżywcze – ale też istotna jest pielęgnacja dobrze dobranymi preparatami pielęgnacyjnymi. Ratujemy się oddziałując na organizm od wewnątrz i z zewnątrz.
Dlaczego?
Włosy wyglądają fatalnie, gdy uszkodzona jest ich struktura. Najważniejszą ich częścią jest warstwa korowa złożona z włókien – fibryli. To właśnie ona odpowiada za odporność mechaniczną, wpływa na elastyczność oraz odporność włosów na zrywanie. Zewnętrzną część włosa chroni osłonka zbudowana z zachodzących na siebie łusek, które ułożeniem przypominają dachówki (to one rozchylają się podczas farbowania pod wpływem chemicznych składników, by pigment mógł wniknąć we włos). Jest ona odpowiedzialna za wygląd włosa, czyli: połysk, gładkość i zdolność do elektryzowania się. Dodatkowo całą powierzchnię włosa pokrywa cieniutka warstwa sebum.
Zdrowe włosy zawierają ok. 10 proc. wody i to właśnie dzięki niej są elastyczne. Wodę we włosach zatrzymują osłonka oraz sebum wydzielane przez gruczoły łojowe. Uszkodzenie któregoś z elementów struktury włosa powoduje ich szybsze wysychanie, przez co stają się sztywne, łatwo je uszkodzić i złamać. Zniszczenia włosów są najpierw wyczuwalne w dotyku (suchość i szorstkość), a dopiero potem widoczne („siano” na głowie, łamliwość, rozdwojone końcówki). Urazy zwiększają się wzdłuż długości włosa. Nawet jeśli u nasady włosy wydają się zdrowe, ich końcówki często są rozdwojone. 
Świat oszalał na punkcie olejku arganowego
W preparatach do pielęgnacji zniszczonych włosów przemysł kosmetyczny wykorzystuje najnowocześniejsze technologie, ale zarazem sięga do składników, które podsuwa nam sama natura.
Absolutnym hitem stał się olejek arganowy. Pojawia się w kolejnych liniach produktów nie tylko do włosów, bo ma niezwykle szerokie zastosowanie również w pielęgnacji ciała i twarzy. Zachwyt konsumentów nad jego właściwościami mobilizuje kolejnych producentów do wprowadzania go do swojej oferty, zarówno w czystej postaci, jak i jako składnika preparatów.
– Olejek arganowy jest bardzo popularnym składnikiem aktywnym. Stworzenie linii kosmetycznej do pielęgnacji włosów opartej na tym właśnie składniku jest przede wszystkim powodowane właściwościami olejku arganowego oraz coraz większym zainteresowaniem klientów preparatami firm konkurencyjnych, w których jest wykorzystywany – mówi Dominika Hachuła, group product manager Eveline Cosmetics. Rynek bardzo dobrze przyjmuje arganowe nowości. Zaledwie kilka miesięcy wystarczyło firmie Cosmatrade na wprowadzenie na półki linii Vital Derm z certyfikowanym olejkiem arganowym.
Cudowny specyfik
Olejek arganowy ekstrahuje się z orzechów drzewa arganowego (Argania Spinosa), które nazywane jest drzewem życia. Rośnie tylko w południowo-zachodnim Maroko, w ekologicznie czystym środowisku. Próby sadzenia i uprawy tej rośliny w innych krajach nie powiodły się. Największe skupiska drzew są w rejonie Sus, między Agadirem, Marrakeszem a As-Sawirą, zajmują obszar ok. 800 tys. ha. Obszar ten od 1998 roku posiada status „Rezerwatu Biosfery Arganeraie” przyznany przez UNESCO, a samo drzewo wpisane jest na listę Światowego Dziedzictwa. Olej arganowy jest w swoim składzie i właściwościach absolutnie wyjątkowy, szczególnie kiedy jest tłoczony metoda ręczną (na zimno). Posiada wiele cennych dla zdrowia właściwości. Wspomaga układ trawienny, oddechowy, krążenia, odpornościowy. Znajduje zastosowanie jako dodatek do potraw i składnik kosmetyczny. Ma działanie m.in. przeciwzapalne, przeciwstarzeniowe, dezynfekujące, zabija grzyby i bakterie. Jest stosowany w chorobach skórnych, przy poparzeniach, na trądzik, rozstępy i blizny. Nawilża suchą skórę, ma silne działanie regenerujące, spłyca zmarszczki. Znakomicie radzi sobie z popękaną skórą na dłoniach i zniszczonymi paznokciami. W pielęgnacji włosów jest niezastąpiony. Efekty po użyciu dobrego, naturalnego olejku arganowego są widoczne natychmiast, a wystarczy jego minimalna ilość. Wbrew obawom nie przetłuszcza włosów, stają się gładkie, lekkie i błyszczące. Regeneruje je i odżywia. Może być wcierany zarówno w skórę głowy, jak i nakładany na włosy – całe lub ich końcówki. Można go nakładać jak odżywkę (bez spłukiwania) lub maskę (w suche, nieumyte jeszcze włosy i skórę głowy wmasować olej, zawinąć włosy w foliowy czepek i ręcznik, trzymać do godziny i następnie umyć włosy szamponem).

Zaczyna się od cebulki włosa

Olejek arganowy stał się bohaterem ostatnich lat, ale nie tylko on zajmuje kosmetologów. Stale odkrywane są nowe właściwości kolejnych gatunków roślin. Pozyskiwane z nich olejki eteryczne mają działanie aromaterapeutyczne, pielęgnacyjne, stymulujące, łagodzące, przeciwzapalne, przeciwgrzybiczne. Jak podaje marka apteczna Rene Furterer,  której produkty są przygotowywane na bazie wyciągów roślinnych, olejki eteryczne charakteryzują się zdolnością przenikania w głąb skóry, gdzie są natychmiast absorbowane i oddziałują bezpośrednio na cebulkę, by włosy od samego początku wyrastały zdrowe. To bardzo ważne, bo wzrost włosów trwa przez całe życie, jeśli tylko zachowane są cebulki włosowe. 


Małgorzata Cymer,
wiceprezes firmy Cosmatrade
Rynek szybko przyjmuje dobre produkty
Jesteśmy obecni z naszymi produktami już w prawie siedmiuset punktach handlowych i to udało nam się osiągnąć zaledwie w kilka miesięcy, od początku lutego bieżącego roku. Kosmetyki Vital Derm z olejkiem arganowym są już dostępne w handlu tradycyjnym, w drogeriach i w aptekach. Znakomicie układa nami się współpraca z Kosmeterią i z drogeriami Jasmin. Wchodzimy do sieci drogerii Vica, Wispol, Kama. Finalizujemy umowę z PGD, Integrą Nova na dostawy do Drogerii Laboo. Sprzedajemy nasze produkty przez apteki sieci Dr.Max, Juventa, Arnika, Sekret Zdrowia, Phoenix Pharma, Bliska, Żyj Zdrowo oraz w ponad 300 drogeriach i aptekach prywatnych.
Ciągle rozszerzamy dystrybucję i zapraszamy do współpracy kolejnych właścicieli sklepów i kolejne sieci. Ze swojej strony zapewniamy szerokie i profesjonalne wsparcie dla detalu. Kosmetyki sprzedajemy z prawem zwrotu, choć do tej pory nie zdarzyło nam się, aby ktoś je odesłał. To naprawdę produkty bardzo dobrej jakości i w korzystnej cenie. Cena jest kluczowa, ale liczy się też to, co za nią konsument otrzymuje. Nasz 100% olejek arganowy Argan Vital Skin Oil, który oferujemy, jest ręcznie ekstrahowany na zimno w kamiennych żarnach z orzechów drzewa Arganowego i pochodzi z plantacji w Agadir w Maroko położonej na obszarze „Rezerwatu Biosfery” poświadczonym przez UNESCO. Możemy się wylegitymować pięcioma certyfikatami świadczącymi o jego pochodzeniu i stuprocentowej naturalności.
Bardzo chętnie przekazujemy wszelką wiedzę o naszych produktach na szkoleniach dla personelu sklepów, a każda ekspedientka otrzymuje od nas kosmetyk do przetestowania w domu. Uważam, że to niezbędne, aby osoby, które mają polecać nasze produkty osobiście je sprawdziły. Profesjonalny, świadomy walorów produktu sprzedawca to absolutnie kluczowy czynnik dla powodzenia marki na rynku.
Do sklepów nasze produkty trafiają w ułatwiających ekspozycję displeyach, wyposażonych w ulotki i testery. Dajemy do dyspozycji próbki i miniprodukty. Inwestujemy w gazetki wydawane przez sieci. Organizujemy konkursy dla konsumentów, dermokonsultacje i wiele innych akcji na terenie drogerii i aptek. Myślę, że ważne jest to, że nawiązujemy bezpośrednie relacje z właścicielami sklepów. Do mnie zawsze można napisać, zadzwonić. „Pani Małgorzato, może zrobimy fajną wystawę albo tydzień z marką Vital Derm w naszej drogerii?” – telefony z takimi propozycjami odbieram i bardzo chętnie z nich korzystam. Współpraca, gdy producent i właściciel sklepu oraz jego pracownicy odbierają na jednakowych falach, zawsze przynosi obopólne korzyści. 

Czy wiesz, że?

Wyciągi roślinne i olejki eteryczne wykorzystywane w kosmetykach do włosów mają zbawienny wpływ na ich kondycję – zdrowie i wygląd. Oto przykłady tylko niektórych z nich:
Akant – podkreśla skręt loków
Awokado – odżywia i nawilża
Cytryna – działa przeciwzapalnie
Dynia – reguluje wydzielanie sebum
Goździki – działają antyseptycznie
Lawenda – działa przeciwzapalnie i zabliźniająco
Masło karite – odbudowuje i odżywia
Melaleuca – działa przeciwgrzybicznie i pielęgnacyjnie
Mięta – uśmierza ból, łagodzi
Oczar wirginijski – podtrzymuje i utrwala kolor w głębi warstwy keratynowej
Palma – regeneruje i odżywia
Pigwa – wzmacnia i nawilża
Sezam – nawilża i chroni
Szałwia – stymuluje porost włosa, wzmacnia zabliźnianie
Tymianek – poprawia krążenie krwi
Wyciąg z wiśni chilijskiej – nadaje blask
Żeń-szeń – wzmacnia cebulkę włosa
Źródło: Rene Furterer


(kb)


ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Wywiady
24.06.2026 14:26
"Hair Skinification" i trychokosmetyki. Od niszy do masowego fenomenu [WYWIAD]
Marta Iwanowska-Giler, dyrektor ds. kreacji OnlyBio.lifeOnlyBio

Obserwujemy dziś wyraźny trend traktowania skóry głowy z taką samą powagą jak skóry twarzy - tzw. skinifikację włosów. Choć cały rynek kosmetyków do pielęgnacji w Polsce rośnie, kategoria „scalp care”, dynamicznie rozszerzająca swoją obecność na półkach sklepowych, jest jednym z najbardziej wyrazistych przejawów jego premiumizacji i specjalizacji - mówi Marta Iwanowska-Giler, dyrektor ds. kreacji w firmie OnlyBio.

Czy specjalistyczne peelingi, wcierki i olejki to już standard w koszyku przeciętnego Polaka, czy wciąż domena wąskiej grupy „włosomaniaczek”?

Marta Iwanowska-Giler: Zdecydowanie, w naszej ocenie „hair skinification” przestało być chwilowym trendem, a zmianą w podejściu do pielęgnacji włosów. Konsumenci coraz lepiej rozumieją, że kondycja włosów zaczyna się od zdrowej skóry głowy, dlatego zaczynają traktować ją z taką samą uwagą. Nawet patrząc szerzej na rozwój hair care, zdecydowanie widać, że peelingi, wcierki czy inne produkty stricte do skóry głowy zajmują już większą część półki w drogeriach, więc nie są już wyborem wyłącznie najbardziej świadomych włosomaniaczek. Coraz częściej trafiają do koszyków osób, które do tej pory ograniczały pielęgnację do szamponu i odżywki. 

image

Kosmetyki inspirowane słodyczami. Jak legalnie korzystać z cudzych znaków towarowych?

Czy marka OnlyBio wpasowała się w trend czy wykreowała większy popyt na kosmetyki trychologiczne? 

Od kilku lat konsekwentnie i bardzo intensywnie rozwijamy kategorię pielęgnacji włosów, a pozycja, jaką dziś w niej zajmuje OnlyBio, pokazuje, że ten kierunek odpowiada na potrzeby konsumentów. Wspomnę tylko, że dziś jesteśmy obecni nie tylko w kategorii pielęgnacji włosów, ale również w pielęgnacji ciała, rąk oraz w pielęgnacji włosów i ciała dla dzieci. Tak szerokie portfolio nie powstało przypadkiem, bo widzimy, że konsumenci oczekują skutecznych i łatwo dostępnych rozwiązań pielęgnacyjnych w wielu kategoriach. A to, jak rozwija się nasza oferta i jak jest odbierana przez rynek, utwierdza nas w przekonaniu, że dobrze odczytujemy potrzeby konsumentów i potrafimy na nie odpowiadać.

image

Trzy trendy w pielęgnacji włosów na 2026 rok wg Hebe

Jak udało się przenieść niszową, gabinetową wiedzę trychologiczną na masową półkę drogerii w cenach dostępnych dla każdego? Co było największym ryzykiem przy tym kroku?

W kategorii pielęgnacji włosów od początku chcieliśmy pokazać, że skuteczna pielęgnacja oparta na wiedzy trychologicznej nie musi być zarezerwowana dla gabinetów specjalistycznych. Chcieliśmy przełożyć tę wiedzę na produkty dostępne na drogeryjnej półce tak, aby były skuteczne, przystępne cenowo i jednocześnie łatwe do zrozumienia dla konsumenta. Myślę, że w tym przypadku kluczowym wyzwaniem było znalezienie równowagi między eksperckim podejściem a prostą komunikacją. Zależało nam na tym, aby nie upraszczać samej wiedzy, ale mówić o niej w sposób zrozumiały.

Od lat konsekwentnie stawiamy nie tylko na rozwój produktów, ale również na edukację. Dobrym przykładem jest wydana w tym roku książka „Trychomania. Moja pierwsza książka o włosach”, przygotowana we współpracy z lekarzami, naukowcami, trychologami i kosmetologami. Traktujemy ją jako naturalne rozwinięcie działań, które prowadzimy od lat. Bardzo zależy nam na tym, aby rzetelna wiedza o pielęgnacji włosów i skóry głowy była dostępna dla każdego.

Czy współczesny konsument kupuje oczami i zapachami, czy faktycznie czyta składy (INCI)?

Myślę, że dzisiejszy konsument nie wybiera już między wyglądem, zapachem i składem - naprawdę oczekuje jednego i drugiego. Zapach, konsystencja czy wygląd produktu nadal mają ogromne znaczenie i często decydują o pierwszym zakupie, a dziś już nie musimy wybierać pomiędzy ładnym a skutecznym produktem. Jednocześnie coraz więcej osób czyta składy, interesuje się składnikami aktywnymi i chce rozumieć, dlaczego dany produkt działa a dzisiejszy rynek pozwala na to, by produkt był skuteczny, miał dobry skład i do tego pięknie pachnął.

Jak zmieniły się wymagania klientów na przestrzeni ostatnich 2-3 lat w kontekście transparentności marek?

Ponadto konsumenci są bardziej wymagający wobec marek, bo oczekują prostego i uczciwego komunikowania składu oraz działania produktów, bez zbędnych obietnic i skomplikowanego języka. Dla nas to bardzo pozytywna zmiana, bo świadomy konsument podejmuje lepsze decyzje zakupowe, dlatego od lat stawiamy na edukację i transparentną komunikację.

Przez lata trychologia kojarzyła się z drogimi kuracjami w klinikach. Czy skuteczna walka z łupieżem, przetłuszczaniem się skóry czy wypadaniem włosów musi rujnować portfel?

My obserwujemy dziś trzy główne problemy skóry głowy, z którymi konsumenci szukają pomocy: nadmierne wypadanie włosów, przetłuszczanie się skóry głowy oraz łupież i różnego rodzaju podrażnienia/przesuszenia. Oczywiście, dużej mierze są one efektem współczesnego stylu życia, w tym przewlekłego stresu, nieodpowiedniej diety czy zaburzeń hormonalnych. Jednocześnie nie powiedziałabym, że problemów jest dziś znacząco więcej. Myślę, że przede wszystkim wzrosła świadomość konsumentów, którzy szybciej zauważają niepokojące objawy i częściej szukają profesjonalnego wsparcia. I przede wszystkim nie tuszują problemów w pierwszej kolejności, tylko szukają przyczyny.

Czy epidemia problemów z łysiejącą skórą głowy to efekt cywilizacyjny (stres, dieta), czy po prostu wynik lepszej diagnostyki?

Trzeba wziąć pod uwagę,że kosmetyk ma swoje możliwości, ale i ograniczenia. Szampon, wcierka czy peeling są niezbędną bazą do uzyskania zdrowych i mocnych włosów, jednak jeśli problem jest przewlekły i zaawansowany, pojawia się nagle lub towarzyszą mu inne objawy, warto poszerzyć diagnostykę i skonsultować się ze specjalistą. Zdrowie skóry głowy jest ściśle związane z ogólnym stanem organizmu, dlatego zawsze podkreślamy, że pielęgnacja to jeden z elementów holistycznego podejścia pielęgnacji włosów i skóry głowy.

Na szczęście skuteczna pielęgnacja nie zawsze musi dziś oznaczać od razu kosztownych wizyt czy bardzo drogich kuracji. Specjalistyczna wiedza trafiła na półki drogerii, dzięki czemu konsumenci mają dostęp do zaawansowanych produktów w przystępnych cenach. Kluczowe znaczenie ma właściwy dobór kosmetyków, regularność ich stosowania i świadoma pielęgnacja, a nie cena pojedynczego produktu. Dodam, że trycholodzy sami często we współpracy z podopiecznym zaczynają od zmiany pielęgnacji i nawyków, i to już w wielu przypadkach daje duże efekty.

Czy produkty drogeryjne są równie skutecz, co te apteczne czy te z sektora premium?

Jeśli chodzi o segmenty w kategorii pielęgnacji włosów, patrzyłabym dziś na podział między kosmetykami drogeryjnymi a premium przez pryzmat skuteczności. Dobrze opracowane produkty drogeryjne są w stanie bardzo efektywnie odpowiadać na codzienne potrzeby skóry głowy i włosów. Segment premium częściej wyróżnia się personalizacją czy dodatkowymi doświadczeniami, natomiast sama skuteczność coraz częściej wynika z jakości formulacji i właściwego dopasowania produktu do potrzeb użytkownika, a nie z jego ceny.

Czy planują Państwo ekspansję zagraniczną lub współpracę z partnerami z rynku Unii Europejskiej?

Tak, zdecydowanie - rozwój na rynkach zagranicznych jest dla nas naturalnym kierunkiem. Konsekwentnie budujemy obecność OnlyBio poza Polską i dostrzegamy duży potencjał szczególnie na rynkach europejskich. Świadoma pielęgnacja włosów i skóry głowy rozwija się nie tylko w Polsce, dlatego nasze podejście znajduje zainteresowanie również wśród zagranicznych partnerów i konsumentów. Jednocześnie do ekspansji podchodzimy z dużą uważnością. Zależy nam nie tylko na obecności w kolejnych krajach, ale przede wszystkim na budowaniu marki w oparciu o te same wartości, które są dla nas kluczowe od początku: skuteczne formulacje, przystępność cenową, edukację i transparentną komunikację. Wierzymy, że właśnie takie podejście ma potencjał, by dobrze odnaleźć się również na innych europejskich rynkach.

Dziękuję za rozmowę. 

Polski segment produktów do pielęgnacji włosów to dynamicznie rosnąca część całego rynku kosmetyków

Z raportu Centrum Analiz PKO BP „Branża kosmetyczna 06.2026: Sytuacja bieżąca i prognozy do 2031” z 23 czerwca 2026 roku wynika, że:

  • w strukturze polskiej produkcji kosmetyków szampony i preparaty do włosów zajmują bardzo mocną pozycję – odpowiadają za około 9% wartości całej produkcji sprzedanej (ustępując miejsca jedynie pielęgnacji skóry, która generuje 45 proc.) 
  • szampony odpowiadają za 11,3% sprzedaży kosmetyków
  •  z kolei koksmetyki do pielęgnacji włosów (odżywki, lakiery, pasty) stanowią obecnie 8,1% rynku
  • „pielęgnacja osobista” (do której zalicza się klasyczna pielęgnacja włosów) to wciąż największy segment rynku kosmetycznego na świecie z udziałem 43,5%
  • co ciekawe, w polskim eksporcie na wymagające rynki (np. azjatyckie) preparaty do włosów to nawet ponad 40% wysyłanych za granicę produktów kosmetycznych.

Trend trychologiczny (Science-led beauty)

Choć słowo „trychologia” rzadko pojawia się w tabelach makroekonomicznych, PKO BP wyraźnie zaznacza, że:

  • motorami wzrostu rynku są produkty oparte na dowodach naukowych (science-led)
  • konsumenci masowo przesuwają zainteresowanie z ogólnego mycia włosów na zaawansowaną pielęgnację i leczenie skóry głowy (tzw. trend skinification of hair).
  • sprzedaż rośnie m.in. dzięki dynamicznemu rozwojowi powiązanego rynku dermokosmetyków, którego wartość w Polsce przekroczyła 3 mld zł. 

Trychokosmetyki są silnie napędzane przez rynek usług -  Aż 78 proc. specjalistów działających w Polsce rozpoczęło swoją działalność niedawno (w latach 2019–2025). Popyt na specjalistyczne preparaty rośnie równolegle z tym boomem.

Oferta trychokosmetyków dzieli się na produkty profesjonalne (dostępne w gabinetach u trychologów) oraz te z półki "masstige" (dostępne w drogeriach i aptekach). 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Włosy
12.06.2026 17:10
Marka OnlyBio wchodzi na rynek wydawniczy z kompendium wiedzy o trychologii
„Trychomania” ma szczególne znaczenie- porządkuje wiedzę, obala mity i pokazuje, jak świadomie dbać o zdrowie włosów w oparciu o aktualną naukę.Materiał Partnera

Świat świadomej pielęgnacji włosów właśnie zyskał swoją wyjątkową pozycję. Marka OnlyBio- producent kosmetyków do włosów i ekspert w świadomej pielęgnacji włosów, prezentuje książkę „Trychomania. Moja pierwsza książka o włosach”. To pierwsze tak kompleksowe i nowoczesne kompendium wiedzy o trychologii na polskim rynku.

Książka odpowiada na realne problemy współczesnych włosów i skóry głowy

W czasach, gdy coraz więcej osób zmaga się z problemami włosów i skóry głowy, publikacja „Trychomania” ma szczególne znaczenie- porządkuje wiedzę, obala mity i pokazuje, jak świadomie dbać o zdrowie włosów w oparciu o aktualną naukę. Wydanie książki przez markę nr 1 w kategorii włosów na polskim rynku, potwierdza jej holistyczne podejście do pielęgnacji oraz rolę eksperta w tej dziedzinie, wynikającą ze współpracy z najlepszymi specjalistami z obszaru trychologii, medycyny i kosmetologii.

Kompleksowe kompendium wiedzy stworzone przez ekspertów

„Trychomania. Moja pierwsza książka o włosach” została stworzona przez zespół ekspertów: trychologów, lekarzy, naukowców, kosmetologów i praktyków, którzy w przystępny sposób dzielą się swoją wiedzą oraz doświadczeniem. Publikacja łączy aktualną wiedzę naukową z praktycznymi wskazówkami dotyczącymi pielęgnacji skóry głowy i włosów. Każdy rozdział odkrywa fascynujący świat nowoczesnej trychologii, pomagając lepiej zrozumieć potrzeby włosów i skóry głowy oraz świadomie budować codzienną rutynę pielęgnacyjną. To książka zarówno dla osób rozpoczynających swoją przygodę z pielęgnacją włosów, jak i dla tych, którzy chcą pogłębić swoją wiedzę i spojrzeć na włosy z zupełnie nowej perspektywy.

Ta książka jest absolutnie dla każdego: dla nastolatki, dla której włosy stanowią ważny element pewności siebie, dla zabieganej mamy, dla mężczyzny obawiającego się utraty włosów, dla seniorki, która chce świadomie dbać o siebie, a także dla hipstera i tradycjonalisty. Wierzę, że „Trychomania. Moja pierwsza książka o włosach” rozwieje wiele wątpliwości, odpowie na pytania, które pojawiają się na różnych etapach życia, i pomoże podejmować bardziej świadome decyzje dotyczące pielęgnacji oraz codziennej troski o siebie. To bardzo przyjazny przewodnik. Jest merytoryczna, ale jednocześnie sympatyczna, czyli taka, z którą można się po prostu polubić.- dr hab. Anna Kołodziejczak @autorka.kosmetologii

Za publikacją stoi zespół ekspertów i praktyków: dr hab. n. med. i n. o zdr. Anna Kołodziejczak, dr n. med. i n. o zdr. Claudia Musiał, Magdalena Szymczak-Kępka, prof. dr hab. inż. Tomasz Wasilewski, Alicja Gondek-Urtnowska, dr n. med. i n. o zdr. Maciej Zegarski, Marta Iwanowska-Giler, Paulina Zegarska, Dawid Chmiel, Klaudia Chmiel, Justyna Lewicka, dr n. o zdr. Anna Erkiert-Polguj, mgr inż Dominika Pannert, dr hab. Zofia Hordyjewicz-Baran, Michalina Domagała, Agnieszka Mrozik, Małgorzata Jordanowska, Iga Spychalska.

image
Za publikacją stoi zespół ekspertów i praktyków
Materiał Partnera

Więcej niż książka -nowy sposób myślenia o włosach

„Trychomania” to więcej niż książka, to inspirujące kompendium wiedzy, które zmienia sposób myślenia o pielęgnacji skóry głowy i włosów. To także idealna lektura na wakacje, lekka
w formie, wartościowa w treści i pełna praktycznych porad, do których chce się wracać.

Premiera publikacji odbyła się w Empiku w miejscu idealnym dla miłośników książek, przestrzeni od lat kojarzonej z kulturą, wiedzą i inspiracją. To właśnie tam czytelnicy mogą odkrywać najważniejsze premiery wydawnicze, a od 17 czerwca również szukać „Trychomanii” w salonach Empik w całej Polsce.

Dalsze informacje: Agnieszka Kamila Nieroda, tel. +48 606 290 505 [email protected]
 

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
24. czerwiec 2026 23:29