StoryEditor
Rynek i trendy
18.01.2019 00:00

Sztuczna inteligencja pozwoli stworzyć więcej unikalnych zapachów

Kompozycji perfum – umiejętności, która zabiera twórcom zapachów dziesięć i więcej lat, można się szybciej i dokładniej nauczyć dzięki sztucznej inteligencji – uważa Richard Goodwin, naukowiec pracujący nad projektem IBM badającym w jaki sposób korzystać z niej w odniesieniu do produktu, w szczególności perfum.

Richard Goodwin wraz ze swoim zespołem badawczym w IBM i globalnym producentem zapachów Symrise, stworzył system AI, który może nauczyć się formuł, surowców i archiwalnych danych o sukcesach i trendach w branży, przynosząc perfumiarzom inteligentnych praktykantów w postaci maszyn.

Taka praktyka pomoże im zaoszczędzić czas i pozwoli na doskonalenie zapachu, zamiast szukać nowych kombinacji.

Projekt powstał na podstawie wcześniejszych badań przeprowadzonych przez firmy, które wykorzystywały sztuczną inteligencję do łączenia smaków i tworzenia receptur w połączeniu z najnowszym "Sztuczna inteligencja badań nad składem produktu".

W rezultacie powstał nowy system wykorzystujący zaawansowane algorytmy przez maszyny, które przeglądają ogromne bazy danych wzorów i materiałów i rozpoznają wzorce i nowe mieszanki. System ten, zwany Philyra, jest używany do "projektowania zupełnie nowych formuł zapachów przez badanie całego krajobrazu kombinacji zapachów i odkrycie białych obszarów na światowym rynku zapachów."

Taka metoda może być stosowana w różnych kategoriach zapachów – od perfum, przez pielęgnację urody i domu. Wszystkie te kategorie wymagają bardzo specyficznych nut zapachowych opartych na różnych rodzinach zapachów (takich jak kwiatowe, owocowe lub piżmowe), szczególnie perfumy, które są uważane za dzieła sztuki.

Algorytmy stosowane przez Philyrę obejmują cztery główne kategorie: uzupełnienia i substytuty surowców, dawkowanie surowca, reakcje człowieka i poziom nowości kompozycji. Biorąc pod uwagę każdą z nich, Philyra z powodzeniem zaprojektowała dwa zapachy, które mają wejść na rynek w tym roku. Jednak przed ich debiutem, początkowe receptury zostały zmienione przez mistrza perfum, aby podkreślić pewne nuty i przedłużyć trwałość.

Po udoskonaleniu algorytmów używanych do tworzenia perfum, Philyra może zostać zmodyfikowana do innych, mniej luksusowych kategorii zapachowych, takich jak detergenty do prania, szampony lub w zasadzie każdy inny produkt kosmetyczny lub czyszczący, którego używamy. 

Zapach jest zintegrowany z praktycznie każdym aspektem ludzkiego życia. ​Perfumiarze mają w archiwum setki lat zapachów, które mogą przeglądać. Przy współpracy z maszyną, będą mogli skupić się na sztuce i ludzkim doświadczeniu z zapachem zamiast próbować znaleźć nową kompozycję.

 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Wywiady
11.05.2026 10:19
Strategia Henkel w Polsce: Zielona misja vs. twarde realia rynku [WYWIAD WIDEO]
Aleksandra Gawlas-Wilińska, Marketing Director Henkel Consumer Brandsmat. własne

Pogodzenie ambitnych celów klimatycznych z rosnącą wrażliwością cenową to dziś największy sprawdzian dla gigantów FMCG. Aleksandra Gawlas-Wilińska, Marketing Director Henkel Consumer Brands, w rozmowie podczas warszawskiego kongresu Retail Trends 2026, analizuje „ekologiczny paradoks” polskich konsumentów i wskazuje, gdzie szukać nowych marż – od dynamicznego segmentu męskiego po rosnącą w siłę grupę „silversów” i trend longevity.

Aleksandra Gawlas-Wilińska wyróżniła kilka kluczowych obszarów, które definiują obecnie strategię producenta kosmetyków i chemii gospodarczej oraz zachowania klientów na europejskim i na polskim rynku. Pierwszym z nich jest ekologiczny paradoks, czyli rozbieżność między deklaracjami a finalną decyzją przy półce.

Zdaniem ekspertki z Henkla – choć wrażliwość na zmiany klimatyczne w Polsce systematycznie rośnie – bariera cenowa wciąż pozostaje istotnym czynnikiem. Polski konsument szuka produktów „zielonych”, ale nie jest jeszcze gotowy płacić za nie wyższej ceny; priorytetem pozostaje działanie produktu oraz jego cena.

Kolejnym ważnym filarem strategii jest holistyczne podejście do cyklu życia produktu, które wykracza poza mury fabryki. Henkel nie skupia się wyłącznie na tym, jak produkt powstaje, ale również na tym, jak jest użytkowany – podkreśla ekspertka.

Nasze fabryki dążą do bycia „net zero”, a opakowania są projektowane tak, by w 100 proc. nadawały się do recyklingu. Jednak idziemy o krok dalej i edukujemy konsumentów, by samo korzystanie z naszych produktów było jak najmniej energochłonne. Zachęcamy do prania w niskich temperaturach, używania cykli eko w zmywarkach, a nawet stosowania odżywek do włosów bez spłukiwania, co pozwala realnie oszczędzać wodę – wyjaśnia Aleksandra Gawlas-Wilińska.

Ekspertka zwraca też uwagę, że kluczem do sukcesu jest obecnie precyzyjne targetowanie i poszukiwanie wzrostów w nieoczywistych dotąd segmentach. – Henkel stara się analizować rynek pod kątem trendów przyszłości, które wykraczają poza tradycyjną segmentację – wskazuje Aleksandra Gawlas-Wilińska.

W rozmowie poruszono również kwestie nowych źródeł przychodów, takich jak:

  • dynamiczny rozwój kategorii męskiej: czy mężczyźni faktycznie kupują więcej produktów do pielęgnacji?
  • potencjał „silversów”: jak skutecznie zaadresować potrzeby starszego pokolenia, które dysponuje coraz większą siłą nabywczą?
  • trend longevity: w jaki sposób koncerny FMCG odpowiadają na potrzebę długowieczności i zdrowego starzenia się?

Obejrzyj pełny wywiad:

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
08.05.2026 12:20
Estée Lauder zapłaci 210 mln dolarów po sporze o sprzedaż w Chinach
Estée Lauder zawiera ugodę po sporze o Chinyfot. Shutterstock

The Estée Lauder Companies osiągnęło porozumienie w sprawie pozwu akcjonariuszy dotyczącego praktyk sprzedażowych w Chinach. Ugoda o wartości 210 mln dolarów kończy wielomiesięczny spór związany z zarzutami dotyczącymi zbyt dużego uzależnienia firmy od tzw. szarego rynku "daigou”.

W tym artykule przeczytasz:

  • Spór o sprzedaż "daigou” w Chinach
  • Gigantyczny spadek wartości Estée Lauder
  • Ugoda, ale bez przyznania się do winy
  • Sąd już wcześniej odrzucił wniosek firmy
  • Rynek beauty pod presją zmian w Chinach

Spór o sprzedaż "daigou” w Chinach

Pozew dotyczył modelu sprzedaży określanego jako "daigou”, polegającego na zakupie luksusowych produktów w strefach duty free i ich dalszej odsprzedaży konsumentom po niższych cenach.

Akcjonariusze zarzucali Estée Lauder, że po wybuchu pandemii firma była silnie uzależniona od tego kanału sprzedaży — szczególnie w chińskiej prowincji Hajnan — oraz zbyt późno poinformowała rynek o skutkach zaostrzenia regulacji przez chińskie władze w 2022 roku.

image

Estée Lauder podnosi prognozy, ale tnie zatrudnienie. Zapachy napędzają wzrost

Gigantyczny spadek wartości Estée Lauder

Według pozwu firma miała ukrywać skalę problemu do listopada 2023 roku. Po ujawnieniu słabszych wyników i wpływu ograniczeń na sprzedaż akcje Estée Lauder spadły o 19 proc., co przełożyło się na utratę około 8,7 mld dolarów wartości rynkowej.

Chiny pozostają jednym z kluczowych rynków dla grupy. Odpowiadają za około jedną piątą całkowitej sprzedaży firmy.

Ugoda, ale bez przyznania się do winy

Proponowana ugoda została złożona w federalnym sądzie na Manhattanie i wymaga jeszcze zatwierdzenia przez sąd.

Estée Lauder nie przyznało się do naruszeń, podkreślając jednocześnie, że część kosztów ugody ma zostać pokryta z ubezpieczenia.

image

Estée Lauder szuka 5 mld euro na transakcję z Puig. Trwają rozmowy o połączeniu

Sąd już wcześniej odrzucił wniosek firmy

W marcu 2025 roku sędzia Arun Subramanian odrzucił wcześniejszy wniosek Estée Lauder o oddalenie pozwu. W uzasadnieniu wskazał, że firma podkreślała źródła swojego sukcesu, pomijając jednocześnie niewygodne informacje dotyczące modelu sprzedaży w Chinach.

Rynek beauty pod presją zmian w Chinach

To kolejna sytuacja, która wskazuje jak dużym wyzwaniem dla globalnych firm beauty pozostaje dziś rynek chiński.

Zmiany regulacyjne, rosnąca konkurencja lokalnych marek oraz transformacja kanałów sprzedaży sprawiają, że wiele międzynarodowych koncernów musi na nowo definiować swoje strategie w regionie.

 

Źródło: Fashion Network

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
11. maj 2026 12:33