StoryEditor
Włosy
26.05.2021 00:00

Kręcone włosy - błogosławieństwo czy mordęga?

W opinii osób z prostymi włosami naturalnie kręcące się włosy to wygoda, bo właściwie same się układają. W rzeczywistości pielęgnacja i stylizacja loków jest bardzo wymagająca. Potrzeba nie tylko specjalistycznych produktów, ale i cierpliwości. Prawdą jest natomiast to, że jeśli kręcone włosy dostaną odpowiednią porcję troski, odwdzięczą się pięknymi skrętami.

– Kręcone włosy są bardzo wymagające. Bez odpowiedniej pielęgnacji i strzyżenia trudno je ujarzmić – mówi Maciej Maniewski, stylista fryzur, właściciel kilku modnych salonów i akademii dla przyszłych fryzjerów.

Natomiast Curly Madeleine, właścicielka kręconych włosów i włosomaniaczka prowadząca kanał na youtube dodaje, że są one zwykle suche, w związku z czym to czego potrzebują najbardziej to nawilżanie i zmiękczanie. Ona też potwierdza wagę strzyżenia. 

– Nie ma co regenerować kompletnie zniszczonych końcówek. Z takimi włosami należy najpierw udać się do fryzjera na podcięcie – twierdzi na jednym ze swoich licznych filmów. I dodaje, że krótsze kręcone włosy często wyglądają same z siebie lepiej – dostają dodatkowej dynamiki, lepiej się układają, ich skręt jest mocniejszy - mówi Curly Madeleine.

Suche i wysokoporowate
Włosy kręcone z natury są suche i wysokoporowate. To dlatego puszą się i zaczynają żyć własnym życiem, gdy pada deszcz lub w powietrzu panuje wilgoć. Spragnione wody zwyczajnie chłoną ją z otoczenia. Na odwrót jest w upalne, suche lato. Wysoka porowatość włosów sprawia, że oddają one zgromadzoną we wnętrzu wilgoć do powietrza, same wysuszając się nadmiernie tracą swoją żywotność i robią się sianowate.

Obie wersje – napuszone afro lub smętnie wiszące, suche strąki to zmora właścicielek kręconych włosów. Dlatego tak ważne w pielęgnacji jest dogłębne nawilżanie.

– Warto szukać produktów, które mają w składzie kwas hialuronowy – przekonuje Maciej Maniewski na swojej stronie maniewski.pl.

Notomiast Curly Madeleine przestrzega przed stosowaniem czegokolwiek, co ma w składzie alkohol. Zamiast tego poleca kosmetyki z kolagenem, który nawilża, a przy okazji uelastycznia. Bo kręcone włosy układające się w miękkie pukle to tylko jeden z ich rodzajów. Często są sztywne i szorstkie w dotyku.

O kolagenie mówi też Maniewski. Razem z keratyną zalicza go do protein, które są budulcem włosów i warto je dołączyć do kuracji odbudowującej. Przestrzega jednak, aby nie przesadzić. Przeproteinowanie kręconych włosów nasili ich skłonność do puszenia się. Jednak odpowiednia dawka hydrolizowanego kolagenu, protein pszenicy czy keratyny, zaserwowana włosom od czasu do czasu, zadziała znakomicie na loki – podkreśli ich skręt i pomoże ujarzmić fryzurę, zregeneruje i wzmocni pasma.

Łagodne mycie i czesanie na mokro
Kręcone, a więc suche i wysokoporowate włosy są bardzo wrażliwe na wszelkie chemiczne i mechaniczne czynniki.

– Dlatego przed detergentami zawartymi w szamponach warto je zabezpieczyć odżywką (najlepiej bez silikonów), zwłaszcza na końcówkach. Od razu po tym, bez zmywania, nakładamy delikatny szampon i to tylko na skórę głowy. Mocniejszego szamponu z SLS-em używamy tylko raz na cztery mycia. Po spłukaniu znów nakładamy odżywkę, a jeszcze lepiej maskę, którą przykrywamy foliowym czepkiem, a potem zawiązujemy w ręcznik lub wkładamy czapkę na minimum pół godziny – zaleca Curly Madeleine.

I przestrzega, by nie zostawiać maski na cała noc, bo wtedy włosy się rozpulchniają i można sobie zrobić więcej szkody niż pożytku. Kolejna jej rada to spłukiwanie odżywki zimną, ewentualnie chłodną wodą.

– Dzięki temu cześć preparatu pozostanie na włosach i wpłynie na lesze wydobycie skrętu – mówi.

Youtuberka zwraca też uwagę, by nie trzeć włosów podczas mycia. Wszystkie czynności przy włosach kręconych należy wykonywać jak najłagodniej, a do wycierania w ogóle zapomnieć o ręczniku. Lepiej je odcisnąć z wody z użyciem bawełnianej koszulki. Podpowiada też, że końcówki można zabezpieczyć wybranym olejkiem lub odżywką z jedwabiem. Tu znów przypomina, żeby sprawdzić, czy nie ma ona w składzie alkoholu. Natomiast aby jeszcze lepiej zadbać o włosy na minimum godzinę przed myciem poleca olejowanie.

Kręcone włosy rozczesujmy tylko i wyłącznie na mokro. Używamy do tego grzebienia z szeroko rozstawionymi zębami lub specjalnej szczotki z rzadko rozmieszonymi szpilkami. Na rynku dostępne są nawet takie, z których łatwo można się pozbyć części szpilek, jeśli włosy są wyjątkowo gęste lub mocno skręcone.

– Nie używamy natomiast szczotek z kulkami, które zaczepiają się o kręcone włosy powodując ich wyrywanie – mówi Curly Madeleine.

Najlepiej rozczesywać loki, gdy jest na nich odżywka, po której ząbki grzebienia lub szczotki łagodnie się ślizgają.

Stylizacja i suszenie
Aby kręcone włosy wyglądały dobrze dłużej niż kilka pierwszych godzin po myciu, należy bezwzględnie użyć stylizatora.

– Taki preparat utrzymuje włosy w ryzach, nie pozwala lokom się rozprostować i stracić pożądanego skrętu – wyjaśnia Maciej Maniewski.

Loki nie lubią suszarki. Dlatego, po użyciu stylizatora najlepiej pozostawić je aż same wyschną. Ostatnio furorę robi metoda promowana przez youtuberki, które wydobywają z włosów skręt poprzez zawiniecie ich po myciu w bawełniany T-shirt. Tam podczas schnięcia skręcają się one w piękne loki i fale. Nie zawsze oczywiście można sobie pozwolić na czekanie.

– Jeśli już bierzemy do ręki suszarkę, to w przypadku kręconych włosów zawsze musi ona być wyposażona w dyfuzor – zastrzega Maciej Maniewski.

Curly Madeleine dodaje, że suszenie powinno odbywać się w ustawieniu na letni nawiew zamiast gorącego.

Loki w jedwabiach
Kolejne zalecenia dotyczą spania. Warto zamienić bawełnianą poszewkę na jedwabną satynę. Wtedy włosy nie wycierają się o szorstką powierzchnię i dłużej wyglądają świeżo. Takie poszewki często oferowane są z gumkami z tego samego materiału, które również są łagodniejsze dla włosów. Kręcone i długie włosy należy spinać na noc na czubku głowy we fryzurę zwaną ananasem.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
15.04.2026 09:19
Coachella 2026 pokazuje zwrot w beauty. Mniej perfekcji, więcej naturalności
Kylie Jenner na Coachelli 2026 (fot. Instagram)Instagram

Słynny amerykański festiwal muzyczny – Coachella – rozpoczął się na dobre. Wydarzenie jak co roku przyciągnęło rzeszę uczestników, w tym influencerów i celebrytów. Poza zjawiskowymi stylizacjami, wzrok przyciągały makijaże i fryzury. To właśnie podczas takich wydarzeń najłatwiej zaobserwować zarówno obecne, jak i dopiero zyskujące na popularności trendy beauty.

W tym artykule przeczytasz:

  • Z czego słynie Coachella?
  • Miejsce rywalizacji marek beauty
  • Jakie fryzury dominowały na Coachelli 2026?
  • "Clean” czy "messy” makeup?
  • Czy to wciąż ta sama Coachella?

Z czego słynie Coachella?

W latach 2010–2016 Coachella była synonimem estetyki boho. Dominowały luźne, plażowe fale, charakterystyczne “halo braids” i liczne zdobienia twarzy. Tamte lata z pewnością nie przypadłyby do gustu minimalistkom i fankom estetyki “clean girl”. Jedną z ikon tamtego okresu była Vanessa Hudgens, której festiwalowe looki na stałe zapisały się w historii wydarzenia.

Dziś festiwal wygląda zupełnie inaczej. Coachella 2026 przynosi wyraźną zmianę estetyki a pierwszy weekend pokazuje, że branża beauty nie tylko nadąża za tą zmianą, ale aktywnie ją kształtuje.

Miejsce rywalizacji marek beauty

Coachella od lat jest przestrzenią, w której marki beauty rywalizują o uwagę konsumentów – nie tylko poprzez produkty, ale całe doświadczenia. Firmy tworzą własne strefy, aktywacje, napoje, merch czy limitowane kolekcje, które funkcjonują na pograniczu marketingu i rozrywki.

W tym roku szczególnie wyróżniała się strefa e.l.f. Beauty, utrzymana w błękitno-różowej estetyce, gdzie serwowano m.in. charakterystyczne niebieskie slushy.

Z kolei przestrzeń Rhode przywoływała retro klimat – z tacosami, drinkami i możliwością przetestowania produktów jeszcze przed ich oficjalną premierą. Najnowsza kolekcja marki powstała we współpracy z Justinem Bieberem, który pojawił się także na scenie festiwalu.

Na miejscu obecne były również globalne marki, takie jak Yves Saint Laurent Beauty, Urban Decay czy Medicube, a także platformy sprzedażowe jak TikTok Shop i Revolve. Coachella coraz wyraźniej staje się więc nie tylko festiwalem muzycznym, ale również platformą marketingową, gdzie testuje się nowe formaty obecności marek w kulturze.

Jakie fryzury dominowały na Coachelli 2026?

Zamiast szalonych i skomplikowanych fryzur, w tym roku gwiazdy postawiły na prostotę. Włosy najczęściej pozostawały rozpuszczone – proste lub lekko falowane. Zdecydowanie mniej było dobieranych warkoczy czy podwójnych koków, które jeszcze niedawno były znakiem rozpoznawczym festiwalu.

Tam, gdzie dominowały kiedyś “space buns” i wianki z kwiatów, pojawiło się wyraźne przesunięcie estetyczne. W tym sezonie na pierwszy plan wysuwają się fale w stylu “mermaid waves” – miękkie, nieregularne, wyglądające jak wysuszone słońcem i wiatrem.

Zmieniła się również kolorystyka. Zamiast jaskrawych, kontrastowych odcieni pojawiły się bardziej naturalne tonacje – przybrudzony blond, głębokie brązy czy odcienie miedzi.

"Clean” czy "messy” makeup?

Makijaż, choć "uboższy” niż dziesięć lat temu, pozostał wyraźny – zmienił się jednak jego charakter. Na policzkach dominował róż, zarówno w wersji matowej, jak i rozświetlającej. To subtelne nawiązanie do 2016 roku, kiedy kolorowe rozświetlacze (np. od Kat Von D Beauty) miały swoje "pięć minut”.

Nowojorska wizażystka Chelsea Gehr wskazuje na wyraźną zmianę:

Festiwalowe beauty zmierza w stronę skóry, która wygląda żywo, a nie perfekcyjnie. To era świeżości, blasku i naturalności. Zaróżowione policzki, błyszczące usta i efekt "muśnięcia wiatrem” – wszystko ma wyglądać lekko i swobodnie, ale jednocześnie świadomie.

Ekspertka podkreśla też, czego unikać – Nie sprawdzą się ciężkie, matowe podkłady czy mocne konturowanie. Taki makijaż nie współgra z warunkami festiwalowymi – nie pracuje ze skórą i wygląda przestarzale. Makijaż festiwalowy powinien się zmieniać w ciągu dnia, lekko rozmywać i być częścią doświadczenia, a nie czymś, co próbujemy zachować w idealnym stanie –

Jak dodaje, podczas festiwalii zamiast ciężkich formuł warto postawić na lekką, rozświetlającą bazę np. łącząc pielęgnację z makijażem, aby uzyskać efekt naturalnego glow.

Czy to wciąż ta sama Coachella?

Słoneczna Kalifornia od lat przyciąga największe zjawiska popkultury. To właśnie na pustyni Colorado Coachella – dziś już nie tylko festiwal, ale i kulturowe zjawisko – wyznacza kierunki, które chwilę później trafiają do mainstreamu.

Coachella 2026 pokazuje, że beauty odchodzi od perfekcji na rzecz doświadczenia. Makijaż i włosy nie mają już wyglądać "idealnie” – mają reagować na światło, temperaturę i ruch.

To subtelna, ale istotna zmiana – z estetyki kontrolowanej w stronę kontrolowanego niedoskonałego efektu. Trendy, które jeszcze kilka lat temu były projektowane pod zdjęcia, dziś coraz częściej tworzone są z myślą o realnym życiu i realnej skórze.

 

Źródło: WWD, Instagram

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Innowacje
13.04.2026 11:39
Khloé Kardashian twarzą It‘s a 10 Haircare. Marka przygotowuje globalny rebranding
Khloe Kardashian globalną ambasadorką marki It‘s A 10 Haircare (fot. Instagram)Instagram

Marka It‘s a 10 Haircare ogłosiła współpracę z Khloé Kardashian, która została jej pierwszą w historii globalną ambasadorką. Partnerstwo towarzyszy zapowiadanemu rebrandingowi, który ma odświeżyć wizerunek brandu i dostosować go do oczekiwań nowego pokolenia konsumentów.

W tym artykule przeczytasz:

  • Rebranding i nowa strategia komunikacji
  • Khloé Kardashian synonimem nowego etapu
  • Marka chce dotrzeć do nowego pokolenia
  • Celebrity marketing napędza branżę beauty

Rebranding i nowa strategia komunikacji

Założona przez stylistkę i przedsiębiorczynię Carolyn Aronson marka zbudowała swoją pozycję na wielofunkcyjnych, profesjonalnych formułach do pielęgnacji włosów. Jak podkreśla założycielka, mimo zmian wizualnych, produkty pozostaną niezmienne.

Rebranding, którego premiera zaplanowana jest na lato 2026 roku, zadebiutuje wyłącznie w amerykańskiej sieci Ulta Beauty. Nowa odsłona marki zostanie wprowadzona pod hasłem "Salon-Level Reinvention, At Home” i obejmie odświeżone opakowania oraz komunikację wizualną.

Khloé Kardashian synonimem nowego etapu

Khloé Kardashian będzie centralną postacią nowej kampanii i pojawi się we wszystkich kluczowych punktach styku marki z konsumentem. Jak podkreśla Carolyn Aronson, wybór ambasadorki był naturalny – Kardashian wcześniej korzystała z produktów marki dzięki współpracy ze stylistami.

– Reprezentuje pewność siebie i autentyczność. Uosabia ideę zmiany przy jednoczesnym zachowaniu tożsamości, co idealnie oddaje moment, w którym znajduje się nasza marka – podkreśla Aronson.

W ramach współpracy Kardashian weźmie udział w globalnej kampanii oraz serii wydarzeń promocyjnych.

image

Kendall Jenner nową globalną ambasadorką zapachów Armani

Marka chce dotrzeć do nowego pokolenia

Rebranding ma na celu nie tylko odświeżenie wizerunku, ale także rozszerzenie portfolio i zwiększenie atrakcyjności brandu wśród młodszych konsumentów.

– Po 20 latach obecności na rynku to odpowiedni moment, aby zmienić sposób, w jaki marka komunikuje się wizualnie, zachowując jednocześnie produkty, które zbudowały jej pozycję – zaznacza Aronson.

Celebrity marketing napędza branżę beauty

Współpraca z Khloé Kardashian odpowiada na szerszy trend angażowania celebrytów i influencerów w rozwój marek kosmetycznych. Rodzina Kardashian-Jenner od lat aktywnie buduje swoją obecność w branży beauty m.in. poprzez marki własne takie jak Kylie Cosmetics czy KKW Beauty, jednocześnie regularnie angażując się w kampanie innych brandów. Sama Khloé posiada również markę Good American, specjalizującą się w dżinsach i denimowych ubraniach. 

Partnerstwa tego typu stały się dziś jednym z kluczowych narzędzi marketingowych, pozwalających markom zwiększać zasięg, wiarygodność i tempo wzrostu, szczególnie wśród młodszych grup konsumentów.

 

Źródło: Fashion Network

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
19. kwiecień 2026 19:37