StoryEditor
Włosy
16.11.2021 00:00

Równowaga PEH w pielęgnacji włosów. Co to takiego?

Pojęcie równowaga PEH pochodzi od nazw trzech grup składników: protein, emolientów oraz humektantów. Aby włosy były zdrowe i mocne potrzebują tych składników. Kluczem do sukcesu w prawidłowej i skutecznej pielęgnacji kryjącej się pod nazwą PEH, jest dostarczanie włosom protein, emolientów i humektantów w odpowiednich proporcjach.

Włosy potrzebują w pielęgnacji składników o działaniu ochronnym, regenerującym i nawilżającym. Takie wsparcie zapewniają im  preparaty bogate w proteiny, emolienty i humektanty, czyli składniki aktywne występujące m.in. w szamponach czy odżywkach.

Równowaga PEH ma służyć lepszej kondycji włosów. Żeby ją zachować, trzeba wiedzieć, w jakiej kondycji są nasze włosy i czego w danym momencie potrzebują. Dobierając preparaty pielęgnacyjne do włosów należy pamiętać o balansie między składnikami takimi jak proteiny, emolienty, humektanty. Wtedy mamy szansę osiągnąć to, na czym zależy nam najbardziej – by włosy wyglądały zdrowo, były gładkie i lśniące.

Stosowanie równowagi PEH to świadoma pielęgnacja włosów, która może przynieść im wiele korzyści w postaci odpowiedniej ochrony, regeneracji i nawilżenia. Trzeba jednak pamiętać, że jej realizacja wymaga dopasowania się do indywidualnych potrzeb naszych włosów. Mamy różny stopień porowatości i ubytków w strukturze włosów, dlatego podstawą stosowanie pielęgnacji PEH powinna być dobra analiza ich jakości i znajomość składu danego preparatu. Wiedząc jak działają poszczególne składniki aktywne w produktach do włosów, możemy ułożyć lepszy plan pielęgnacji i uzyskać równowagę w stosowaniu protein, emolientów i humektantów – potwierdza Anna Mackojć, trycholog z Instytutu Trychologii.

W jakiej kondycji są włosy można sprawdzić bardzo dokładnie badając ich strukturę właśnie w gabinetach trychologicznych. Analiza odbywa się pod trychoskopem. Z 700-krotnym powiększeniem specjalista może obejrzeć zewnętrzną strukturę włosa i ocenić gęstość, grubość włosów, jakość cebulki a także stan skóry głowy. Wtedy łatwiej jest dobrać spersonalizowane produkty pielęgnacyjne

Proteiny – odbudowa

Proteiny to białka i główny budulec łodygi włosa. Ich kluczowym zadaniem jest uzupełnianie ubytków włosa. Proteiny pełnią funkcję zarówno odbudowującą uszkodzenia, jak również regenerującą. Dzięki nim włosy mogą być zdrowe, lśniące i mocniejsze.

Należy jednak uważać, aby nie przeproteinować włosów, gdyż wówczas możemy uzyskać odwrotny efekt. Z powodu nadmiaru protein włosy mogą stać się matowe a nawet zacząć się plątać.

Emolienty  – ochrona

Emolienty pełnią przede wszystkim funkcję ochronną. Zastosowane jako składniki aktywne w szamponach, odżywkach czy maskach wytwarzają biofilm, który ma zabezpieczyć włosy przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych. Ich zadaniem jest także utrzymanie wilgoci we włosach. Jeśli włosom brakuje emolientów to stają się przesuszone oraz podatne na elektryzowanie się. Z kolei nadmiar emolientów powoduje, że wyglądają one na przetłuszczone i oklapnięte.

Humektanty – nawilżanie

Głównym zadaniem humektantów w pielęgnacji z zastosowaniem równowagi PEH jest nawilżenie włosów, czyli utrzymanie prawidłowego poziomu hydratacji łodyg włosów. Stosując humektanty w pielęgnacji przeciwdziałamy wysuszeniu włosów.  Jeśli włosy stają się suche lub puszące się to może oznaczać, że brakuje im właśnie humektantów.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Włosy
09.07.2026 12:16
Olaplex jak Schwarzkopf, Syoss czy Gliss. Co łączy te znane marki?
Olaplex w rękach grupy Henkel. Akwizycja doszło do skutku (fot. Shutterstock)Shutterstock

Niemiecki koncern Henkel sfinalizował przejęcie marki premium Olaplex. Jak informuje ESM Magazine, transakcja ta umacnia pozycję giganta jako globalnego numeru dwa w segmencie produktów profesjonalnych dla fryzjerstwa.

Fuzja gigantów i wycofanie akcji z giełdy Nasdaq

Niemiecka grupa Henkel oficjalnie ogłosiła zakończenie procesu przejęcia znanej marki kosmetyków do pielęgnacji włosów Olaplex. Sfinalizowanie transakcji stało się możliwe po spełnieniu wszystkich warunków zamknięcia oraz uzyskaniu niezbędnych zgód regulacyjnych. Jak podaje serwis ESM Magazine, wraz z domknięciem umowy akcje spółki Olaplex przestały być notowane na nowojorskiej giełdzie papierów wartościowych Nasdaq.

image

TikTok Shop wywraca FMCG do góry nogami. "To nowy Walmart internetu"

Strategiczne wzmocnienie pozycji w Ameryce Północnej

Dla grupy Henkel włączenie Olaplex do struktur to krok o charakterze strategicznym, mający na celu odbudowanie skali operacyjnej po wcześniejszym etapie upraszczania i selekcji wewnętrznego portfolio. Prezes zarządu firmy Henkel, Carsten Knobel, skomentował to wydarzenie następująco:

- Pomyślne zamknięcie akwizycji Olaplex to ważny kamień milowy w realizacji naszej agendy celowego wzrostu. Po usprawnieniu naszego portfolio w ostatnich latach, teraz ponownie dodajemy mu wielkości i skali. Dzięki tej transakcji dalej umacniamy naszą pozycję w Ameryce Północnej i rozszerzamy globalną obecność w segmencie pielęgnacji włosów - dodał.

image

Henkel likwiduje w Polsce zakład i zwalnia pracowników. Produkcja marek Silan i Persil w Raciborzu wstrzymana

Olaplex, znany z zaawansowanych produktów opartych na badaniach naukowych, legitymuje się bardzo dobrymi wynikami finansowymi. Według danych opublikowanych przez ESM Magazine, w roku finansowym 2025 marka odnotowała sprzedaż na poziomie 370 milionów euro, utrzymując przy tym silną marżę brutto.

Olaplex dołącza do marek Schwarzkopf, Syoss i Gliss

Nowa marka uzupełni dotychczasowe portfolio koncernu w kategorii Consumer Brands, w którym znajdują się już tak rozpoznawalne brandy jak Schwarzkopf, Schauma, Syoss czy Gliss. Wolfgang König, wiceprezes wykonawczy pionu Consumer Brands w firmie Henkel, podkreślił, że ta akwizycja pozwala spółce zająć pozycję globalnego wicelidera na rynku profesjonalnych produktów fryzjerskich.

źródło: ESM

Michał Czubak
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Włosy
09.07.2026 09:08
Reklama, która nie boi się czasu. Najciekawsze kampanie ze świata positive ageing
Reklama, która nie boi się czasu. Najciekawsze kampanie ze świata positive ageingMateriał Partnera

Przez dekady reklama przedstawiała starzenie się jako problem do rozwiązania. Kremy miały „odmładzać”, suplementy „spowalniać czas”, a kobiety po czterdziestce często były niewidoczne lub sprowadzane do swoich kompleksów. Dziś ten obraz zaczyna się zmieniać. Coraz więcej marek pokazuje dojrzałość jako naturalny etap życia – pełen doświadczeń, siły i nowych możliwości.

Dove „Real Beauty” – kampania, która zmieniła reguły gry

W 2004 roku Dove wywołało prawdziwą rewolucję. Zamiast profesjonalnych modelek marka pokazała kobiety w różnym wieku, o różnych sylwetkach i bez retuszu. Wielu ekspertów zastanawiało się, czy taki przekaz ma szansę zadziałać. Okazało się, że kobiety od dawna czekały na autentyczność. Kampania „Real Beauty” stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych inicjatyw marketingowych na świecie. W kolejnych latach Dove rozwijało temat samoakceptacji, retuszu, presji mediów społecznościowych i widzialności kobiet w każdym wieku. Marka udowodniła, że autentyczność buduje zaufanie skuteczniej niż chwilowe trendy.

Lancôme i Isabella Rossellini – historia drugiej szansy

W 1982 roku Isabella Rossellini została ambasadorką Lancôme. Gdy w 1996 roku skończyła 43 lata, marka zakończyła współpracę, uznając ją za „zbyt starą”. Dwie dekady później nastąpił zwrot. W 2016 roku Lancôme ponownie zaprosiło Rossellini do współpracy, tym razem jako symbol dojrzałego piękna. Powrót aktorki stał się jednym z najmocniejszych sygnałów zmian zachodzących w branży kosmetycznej i dowodem na to, że kobiety nie chcą znikać z przestrzeni publicznej wraz z wiekiem.

TENA „Last Lonely Night” – odwaga łamania tabu

W 2021 roku TENA stworzyła kampanię opowiadającą historię kobiety po pięćdziesiątce, która po latach samotności rozpoczyna nową relację. Przekaz był prosty: życie intymne nie kończy się wraz z wiekiem. Film wywołał wiele emocji, ale zdobył miliony wyświetleń i liczne nagrody branżowe. Marka kontynuowała ten kierunek, podejmując także temat menopauzy i zmian zachodzących w kobiecym organizmie. TENA pokazała, że nawet najbardziej przemilczane obszary życia mogą stać się ważnym elementem społecznej zmiany.

IANA „Aż tyle” – polska odpowiedź na globalny trend

W 2026 roku na polskim rynku zadebiutowała marka IANA – pierwsza marka suplementów diety dla kobiet 45+, która nie walczy z wiekiem, lecz celebruje dojrzałość. Sercem komunikacji stało się słowo „TYLE”. To odpowiedź na przekaz, który przez lata podpowiadał kobietom, że powinny mieć mniej zmarszczek, mniej siwych włosów i zajmować mniej miejsca. IANA mówi inaczej: tyle, ile chcesz, tyle, ile możesz, tyle, ile potrzebujesz. Twoje TYLE wystarczy.

Co dalej?

Świat reklamy nadal zmienia się wolniej niż rzeczywistość, ale kierunek jest wyraźny. Coraz więcej marek pokazuje dojrzałość jako etap życia pełen możliwości, a nie ograniczeń. To ważny krok w stronę prawdziwej inkluzywności i większej widzialności kobiet w każdym wieku.

Jesteś w swoim wieku. I to wystarczy.

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
13. lipiec 2026 10:10