StoryEditor
Włosy
22.06.2022 00:00

Rozjaśnianie włosów w domowych warunkach – jak robić to prawidłowo?

Rozjaśnianie włosów to bardzo popularny zabieg, na który decydują się kobiety niemal w każdym wieku. Warto jednak zwrócić ich uwagę, że bez względu na kolor wyjściowy, zawsze jest to silna ingerencja w strukturę włosa. Dlatego należy stosować się do kilku zasad. Przekaż je swoim klientkom.

Wraz z zastosowaniem rozjaśniacza łuski włosa zostają znacznie rozchylone, żeby możliwe było wymycie naturalnego pigmentu. Tym samym delikatna bariera ochronna włosów zostaje naruszona, tak by składniki aktywne zawarte w rozjaśniaczu mogły wniknąć do środka i zniszczyć naturalny barwnik.

Z tego względu każde rozjaśnianie, nawet ostrożne i opierające się jedynie na delikatnej zmianie odcienia, to dla włosów duże obciążenie. Dlatego zarówno przed zabiegiem jak i po nim, należy zastosować odpowiednią pielęgnację – w ten sposób można ograniczyć zniszczenie włosów i zachować ich ładny wygląd.

Przygotowanie włosów do rozjaśniania

Na parę tygodni przed rozjaśnianiem należy wdrożyć intensywną kurację wzmacniającą, nawilżającą i odżywiającą  włosy,  To pozwoli na ograniczenie ewentualnych zniszczeń, które niestety mogą się pojawić, zwłaszcza jeśli docelowy odcień ma być znacznie jaśniejszy od dotychczasowego.

To wystarczy jeśli rozjaśnianiu mają zostać poddane włosy naturalne. Natomiast w przypadku włosów, które już wcześniej przechodziły koloryzację, zaleca się odczekać 3-4 miesiące po od ostatniego farbowania. Ten czas potrzebny jest włosom na regenerację.

Osobę, która pragnie rozjaśnić swoje włosy warto też uświadomić, że o ile przejście z ciemnego blondu lub jasnego brązu do platyny nie będzie większym problem, to w przypadku włosów ciemnobrązowych czy czarnych nie będzie łatwo. Szczególnie, gdy efektem ma być bardzo chłodny i jasny blond, jedna sesja z rozjaśniaczem nie wystarczy. Potrzebnych będzie kilka sesji rozjaśniających, przeprowadzanych w pewnym odstępie czasu, by nie zniszczyć włosów.

A może rozjaśnianie naturalne?

Jeśli rozjaśnienie włosów nie być diametralne, można sięgnąć po jeden z naturalnych sposobów, po których efekt będzie subtelniejszy. Na liście składników, z których można przygotować rozjaśniającą płukankę lub maskę są:

  • Miód, który działa niemal jak woda utleniona, ale jest zdrowszy dla włosów,
  • cytryna i ocet, które jak inne kwasy wykazują działanie rozjaśniające,
  • cynamon, który zawiera kwas cynamonowy – stąd jego właściwości rozjaśniające,
  • rumianek, z którego napar pozwala nie tylko na osiągnięcie jaśniejszego, ale także chłodniejszego odcienia włosów

Te osoby, które z kolei chcą postawić na bardziej diametralną zmianę koloru, zdecydowanie powinny sięgnąć po rozjaśniacze do włosów. To produkty o profesjonalnym działaniu, które rozchylają łuski włosa, a następnie wymywają z nich pigment. To właśnie dzięki temu włosy mogą stać się jaśniejsze o kilka tonów.

Rozjaśnianie w domu

Jeśli jednak subtelna zmiana to za mało, przy zachowaniu kilku zasad z łatwością można rozjaśnić włosy o kilka tonów z użyciem drogeryjnych produktów do użytku domowego. Stanowią one wygodną i tańszą alternatywę dla profesjonalnych zabiegów fryzjerskich. Przy ich pomocy naturalne blondynki mogą uzyskać nieco inny, bardziej pożądany odcień, z kolei brunetki i szatynki osiągnąć efekt, który całkowicie odmieni ich wygląd.

Oprócz preparatu rozjaśniającego przydadzą się: pędzelek do jego aplikacji, miseczka ze szkła lub tworzywa sztucznego, z której wygodnie będzie nabierać preparat, rękawiczki ochronne, spinki i grzebień do dzielenia włosów na partie, stary ręcznik do ochrony przed odbarwieniem obrania, wazelina lub tłusty krem do zabezpieczenia skóry wokół włosów, szampon do zmycia wybielacza i przywrócenia naturalnego pH.

Jedną z najważniejszych kwestii podczas rozjaśniania jest podzielenie włosów na sekcje. Upięcie górnych partii pozwala na swobodne nakładanie rozjaśniacza na kosmyki znajdujące się na dole. Stopniowe rozpuszczanie kolejnych warstwy zapewni, że włosy zostały w całości pokryte przygotowaną mieszanką. Dobrze jest też najpierw zaaplikować rozjaśniacz na końcówki i włosy mniej więcej do połowy ich długości. Potrzebują one więcej czasu, by przyjąć nowy kolor, z kolei te znajdujące się przy skórze dużo szybciej zmieniają pierwotny odcień.

Nie powinno się trzymać rozjaśniacza dłużej, niż jest to wskazane na ulotce. W innym razie włosy mogą zostać uszkodzone. Nie należy jednak panikować jeśli w pewnym momencie włosy staną się pomarańczowe. To etap przejściowy obserwowany na ciemnych włosach, który oznacza wytrącaniem się czerwonego pigmentu.

Po upłynięciu wyznaczonego czasu, należy umyć włosy i zastosować na nie odżywkę ze spłukiwaniem. Po tym zabiegu warto pozwolić im naturalnie wyschnąć – można ewentualnie wspomóc się suszarką z letnim lub chłodnym nawiewem. Wysoka temperatura tuż po koloryzacji może dodatkowo uszkodzić wrażliwe włosy.

Pielęgnacja po rozjaśnianiu

Żeby efekt udanego rozjaśniania utrzymywał się jak najdłużej, a przede wszystkim, by przywrócić włosom ich zdrową kondycję, po rozjaśnianiu należy stosować pielęgnację przeznaczoną do włosów farbowanych, np. dodatkiem odżywczych lipidów. Jeśli natomiast na skutek rozjaśniania na włosach pojawią się żółte lub miedziane refleksy (bądź chcemy im zapobiec), warto regularnie stosować szampony neutralizujące takie odcienie, jednocześnie chroniące włosy przed promieniowaniem UV.

Do swojej rutyny pielęgnacyjnej dobrze też wprowadzić odżywki naprawcze o bogatych formułach, np. z witaminą E i aminokwasami. To zagwarantuje, że rozjaśnione włosy, zamiast stać się szorstkie, pozostaną miękkie i lśniące.

Porady pochodzą z przewodnika L’Oréal Paris

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
04.05.2026 14:39
Henkel przejmuje Not Your Mother’s. Gigant stawia na rozwój kategorii pielęgnacji włosów
Henkel przejmuje znaną markęshutterstock

Niemiecki koncern sfinalizował zakup marki Not Your Mother’s (NYM). Transakcja opiewająca na setki milionów dolarów ma pomóc firmie w walce o dominację na amerykańskim rynku pielęgnacji włosów. Henkel zamierza wykorzystać nową strukturę, by budować kolekcję marek trafiających w gusta nowoczesnych konsumentów.

W artykule przeczytasz:

  • Henkel stawia na modne marki
  • Miliony euro za udziały
  • Amerykański rynek motorem napędowym Henkla

Henkel stawia na modne marki

Przejęcie Not Your Mother’s to ruch, który pozwoli Henklowi dotrzeć do szerszego grona odbiorców w Ameryce Północnej. Jak donosi portal personalcareinsights.com, międzynarodowy konglomerat chce redefiniować sposób, w jaki dba się o włosy. Phil Schaffer, wiceprezes Henkel Consumer Brands, zaznacza, że połączenie sił pozwoli lepiej odpowiadać na zmieniające się potrzeby rynkowe.

Marka NYM zyskała popularność dzięki produktom do stylizacji i pielęgnacji, które rozwiązują codzienne problemy użytkowników. W jej ofercie znajdują się linie dedykowane konkretnym rodzajom włosów, takie jak Curl Talk czy Beach Babe. Portfolio obejmuje szampony, odżywki oraz specjalistyczne kuracje o wysokiej skuteczności.

Miliony euro za udziały

Chociaż strony nie ujawniły dokładnej kwoty transakcji, analitycy Barclays szacują wycenę NYM na 800 mln euro. To przeszło 920 mln dolarów. Marka generuje pokaźne przychody – w roku fiskalnym 2025 sprzedaż wyniosła około 190 mln euro. Ponadto spółka notuje dwucyfrowe wzrosty i utrzymuje wysokie marże.

Poprzedni właściciel, fundusz Main Post Partners, zainwestował w NYM w 2019 roku. Przez kilka lat pracował nad tym, by przekształcić firmę w największego niezależnego gracza w sektorze masowej pielęgnacji włosów. Jak podaje portal personalcareinsights.com, inwestor ten ma na koncie sukcesy z takimi markami jak Too Faced czy Milk Makeup.

image

Miliardowa akwizycja Henkla: Olaplex dołącza do portfolio giganta za 1,2 mld euro

Amerykański rynek motorem napędowym Henkla

Region Ameryki Północnej odpowiada za 26 proc. globalnej sprzedaży niemieckiego giganta. W 2025 roku wpływy z tego rynku wyniosły około 6,1 mld dolarów. Obok kosmetyków do włosów Henkel posiada tam znane marki środków czystości, takie jak Persil czy Purex.

Aby przyciągnąć klientów, firma stawia na niestandardowe działania. Przykładem jest mobilny sklep Göt2b Non-Stop Store, który odwiedza największe miasta, jak Miami czy Nowy Jork. Takie doświadczenie "w ruchu” ma pokazywać skuteczność produktów w sposób dynamiczny i nowoczesny.

Henkel kontynuuje zakupy, by wzmocnić fundamenty swojego biznesu kosmetycznego. Integracja NYM pokazuje, że koncern nie boi się inwestycji w trudnych warunkach rynkowych. Celem jest stworzenie kompletnej oferty, która zaspokoi potrzeby każdego rodzaju włosów.

Źródło: personalcareinsights.com

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
15.04.2026 09:19
Coachella 2026 pokazuje zwrot w beauty. Mniej perfekcji, więcej naturalności
Kylie Jenner na Coachelli 2026 (fot. Instagram)Instagram

Słynny amerykański festiwal muzyczny – Coachella – rozpoczął się na dobre. Wydarzenie jak co roku przyciągnęło rzeszę uczestników, w tym influencerów i celebrytów. Poza zjawiskowymi stylizacjami, wzrok przyciągały makijaże i fryzury. To właśnie podczas takich wydarzeń najłatwiej zaobserwować zarówno obecne, jak i dopiero zyskujące na popularności trendy beauty.

W tym artykule przeczytasz:

  • Z czego słynie Coachella?
  • Miejsce rywalizacji marek beauty
  • Jakie fryzury dominowały na Coachelli 2026?
  • "Clean” czy "messy” makeup?
  • Czy to wciąż ta sama Coachella?

Z czego słynie Coachella?

W latach 2010–2016 Coachella była synonimem estetyki boho. Dominowały luźne, plażowe fale, charakterystyczne “halo braids” i liczne zdobienia twarzy. Tamte lata z pewnością nie przypadłyby do gustu minimalistkom i fankom estetyki “clean girl”. Jedną z ikon tamtego okresu była Vanessa Hudgens, której festiwalowe looki na stałe zapisały się w historii wydarzenia.

Dziś festiwal wygląda zupełnie inaczej. Coachella 2026 przynosi wyraźną zmianę estetyki a pierwszy weekend pokazuje, że branża beauty nie tylko nadąża za tą zmianą, ale aktywnie ją kształtuje.

Miejsce rywalizacji marek beauty

Coachella od lat jest przestrzenią, w której marki beauty rywalizują o uwagę konsumentów – nie tylko poprzez produkty, ale całe doświadczenia. Firmy tworzą własne strefy, aktywacje, napoje, merch czy limitowane kolekcje, które funkcjonują na pograniczu marketingu i rozrywki.

W tym roku szczególnie wyróżniała się strefa e.l.f. Beauty, utrzymana w błękitno-różowej estetyce, gdzie serwowano m.in. charakterystyczne niebieskie slushy.

Z kolei przestrzeń Rhode przywoływała retro klimat – z tacosami, drinkami i możliwością przetestowania produktów jeszcze przed ich oficjalną premierą. Najnowsza kolekcja marki powstała we współpracy z Justinem Bieberem, który pojawił się także na scenie festiwalu.

Na miejscu obecne były również globalne marki, takie jak Yves Saint Laurent Beauty, Urban Decay czy Medicube, a także platformy sprzedażowe jak TikTok Shop i Revolve. Coachella coraz wyraźniej staje się więc nie tylko festiwalem muzycznym, ale również platformą marketingową, gdzie testuje się nowe formaty obecności marek w kulturze.

Jakie fryzury dominowały na Coachelli 2026?

Zamiast szalonych i skomplikowanych fryzur, w tym roku gwiazdy postawiły na prostotę. Włosy najczęściej pozostawały rozpuszczone – proste lub lekko falowane. Zdecydowanie mniej było dobieranych warkoczy czy podwójnych koków, które jeszcze niedawno były znakiem rozpoznawczym festiwalu.

Tam, gdzie dominowały kiedyś “space buns” i wianki z kwiatów, pojawiło się wyraźne przesunięcie estetyczne. W tym sezonie na pierwszy plan wysuwają się fale w stylu “mermaid waves” – miękkie, nieregularne, wyglądające jak wysuszone słońcem i wiatrem.

Zmieniła się również kolorystyka. Zamiast jaskrawych, kontrastowych odcieni pojawiły się bardziej naturalne tonacje – przybrudzony blond, głębokie brązy czy odcienie miedzi.

"Clean” czy "messy” makeup?

Makijaż, choć "uboższy” niż dziesięć lat temu, pozostał wyraźny – zmienił się jednak jego charakter. Na policzkach dominował róż, zarówno w wersji matowej, jak i rozświetlającej. To subtelne nawiązanie do 2016 roku, kiedy kolorowe rozświetlacze (np. od Kat Von D Beauty) miały swoje "pięć minut”.

Nowojorska wizażystka Chelsea Gehr wskazuje na wyraźną zmianę:

Festiwalowe beauty zmierza w stronę skóry, która wygląda żywo, a nie perfekcyjnie. To era świeżości, blasku i naturalności. Zaróżowione policzki, błyszczące usta i efekt "muśnięcia wiatrem” – wszystko ma wyglądać lekko i swobodnie, ale jednocześnie świadomie.

Ekspertka podkreśla też, czego unikać – Nie sprawdzą się ciężkie, matowe podkłady czy mocne konturowanie. Taki makijaż nie współgra z warunkami festiwalowymi – nie pracuje ze skórą i wygląda przestarzale. Makijaż festiwalowy powinien się zmieniać w ciągu dnia, lekko rozmywać i być częścią doświadczenia, a nie czymś, co próbujemy zachować w idealnym stanie –

Jak dodaje, podczas festiwalii zamiast ciężkich formuł warto postawić na lekką, rozświetlającą bazę np. łącząc pielęgnację z makijażem, aby uzyskać efekt naturalnego glow.

Czy to wciąż ta sama Coachella?

Słoneczna Kalifornia od lat przyciąga największe zjawiska popkultury. To właśnie na pustyni Colorado Coachella – dziś już nie tylko festiwal, ale i kulturowe zjawisko – wyznacza kierunki, które chwilę później trafiają do mainstreamu.

Coachella 2026 pokazuje, że beauty odchodzi od perfekcji na rzecz doświadczenia. Makijaż i włosy nie mają już wyglądać "idealnie” – mają reagować na światło, temperaturę i ruch.

To subtelna, ale istotna zmiana – z estetyki kontrolowanej w stronę kontrolowanego niedoskonałego efektu. Trendy, które jeszcze kilka lat temu były projektowane pod zdjęcia, dziś coraz częściej tworzone są z myślą o realnym życiu i realnej skórze.

 

Źródło: WWD, Instagram

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
07. maj 2026 07:41