StoryEditor
Zdrowie
06.03.2018 00:00

Dieta a stan zdrowia zębów

Tak jak skóra i włosy są odzwierciedleniem stanu naszego organizmu, tak samo zęby pokazują jego kondycję. Oprócz regularnego szczotkowania, nitkowania i wizyt u dentysty, dla zdrowia zębów  bardzo ważne jest to, co jemy.  

Czego unikać?

Cukrów. Najbardziej szkodliwe dla zębów są produkty zawierające sacharozę i maltozę. Owoce zawierające fruktozę również obniżają pH w jamie ustnej, ale już w znacznie mniejszym stopniu. Cukier powoduje zakwaszenie w jamie ustnej i rozwój bakterii. Szczególnie szkodliwe są takie produkty, jak lizaki czy słodkie gumy, które długo pozostają w jamie ustnej. Gdy mamy ochotę na coś słodkiego, najlepiej jest zjeść kawałek czekolady.

Produktów wysoko przetworzonych. Zawierających konserwanty, polepszacze smaku, wzmacniacze, sztuczne barwniki. Uszkadzają szkliwo i przylepiają się do zębów utrudniając naturalne obmywanie przez ślinę. Są to przede wszystkim słone przekąski, dania w proszku, gotowe sosy czy zupki chińskie.

Papierosów. Powodują powstawanie ciemnego osadu oraz uszkadzają błonę śluzową jamy ustnej.

Należy także uważać na cytrusy, ich spożywanie powoduje kwasową erozję szkliwa, a zęby stają się podatne na mechaniczne uszkodzenia. Ciągłe podjadanie również nie jest dobre dla zębów. Bakterie zawarte w jamie ustnej odwapniają szkliwo, dopiero po około pół godzinie ślina zobojętnia kwasy i naprawia uszkodzone szkliwo. Jeśli ciągle coś jemy, nie ma ona na to czasu, a odwapnianie trwa cały czas.

Jaką dietę stosować?

Dieta wzmacniająca zęby powinna zawierać odpowiednie ilości składników mineralnych, a także witamin ułatwiających ich wchłanianie – wyjaśnia lek. dent. Agata Pleszyniak z Kliniki Borczyk.pl

Na mocne szkliwo – wapń

Za stan szkliwa odpowiedzialny jest wapń, nadaje on zębom odpowiednią twardość i wytrzymałość. Jego niedobór w codziennej diecie sprzyja osłabieniu i uszkadzaniu zębów. Najwięcej wapnia zawierają mleko i przetwory mleczne, a także szpinak, rośliny strączkowe, rabarbar, łosoś, sardynki, buraki, orzechy czy woda mineralna.

Przeciw próchnicy – fluor

Kolejnym minerałem budulcowym szkliwa i zębiny jest fluor. Rozpuszcza on dodatkowo kwasy powstałe po posiłkach i działa antybakteryjnie. Produkty bogate w fluor to herbata, ryby, sól fluorowana, cielęcina, ryż, woda mineralna.

Na twarde zęby – witamina D

W menu nie może zabraknąć również witaminy D. Wpływa ona na twardość zębów. Jest odpowiedzialna za przyswajanie wapnia oraz fosforu i odpowiada za mineralizację szkliwa. Najlepszym źródłem witaminy D są tłuste ryby, jak np. łosoś, makrela, jajka, tłusty nabiał (masło), kukurydza oraz kakao.

Na zdrowe dziąsła – witamina C

Bardzo ważna w diecie jest witamina C. Znana głównie ze względu na profilaktykę przeziębień. Ponieważ działa przeciwbakteryjnie i wzmacnia naczynia krwionośne, zapobiega ich pękaniu i przeciwdziała krwawieniom dziąseł. Zapobiega ona również odsłanianiu się szyjek zębowych. Znajdziemy ją w warzywach (papryka czerwona, liście pietruszki, kapusta, kalarepa, kalafior, brokuły) i owocach (owoce dzikiej róży, czarna porzeczka, poziomki, truskawki).

Przeciw bakteriom – witamina A

Witamina A wzmacnia dziąsła oraz walczy z bakteriami powodującymi próchnicę. Odpowiada również za utrzymanie w dobrym stanie błony śluzowej jamy ustnej. Witamina A występuje w rybach, wątróbce, jajach, maśle, serach żółtych, marchwi, warzywach zielonych, morelach, brzoskwiniach, śliwkach, wiśniach.

Zbilansowane posiłki

Oprócz spożywania odpowiednich produktów najważniejsze jest jednak, aby dieta była zbilansowana. Należy pamiętać o odpowiednich proporcjach. Najwięcej w niej powinno być owoców i warzyw, powinny stanowić połowę  posiłku. 25 proc. diety to nabiał i tłuszcze nienasycone zawarte w rybach i białym mięsie. Pozostałą część powinny stanowić produkty pełnoziarniste, takie jak kasze, makarony i ciemne pieczywo.

Rutyna jedzenia

Nie bez znaczenia dla  zębów jest również kolejność spożywanych produktów, ponieważ niektóre przyśpieszają rozwój próchnicy, a inne wręcz chronią przed jej powstawaniem. Warto również pamiętać, że po spożyciu produktu o dużej kwasowości należy wstrzymać się godzinę z umyciem zębów, aby chronić je przed mechanicznymi uszkodzeniami.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Zdrowie
21.10.2026 17:23
Pewność siebie pod presją. Dove i Rafał Brzoska Foundation chcą wesprzeć młode pokolenie
Dove i Rafał Brzoska Foundation z nową kampaniąmat. prasowe

Nawet 69 proc. dziewcząt w wieku 10–14 lat rezygnuje z podejmowania prób z obawy przed porażką, a 74 proc. chciałoby być bardziej pewnych siebie. Na te problemy odpowiada wspólna inicjatywa marki Dove i Rafał Brzoska Foundation, która łączy kampanię społeczną z materiałami edukacyjnymi dla szkół.

W tym artykule przeczytasz:

  • Czego obawiają się nastolatki?
  • Dove i Rafał Brzoska Foundation łączą siły
  • Kampania trafi również do szkół

Czego obawiają się nastolatki?

Z badania Kantar przeprowadzonego na zlecenie Dove w kwietniu 2026 roku wynika, że choć 93 proc. dziewcząt w wieku 10–14 lat deklaruje wiarę w realizację marzeń, znacznie trudniej przychodzi im przełożenie tych aspiracji na konkretne działania. Niemal siedem na dziesięć badanych rezygnuje z podejmowania prób ze strachu przed porażką, a 56 proc. łatwo traci pewność siebie, gdy coś nie idzie po ich myśli.

Skutki widać również w codziennych aktywnościach. 41 proc. dziewcząt porzuca pasje i zainteresowania, 32 proc. rezygnuje ze sportu z powodu braku wiary w siebie, a 30 proc. odczuwa lęk przed wyrażaniem własnego zdania. Co trzecia badana uważa też, że musi być idealna, aby osiągnąć swoje cele.

Dove i Rafał Brzoska Foundation łączą siły

W odpowiedzi na te wyniki Dove i Rafał Brzoska Foundation rozpoczęły kampanię „Wspólnie budujemy pewność siebie młodego pokolenia”. Jej głównym elementem jest film, w którym młodsze dziewczęta spotykają się ze stypendystkami fundacji. Młode kobiety, odnoszące sukcesy w nauce, działalności artystycznej i społecznej, opowiadają o własnych wątpliwościach i trudnościach, zamiast przedstawiać sukces jako prostą drogę do celu.

Przekaz kampanii koncentruje się na oswajaniu błędów i porażek oraz odchodzeniu od presji perfekcji. Jej bohaterki przekonują, że pewność siebie nie oznacza braku potknięć, lecz gotowość do ponownego podjęcia próby.

– Nie musicie być idealni, żeby sięgać po swoje marzenia. Pewność siebie nie oznacza, że nigdy nie upadamy. Oznacza, że mamy odwagę wstać, wyciągnąć lekcję i zrobić kolejny krok – mówi Omenaa Mensah, wiceprezeska Rafał Brzoska Foundation.

image

Estée Lauder Companies wydała 156 mln dolarów na walkę z rakiem piersi

Kampania trafi również do szkół

Współpraca obejmuje także działania edukacyjne realizowane w ramach programu „Dove Self-Esteem – Budowanie pozytywnej samooceny”. Z badania Kantar wynika, że 76 proc. dziewcząt oczekuje, iż szkoła pomoże im budować pozytywne nastawienie do siebie.

Na potrzeby edycji 2026/2027 zespół Fundacji Digital University przygotował nową lekcję warsztatową pod hasłem „Każdy ma swoją moc. O pewności siebie i odkrywaniu własnego potencjału – od ciekawości, nauki i technologii, aż po kreatywność i wyobraźnię”. Nauczyciele otrzymają prezentację, instrukcję prowadzenia zajęć i karty pracy dla uczniów. Do materiałów dołączony zostanie również film kampanii.

 

 

Warsztaty mają pomagać młodzieży w rozpoznawaniu własnych mocnych stron, a także w podważaniu stereotypów dotyczących ról płciowych, szczególnie w obszarze nauki, technologii i innowacji.

Program Dove Self-Esteem jest realizowany od 2004 roku. Według danych marki dotarł dotychczas do ponad 60 mln młodych osób w 153 krajach, w tym do około 300 tys. nastolatków w Polsce. Globalnym celem inicjatywy jest wsparcie 250 mln dzieci i nastolatków do 2030 roku.

W Polsce trwa siódma edycja programu. Współpraca z Rafał Brzoska Foundation ma wzmocnić jej przekaz, wykorzystując doświadczenia stypendystek jako punkt wyjścia do rozmowy z młodymi ludźmi o samoocenie, rozwoju i radzeniu sobie z niepowodzeniami.

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Zdrowie
20.10.2026 15:03
Suplementy na zdrowie mózgu mogą osiągnąć wartość 35 mld dolarów do 2035 roku
Suplementy na zdrowie mózgu zyskują na popularnościShutterstock

Koncentracja, pamięć, odporność na stres i sprawność umysłowa stają się ważnymi obszarami rynku suplementów. Zainteresowanie produktami wspierającymi zdrowie mózgu rośnie, a konsumenci poszukują zarówno składników naturalnych, jak i preparatów, których działanie jest poparte badaniami. Według prognoz ResearchAndMarkets globalny rynek suplementów wspierających zdrowie mózgu może osiągnąć wartość 35,41 mld dolarów do 2035 roku. To szansa także dla marek działających na styku wellness i beauty.

W tym artykule przeczytasz:

  • Zdrowie mózgu nowym obszarem wzrostu
  • Rynek wart 35,4 mld dolarów
  • Kreatyna, omega-3 i adaptogeny w centrum zainteresowania
  • Co ten trend oznacza dla branży beauty?

Zdrowie mózgu nowym obszarem wzrostu

Rynek suplementów diety rozwija się wraz z rosnącym zainteresowaniem profilaktyką zdrowotną i produktami odpowiadającymi na konkretne potrzeby konsumentów. Jednym z obszarów, który zyskuje na znaczeniu, jest zdrowie mózgu, obejmujące m.in. pamięć, koncentrację, sprawność poznawczą i zarządzanie stresem.

Jak wynika z danych Spate i NIQ przytoczonych przez WWD, sprzedaż wartościowa witamin, minerałów i suplementów w Stanach Zjednoczonych wzrosła o 11 proc. rok do roku w ciągu 12 miesięcy zakończonych 23 maja 2026 roku. Jednocześnie zainteresowanie suplementami mierzone indeksem popularności Spate, uwzględniającym wyszukiwania w Google oraz aktywność na TikToku i Instagramie, zwiększyło się o 7,6 proc.

Szczególnie dynamicznie rozwija się segment produktów wspierających zdrowie mózgu. Według tego samego indeksu zainteresowanie nimi wzrosło o 47,1 proc. rok do roku, osiągając około 200 mln miesięcznych wyszukiwań w Google oraz wyświetleń na TikToku i Instagramie łącznie. Spate prognozuje dalszy wzrost tego wskaźnika o 28,7 proc. w kolejnym roku.

image

El Niño nadchodzi: co z olejem rybnym i omega-3?

Rynek wart 35,4 mld dolarów

Perspektywy segmentu potwierdza raport ResearchAndMarkets „Brain Health Supplements Market by Product; Application; Sales Channel; Region – Market Size, Industry Dynamics, Opportunity Analysis and Forecast for 2026–2035”.

Według prognoz globalny rynek suplementów wspierających zdrowie mózgu zwiększy wartość z około 12,47 mld dolarów w 2025 roku do 35,41 mld dolarów w 2035 roku. Oznacza to średnioroczne tempo wzrostu na poziomie 11 proc. w latach 2026–2035.

Na rozwój kategorii wpływają zarówno starzenie się społeczeństw i rosnące zainteresowanie utrzymaniem sprawności poznawczej, jak i potrzeby młodszych konsumentów. Ci ostatni poszukują produktów wspierających koncentrację, produktywność, pamięć, regenerację po śnie oraz radzenie sobie ze stresem.

Największym segmentem zastosowań pozostaje poprawa pamięci, odpowiadająca za 25,4 proc. rynku. Z kolei apteki i drogerie prowadzące sprzedaż produktów zdrowotnych, określane w raporcie jako drug stores, generują 42 proc. przychodów kategorii. Wskazuje to na znaczenie dostępności produktów w tradycyjnych kanałach sprzedaży i zaufania do miejsca zakupu.

Kreatyna, omega-3 i adaptogeny w centrum zainteresowania

Wśród składników zyskujących popularność w internecie NIQ wymienia m.in. kreatynę, kwasy omega-3 oraz różeniec górski (Rhodiola rosea).

Kreatyna, kojarzona przede wszystkim z suplementacją sportową, przyciąga również uwagę ze względu na potencjalny związek z funkcjami poznawczymi. Zainteresowanie kwasami omega-3, według indeksu popularności Spate, wzrosło o 9,1 proc. rok do roku. Różeniec górski jest natomiast badany pod kątem możliwego wpływu na produktywność i reakcję organizmu na stres.

Raport ResearchAndMarkets wskazuje także na rosnące zainteresowanie składnikami pochodzenia naturalnego, ekstraktami roślinnymi, adaptogenami i grzybami funkcjonalnymi. Wśród wymienianych substancji znajdują się bakopa drobnolistna (Bacopa monnieri), miłorząb japoński (Ginkgo biloba) oraz ashwagandha.

image

Polacy wydają na suplementy więcej niż Niemcy i Francuzi. “Beauty” napędza nową falę wzrostu

Co ten trend oznacza dla branży beauty?

Rozwój suplementów wspierających zdrowie mózgu wpisuje się w szerszy trend łączenia urody, dobrego samopoczucia i profilaktyki zdrowotnej. Dla marek beauty może stanowić punkt wyjścia do rozwijania oferty wellness, choć suplementy pozostają odrębną kategorią produktową, podlegającą własnym wymaganiom regulacyjnym.

Wspólnym obszarem zainteresowania jest holistyczne podejście do dobrostanu. Konsumenci poszukują rozwiązań związanych nie tylko z wyglądem, lecz także ze snem, stresem, energią i codziennym funkcjonowaniem. Marki chcące wykorzystać ten kierunek muszą jednak uwzględnić specyfikę suplementacji i nie przenosić na produkty obietnic, których nie potwierdzają dostępne dowody naukowe.

ResearchAndMarkets zwraca uwagę, że przewagę konkurencyjną mogą budować firmy inwestujące w walidację składników, transparentne etykietowanie, odpowiedzialne pozyskiwanie surowców i sprzedaż internetową. E-commerce zwiększa dostępność produktów, ale jednocześnie nasila konkurencję o uwagę konsumentów.

Wraz ze wzrostem rynku rośnie też znaczenie zgodności z przepisami. Deklaracje dotyczące pamięci, koncentracji czy zdrowia psychicznego podlegają ograniczeniom, które różnią się w zależności od kraju. W tej kategorii sama modna formuła nie wystarczy – ważne będą wiarygodność, jakość i komunikacja, która nie obiecuje więcej, niż pozwalają stwierdzić dowody.

 

Źródło: WWD, raport ResearchAndMarkets „Brain Health Supplements Market by Product; Application; Sales Channel; Region – Market Size, Industry Dynamics, Opportunity Analysis and Forecast for 2026–2035”

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
22. październik 2026 00:28