StoryEditor
Zdrowie
21.04.2021 00:00

Opalaj się z głową! Poradnik bezpiecznego przebywania na słońcu

Dermatolodzy i naukowcy zgodnie twierdzą, że nadmierne narażanie się na działanie promieni UV drastycznie przyspiesza procesy starzenia się skóry. Zakup kosmetyku z odpowiednim filtrem przeciwsłonecznym to dopiero wstęp do skutecznej ochrony, ważne są podstawowe zasady zdrowego korzystania ze słońca.

Od lat znamy dobroczynny wpływ słońca na ludzki organizm – działa zbawiennie na nasze dobre samopoczucie, reguluje procesy metaboliczne i jest niezastąpione w procesie wytwarzanie witaminy D. Niestety, wraz z postępem nauki odkryliśmy także jego inne, groźne oblicze. Dlatego dr n. med. Magdalena Łuczkowska, ekspertka marki Nivea, zdecydowała się przygotować poradnik zdrowego opalania, w którym zawarła najważniejsze zasady odpowiedzialnego przebywania na słońcu.

Słońce - jak się chronić?

Organizm ludzki wytworzył naturalne metody ochrony przed niekorzystnym wpływem UV. Przykładem jest choćby pogrubianie się podczas opalania powierzchownych warstw naskórka i wytwarzanie barwnika – melaniny. Nieco grubszy naskórek stanowi większą barierę mechaniczną dla UV, a melanina jest naturalnym filtrem przeciwsłonecznym. Komórki skóry wyposażone są także w mechanizmy naprawcze – potrafią ratować uszkodzone DNA i neutralizować nadmiar wolnych rodników. Niestety, w przypadku nadmiernego i nierozsądnego opalania się mechanizmy fizjologiczne ulegają szybkiemu wyczerpaniu i skóra staje się bezbronna. Dlatego z pomocą przychodzą filtry przeciwsłoneczne.

Jak dobrze dobrać filtry przeciwsłoneczne?

Filtry podzielono na fizyczne (obijają UV) i chemiczne (rozpraszają UV w formie innej energii). Dostępne na rynku kosmetyki zawierają zazwyczaj mieszaninę kilku filtrów fizycznych i chemicznych. Tylko takie połączenie zapewnia szerokie spektrum ochrony – zarówno przed UVB jak i przed UVA. Wyjątek stanowią filtry dla dzieci, alergików i kremy pod oczy – tu całość lub większość stanowią filtry fizyczne, bo nie wywołują uczuleń.

Dobór wysokości faktora ochronny przeciwsłonecznej powinien zawsze odbywać się bardzo indywidualnie. Oczywiście pod uwagę bierzemy przede wszystkim fototyp skóry, czyli tzw. karnację, ale również bardzo istotne są: typ skóry, wiek, intensywność korzystania z promieni UV, pora dnia, szerokość geograficzna, wysokość nad poziomem morza, współistniejące schorzenia skóry i stan całego organizmu itd. 

10 zasad bezpiecznego opalania 

Zakup kosmetyku z odpowiednim filtrem przeciwsłonecznym to dopiero wstęp do skutecznej fotoprotekcji. ważne są podstawowe zasady zdrowego korzystania ze słońca:

1. Unikaj bezpośredniej ekspozycji na słońce w godzinach 11.00 – 15.00. Promieniowanie UVB osiąga wówczas swoje maksimum i najłatwiej o oparzenie słoneczne.

2. Filtr przeciwsłoneczny nakładaj obficie, najlepiej ok. 20 minut przed wyjściem na słońce, aby należycie zasymilował się z naskórkiem. I nie oszczędzajmy, smarujmy się obficie -  wg badań filtr zapewni nam określony na kremie wskaźnik SPF, jeżeli na każdy 1 cm kw nałożymy 2 mg preparatu.    

3. Regularnie, co 2-3 godziny powtarzaj smarowanie preparatem z filtrem, nawet, jeżeli nie korzystałaś z kąpieli. Cząsteczki filtrów po pewnym czasie tracą stabilność i przestają działać, a na skórze pozostaje tylko podłoże kremu.

4. Powtarzaj nakładanie filtru po każdej kąpieli, pocieraniu ręcznikiem czy intensywnym spoceniu się. Nawet jeśli masz wrażenie, że czujesz krem na skórze. Filtry mają określoną przez producenta wodoodporność – to znaczy, że np. po 20-minutowej kąpieli filtr zachowuje tylko 50 proc. skuteczności.

5. Niezależnie od karnacji, na twarz zawsze warto stosować filtry o wyższym wskaźniku ochrony – tu skóra starzeje się najszybciej i w najbardziej widoczny sposób.

6. Pamiętaj, że możliwość oparzenia słonecznego (wysokie natężenie UVB) zwiększa się wraz z wysokością n.p.m. i ze zbliżaniem się do równika – wybieraj wtedy zawsze wyższy wskaźnik SPF.

7. Przebywając pod parasolem czy w cieniu drzew także pamiętaj o filtrach – nawet w tych sytuacjach jest wokół Ciebie mnóstwo odbitych promieni UV i możesz się oparzyć.

8. Chroń głowę i oczy – noś kapelusze z dużym rondem i sięgaj po okulary przeciwsłoneczne z odpowiednimi filtrami w szkłach.

9. W czasie aktywnego wypoczynku na słońcu zakładaj przewiewną, ale nie przeźroczystą odzież; na rynku istnieją już ubrania z określonym wskaźnikiem protekcji przeciw UV.

10. Jeżeli masz nietypowe znamiona, to staraj się stosować filtry o najwyższym wskaźniku protekcji - SPF 50+.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Beauty
14.07.2026 16:00
TikTok Shop deklasuje tradycyjne drogerie. Nowy gigant rynku beauty w USA
TikTok wywraca branże beauty do góry nogami (fot.Shutterstock)Shutterstock

TikTok Shop wyrasta na nowego giganta rynku beauty w USA. Z kwartalną sprzedażą na poziomie 980 mln dolarów platforma bez jednego sklepu stacjonarnego deklasuje tradycyjnych graczy. Jakie trendy napędzają ten sukces i kto naprawdę zarabia w aplikacji?

Cyfrowa rewolucja w e-beauty: TikTok rzuca wyzwanie tradycyjnym drogeriom

Trzy lata po debiucie w Stanach Zjednoczonych, TikTok Shop osiąga wyniki, które spędzają sen z powiek tradycyjnym sieciom handlowym. Według danych platformy analitycznej Charm.io, w drugim kwartale roku sekcja kosmetyczna TikTok Shop wygenerowała 980 milionów dolarów przychodu (GMV). To imponujący wzrost o 82 proc. w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku.

image

SPF już nie tylko na urlop. Rynek kosmetyków do opalania dynamicznie rośnie

W samym czerwcu sprzedaż kosmetyków osiągnęła poziom 330 milionów dolarów. Aby zobrazować skalę tego zjawiska, warto zestawić te liczby z gigantami rynku:

  • Ulta Beauty raportowała kwartalną sprzedaż netto na poziomie 3,16 miliarda dolarów (co oznacza, że TikTok Shop generuje już niemal 1/3 tego wyniku).
  • Sally Beauty z kwartalnymi przychodami rzędu 903 milionów dolarów oficjalnie spadła w tym rankingu poniżej internetowej platformy.

Prognozy eMarketer wskazują, że TikTok Shop zamknie rok z cyfrową sprzedażą na poziomie 23,4 miliarda dolarów, wyprzedzając tym samym e-sklepy takich gigantów jak Target, Costco, Best Buy czy Kroger.

Dominacja koreańskiej pielęgnacji: Liderzy sprzedaży K-Beauty i zachodnie hity

Sercami i portfelami użytkowników TikToka niepodzielnie rządzi koreańska pielęgnacja (K-Beauty). Dwa azjatyckie brand-behemoty zdominowały podium w drugim kwartale:

  • Medicube – niekwestionowany lider z wynikiem 62,8 miliona dolarów GMV. Marka udowodniła swoją siłę również podczas letniego Amazon Prime Day, gdzie jej płatki Zero Pore Pads były najlepiej sprzedającym się produktem kosmetycznym.
  • Dr. Melaxin – zdobywca drugiego miejsca z kwotą 38,8 miliona dolarów GMV (w pierwszym kwartale marka ta minimalnie wyprzedziła Medicube).

Dalsze miejsca w rankingu najpopularniejszych marek beauty zajęły:

  • Tarte (24,3 mln dolarów)
  • Based Bodyworks (15,9 mln dolarów)
  • ColorWow (9,6 mln dolarów) – marka do stylizacji włosów, przejęta w zeszłym roku przez L’Oreal za około miliard dolarów, zaliczyła spektakularny awans z 9. na 5. pozycję.

image

L’Oréal Paris prezentuje kampanię „Sit Al Bait”: nowa odsłona kobiecej siły na Bliskim Wschodzie

Co kupują tiktokerzy? Hity pielęgnacyjne, składniki longevity i viralowy makijaż

Pielęgnacja skóry (skincare) pozostaje najważniejszą kategorią na platformie – w ciągu 12 miesięcy (do końca czerwca) wygenerowała 844,1 miliona dolarów (wzrost o 123 proc. rok do roku). Na kolejnych miejscach uplasowały się makijaż (721,3 mln dolarów) oraz perfumy (501,4 mln dolarów). Najszybciej rosnącym segmentem jest jednak haircare (pielęgnacja włosów), generując 401,1 miliona dolarów przychodu.

Co najchętniej kupują użytkownicy?

  • składniki długowieczności - hitem okazały się produkty i zestawy zawierające PDRN, kolagen oraz NAD+ (np. zestawy przeciwstarzeniowe od Dr. Melaxin i Medicube).
  • efekt „Glass Skin” i nawilżenie - kosmetyki nawilżające i rozświetlające wygenerowały 67,8 mln USD, a zestawy obiecujące efekt idealnie gładkiej skóry – 61,3 mln dolarów.
  • nowa fala higieny jamy ustnej - ogromną popularnością cieszy się marka Hismile oraz Dr. Dent. Viralowe hashtagi takie jak #breathspray czy #flossing zbierają po kilkadziesiąt milionów odsłon.
  • rozwiązania konkretnych problemów - widzowie szukają natychmiastowych efektów. Hashtag #axilasmanchadas (ciemne pachy) zebrał 51 mln wyświetleń w czerwcu. Z kolei jedno krótkie wideo z prezentacją wodoodpornego eyelinera Wonderskin przyniosło twórcy 120 000 dolarów przychodu z jednego tylko posta.

Brutalne realia i koncentracja kapitału w aplikacji

Choć liczby robią wrażenie, eksperci tonują nastroje, wskazując na ogromną polaryzację rynku. TikTok Shop wcale nie jest łatwym eldorado dla początkujących twórców i małych marek.

- Sukces, który bez przerwy widzisz na swojej tablicy, dotyczy zaledwie 0,25 proc. użytkowników platformy. To grupa tak mała, że zmieściłaby się w jednej hotelowej sali balowej. Te studia przypadków to anomalie prezentowane jako gotowy podręcznik sukcesu – komentuje Camille Moore, strateg marki i prezes Third Eye Insights.

Dane Momentum Works i Tabcut brutalnie to potwierdzają:

  • ponad połowa z ok. 803 500 sklepów na TikTok Shop w USA nie odnotowała ani jednej sprzedaży w 2025 roku.
  • zaledwie 2 143 sklepy przekroczyły próg 1 miliona dolarów GMV.
  • wśród 851 000 influencerów (afiliantów) tylko 291 osób wygenerowało sprzedaż powyżej miliona dolarów. Zdecydowana większość zarobiła mniej niż 10 000 dolarów.

image

TikTok Shop wywraca FMCG do góry nogami. "To nowy Walmart internetu"

TikTok Shop okazuje się zatem bezwzględną machiną, która nagradza przede wszystkim te podmioty, które już posiadają ugruntowaną pozycję, rozpoznawalność oraz budżety pozwalające na opłacenie wysokich prowizji dla twórców i agresywnych kampanii reklamowych.

źródło: beautyindependent.com

Michał Czubak
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Beauty
10.07.2026 14:55
Kosmetyki kluczem do dobrego samopoczucia i produktywności Polaków [RAPORT]
Europejczycy twierdzą, że ich codzienne rytuały związane z pielęgnacją osobistą – wspierane przez kosmetyki – pozytywnie wpływają na to, jak czują się dzisiaj i pomagają im zdrowo się starzeć (Shutterstock)Shutterstock

Codzienna pielęgnacja osobista to znacznie więcej niż tylko dbałość o atrakcyjny wygląd. Najnowsze badanie Beauty & Beyond European Consumer Perception Study 2026 dowodzi, że Europejczycy – a w szczególności Polacy – traktują kosmetyki jako element zdrowego starzenia się, pewności siebie oraz sprawnego funkcjonowania w codziennym życiu.

Rewolucja w postrzeganiu pielęgnacji. Wygląd schodzi na dalszy plan

Zdecydowana większość z ma już mocno wypracowane nawyki pielęgnacyjne. Jak wynika z szeroko zakrojonego badania opublikowanego przez Cosmetics Europe, stałe rytuały związane z higieną osobistą posiada aż 91 proc. Europejczyków oraz 92 proc. Polaków. Co ciekawe, to właśnie nad Wisłą przywiązujemy do nich największą wagę – aż 97 proc. osób w Polsce twierdzi, że kosmetyki odgrywają w ich życiu ważną lub bardzo ważną rolę, podczas gdy średnia dla całego Starego Kontynentu wynosi 76 proc.

image

Koniec prostych decyzji zakupowych. Raport PwC pokazuje, gdzie będą rosły wydatki

Dla większości badanych pielęgnacja przestała być jedynie kwestią estetyki. W skali europejskiej 73 proc. respondentów deklaruje, że codzienne nawyki wspierają ich dobre samopoczucie i zdrowe starzenie się (samodzielnie lub obok dbania o wygląd). Tylko 27 proc. postrzega je wyłącznie jako sposób na zachowanie atrakcyjności.

W Polsce trend ten jest równie wyraźny – dwie trzecie konsumentów (66 proc.) uważa, że codzienne zwyczaje kosmetyczne niosą za sobą długofalowe korzyści dla zdrowia i samopoczucia, a jedynie 34 proc. skupia się przede wszystkim na aspekcie wizualnym.

Kosmetyki a produktywność. Polacy liderami zestawienia

Analiza oparta na odpowiedziach ponad 6000 konsumentów z 10 krajów (w tym 400 osób z Polski) ujawnia bezpośredni związek między stosowaniem kosmetyków a naszym funkcjonowaniem w społeczeństwie i pracy. Okazuje się, że poczucie czystości i komfortu drastycznie podnosi naszą efektywność.

Polscy konsumenci wypadają w tej kwestii znacznie bardziej jednoznacznie niż przeciętny Europejczyk:

  • 89 proc. Polaków (wobec 71 proc. średniej europejskiej) deklaruje, że codzienne rytuały pomagają im czuć się bardziej skoncentrowanymi, przygotowanymi i lepiej radzić sobie z codziennymi obowiązkami.
  • 89 proc. badanych w Polsce twierdzi, że dzięki pielęgnacji z większą pewnością siebie uczestniczy w życiu zawodowym, szkolnym i kontaktach społecznych (w Europie to 73 proc.).
  • 85 proc. naszych rodaków zgadza się ze stwierdzeniem, że poczucie komfortu bezpośrednio zwiększa ich produktywność.
image
mat. prasowe

Dla porównania, w skali całej Europy brak dobrej formy negatywnie wpływa na zdolność pełnego uczestnictwa w życiu społecznym według 60 proc. ankietowanych.

Profilaktyka i zdrowe starzenie się

Konsumenci coraz częściej łączą codzienne produkty – takie jak pasta do zębów, szampony, filtry przeciwsłoneczne czy kosmetyki do pielęgnacji skóry – z proaktywną ochroną zdrowia.

Choć aż 88 proc. Europejczyków uważa, że te rytualne czynności pomagają im zdrowo się starzeć i pozytywnie wpływają na obecne samopoczucie, Polacy podchodzą do tej kwestii z nieco większym dystansem. W naszym kraju taki długofalowy wpływ dostrzega 66 proc. ankietowanych. Niemniej jednak, kosmetyki na dobre wpisały się w europejską kulturę profilaktyki zdrowotnej, stając się narzędziem do dłuższego prowadzenia aktywnego życia.

Czas, by debata publiczna nadążyła za konsumentem

Wyniki raportu jednoznacznie wskazują, że nadszedł czas na zmianę narracji wokół całego sektora kosmetycznego. John Chave, dyrektor generalny Cosmetics Europe, komentuje sprawę następująco:

- Zbyt długo kosmetyki postrzegano przede wszystkim przez pryzmat wyglądu. Nasze badanie ukazuje inną rzeczywistość: są to produkty codziennego użytku, które pomagają ludziom funkcjonować w codziennym życiu i dbać o swoje dobre samopoczucie na dłuższą metę. W Europie, która kładzie nacisk na profilaktykę i zdrowe starzenie się, ma to znaczenie - mówi.

image
mat. prasowe

Z kolei Justyna Żerańska, dyrektor generalna Polskiego Związku Przemysłu Kosmetycznego, zwraca uwagę na wyzwania, jakie stoją teraz przed rynkiem i decydentami:

- Zarówno Polacy, jak i konsumenci w całej Europie dostrzegają związek między codzienną pielęgnacją a swoim zdrowiem i dobrym samopoczuciem w długiej perspektywie. Wyzwaniem dla branży na całym kontynencie jest teraz, aby polityka i debata publiczna nadążały za tym, jak Europejczycy i Polacy faktycznie używają produktów wytwarzanych przez sektor kosmetyczny. Zebranie tak wielu nowych danych wzmacnia głos naszej branży i dostarcza nam wielu nowych argumentów w rozmowach z decydentami politycznymi - dopowiada.

Michał Czubak
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
15. lipiec 2026 03:26