StoryEditor
E-commerce
23.05.2023 00:00

Karol Czupryński dołącza do Zarządu Empik Group jako Chief Commercial Officer

Karol Czupryński został nowym Chief Commercial Officerem w zarządzie sieci Empik. / Shutterstock
Karol Czupryński został powołany na stanowisko Chief Commercial Officer w Zarządzie Empik Group. W swojej roli jako CCO w Empik, Czupryński odpowiada za omnikanałowe zarządzanie kategorią produktową oraz dział zakupów. Dzięki strategicznemu wykorzystaniu zarówno kanałów stacjonarnych, jak i online, jego zespół ma stworzyć wyjątkowe i inspirujące doświadczenia zakupowe dla klientów.

Sieć sklepów Empik poinformowała o nowej osobie w zarządzie; jest nią Karol Czupryński, nowy Chief Commercial Officer. Na swoim nowym stanowisku będzie odpowiadał za dział zakupów oraz za zarządzanie kategorią produktową w omnichannel.

- Chcemy, by nasza multikategoryjna oferta pełna nowości i nietuzinkowych produktów poszerzała horyzonty klientów — powiedział Czupryński w poście na Linkedin. - Empik to marka z mocną pozycją i silnymi fundamentami, ale jednocześnie ogromnym potencjałem dalszego wzrostu, który będziemy mogli wspólnie w kolejnych latach realizować. 
 


Przez prawie trzy lata Karol Czupryński pracował w Grupie Allegro, gdzie przez ostatnie pół roku zajmował się ekspansją zagraniczną, a wcześniej był commercial directorem. Przed dołączeniem do Allegro, Czupryński przez 4,5 roku pracował w Boston Consulting Group, gdzie zajmował stanowisko szefa obszaru konsumenckiego i handlowego w Polsce. Wcześniej spędził 10 lat w Procter & Gamble, gdzie pełnił funkcje brand managera i global brand managera w niektórych kategoriach produktowych. Od jesieni 2019 roku jest członkiem rady nadzorczej firmy carsharingowej Panek.

Według badania Santander Consumer Banku Empik jest trzecią najpopularniejszą platformą zakupową dla Polaków (40 proc. respondentów dokonało na niej zakupów). Empik, poza książkami, filmami i muzyką oferuje już od jakiegoś czasu produkty kosmetyczne znanych marek w dziale Zdrowie i Uroda; na wirtualnych półkach konsumenci i konsumentki znajdą perfumy Versace i Kenzo, pielęgnację Holika Holika czy kosmetyki do makijażu Revlon i Paese.

Czytaj także: Już 75 proc. Polaków kupuje na największych platformach zakupowych

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
E-commerce
05.05.2025 11:38
Wysokie cła uderzają w sprzedaż kosmetyków i akcesoriów Shein w USA — wzrost cen nawet o 300 proc.
(fot. Shutterstock)Shutterstock

Chiński gigant e-commerce Shein stoi przed poważnym wyzwaniem na amerykańskim rynku kosmetyków i produktów do pielęgnacji. Zmiana przepisów celnych w Stanach Zjednoczonych oznacza koniec tzw. zwolnienia „de minimis”, które wcześniej pozwalało na bezcłowy import towarów o wartości poniżej 800 dolarów. Od tego tygodnia wszystkie przesyłki z Chin i Hongkongu, w tym również produkty kosmetyczne, podlegają cłu w wysokości 120 proc. wartości lub stałej opłacie 200 dolarów – w zależności od sposobu wprowadzenia ich do kraju.

Nowe przepisy znacząco wpływają na dotychczasowy model działania Shein, który opierał się na bezpośredniej wysyłce niedrogich produktów do konsumentów w USA. Firma, która zyskała popularność dzięki niskim cenom, musi teraz zmierzyć się z koniecznością przebudowy łańcucha dostaw lub przeniesienia dodatkowych kosztów na klientów. Szczególnie dotknięty został segment kosmetyków i artykułów higienicznych, gdzie każda podwyżka może wpłynąć na spadek popytu.

W odpowiedzi na zmiany Shein już zaczął dostosowywać ceny. W niektórych przypadkach wzrosty są znaczące – cena akcesoriów do włosów, takich jak gumki, wzrosła aż o 377 proc. Choć podwyżki w kategorii kosmetycznej były dotąd mniej drastyczne, to mogą się nasilać, jeśli firma nie znajdzie alternatywnych rozwiązań logistycznych lub produkcyjnych.

Sytuacja ta może mieć długofalowy wpływ na obecność Shein na amerykańskim rynku kosmetyków. Wzrost kosztów i ewentualne ograniczenia w dostępności produktów mogą osłabić konkurencyjność marki w USA. Jednocześnie przykład ten pokazuje, jak zmiany w polityce celnej mogą szybko i bezpośrednio wpłynąć na globalne strategie sprzedażowe firm działających w sektorze e-commerce.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
E-commerce
29.04.2025 14:38
TikTok wprowadza TikTok Shop do Japonii: nowa szansa dla branży beauty
TikTok (fot. Daniel Constante/Shutterstock)DANIEL CONSTANTE/Shutterstock

TikTok ogłosił, że wkrótce uruchomi platformę TikTok Shop w Japonii. Nowa funkcja umożliwi markom z segmentu urody i pielęgnacji osobistej sprzedaż swoich produktów za pośrednictwem transmisji na żywo oraz krótkich filmów wideo. Rekrutacja sprzedawców ma rozpocząć się w najbliższych miesiącach, a TikTok liczy na powtórzenie sukcesu e-commerce, jaki osiągnęła jego chińska wersja, Douyin.

TikTok, który może pochwalić się bazą ponad 1 miliarda użytkowników na całym świecie, zamierza czerpać zyski nie tylko z reklam, ale także ze sprzedaży prowizyjnej. Nowe podejście stanowi istotne rozszerzenie modelu biznesowego platformy, która dotychczas opierała się głównie na przychodach z reklam. Wprowadzenie TikTok Shop w Japonii ma na celu zwiększenie udziału firmy w rosnącym rynku handlu elektronicznego.

Decyzja o ekspansji e-commerce w Japonii jest odpowiedzią na rosnącą niepewność regulacyjną w Stanach Zjednoczonych. W obliczu możliwych ograniczeń na rynku amerykańskim, TikTok szuka alternatywnych dróg rozwoju, kierując swoją uwagę na dynamiczny sektor kosmetyczny Japonii. Japoński rynek urody, znany z innowacyjności i wysokich wydatków konsumenckich, stanowi dla platformy atrakcyjną okazję do zwiększenia przychodów.

Według analityków, TikTok Shop może znacząco wpłynąć na sposób sprzedaży kosmetyków w Japonii, łącząc siłę treści wideo z natychmiastową możliwością zakupu. Jeśli platformie uda się powtórzyć sukces Douyin, TikTok może nie tylko zdywersyfikować źródła przychodów, ale również umocnić swoją pozycję na jednym z najważniejszych rynków azjatyckich.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
09. maj 2025 09:38