StoryEditor
Producenci
24.01.2023 00:00

Warszawa jako miejsce prowadzenia biznesu dla firm kosmetycznych [RAPORT]

Biostat, na zlecenie Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy, opracował dane na temat warszawskiej branży farmaceutycznej i kosmetycznej. Z przekrojowej publikacji wybraliśmy dane dotyczące firm kosmetycznych i otoczenia biznesowego dla ich działalności, jakie stwarza stolica.

Autorzy raportu „Warszawska branża farmaceutyczna i kosmetyczna” podają, że w bazie REGON zarejestrowanych jest 2198  firm przemysłu kosmetycznego zajmujących się produkcją mydła, detergentów, środków myjących i czyszczących oraz wyrobów kosmetycznych i toaletowych (na podstawie wypisu z rejestru REGON na dzień 31.05.2022 r.; podmioty z przeważającą działalnością w podklasie PKD 20.41, 20.42, z siedzibą w miastach wojewódzkich).

W Warszawie znajduje się siedziba 374 firm kosmetycznych, tj. 17 proc. wszystkich podmiotów przemysłu kosmetycznego w Polsce. Główny obszar działalności większości warszawskich firm kosmetycznych (78,3 proc.) związany jest z produkcją wyrobów kosmetycznych i toaletowych. 90 proc. podmiotów branży są to mikroprzedsiębiorstwa – zatrudniające maksymalnie 9 pracowników.

Co piąta firma kosmetyczna działająca w Warszawie na swoją lokalizację wybrała Śródmieście (20,6 proc.). 15,2 proc. działa na Mokotowie, tu swoje siedziby mają m.in. koncerny kosmetyczne jak Henkel czy Unilever. 

165 firm prowadzi działalność na terenie gmin współtworzących aglomerację warszawską, m.in. Dr Irena Eris, Eveline Cosmetics, Bell, Dax Cosmetics, Vipera.

W podwarszawskiej miejscowości Kanie znajduje się jedna z największych i najnowocześniejszych w Europie fabryk firmy L’Oréal. Od 1997 roku L’Oréal Warsaw Plant zainwestowało w jej rozwój ponad 1 miliard złotych. Rocznie powstaje w niej około 360 milionów kosmetyków, które następnie trafiają do 29 krajów na świecie (92 proc. stanowią rynki europejskie). „Marka kosmetyczna L’Oréal według danych z raportu Brand Finance Cosmetics 50 2022 jest obecnie najbardziej wartościową marką kosmetyczną na świecie. Wycenia się ją na około 11,2 miliardów dolarów amerykańskich32. Można zatem stwierdzić, iż czynnikiem wyróżniającym warszawską branżę kosmetyczną jest silnie zaznaczona na niej obecność najbardziej wartościowej marki kosmetycznej na świecie” – czytamy w raporcie.

Otoczenie biznesowe

Stolica postrzegana jest jako miejsce atrakcyjne i prestiżowe dla lokalizacji firm. Za Warszawą, w ocenie autorów raportu, przemawia przede wszystkim bliskość ośrodków naukowych oraz instytucji państwowych, publicznych i otoczenia biznesu, co usprawnia działanie przedsiębiorstw. Liczne spotkania biznesowe i branżowe umożliwiają nawiązywanie kontaktów. Bliskość lotnisk, rozbudowana sieć dróg i dobre połączenie komunikacyjne ułatwiają współpracę międzynarodową. Możliwość kooperacji z uczelniami oraz ośrodkami badawczymi wspiera rozwój innowacyjności w regionie.

Warszawa daje także duże możliwości najmu powierzchni biurowej. Największymi strefami pod względem istniejącej powierzchni biurowej w I kwartale 2022 roku były: Centrum (ponad 1,7 mln mkw.), Mokotów (1,45 mln mkw.) oraz Centralny Obszar Biznesu (987 tys. mkw.).   

Rozwój branży farmaceutycznej, kosmetycznej oraz biotechnologicznej powoduje zwiększone zapotrzebowanie na powierzchnie laboratoryjne, jednak tu oferta najmu nie jest już tak szeroka, ze względu na specyfikę dostosowania pomieszczeń do działalności badawczej. Firmy farmaceutyczne i kosmetyczne zazwyczaj są właścicielami wykorzystywanych przez siebie zakładów produkcyjnych, czy laboratoriów.

Zaplecze naukowe i dostępność kadr

Branża kosmetyczna może korzystać z bogatego zaplecza naukowobadawczego oferowanego przez Warszawę – to centra badań naukowych, instytuty naukowe oraz uczelnie wyższe. „Duże skupienie renomowanych uczelni wyższych w Warszawie przyczynia się do budowania atrakcyjnego dla branży środowiska B+R. Współpraca pomiędzy przedsiębiorstwami i uczelniami stale się rozwija” – podkreślają autorzy raportu.    

W roku akademickim 2021/2022 naukę na kierunkach związanych z przemysłem farmaceutycznym i kosmetycznym pobierało ponad 7,5 tys. osób (7 698 studentów), w tym większość kształciła się w ramach studiów I stopnia (62,1 proc.). W 2021 r. było ponad 2 tys. absolwentów tych kierunków.

Kosmetologia jest najbardziej popularnym kierunkiem na studiach związanych z ze zdrowiem i urodą.  W roku akademickim 2021/2022  na kierunku kosmetologia studiowało ponad 2,5 tys. osób, a 779 ukończyło studia w 2021 r.

Potencjał Warszawy na przyszłość

W opinii ekspertów oraz przedstawicieli branży farmaceutycznej i kosmetycznej, na których powołują się autorzy raportu, do regionów konkurencyjnych dla Warszawy należą: Białystok, Gdańsk, Kraków, Lublin, Łódź, Poznań i Wrocław.

Jednak, jak czytamy w podsumowaniu: „Warszawa określana jest jako miasto mające największy potencjał do uzyskania miana „polskiego miasta przyszłości 2050”, tj. nowoczesnej, najlepiej dostosowanej do zmieniającej się rzeczywistości aglomeracji. Jest również liderem pod względem standardu życia w opinii młodych mieszkańców Polski – w rankingu polskich miast w ocenie młodych ludzi organizowanym przez Fundację Schumana.

Wysoka ocena gospodarcza to aspekt wyróżniający Warszawę na tle innych miast Polski. Wielkość nakładów inwestycyjnych w firmach oraz stosunkowo niski udział osób młodych w populacji bezrobotnych to główne czynniki budujące przewagę stolicy nad innymi miastami w Polsce”.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
07.08.2026 17:02
e.l.f. Beauty rośnie o 36 proc. Firma coraz bliżej 2 mld dolarów sprzedaży
e.l.f. Beauty nie zwalnia. Rhode i Naturium napędzają rekordowe wynikiInstagram

e.l.f. Beauty ma za sobą kolejny rekordowy kwartał. Producent kosmetyków zwiększył sprzedaż o 36 proc., notując już 30. z rzędu kwartał wzrostów. Rosnące wyniki sprawiły, że spółka podniosła prognozy na cały rok i jest coraz bliżej osiągnięcia 2 mld dolarów rocznych przychodów. Duży udział w sukcesie mają zarówno marka e.l.f. Cosmetics, jak i przejęte w ostatnich latach Naturium oraz Rhode.

W tym artykule przeczytasz:

  • Siedem lat nieprzerwanego wzrostu e.l.f
  • Coraz bliżej granicy 2 mld dolarów
  • Co napędza wyniki?
  • Rhode już dokłada się do wyników
  • Marketing zamiast zatrzymywania gotówki
  • e.l.f. pokazuje, że skala nie musi oznaczać spowolnienia

Siedem lat nieprzerwanego wzrostu e.l.f

W pierwszym kwartale roku fiskalnego 2027 e.l.f. Beauty osiągnęło 479,4 mln dolarów przychodów, co oznacza wzrost o 36 proc. rok do roku. Wynik znacząco przewyższył oczekiwania analityków, którzy prognozowali sprzedaż na poziomie około 431 mln dolarów.

To już 30. kolejny kwartał wzrostu sprzedaży, co oznacza ponad siedem lat nieprzerwanego rozwoju firmy.

– Jestem dumny z naszego zespołu. Konsekwentny wzrost pokazuje siłę naszej strategii, portfolio marek i sposobu działania. W związku z obecnym tempem rozwoju podnosimy prognozy na cały rok fiskalny – powiedział Tarang Amin, prezes i dyrektor generalny e.l.f. Beauty.

Coraz bliżej granicy 2 mld dolarów

Po bardzo mocnym początku roku spółka podniosła prognozy sprzedaży na rok fiskalny 2027. Obecnie zakłada, że jej przychody wyniosą od 1,93 do 1,96 mld dolarów, podczas gdy wcześniejsze szacunki mówiły o 1,83–1,86 mld dolarów.

Jeszcze dwa lata temu e.l.f. po raz pierwszy przekroczyło poziom miliarda dolarów rocznej sprzedaży. Jeśli utrzyma obecne tempo, w ciągu zaledwie trzech lat niemal podwoi skalę działalności.

Firma spodziewa się obecnie wzrostu sprzedaży o 18–20 proc., podczas gdy wcześniej prognozowała 12–14 proc.

image

Zmiany w E.l.f. Beauty. Nowa prezes i większy nacisk na AI

Co napędza wyniki?

Za wzrost odpowiada zarówno sprzedaż w sieciach detalicznych, jak i kanał e-commerce. Spółka podkreśla, że dobre wyniki osiągnęła zarówno na rynku amerykańskim, jak i w sprzedaży międzynarodowej.

Skorygowany zysk netto wyniósł 104,6 mln dolarów, wobec 51,3 mln dolarów rok wcześniej. Z kolei zysk netto według standardów GAAP osiągnął 66,6 mln dolarów.

Rhode już dokłada się do wyników

Na rezultaty finansowe wpływ zaczyna mieć również przejęta w tym roku marka Rhode, założona przez Hailey Bieber. e.l.f. poinformowało, że przy okazji rozliczania transakcji ujęło korektę wartości godziwej w wysokości 16,1 mln dolarów, wynikającą z lepszych od oczekiwanych rezultatów sprzedażowych Rhode.

Przejęcie jednej z najgłośniejszych marek beauty ostatnich lat może okazać się dla e.l.f. jednym z najważniejszych motorów wzrostu.

image

Rodzinny biznes. Rhode wchodzi w nową kategorię, w planie współpraca z Justinem Bieberem

Marketing zamiast zatrzymywania gotówki

Podczas rozmowy z WWD Tarang Amin zdradził również, że firma odzyskała około 50 mln dolarów związanych z wcześniej zapłaconymi cłami importowymi w Stanach Zjednoczonych.

Środki nie trafią jednak na poprawę wyniku finansowego, lecz zostaną przeznaczone na dalszy rozwój marek.

Jak zapowiedział prezes, pieniądze zostaną wykorzystane na działania cenowe oraz zwiększenie wydatków marketingowych dla całego portfolio, obejmującego e.l.f. Cosmetics, Naturium i Rhode. Według spółki właśnie inwestycje w budowanie świadomości marek mają napędzać kolejne etapy wzrostu.

e.l.f. pokazuje, że skala nie musi oznaczać spowolnienia

Jeszcze kilka lat temu e.l.f. Beauty było postrzegane jako marka, która odniosła sukces głównie dzięki mediom społecznościowym i atrakcyjnym cenom. Dziś firma coraz wyraźniej udowadnia, że potrafi przekuć popularność w długoterminowy biznes. Trzydzieści kolejnych kwartałów wzrostu, rozwój poprzez przejęcia oraz konsekwentne inwestycje w marketing sprawiają, że spółka pozostaje jedną z najszybciej rosnących firm w globalnym sektorze beauty.

 

Źródło: WWD

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
07.08.2026 14:07
Henkel zwiększa sprzedaż i stawia na beauty. Po przejęciu Olaplex podnosi prognozy
Henkel rośnie mimo trudnego rynku. Olaplex i Hair Care wzmacniają biznes beautyShutterstock

Henkel zakończył pierwsze półrocze 2026 roku z solidnym wzrostem sprzedaży i poprawą rentowności. Niemiecki koncern, właściciel marek m.in. Schwarzkopf, Syoss, Persil czy Somat, zwiększył sprzedaż organiczną o 3,2 proc., poprawił wynik EBIT i podniósł prognozy wzrostu na cały rok. Szczególnie dobrze radzi sobie segment produktów do pielęgnacji włosów, który pozostaje motorem napędowym biznesu Consumer Brands.

W tym artykule przeczytasz:

  • Wzrost sprzedaży i poprawa rentowności
  • Hair Care napędza Consumer Brands
  • Olaplex ma wzmocnić pozycję Henkla
  • Lepsze perspektywy na cały rok
  • Inwestycje zamiast ostrożności

Wzrost sprzedaży i poprawa rentowności

W pierwszym półroczu 2026 roku sprzedaż Grupy Henkel wyniosła 10,35 mld euro. Choć nominalnie była nieznacznie niższa niż rok wcześniej ze względu na niekorzystne kursy walut, po wyeliminowaniu tego wpływu oraz efektów przejęć firma odnotowała 3,2-procentowy wzrost organiczny. W drugim kwartale dynamika była jeszcze wyższa i wyniosła 4,7 proc.

Skorygowany zysk operacyjny (EBIT) wzrósł do 1,62 mld euro, a marża EBIT poprawiła się z 15,5 do 15,7 proc. Z kolei zysk na akcję zwiększył się o 7,1 proc. przy stałych kursach walut.

– Konsekwentnie realizujemy naszą strategię wzrostu. W pierwszej połowie roku osiągnęliśmy bardzo dobre wyniki, jednocześnie inwestując w marki, innowacje oraz rozwój poprzez przejęcia – podkreślił Carsten Knobel, prezes Henkla.

image

Olaplex jak Schwarzkopf, Syoss czy Gliss. Co łączy te znane marki?

Hair Care napędza Consumer Brands

Dla rynku kosmetycznego najważniejsze są wyniki dywizji Consumer Brands, która obejmuje m.in. produkty do pielęgnacji włosów, prania, pielęgnacji domu i ciała.

Segment osiągnął 1,7 proc. wzrostu organicznego, a największym motorem wzrostu ponownie okazała się kategoria Hair. Sprzedaż produktów do pielęgnacji włosów wzrosła organicznie o 4,2 proc., zarówno dzięki marce Schwarzkopf Professional, jak i ofercie konsumenckiej. Najlepiej radziły sobie farby do włosów oraz produkty do stylizacji.

Henkel zwraca uwagę również na powrót segmentu Laundry Care do wzrostów oraz bardzo dobre wyniki kategorii środków do ręcznego mycia naczyń. Słabsze rezultaty odnotowała natomiast część portfolio Body Care, szczególnie w Europie.

Olaplex ma wzmocnić pozycję Henkla

Jednym z najważniejszych wydarzeń pierwszego półrocza była realizacja strategii akwizycyjnej. Henkel zawarł pięć transakcji o łącznej wartości około 5 mld euro, z czego cztery zostały już sfinalizowane. Wśród nich znalazło się przejęcie amerykańskiej marki premium Olaplex, jednego z najbardziej rozpoznawalnych producentów profesjonalnych kosmetyków do włosów.

Dzięki tej transakcji Henkel stał się globalnym numerem dwa w profesjonalnym segmencie hair care. Koncern liczy, że Olaplex wzmocni jego pozycję w salonach fryzjerskich oraz kanałach specjalistycznych, a także stworzy nowe możliwości rozwoju technologii i innowacji produktowych. Marka generuje około 370 mln euro rocznych przychodów.

image

Henkel stawia na potężną logistykę w Europie. Inwestycja pochłonęła miliony

Lepsze perspektywy na cały rok

Dobre wyniki pierwszego półrocza skłoniły Henkla do podniesienia prognoz na 2026 rok. Koncern spodziewa się obecnie wzrostu sprzedaży organicznej w przedziale 1,5–3,5 proc., wobec wcześniejszych oczekiwań na poziomie 1–3 proc. Wyższe prognozy dotyczą również segmentu Adhesive Technologies.

Prognozy dla Consumer Brands pozostają bez zmian – spółka nadal zakłada wzrost organiczny na poziomie od 0,5 do 2,5 proc. Jednocześnie utrzymane zostały oczekiwania dotyczące rentowności oraz wzrostu zysku na akcję.

Inwestycje zamiast ostrożności

W sytuacji, gdy wielu producentów dóbr konsumpcyjnych koncentruje się na ograniczaniu kosztów, Henkel stawia na równoległe inwestowanie w rozwój marek, innowacje i przejęcia. Zarząd przekonuje, że właśnie taka strategia ma zapewnić firmie szybszy wzrost w kolejnych latach. W przypadku segmentu beauty szczególną rolę mają odegrać profesjonalna pielęgnacja włosów oraz rozwój portfolio premium, które po przejęciu Olaplex stanie się jednym z najważniejszych filarów działalności Consumer Brands.

 

Źródło: Henkel

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
07. sierpień 2026 21:16