REKLAMAWebinarium DZP_baner główny_maj-czerwiec 2022
Kadry z filmu prezentującego butelkę serum Innisfree (Innisfree Singapore)

Kadry z filmu prezentującego butelkę serum Innisfree (Innisfree Singapore)

Greenwashing – czyli ekościema, udawanie, że robi się ekologiczne produkty, to coś, co najbardziej szkodzi całemu nurtowi eko i rozwojowi rynku naturalnych kosmetyków. Tym razem nie popisała się firma Amorepacific, która postanowiła udawać, że zapakowała serum do twarzy w papierową butelkę. 

REKLAMAWebinarium DZP_belka w artykule_maj-czerwiec 2022

Popularna południowokoreańska firma kosmetyczna Amorepacific przeprosiła za wprowadzenie konsumentów w błąd po tym, jak zauważyli oni, że butelka serum do twarzy marki Innisfree, wykonana jest częściowo z plastiku, a nie z papieru, jak sugeruje etykieta.

Zaczęło się od kartonowej butelki kosmetyku z wielkim nadrukiem na szarym papierze „Hello I’m paper bottle”, które postanowiła rozciąć jedna z uczestniczek facebookowej grupy „No Plastic Shopping”. Okazało się, że kartonowa „skorupka” ukrywa plastikowy pojemnik.

Post wywołał liczne komentarze użytkowników mediów społecznościowych, którzy dołączyli do krytyki Innisfree, oskarżając firmę o „greenwashing”, czyli zabieg marketingowy, który daje fałszywe wrażenie o tym, że produkt jest bardziej ekologiczny niż w rzeczywistości.

Wtedy rozpętała się jeszcze większa burza, bo sytuację opisały za koreańskim portalem koreaherald.com media na całym świecie.

Na skutek nagłośnienia oburzenia konsumentów przez media, marka przyznała, że etykieta może wprowadzać w błąd. – Użyliśmy terminu papierowa butelka, aby wyjaśnić rolę papierowej etykiety otaczającej butelkę – napisała firma Innisfree w oświadczeniu i dodała: – Przeoczyliśmy możliwość, że nazewnictwo mogłoby wprowadzić ludzi w błąd, sugerując, że całe opakowanie jest wykonane z papieru. Przepraszamy za niedostarczenie informacji w precyzyjny sposób.

Niestety i te stwierdzenia nie zawierają całej prawdy. Okazało się, że firma była świadoma mogącej wprowadzać w błąd interpretacji hasła na opakowaniu. Innisfree wprawdzie nie ukrywała składu opakowania, a nawet sama zamieściła krótki film prezentujący papierową otoczkę po rozcięciu, ale zignorowała krytykę internautów w sierpniu 2020 roku i broniła swojej komunikacji marketingowej.

„Po co nawet zawracać sobie głowę marnowaniem papieru na opakowanie zewnętrzne. To jest fałszywa reklama. To nie jest papierowa butelka, to papierowa etykieta na butelkę. Wprowadza konsumentów w błąd i jest tanią, podstępną taktyką marketingową. To obraźliwe dla klientów. Ktokolwiek pomyślał, że to świetny pomysł, powinien zmienić zdanie” – napisano w komentarzu pod postem Innisfree na Facebooku.

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 4

  • 3
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 1
    NIEPRZYDATNY

0Komentarze

dodaj komentarz

Portal wiadomoscikosmetyczne.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony