StoryEditor
Producenci
22.09.2020 00:00

Molly Lac Doctor Top – rewolucja w trwałym manicure doceniona przez jury Pereł Rynku Kosmetycznego

Niezawodnym sprzymierzeńcem w utrzymaniu manicure w idealnym stanie jest Molly Lac Doctor Top – produkt wielokrotnie nagradzany za swoje właściwości – ostatnio brązową Perłą Rynku Kosmetycznego 2020 w kategorii Innowacja Roku.

Kobiety kochają piękne paznokcie. Dłonie są w końcu wizytówką, zwłaszcza w przypadku kobiet biznesu, pracujących na eksponowanych stanowiskach czy takich, które w swojej pracy mają kontakt z klientem.

To że manicure hybrydowy gwarantuje piękny wygląd paznokci na długi czas – bez odprysków lakieru i konieczności zmiany manicure’u co kilka dni – jest zasługą topu. Jest on najbardziej newralgicznym elementem stylizacji. Jego kondycja zdradza datę ostatniej wizyty w salonie, a ze względu na nawierzchniowy charakter, jest najbardziej narażonym na uszkodzenia produktem do manicure.     

Niezawodnym sprzymierzeńcem w utrzymaniu manicure w idealnym stanie jest Molly Lac Doctor Top – produkt wielokrotnie nagradzany za swoje właściwości – ostatnio brązową Perłą Rynku Kosmetycznego 2020 w kategorii Innowacja Roku. Dlaczego jego innowacyjna formuła doczekała się tylu nagród?

Po pierwsze: brak zadrapań
Doctor Top to pierwszy samoregenerujący się top, na którym nie widać zadrapań czy innych defektów. Dzięki zawartości inteligentnego polimeru ma umiejętność samowypełniania wszelkich ubytków we własnej powierzchni. Dzięki temu stylizacja wciąż wygląda nieskazitelnie – nie straszne jej uszkodzenia podczas szukania kluczy w obszernej torebce czy przygotowywania posiłków. Doctor Top tworzy odporną na ścieranie i odpryskiwanie, elastyczną powłokę, która doskonale współpracuje z lakierami hybrydowymi. Jest idealny zarówno do pokrywania manicure’u wykonanego lakierami hybrydowymi, jak i paznokci żelowych, akrylożelowych i akrylowych.

Po drugie: oszołamiający blask
Innowacyjna formuła Doctor Top zapewnia paznokciom niewiarygodny blask. Niezależnie od tego czy stylizacja jest wykonana przed kilkoma dniami czy tygodniami – top MollyLac wygląda tak samo. Nie matowi się, nie wyciera i przez cały okres aż do zmiany manicure’u błyszczy oszałamiającym blaskiem. Dodatkowo dzięki dość gęstej formule powala na wykonanie idealnej linii światła, dzielącej paznokieć na dwie połowy.
 

W opinii jurorów badania Perły Rynku Kosmetycznego, czyli przedstawicieli najbardziej liczących się na rynku sieci handlowych:

„Dobrze pracuje się z tą konsystencją produktu. Top odporny na zarysowania, o wysokim połysku”

„Niedrażniący zapach, wygodny pędzelek”

Estetyczne i wpadające w oko opakowanie”

„Dobrze chroni przed zarysowaniem, bardzo wydajny, wygodny w aplikacji”

„Zwracające uwagę opakowanie i komunikacja 3 x free – zamienniki substancji szkodliwych na plus”

„Charakterystyczna, łatwa do zapamiętania butelka. Jeśli marka zaproponuje konkurencyjne w stosunku do wiodących marek hybrydowych warunki współpracy może wyprzeć niektóre z nich z rynku”

„Manicure hybrydowy przy użyciu tego topu trzyma się naprawdę długo, zachowuje przy tym także niesamowity połysk. Konsystencja nie za płynna, ułatwiająca aplikację. Nowoczesne i przykuwające oko opakowanie”

„Produkt coraz częściej poszukiwany przez świadome konsumentki”

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
04.03.2026 12:20
Bloomberg: Pat McGrath Labs z finansowaniem i zmianą kontroli właścicielskiej
Sklep Pat McGrath w Szanghaju.Robert Way

Marka kosmetyczna Pat McGrath Labs, założona przez wizażystkę Pat McGrath, znaną m.in. z pracy przy wizerunku Taylor Swift, zawarła porozumienie w sądzie upadłościowym, które umożliwia jej wyjście z restrukturyzacji zadłużenia. Warunkiem umowy jest jednak oddanie kontroli nad spółką. Na mocy uzgodnień McGrath przekaże 65 proc. udziałów zwykłych funduszowi GDA Luma Capital Management, tracąc większościowy wpływ na firmę.

Z przeanalizowanych przez Bloomberga dokumentów złożonych w sądzie upadłościowym na Florydzie wynika, że GDA Luma obejmie 65 proc. common equity w Pat McGrath Labs, a dodatkowo otrzyma nowe udziały uprzywilejowane w zamian za umorzenie długu, którego wcześniej udzielił spółce. Zadłużenie to wynikało z pożyczki zaciągniętej w kwietniu 2025 r. Porozumienie obejmuje również nowy pakiet finansowania o łącznej wartości 30 mln dolarów.

Pakiet ten został zatwierdzony przez sąd w Miami i obejmuje 10 mln dolarów finansowania typu debtor-in-possession (DIP), które umożliwia spółce dalsze funkcjonowanie w trakcie postępowania, oraz dodatkowe 20 mln dolarów kapitału obrotowego po wyjściu z restrukturyzacji. Oznacza to, że łączne nowe środki dostępne dla marki w procesie naprawczym i po jego zakończeniu wyniosą 30 mln dolarów.

image

Pat McGrath Labs na aukcji za bezcen. Viral gwoździem do trumny

Spółka złożyła wniosek o ochronę przed wierzycielami w trybie Chapter 11 w dniu 22 stycznia w Sądzie Okręgowym dla Południowego Dystryktu Florydy. Procedura Chapter 11 pozwala przedsiębiorstwom kontynuować działalność operacyjną przy jednoczesnym nadzorze sądu nad restrukturyzacją zobowiązań. Wniosek pojawił się kilka tygodni po doniesieniach o planowanej przez zabezpieczonego wierzyciela aukcji aktywów firmy, która ostatecznie została odwołana.

Sytuacja finansowa marki kontrastuje z jej wcześniejszą wyceną. W 2018 r. fundusz Eurazeo Brands zainwestował w Pat McGrath Labs 60 mln dolarów, wyceniając firmę na ponad 1 mld dolarów. Oznaczało to wówczas status tzw. jednorożca w branży beauty. Według źródeł branżowych sprzedaż marki w ubiegłym roku wynosiła około 50 mln dolarów. W porównaniu z wyceną przekraczającą 1 mld dolarów sprzed kilku lat oraz obecnym pakietem finansowania na poziomie 30 mln dolarów, dane te pokazują znaczącą zmianę skali działalności i struktury kapitałowej spółki. Restrukturyzacja oznacza nie tylko redukcję zadłużenia, ale również trwałą zmianę układu właścicielskiego i kontroli nad marką.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Marketing i media
03.03.2026 20:52
Gisele Bündchen globalną twarzą Garnier. Zwrot marki w stronę „High-Tech Nature”
Garnier mat.pras.

W marcu 2026 roku branża kosmetyczna odnotowała jeden z najsilniejszych transferów ambasadorskich ostatnich lat. Garnier, marka z 120-letnim dziedzictwem należąca do portfela L’Oréal, ogłosiła Gisele Bündchen swoją pierwszą globalną ambasadorką. To nie tylko zmiana wizerunkowa, ale precyzyjnie zaplanowany ruch biznesowy, mający na celu redefinicję segmentu mass-market w kierunku profesjonalnej skuteczności i holistycznego dobrostanu.

Filar strategii: demokratyzacja jakości salonowej

Mianowanie Bündchen zbiega się z promocją nowej wizji marki – High-Tech Nature. Z punktu widzenia B2B, Garnier rzuca wyzwanie markom profesjonalnym, pozycjonując swoje produkty (m.in. nową linię Fructis Diamond Sleek) jako zaawansowane technologicznie rozwiązania, które zapewniają efekty "jak z salonu" w domowym zaciszu i przystępnej cenie.

Marc Baland, globalny prezes Garnier, podkreśla, że współpraca ta opiera się na synergii między nauką a naturą. Dla dystrybutorów i sieci handlowych to jasny sygnał: Garnier przesuwa akcent z prostego kosmetyku drogeryjnego na produkt wysokofunkcjonalny, wspierany autorytetem ikony promującej zdrowy styl życia.

Co to oznacza dla rynku?

Partnerstwo z Gisele Bündchen zostało obudowane wokół konkretnych wartości biznesowych, które odpowiadają na aktualne potrzeby konsumentów w 2026 roku:

  • Bezkompromisowa skuteczność: wykorzystanie wizerunku Bündchen jako ikony pielęgnacji włosów ma uwiarygodnić moc sprawczą nowych receptur. To uderzenie w segment premium, sugerujące, że wysoka cena nie jest już jedynym gwarantem jakości.
  • Holistyczne piękno (Look Good & Feel-Good): marka odchodzi od powierzchownej estetyki na rzecz well-being. W dobie rosnącej popularności neurokosmetyki, Garnier stawia na emocjonalne powiązanie wyglądu z samopoczuciem.
  • Świadoma konsumpcja i etyka: Bündchen, znana z selektywnego podejścia do produktów, firmuje swoim nazwiskiem wegańskie składniki (99,9 proc.) oraz certyfikat Cruelty Free International. Dla partnerów biznesowych to potwierdzenie zgodności marki z rygorystycznymi normami ESG.
  • Aktywizm ekologiczny: Zaangażowanie modelki w ochronę środowiska wzmacnia wiarygodność proekologicznych inicjatyw Garnier, co jest kluczowe w walce o portfele świadomych ekologicznie Millenialsów i Gen Z.

image

Dorota Gardias – ambasadorką marki Deborah Milano w Polsce

Kampania „The Signature” i ekspansja rynkowa

Startowi współpracy towarzyszy kinowy film „The Signature”, który ma budować autentyczność przekazu. Z perspektywy handlowej najważniejszym momentem będzie premiera linii Fructis Diamond Sleek, która otwiera globalną ofensywę marki w marcu 2026 roku.

Gisele Bündchen będzie również reprezentować flagowe serie, takie jak Fructis Sleek & Shine oraz Hair Food.

Nowy rozdział w segmencie masowym: dostępne i odpowiedzialne piękno

Ruch Garnier to podręcznikowy przykład adaptacji marki masowej do wymogów współczesnego rynku premium. Angażując postać o tak silnym profilu etycznym i ekologicznym jak Gisele Bündchen, Garnier nie tylko zabezpiecza swoją pozycję lidera, ale wyznacza nowy standard w komunikacji B2B: piękno musi być skuteczne, dostępne i odpowiedzialne.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
05. marzec 2026 04:03