StoryEditor
Producenci
26.05.2020 00:00

7 składników kosmetyków ważnych podczas pandemii, które napędzają sprzedaż

Konsumenci są skupieni na pielęgnacji domowej, przestrzegają nakazu pozostania w domu i mniej dbają o idealne paznokcie i twarz niż o idealnie umyte i czyste ręce. Podczas uderzania w smartfony zdezynfekowanymi palcami szukają składników o właściwościach przeciwbakteryjnych, przeciwwirusowych, antyseptycznych i przeciwzapalnych. Chcą stawić opór zarazkom, zwiększyć odporność i ukoić skórę zniszczoną częstym myciem i noszeniem maseczki. 

Oto siedem szczególnie istotnych, w tych przerażających i dziwnych czasach dla branży piękna. składników, które napędzają sprzedaż kosmetyków.  Zidentyfikowali je założyciele marek kosmetycznych i firmy śledzące trendy rynkowe w sektorze urody.

1. Kwas podchlorawy

Kwas podchlorawy lub HOCl to związek zwalczający infekcje występujący w organizmie człowieka, stosowany od II wojny światowej do leczenia ran. Wschodząca gwiazda Sephory wykorzystuje w popularnym środku przeciw wypryskom ten składnik. To także napędza asortyment marek Lumion i Miracle Mist w sprzedaży środków do pielęgnacji twarzy.

2. Reishi

Reishi i inne grzyby, takie jak lwia grzywa i chaga, były używane w tradycyjnej medycynie chińskiej od tysięcy lat i przeniosły się do głównego nurtu jeszcze przed pandemią koronawirusa w USA. Pandemia podsyca szaleństwo na punkcie tych grzybów. Dane Google Spate pokazują, że liczba wyszukiwań reishi wzrosła od lutego do marca o 33 proc. Korzyści z magicznego grzyba rozwiewają psychiczne i fizyczne lęki, które nas ogarniają w czasie epidemii. Ich spożyciu stymuluje odporność i zwalcza stany zapalne.

Reishi jest uważany za adaptogen. Adaptogeny to składniki, które pomagają organizmowi odeprzeć stres i utrzymać homeostazę. Uważa się, że poprawiają one sen i zmniejszają depresję. W pielęgnacji skóry w grę wchodzą beta-glukany reishi, które uspokajają swędzącą skórę. Moon Juice miał reishi w produktach spożywczych przed wprowadzeniem go do produktów do pielęgnacji skóry, takich jak krem nawilżający do twarzy. Marka promuje grzyba jako środek ochronny przed uszkodzeniami skóry spowodowanymi przez stresory środowiskowe.

3. CBG 

Cannabigerol lub CBG jest jednym z kilku kanabinoidów, które zaczynają zwiększać popularność na fali mody na CBD. Według Spate liczba poszukiwań CBD spada, podczas gdy zainteresowanie CBG, które jest rozwiązaniem na stan zapalny, ból i nudności, jest coraz większe. 

Firma Trendalytics wykryła skok CBG o 24,6 proc. od początku epidemii COVID-19. Marka Kush Queen wprowadziła w zeszłym miesiącu pochwala kannabinoid za poprawę nastroju oraz poprawę równowagi zmniejszając poczucie uziemienia w kierunku pozytywnego nastawienia i poczucia szczęścia – a to jest obecnie na wagę złota. Ze względu na rzadkość drobnych kannabinoidów, takich jak CBG, Kush Queen przekształciła CBD w CBN i CBG. 

4. Polisacharydy

Polisacharydy, związki cukrowe odpowiedzialne za naturalną zdolność skóry do nawilżania i zatrzymywania wody, mają kluczowe znaczenie dla naprawy i odnowy skóry. Są stosowane w pielęgnacji skóry od dziesięcioleci. Kompleks sacharydów jest głównym składnikiem jednego z najlepiej sprzedających się serum marki Prima. - Zawsze mówi się o tym, ile składników kosmetyków to tylko składniki wypełniające. Chcieliśmy zrobić coś przeciwnego, dlatego wybraliśmy silną mieszankę substancji aktywnych, która ma na celu wyrównanie kolorytu skóry i ulepszenie wszelkich innych produktów nakładanych na skórę - mówi Jessica Assaf, współzałożycielka marki Prima.

4. Witamina D

Zanim koronawirus wysłał ludzi na całym świecie do domów, niedobór witaminy D był częstym problemem. Izolacja w domu oznacza mniej ekspozycji na słońce, dodatkowo pogarszając niedobór witaminy D, ponieważ światło słoneczne jest źródłem niezbędnych składników odżywczych. Witamina D pomaga organizmowi wchłaniać i zatrzymywać wapń i fosfor, krytyczne minerały dla kości. Badania wykazały, że witamina D kontroluje także infekcje i stany zapalne. Trendalytics odnotował wzrost liczby wyszukiwań lamp słonecznych o prawie 10 proc. w ciągu ostatnich trzech miesięcy.

Spodziewajmy się zatem wzrostu sprzedaży suplementów witaminy D, a konsumenci będą szukać alternatywnych systemów dostarczania witaminy D. Marki takie jak One Love Organics i Zelens stworzyły produkty do pielęgnacji skóry zaprojektowane w celu dostarczenia dużych dawek witaminy D do skóry właściwej w celu uzupełnienia zapory bariery skórnej i powstrzymania agresorów środowiskowych.

5. Jod

Ten śladowy minerał, który można uznać za zwykłą przyprawę, coraz częściej wzbudza zainteresowanie konsumentów poszukujących składników przeciwdrobnoustrojowych i przeciwbakteryjnych. Jod od setek lat jest doskonałym środkiem do oczyszczania ran ze względu na swoje właściwości antyseptyczne. Związek ten, niezbędny do prawidłowego funkcjonowania tarczycy, został wykorzystany do wypłukiwania rtęci i ołowiu z organizmu.  

I tak np. formuła witaminowa marki Ritual zawiera jod. Spodziewajmy się, że będzie pojawiać się coraz częściej w innych produktach do pielęgnacji skóry. Islandzki specjalista od luksusowej skóry Hannes Dóttir dodał organiczny jod do maseczki Seamasque. Marka reklamuje ten minerał „regeneracją komórek w celu zmniejszenia drobnych zmarszczek”. Dane Spate wskazują, że świat piękna może wykorzystywać szerzej jod. Wykryto 17- procentowy wzrost w porównaniu z rokiem ubiegłym w zakresie wyszukiwań jodu wraz z określeniem „antyseptyczny”. 

6. Glukonian

Podobnie jak na jod, polowanie na glukonian wzrosło w szybkim tempie. Liczba wyszukiwań według słowa „antyseptyczny” wzrosła o 1 000 proc. z miesiąca na miesiąc. Założyciel Spate, Yarden Horowitz, zauważa, że wolumen jest niewielki, bo co miesiąc przeprowadzanych jest 720 wyszukiwań zawierających słowa kluczowe o działaniu glukonianowym i antyseptycznym. Wskazuje jednak, że wzrost jest znaczący, zwłaszcza w połączeniu z wyszukiwaniem glukonianu cynku, który jest w suplementach cynku, co stanowi rosnący trend.

7. Sole glukonianowe

Glukonian to nie tylko cynk. Alison Cutlan, chemiczka i założycielka firmy Biophile Skin, wyjaśnia, że sole glukonianowe wytwarza się przez połączenie dodatnio naładowanego związku z ujemnie naładowanym kwasem glukonowym, a kwas glukonowy powstaje w wyniku fermentacji glukozy. Mówi, że sole glukonianowe „są nietoksyczne, biokompatybilne, w pełni biodegradowalne i łatwo dostępne”. Dezynfekujący glukonian chlorheksydyny znajduje się w mydłach stosowanych w szpitalach do przygotowywania pacjentów do zabiegów i sterylizacji narzędzi chirurgicznych. Badania pokazują, że glukonian wapnia pomaga w gojeniu się skóry. 
 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
04.09.2026 10:57
Wella Company chce wejść na giełdę. Przychody sięgnęły 2,94 mld dolarów
Wella Company na giełdę. Grupa z OPI i Clairol rośnie i poprawia wynikShutterstock

Wella Company, właściciel m.in. marek OPI, Clairol, Sebastian Professional i Nioxin, złożyła wniosek o debiut na nowojorskiej giełdzie. Firma kontrolowana przez fundusz KKR w roku zakończonym 30 czerwca 2026 roku zwiększyła przychody o ponad 9 proc., do 2,94 mld dolarów.

W tym artykule przeczytasz:

  • Wella zwiększa sprzedaż i wraca do zysku
  • KKR przygotowuje Wella do giełdowego debiutu
  • Pieniądze z IPO mają trafić m.in. na spłatę długu

Wella Company przygotowuje się do wejścia na giełdę. Producent i właściciel marek z kategorii pielęgnacji i koloryzacji włosów oraz produktów do paznokci złożył wniosek o przeprowadzenie pierwszej oferty publicznej (IPO) w USA. Spółka planuje debiut na New York Stock Exchange (NYSE) pod symbolem WELA.

Wella działa obecnie w ponad 100 krajach i zatrudnia ponad 6 tys. osób. W portfolio grupy znajdują się m.in. Wella, OPI, Clairol, Sebastian Professional i Nioxin, a także urządzenia i akcesoria do stylizacji włosów, w tym suszarki, lokówki czy szczotki termiczne.

image

Wella Company szykuje się do debiutu giełdowego w USA. KKR liczy na wycenę wyższą niż 4,3 mld dolarów

Wella zwiększa sprzedaż i wraca do zysku

Z dokumentów złożonych w amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) wynika, że w roku finansowym zakończonym 30 czerwca 2026 roku Wella osiągnęła 2,94 mld dolarów przychodów, wobec 2,69 mld dolarów rok wcześniej. Oznacza to wzrost o ponad 9 proc.

Jednocześnie firma poprawiła wynik netto. Według danych przytoczonych przez Reuters Wella zakończyła rok z 62,3 mln dolarów zysku netto, podczas gdy rok wcześniej raportowała stratę na poziomie 8,7 mln dolarów. W materiałach Bloomberg dotyczących dokumentów złożonych do SEC pojawia się natomiast zysk netto w wysokości 2,7 mln dolarów wobec straty 44,6 mln dolarów rok wcześniej. Różnica wynika z prezentacji wyników w poszczególnych dokumentach i ujęcia określonych pozycji finansowych.

KKR przygotowuje Wella do giełdowego debiutu

Historia obecnej Wella Company jest związana z transakcją z 2020 roku, kiedy KKR przejął od Coty większościowy udział w firmie. Początkowo 60 proc. udziałów zostało sprzedanych przy wycenie Wella na około 4,3 mld dolarów, uwzględniając zadłużenie.

W grudniu 2025 roku KKR zwiększył swoje zaangażowanie, kupując od Coty pozostałe 25,8 proc. udziałów za 750 mln dolarów. Coty zachowało jednocześnie prawo do 45 proc. wpływów z ewentualnej przyszłej sprzedaży Wella lub jej IPO po spełnieniu określonych warunków dotyczących zwrotu z inwestycji KKR.

Planowany debiut może więc być dla funduszu kolejnym etapem wyjścia z inwestycji. Reuters informował wcześniej, że KKR przygotowywał Wella do oferty publicznej, a potencjalna wycena spółki może być wyższa od poziomu z 2020 roku.

image

Coty sprzedaje ostatnie udziały w Wella i przyspiesza redukcję zadłużenia

Pieniądze z IPO mają trafić m.in. na spłatę długu

Wella nie podała jeszcze ostatecznej liczby oferowanych akcji ani przedziału cenowego. Wiadomo natomiast, że środki pozyskane z IPO mają zostać przeznaczone m.in. na spłatę zadłużenia oraz koszty podatkowe związane z restrukturyzacją.

Za ofertę odpowiadać będą m.in. Goldman Sachs, Bank of America, KKR i JPMorgan.

Debiut Wella wpisuje się w szersze ożywienie na amerykańskim rynku IPO, które po kilku słabszych latach ponownie przyciąga firmy konsumenckie i właścicieli marek detalicznych. W ostatnich miesiącach na giełdę wchodziły lub przygotowywały się do debiutu również spółki z sektora mody i handlu.

 

Źródło: Reuters

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Handel
02.09.2026 15:55
Inglot pierwszą inwestycją nowego funduszu. Avallon zebrał 171,5 mln euro
Inglot pierwszą inwestycją Avallon MBO. Fundusz zebrał 171,5 mln euroShutterstock

Avallon MBO uruchomił czwarty fundusz inwestycyjny i już wskazał jego pierwszą inwestycję. Avallon MBO Fund IV, który w pierwszym zamknięciu zebrał 171,5 mln euro, przejął udziały w polskiej marce kosmetycznej Inglot. Docelowo fundusz może dysponować kapitałem sięgającym 260 mln euro.

W tym artykule przeczytasz:

  • Inglot otwiera nowy rozdział z inwestorem finansowym
  • Avallon szuka kolejnych marek konsumenckich
  • Poprzedni fundusz inwestował w marki konsumenckie
  • Fundusz chce inwestować w rozwój tradycyjnych biznesów

Nowy fundusz Avallon MBO będzie inwestował przede wszystkim w średniej wielkości firmy z Polski i Europy Środkowo-Wschodniej. Wśród interesujących dla inwestora obszarów znalazły się marki konsumenckie, e-commerce i przedsiębiorstwa produkcyjne. Pierwszą transakcją Fund IV jest jednak inwestycja szczególnie istotna dla rynku kosmetycznego – przejęcie udziałów w Inglot.

Inglot otwiera nowy rozdział z inwestorem finansowym

Inglot jest pierwszą inwestycją czwartego funduszu Avallon MBO. Polska marka kosmetyczna, znana przede wszystkim z produktów do makijażu, ma za sobą ponad 40 lat działalności i rozpoznawalność zarówno na rynku krajowym, jak i zagranicznym.

Wejście inwestora finansowego oznacza kolejny etap rozwoju firmy. Avallon deklaruje, że będzie koncentrował się na przedsiębiorstwach o rocznych przychodach na poziomie 20–100 mln euro, wspierając je m.in. w rozwoju, profesjonalizacji i ekspansji.

W przypadku Inglota inwestycja wpisuje się więc w strategię funduszu dotyczącą marek konsumenckich. Szczegółowe plany dotyczące dalszego rozwoju marki nie zostały w przedstawionych informacjach podane.

image

Inglot x Allegro? Nadchodzi nowa era współprac beauty: z marketplace‘ami.

Avallon szuka kolejnych marek konsumenckich

Inwestycja w Inglot może być istotnym sygnałem dla polskiego rynku beauty. Marki kosmetyczne i szerzej – firmy z sektora dóbr konsumpcyjnych – znajdują się wśród obszarów, którymi interesuje się nowy fundusz.

Avallon chce inwestować zarówno w wykupy menedżerskie, jak i transakcje z właścicielami firm rodzinnych. W kręgu zainteresowania są także przedsiębiorstwa znajdujące się w procesie sukcesji, profesjonalizacji lub konsolidacji.

Fundusz zamierza również wspierać firmy w cyfryzacji i ekspansji zagranicznej.

Poprzedni fundusz inwestował w marki konsumenckie

Avallon ma już doświadczenie w inwestycjach w firmy związane z szeroko rozumianym rynkiem konsumenckim. Avallon MBO III, zamknięty w 2021 roku z kapitałem 137 mln euro, zainwestował m.in. w Clovin, producenta chemii gospodarczej z markami Purox i Dr.Practi, oraz MPPK Group, właściciela marek karm dla zwierząt Wiejska Zagroda i Pan Mięsko.

W portfelu znalazł się również SAT, właściciel sieci S’portofino.

Nowy fundusz będzie jednak dysponował większym kapitałem. Pierwsze zamknięcie Avallon MBO Fund IV przyniosło 171,5 mln euro, a docelowo fundusz może osiągnąć wartość 260 mln euro.

To oznacza większe możliwości inwestycyjne i potencjalnie kolejne transakcje na polskim rynku marek konsumenckich.

image

Inglot dołącza do Too Good To Go. Kosmetyki trafiły do Paczek Niespodzianek

Fundusz chce inwestować w rozwój tradycyjnych biznesów

Jednym z akcentów nowej strategii Avallon jest również cyfryzacja firm spoza sektora technologicznego. Inwestor wskazuje na potencjał automatyzacji, oprogramowania i wykorzystania danych w tradycyjnych przedsiębiorstwach.

Avallon chce także wykorzystywać fundusz do wspierania ekspansji zagranicznej spółek portfelowych.

Z punktu widzenia branży kosmetycznej oznacza to, że Inglot może być nie tylko pojedynczą inwestycją w markę beauty, ale pierwszym przykładem szerszego zainteresowania funduszu tym segmentem rynku. Na kolejne ruchy Avallon MBO Fund IV warto więc patrzeć także przez pryzmat tego, czy do jego portfela trafią następne polskie marki kosmetyczne lub inne firmy związane z sektorem beauty.

 

Więcej na ten temat możesz przeczytać na portalu Wiadomości Handlowe.

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
05. wrzesień 2026 05:21