StoryEditor
Beauty
27.04.2026 12:01

Eveline Cosmetics to polska marka kosmetyczna znana na całym świecie. Jak zbudowała międzynarodową siłę?

Eveline Cosmetics to polska marka kosmetyczna znana na całym świecie. Jak zbudowała międzynarodową siłę? / Materiał Partnera

Historia Eveline Cosmetics to nie tylko opowieść o rozwoju marki beauty, ale także o konsekwentnie budowanym sukcesie sprzedażowym i eksportowym. Od pierwszych rynków Europy Wschodniej po obecność w ponad 90 krajach, firma krok po kroku umacniała swoją pozycję, udowadniając, że polska marka kosmetyczna może skutecznie konkurować na globalnym rynku.

Od pierwszego eksportu do zagranicznych sukcesów 

Początki międzynarodowej ekspansji Eveline Cosmetics sięgają 1985 roku, kiedy produkty  marki zaczęły trafiać na rynki zagraniczne, głównie do krajów Europy Wschodniej. Był to ważny  moment w historii firmy - potwierdzenie, że oferta rozwijana w Polsce ma potencjał także poza  rodzimym rynkiem. W kolejnych latach eksport stawał się coraz ważniejszym elementem  działalności, a marka systematycznie budowała rozpoznawalność wśród zagranicznych  partnerów handlowych i konsumentek oraz konsumentów. 

Dynamiczna ekspansja i nowe kierunki rozwoju 

Szczególnie intensywny etap rozwoju przypadł na lata 2000–2010. W tym czasie Eveline  Cosmetics rozszerzało eksport na kolejne kraje Europy Środkowo-Wschodniej oraz Bałkany,  konsekwentnie wzmacniając pozycję w regionie. To był również moment otwarcia na pierwsze rynki pozaeuropejskie, m.in. na Bliskim Wschodzie i w Azji. 

Marka budowała swoją przewagę jako firma oferująca bardzo dobry stosunek jakości do ceny.  Szerokie portfolio – makijaż, pielęgnacja, produkty do ciała, paznokci, włosów - elastyczność i  umiejętność dostosowania oferty do różnych oczekiwań klientek oraz klientów sprawiły, że  Eveline Cosmetics zaczęło być postrzegane jako coraz bardziej mocny gracz na rynkach  międzynarodowych. 

image
Materiał Partnera

Globalizacja jako jeden z filarów biznesu 

Po 2010 roku ekspansja weszła na kolejny poziom. Eveline Cosmetics intensywnie rozwijało  obecność na rynkach zagranicznych, docierając do ponad 70, a następnie 80 i więcej krajów.  Marka zaznaczyła silną obecność m.in. w krajach arabskich, Ameryce Łacińskiej oraz w Azji, w tym na takich rynkach jak Indie czy Wietnam. 

Z czasem eksport stał się jednym z głównych filarów działalności firmy. Dziś stanowi bardzo dużą  część sprzedaży, a Eveline Cosmetics należy do nielicznych polskich marek kosmetycznych, które osiągnęły tak znaczący sukces eksportowy w segmencie masowym. To pozycja zbudowana  nie jednorazowym wejściem na zagraniczne półki, lecz konsekwentną, wieloletnią strategią  rozwoju. 

Targi kosmetyczne - międzynarodowa wizytówka marki 

Ważnym elementem rozwoju eksportowego Eveline Cosmetics jest także obecność na targach branżowych. Marka od 2005 roku regularnie uczestniczy w Cosmoprof Bologna - jednym z  najważniejszych wydarzeń branży kosmetycznej na świecie. To doskonała okazja do  zaprezentowania szerokiego portfolio produktów do makijażu i pielęgnacji oraz do budowania  widoczności marki na arenie międzynarodowej.

Stoisko Eveline Cosmetics podczas targów stanowi miejsce spotkań z partnerami biznesowymi,  dystrybutorami i przedstawicielami branży z różnych części świata. To również przestrzeń do  rozmów z ekspertami marki, poznania nowości produktowych i rozwijania relacji handlowych,  które wzmacniają międzynarodową pozycję firmy. 

Od 2011 roku marka regularnie uczestniczy także w innych kluczowych wydarzeniach  branżowych. Co roku jest obecna na targach Beautyworld Middle East w Dubaju, które  stanowią ważną platformę spotkań z partnerami z regionu Bliskiego Wschodu i nie tylko. Eveline  Cosmetics pojawia się również na Cosmoprof Asia w Hongkongu - zarówno w formule  wystawienniczej, jak i podczas spotkań biznesowych z klientami. 

Obecność marki w popularnych sieciach handlowych i drogeriach 

Obecnie produkty Eveline Cosmetics są dostępne w ponad 90 krajach, a marka rozwija  sprzedaż w modelu wielokanałowym. W Polsce jest obecna w sieciach handlowych i  drogeryjnych, takich jak Rossmann, Hebe, Biedronka czy Lidl. Równolegle rozwija obecność w  kanałach online - m.in. w Notino, Cocolita, Douglas. Działa także poprzez marketplace’y takie  jak Amazon, Allegro oraz Walmart w USA, a także własne sklepy internetowe działające w  Polsce, Niemczech, Czechach, Ukrainie oraz w wersji international. 

image
Materiał Partnera

Na rynkach zagranicznych marka współpracuje również z lokalnymi dystrybutorami i partnerami  handlowymi, dzięki czemu może skutecznie dopasowywać model dystrybucji do specyfiki  danego kraju. To właśnie rozbudowana sieć partnerstw, połączona z elastycznym podejściem  sprzedażowym, należy dziś do największych atutów firmy. 

Polska marka o międzynarodowym zasięgu 

Historia sprzedaży i eksportu Eveline Cosmetics pokazuje, jak konsekwentnie budowana marka  może przejść drogę od lokalnego producenta do globalnego gracza. Dziś firma nie tylko rozwija  swoją obecność na kolejnych rynkach, ale też potwierdza, że polska marka kosmetyczna może  z powodzeniem łączyć masową skalę, atrakcyjną ofertę i międzynarodowy potencjał.

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Zdrowie
15.05.2026 13:31
Rak skóry zabija codziennie. UK apeluje o rewolucję w ochronie UV
Wielka Brytania chce nowej strategii ochrony UVShutterstock

W Wielkiej Brytanii rośnie presja na stworzenie ogólnokrajowej strategii ochrony przed promieniowaniem UV. Parlamentarna grupa All-Party Parliamentary Group on Beauty, Hair & Wellbeing opublikowała raport, w którym apeluje o uznanie filtrów przeciwsłonecznych za produkty profilaktyki zdrowotnej oraz wprowadzenie szeroko zakrojonych działań edukacyjnych i regulacyjnych.

W tym artykule przeczytasz:

  • SPF ma przestać być traktowany jak kosmetyk
  • Rak skóry to nie żarty, a liczba zachorowań może rosnąć
  • Coraz więcej rodzin nie stać na ochronę przeciwsłoneczną
  • Solaria coraz bardziej kontrowersyjne
  • UV ma zostać uznane za zagrożenie zawodowe
  • Social media winne dezinformacji?
  • Australia wzorem dla Wielkiej Brytanii

Powodem są rosnące statystyki zachorowań na raka skóry i alarmujące dane dotyczące świadomości konsumentów.

SPF ma przestać być traktowany jak kosmetyk

Raport zatytułowany A Preventable Crisis: The Case for a National UV Safety Strategy powstał po rocznym dochodzeniu dotyczącym wpływu promieniowania UV na zdrowie publiczne. Autorzy dokumentu podkreślają, że Wielka Brytania nie posiada obecnie spójnej strategii ochrony UV, mimo że World Health Organization klasyfikuje promieniowanie UV jako czynnik rakotwórczy grupy pierwszej.

Jednym z głównych postulatów jest obniżenie VAT-u na produkty SPFw tym całkowite zniesienie podatku dla dziecięcych filtrów SPF 30+ oraz obniżenie stawki do 5 proc. dla produktów dla dorosłych.

Według autorów raportu filtry przeciwsłoneczne powinny być traktowane jako element profilaktyki zdrowotnej, a nie wyłącznie kosmetyk.

image

Pokolenie Z ignoruje filtry SPF. Branża kosmetyczna walczy z mitami o opalaniu

Rak skóry to nie żarty, a liczba zachorowań może rosnąć

Dane przytoczone w raporcie pokazują skalę problemu.

W Wielkiej Brytanii każdego dnia z powodu czerniaka umiera ponad siedem osób, a 86 proc. przypadków czerniaka i 90 proc. nowotworów skóry typu non-melanoma uznawanych jest za możliwe do uniknięcia.

Prognozy wskazują również, że do 2038 roku liczba przypadków czerniaka może wzrosnąć o 9 proc., osiągając poziom około 26,5 tys. nowych zachorowań rocznie.

Koszty leczenia nowotworów skóry dla brytyjskiego systemu NHS szacowane są obecnie na około 750 mln funtów rocznie. 

Coraz więcej rodzin nie stać na ochronę przeciwsłoneczną

Raport zwraca także uwagę na problem dostępności produktów SPF.

Badanie przeprowadzone na zlecenie Tesco wykazało, że 31 proc. rodziców nie zawsze może pozwolić sobie na zakup ochrony przeciwsłonecznej dla całej rodziny.

To kolejny, silny argument za obniżeniem podatków na produkty UV protection, które — zdaniem ekspertów — powinny być bardziej dostępne cenowo.

Solaria coraz bardziej kontrowersyjne

Autorzy raportu alarmują również w sprawie solariów.

Przytoczone badania wskazują, że korzystanie z solariów przed 35. rokiem życia zwiększa ryzyko zachorowania na czerniaka aż o 59 proc.

Wśród rekomendacji znalazły się m.in. zakaz reklam solariów, obowiązkowe ostrzeżenia zdrowotne przy urządzeniach oraz możliwość stopniowego podnoszenia wieku legalnego korzystania z solariów, jeśli standardy bezpieczeństwa nie ulegną poprawie.

image

Ochrona przeciwsłoneczna w świetle nowych danych – UVA, UVB i aktualne podejście naukowe

UV ma zostać uznane za zagrożenie zawodowe

APPG proponuje także uznanie promieniowania UV za zagrożenie zawodowe dla pracowników wykonujących pracę na zewnątrz.

Oznaczałoby to obowiązek zapewniania ochrony przeciwsłonecznej jako elementu wyposażenia ochronnego PPE.

Badania przedstawione grupie parlamentarnej wskazują, że osoby pracujące na świeżym powietrzu są narażone na o 60 proc. wyższe ryzyko nowotworów skóry typu non-melanoma niż pracownicy biurowi.

Social media winne dezinformacji?

Raport odnosi się również do rosnącej skali dezinformacji dotyczącej opalania i SPF w mediach społecznościowych.

Autorzy proponują wykorzystanie brytyjskiego Online Safety Act do walki z fałszywymi informacjami dotyczącymi m.in. "base tan”, bezpieczeństwa filtrów przeciwsłonecznych czy mitów związanych z opalaniem.

Australia wzorem dla Wielkiej Brytanii

Carolyn Harris, przewodnicząca APPG on Beauty, Hair & Wellbeing, podkreśla, że ochrona przeciwsłoneczna nie może być traktowana wyłącznie jako sezonowy temat wakacyjny.

Grupa apeluje o stworzenie długofalowej, narodowej kampanii edukacyjnej wzorowanej na australijskiej inicjatywie "Slip, Slop, Slap!”, która od lat 80. skutecznie buduje świadomość ochrony UV.

 

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
15.05.2026 12:21
Konsultantki beauty jako influencerki. Mary Kay rusza z globalnym programem
Mary Kay rozwija social commerce i stawia na beauty creatorówShutterstock

Mary Kay rozwija strategię social-first i uruchamia nowy program Global Social Squad Pilot Program, którego celem jest zwiększenie zaangażowania online, rozpoznawalności marki oraz sprzedaży poprzez media społecznościowe.

W tym artykule przeczytasz:

  • Mary Kay chce mocniej wykorzystać potencjał social mediów
  • Na czym polega program Mary Kay?
  • Beauty advisorzy stają się dziś creatorami
  • Bez TikToka i short-form video nie ma dziś retailu beauty
  • Creator economy coraz mocniej wpływa na kosmetyki

Program pilotażowy obejmie wybrane rynki w Ameryce Północnej, Europie, Azji i Ameryce Łacińskiej, a marka zapowiada już jego globalne rozszerzenie w 2027 roku.

Mary Kay chce mocniej wykorzystać potencjał social mediów

Nowa inicjatywa ma pomóc firmie budować silniejszą obecność w digitalu i lepiej odpowiadać na zmieniające się zachowania konsumentów beauty.

Mary Kay podkreśla, że w środowisku "social-first” autentyczne rekomendacje i storytelling stają się dziś jednym z najważniejszych narzędzi budowania relacji z klientami.

Program zakłada aktywizację niezależnych konsultantek beauty, które mają pełnić rolę cyfrowych ambasadorek marki.

image

Pokolenie Z ignoruje filtry SPF. Branża kosmetyczna walczy z mitami o opalaniu

Na czym polega program Mary Kay?

Do programu wybrano 73 członkinie Global Social Squad z 15 rynków na świecie. Uczestniczki będą brały udział w globalnych kampaniach marketingowych, tworzyły content do social mediów oraz dzieliły się strategiami budowania społeczności online. Marka chce w ten sposób zwiększać odkrywalność produktów, wzmacniać postrzeganie brandu i rozwijać edukację peer-to-peer opartą na realnych doświadczeniach użytkowniczek.

Beauty advisorzy stają się dziś creatorami

Jak podkreśla Tara Eustace, chief opportunity and sales officer Mary Kay, największymi influencerami marki pozostają jej niezależne konsultantki beauty. Firma chce pomóc im rozwijać kompetencje cyfrowe i budować silniejszą obecność w mediach społecznościowych poprzez szkolenia, wyzwania contentowe oraz działania community-driven.

Uczestniczki programu otrzymają również dostęp do ekskluzywnych materiałów, merchandisingu i działań edukacyjnych realizowanych przez markę przez cały rok.

image

Fragrance przyciąga kolejne marki beauty. Huda Beauty i PlusOne wchodzą do gry

Bez TikToka i short-form video nie ma dziś retailu beauty

Działania Mary Kay nie są odosobnione, branża beauty przechodzi transformacje w kierunku creator economy, social commerce i community marketingu. Coraz więcej marek odchodzi dziś od tradycyjnej komunikacji reklamowej na rzecz autentycznych rekomendacji twórców internetowych, UGC oraz edukacyjnego contentu publikowanego w mediach społecznościowych.

Szczególnie ważne stają się dziś TikTok, Instagram i short-form video, które coraz mocniej wpływają na decyzje zakupowe konsumentów beauty.

Creator economy coraz mocniej wpływa na kosmetyki

Mary Kay pokazuje również, że klasyczny model direct selling przechodzi dziś cyfrową transformację. Konsultanci beauty coraz częściej funkcjonują równocześnie jako creatorzy, edukatorzy i ambasadorzy lifestyle’owi, budując własne społeczności wokół marki.

To kierunek, który może coraz mocniej definiować przyszłość sprzedaży kosmetyków, szczególnie w kategorii skincare, makijażu i wellness beauty.

 

Źródło: Fashion Network

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
15. maj 2026 16:00