StoryEditor
Makijaż
18.07.2018 00:00

Latem makijaż ma lśnić!

Lato to tradycyjnie czas rozświetlania makijażu. Niemal wszystkie kosmetyki dające efekt matu odchodzą w zapomnienie. Jedynie usta mogą pozostać matowe, choć latem lekkość nadają im pastelowe lub owocowe kolory. Warto jednak zwrócić uwagę na trend metaliczny – to znakomita propozycja dla młodszych konsumentek.

Letni makijaż ma inne zadania niż ten robiony zimą. O ile w zimniejszych miesiącach kobietom zależy na kryjącym make-upie, o tyle podczas wakacji mogą pozwolić sobie na lżejsze formuły podkładów oraz kosmetyki raczej delikatnie podkreślające atuty niż mające za zadanie ukrycie czegokolwiek. Ich sprzymierzeńcem jest opalenizna, dzięki której cera zyskuje zdrowy i promienny wygląd. Nie chcą jej ukrywać pod mocno kryjącym, ciężkim podkładem. – Dlatego rośnie zainteresowanie kremami BB. Ich lekka konsystencja w połączeniu ze składnikami odżywczymi sprawia, że skóra staje się nawilżona, wygładzona i pełna blasku. A do tego zawartość filtrów SPF zapewnia ochronę przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym – wyjaśnia Marta Łucka, starszy specjalista ds. marketingu w firmie Golden Rose.

– Podczas upałów malujemy się inaczej – mniej, lżej i bardziej kolorowo. Większą wagę przywiązujemy do zawartości konkretnych składników, szczególnie filtrów SPF. Istotna staje się także długotrwałość produktu, w tym funkcja wodo- i potoodporna, jej formulacja i konsystencja – potwierdza Katarzyna Olędzka, marketing director w firmie Verona Products Professional. Podkreśla, że letni makijaż rządzi się swoimi prawami – podkład musi być lekki, nieobciążający skóry, pozwalający jej oddychać. – Czasem zastępowany jest bazą pod makijaż i dobrze kryjącym pudrem. Pod ręką dobrze mieć też transparentny puder, który błyskawicznie zmatuje cerę – podpowiada Katarzyna Olędzka.

Podkreślić opaleniznę i dodać cerze blasku

Również Monika Latosińska, dyrektor ds. handlu i marketingu w firmie Hean Fabryka Kosmetyków, zauważa, że latem zdecydowanie mniej sprzedaje się podkładów. Za to wzrasta zainteresowanie produktami do konturowania, takimi jak bronzery i rozświetlacze. To dzięki nim wspaniale można podkreślić opaleniznę i dodać skórze blasku – cera wygląda świeżo i naturalnie.

Zgodnie z tegorocznymi letnimi trendami właśnie o ten blask chodzi. – Im więcej mieniących się drobinek w makijażu, tym lepiej – twierdzi Marta Łucka. Dlatego warto mieć na półkach nafaszerowane mieniącym się pyłem bronzery, róże i rozświetlacze. Można też proponować gotowe zestawy, takie jak metaliczna paleta do modelowania twarzy Golden Rose. – To trio idealnie podkreśla opaleniznę. Mocno napigmentowane pudry dają metaliczny efekt, który rozświetla twarz. Dzięki nim zawsze wygląda się tak jak po powrocie z tropików – zachwala Marta Łucka.

Usta nie muszą być glam

Według Moniki Latosińskiej w letnim makijażu na pierwszy plan wysuwają się usta. – Sposoby na ich wyeksponowanie są nieograniczone – mówi. Jednak latem przede wszystkim trzeba zadbać o ich kondycję. Cienka skóra ust łatwo się wysusza na słońcu, dlatego warto proponować pomadki ze składnikami pielęgnacyjnymi. Jedną z propozycji jest Creamy Vitamin z odżywczą formułą z witaminami A, E, C i F oraz masłem shea. Pomadka pielęgnuje i odżywia naskórek, a do tego chroni go dzięki zawartości filtrów UVA i UVB. Dostępna jest w gamie 30 kolorów i w eleganckim, złotym opakowaniu.

Choć zgodnie z trendami latem wszystko ma lśnić i błyszczeć, wśród bestsellerów marki Hean nadal na czele utrzymuje się matowa pomadka do ust w płynie. – Natomiast nowość zaoferowana właśnie z myślą o letnich stylizacjach – metaliczna pomadka w płynie – nie uzyskuje takiej odsprzedaży, jakiej można by się spodziewać, sądząc po zainteresowaniu trendem metalicznym w internecie – zdradza Monika Latosińska. Marta Łucka również jest zdania, by pomimo trendów, zgodnie z którymi w letnich makijażach kobiety powinny stawiać na blask, nie rezygnować w drogeriach z matujących produktów do stylizacji ust. – Matowe pomadki mają wiele zwolenniczek, które cenią je ze względu na trwałość. Właśnie ta właściwość sprawia, że chętnie używane są podczas wieczornych imprez, których latem jest całe mnóstwo – mówi nasza rozmówczyni z Golden Rose. – Myślę jednak, że mniejszym powodzeniem cieszą się teraz te najciemniejsze kolory. Pastele, odcienie nude i róże, które od lat święcą triumfy podczas najgorętszych miesięcy roku, również teraz mają największe wzięcie – podsumowuje.

Biorąc pod uwagę upodobanie Polek do matu na ustach, również marka AA Wings of Color, właśnie z myślą o letnich stylizacjach, zaproponowała płynną pomadkę o jedwabiście matowym wykończeniu – Matt Liquid Lipstick Transfer Proof 8H. Pozostaje ona na ustach do 8 godzin i ma odżywcze właściwości, które uzyskano dzięki formule z olejkiem różanym, olejkiem z winogron oraz bogatymi w przeciwutleniacze i kwasy tłuszczowe omega-3 nasionami chia. Kolorystyka linii – od lawendy przez cukierkowy róż aż do lodów jagodowych – nie pozostawia wątpliwości, że mamy do czynienia z kolekcją letnią.

Trend metaliczny – propozycja na sezon festiwalowy

Nie rezygnując z pomadek matowych, warto jednak zwrócić uwagę na trend metaliczny i płynne metaliczne rozświetlacze. Można je nakładać jako standardowy rozświetlacz albo zmiksować z kremem BB, by uzyskać efekt jeszcze bardziej promiennej cery. Można też używać ich jako cieni lub zmieszać z ulubioną pomadką. – Wystarczy odrobina wyobraźni. Warto wspomnieć, że te kosmetyki są doskonałą propozycją na sezon festiwalowy. Za ich pomocą można wyczarować mieniące się w słońcu, etniczne wzory i połyskliwe kreski – podpowiada Marta Łucka.

Wakacyjne must have

Czego na pewno nie może zabraknąć w letniej kosmetyczce oprócz lekkiego podkładu lub pudru, rozświetlacza i pomadki? – Wodoodporna maskara świetnie sprawdzi się podczas gorących dni, gwarantując rzęsom perfekcyjny wygląd. Makijaż brwi to „must have” bez względu na porę roku. Do tego błyszczyk w ulubionym odcieniu, a także szaleństwo w kolorach na paznokciach dłoni i stóp. Właściciele drogerii mogą być pewni, że to kategorie, które w letnim sezonie na pewno notują wzrosty sprzedaży – podkreśla Katarzyna Olędzka.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Makijaż
25.08.2025 12:05
Rusza kampania promocyjna kosmetyków do makijażu LV
Obok koreańskiej aktorki i modelki Hoyeon, w reklamach LV zobaczyć modelki Idę Heiner i Awar OdhiangLV mat.pras.

Kilka dni temu Louis Vuitton poinformował o zbliżającej się premierze swojej pierwszej linii kosmetyków do makijażu La Beauté, stworzonych we współpracy z legendarną makijażystką i wizażystką Pat McGrath. Teraz francuski dom mody pokazał pierwsze filmy reklamowe z udziałem modelek.

Kampania została zrealizowana przez fotografa Stevena Meisela, reżyserem jest Damien Krisl.

W filmach reklamowych wzięła udział międzynarodowa obsada. Oprócz ambasadorki domu mody Louis Vuitton – koreańskiej aktorki i modelki Hoyeon, w reklamach zobaczyć można też modelki, reprezentujące różne typy urody, uosabiające wizję kobiecości i siły Louis Vuitton. W filmikach wystąpiły: Ida Heiner, Chu Wong i Awar Odhiang.

Jak chwali się francuski dom mody, zachwycająca kolorystyką kampania w swoich założeniach chce zaprezentować  “żywą paletę barw kolekcji, niczym zaproszenie do podróży przez surrealistyczne miejsca”, a krajobraz zaciera granice między jawą a snem. 

Kampania reklamowa ruszyła już na platformach cyfrowych marki LV, globalnie ruszyć ma od 29 sierpnia, kiedy to kosmetyki z linii La Beauté zostaną w pełni wprowadzone na rynek. Wcześniejsza premiera produktów miała miejsce w Chinach.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Makijaż
21.08.2025 07:49
Louis Vuitton wkracza na rynek luksusowych kosmetyków, licząc na poprawę wyników
Szminki i cienie La Beauté Louis Vuitton będą dostępne w wersjach refill Louis Vuitton IG

Współtwórczynią linii kosmetyków La Beauté Louis Vuitton jest Pat McGrath – legendarna wizażystka, która o obejmie stanowisko dyrektor kreatywnej marki. Premiera ma miejsce w okresie, gdy koncern LVMH notuje słabe wyniki na rynku dóbr luksusowych. Wprowadzenie luksusowej linii kosmetycznej to sprawdzony sposób na zwiększenie przychodów – wskazują eksperci.

Francuski dom mody Louis Vuitton oficjalnie rozpoczął odliczanie do debiutu swojej pierwszej linii kosmetycznej. Marka informuje na swoim Instagramie, że efekty współpracy marki z Pat McGrath trafią na rynek 25 sierpnia. Jeśli chodzi o ofertę kosmetyczną, marka Louis Vuitton miała do tej pory w swojej ofercie wyłącznie perfumy.

Debiut La Beauté Louis Vuitton oznacza ekspansję francuskiego domu mody na rynek luksusowych kosmetyków. Pierwsza odsłona kolekcji skupia się na kosmetykach do makijażu oczu i ust – będą to m.in. cienie do powiek LV Ombres (cena to 220 euro za sztukę), 10 odcieni balsamów do ust LV Baume (140 euro) i aż 55 szminek LV Rouge (140 euro).

Każdy produkt został zaprojektowany tak, by być “czymś więcej, niż tylko kosmetykiem do makijażu” – ma on stanowić pamiątkę dla kolekcjonerów, będąc przy tym kosmetykiem o wysokiej jakości i wydajności. – Będzie to otwrcie nowego poziomu luksusowego piękna – zapewnia McGrath.

Wszystkie produkty będą w wersjach do ponownego uzupełnienia (refill) – do sprzedaży trafią równocześnie wkłady do szminek oraz cieni do powiek. Perfumowane produkty do ust zostały stworzone we współpracy z “nosem” współpracującym z LV – jest nim ceniony perfumiarz Jacques Cavallier.

Kosmetyki z linii La Beauté Louis Vuitton pojawią się w wybranych sklepach w Chinach 20 sierpnia, natomiast globalnie przedsprzedaż rozpocznie się 25 sierpnia, a premiera w wybranych sklepach będzie miała miejsce 29 sierpnia. 

Premiera kosmetyków do makijażu LV ma miejsce w okresie, gdy LVMH radzi sobie słabiej na rynku dóbr luksusowych. W lipcu spółka-matka odnotowała 15-procentowy spadek zysków za pierwsze półrocze 2025 roku do 9,01 mld euro w związku ze spadkiem sprzedaży w swoim flagowym dziale (fashion i galanteria skórzana). 

image

LVMH ogłasza wyniki za I kwartał 2025 roku: spadek sprzedaży w segmencie beauty

Wprowadzenie luksusowej linii kosmetycznej to sprawdzony sposób na zwiększenie przychodów, czego przykładem jest marka Victoria Beckham. Wprowadzenie Victoria Beckham Beauty było zyskownym posunięciem, dzięki któremu marce udało się wyjść na plus w 2022 roku. Luksusowe kosmetyki mogą nie tylko poszerzyć zasięg marki, ale też przyciągnąć nowych klientów i generować powtarzalną sprzedaż, wykraczającą poza samą modę. 

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
29. sierpień 2025 13:27