StoryEditor
Makijaż
21.09.2010 00:00

Rodzaje makijażu

Makijaż, aby zdobił, a nie szpecił musi być  dobrany nie tylko do typu urody i charakteru danej osoby, ale także do pory dnia i okoliczności.

 

Lekcja 5 RODZAJE MAKIJAŻU

1. Makijaż dzienny  
Powinien być naturalny, lekki i świeży. Może to być make-up no make-up, czyli makijaż skomponowany z naturalnej palety barw, praktycznie niewidoczny, ale jednocześnie ukrywający wszelkie defekty kształtu oczu i twarzy. Nie stosujemy w nim brokatów i cyrkonii. Oczy są bardziej wyeksponowane niż usta.

2. Makijaż wieczorowy
Światło świec i światło sztuczne pochłaniają kolory, dlatego makijaż wieczorowy musi sprostać innym wymaganiom niż makijaż dzienny. Powinien być zdecydowanie intensywniejszy, bardzo trwały i wodoodporny. Możemy sobie w nim pozwolić na małą ekstrawagancję, ale połyskujące elementy nakładamy w niewielkich ilościach, by nie stworzyć efektu kiczu. Dominujące w nim barwy to odcienie ciemne i bogate w intensywne pigmenty. Ożywi go nutka lekkiego brokatu nałożona na cienie lub rzęsy. Najlepsze do makijażu wieczorowego są kosmetyki, które można nakładać na sucho – tworząc z nich podstawę kolorystyczną i na mokro – uzyskując intensywność i wyrazistość w modelowaniu powieki. Dla efektu długich i gęstych rzęs możemy używać sztucznych rzęs lub kępek. Wieczorowy makijaż również musi być dobrany do typu urody, kolorystyki ubioru, dodatków i okazji. Inny będzie make-up na wyjście do teatru, niż na bal.

3. Makijaż smoky eyes
Jest to rodzaj makijażu wieczorowego, w którym używa się ciemnej palety barw w jednej tonacji kolorystycznej i rozmywa je do uzyskania efektu przydymienia. Przyjęło się, że makijaż ten wykonuje się szarościami i czernią, ale nie zawsze jest to dobry pomysł. Zimne kolory zarezerwowane są szczególnie dla pani zimy i lata (chłodna tonacja). Do smoky eyes można użyć również odcieni oberżyny, zieleni, ciemnej śliwki, głębokiego brązu, które pasują do innych typów urody.
Tego typu makijaż jest bardzo łatwy do wykonania. Zaczynamy malowanie oka od ciemnej kredki, którą obrysowujemy górną powiekę i lekko wyciągamy końce kreski na zewnątrz, następnie analogicznie obrysowujemy dolną powiekę. Dla przypomnienia – makijaż ma nadawać oku kształt migdała i nie może podkreślać ewentualnych defektów urody. Przy opadających powiekach kreska musi więc być poprowadzona już od środka tęczówki ku górze, by je optycznie unieść. Przy małych oczach nie powinno się łączyć zewnętrznych kącików kredką lub eyelinerem ani tym bardziej używać ciemnej kredki wewnątrz dolnego obrysu oczu, w ten sposób jeszcze bardziej je zmniejszamy. Za pomocą aplikatora lub skośnego pędzelka kreskę na górnej i dolnej powiece sukcesywnie rozcieramy ciemnym cieniem aż uzyskamy efekt rozmycia. Kolejno na załamaniu powieki rozcieramy jaśniejszy cień, by w konsekwencji uzyskać piękne przenikanie i przydymienie barw oraz wygładzenie wszelkich nierówności. To samo możemy powtórzyć na dolnej powiece. Na koniec obrysowujemy górną powiekę eyelinerem w ciemnym kolorze. Kreska musi być wykonana perfekcyjnie dlatego należy rozpocząć jej malowanie od lekkiego naciągnięcia oka w kierunku skroni i prowadzić od wewnętrznego do zewnętrznego kącika – uda się wtedy nawet na pomarszczonej powiece. Ten typ makijażu będzie się świetnie prezentował z nałożonymi kępkami sztucznych rzęs na zewnętrznych kącikach.

4. Makijaż ślubny
Makijaż ślubny łączy w sobie cechy makijażu fotograficznego i wodoodpornego. Powinien być mocniejszy niż na co dzień, by nie zginął w stylizacji ślubnej, a stanowił ważny jej element i był widoczny w każdym świetle. Należy pamiętać, że w fotografii zasadniczą rolę odgrywa światło, a ono wyłapie i podkreśli wszelkie, pozornie niewidoczne, niedoskonałości. Należy więc przede wszystkim perfekcyjne skorygować ewentualne przebarwieni na twarzy, sińce pod oczami i zaczerwienienia.
Kolorystykę makijażu ślubnego dobieramy uwzględniając:
•  Kolor sukni panny młodej i dodatków. Od tego, czy suknia jest w kolorze czystej, chłodnej bieli, czy też ciepłego odcienia ecru, zależy, czy będziemy używać barw chłodnych, czy ciepłych.
•  Kolor kompozycji kwiatowej. Często zdarza się, że właśnie pod kolor bukietu dobierana jest akcent kolorystyczny w makijażu oczu.
• Typ urody panny młodej. Jeśli prezentuje typ wiosny lub jesieni będą do niej pasować barwy ciepłe, natomiast pani lato lub zima zdecydowanie lepiej będzie wyglądać w odcieniach z domieszką pigmentu chłodnego.
Do tego typu makijażu używa się często barw pastelowych, lekko opalizujących – w odcieniach brzoskwini, różu, lawendy lub łososia. Odradzam stosowanie kolorów ciężkich, wyłącznie matowych, w odcieniach szarości i brązu, które mogą dawać efekt zmęczonej twarzy.
Najlepiej użyć kilku barw cieni, zarówno opalizujących, jak i matowych. Ładnie wygląda rozświetlenie na górnej powiece ruchomej (pod warunkiem, że nie jest ona zbyt wypukła), pod łukiem brwiowym, a także w wewnętrznym kąciku oka – wyjątek stanowią oczy szeroko rozstawione. Następnie, by wymodelować oko, nakładamy o kilka tonów ciemniejszy matowy cień w zagłębieniu powieki oraz w kąciku przy dolnej krawędzi rzęs. Możemy wzmocnić efekt zaznaczając kontur całego oka kredką brązową, granatową, szarą, w kolorze śliwki lub zieleni, ale robimy to z wyczuciem, by nie uzyskać zbyt ciemnego efektu.
Na tę specjalną okazję zdecydowanie zaleca się przyklejanie sztucznych rzęs lub kilku kępek. Najnowszym trendem w makijażu ślubnym są delikatne dekoracje z małych kamyczków i cyrkonii.

5.   Makijaż specjalny  sylwestrowy, karnawałowy
Jest to makijaż odważny, odbiegający znacznie od makijażu dziennego, a nawet wieczorowego. Z przewagą elementów błyszczących i brokatowych, które możemy nakładać na całe ciało i włosy. Musi być dopełnieniem kreacji, dodatków i fryzury. Tu sztuczne rzęsy są wręcz konieczne (oferta jest bogata – od rzęs z cyrkoniami po te najbardziej fantazyjne z piórkami). Możemy również urozmaicić makijaż wzorem z cyrkonii lub brokatu, który będzie wychodził poza granice oczu i formował się na twarzy. Podobnie jak w makijażu wieczorowym barwy muszą być intensywne i dobrze prezentować się w sztucznym świetle. Makijaż specjalny jest wyrazisty i precyzyjny.

Warto wiedzieć!
Żeby makijaż był wyrazisty i trwały, warto przed przystąpieniem do niego odpowiednio przygotować powieki.
•  Baza pielęgnacyjna nałożona w okolice oczu sprawi, że skóra uzyska aksamitną gładkość, a linie mimiczne zostaną znacznie spłycone.
•  Korektor rozświetli skórę w okolicach dolnej i górnej powieki i zdecydowanie wzmocni efekt wykończeniowy makijażu.
•  Sypki puder oprószony na górnej i dolnej powiece (aż pod same rzęsy) spowoduje, że będzie łatwiej usuwać pędzlem-wachlarzem osypujące się cienie. Nałożony na rzęsy przed pomalowaniem maskarą, doda im objętości.
•  Wodoodporna baza pod cienie nasyci kolory i doda im trwałości. Zapobiegnie też nieestetycznemu rolowaniu cienia na powiece.
•  Zalotka pięknie podkreśli rzęsy. Używamy jej zawsze przed nałożeniem tuszu!


Aleksandra Jaśkowiec, product trainer, Gosh Professional
Wiadomości Kosmetyczne, Wrzesień 2010 Nr 9 (45)

 

 

 


ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Marketing i media
07.02.2026 16:17
Dorota Gardias – ambasadorką marki Deborah Milano w Polsce
Wybór Doroty Gardias na ambasadorkę marki Deborah Milano w Polsce nie jest przypadkowyDeborah Milano mat.pras.

Deborah Milano, jedna z najbardziej rozpoznawalnych włoskich marek makijażowych w Europie, rozpoczyna współpracę z Dorotą Gardias, która została nową ambasadorką marki w Polsce. Partnerstwo to stanowi istotny element długofalowej strategii wzmacniania obecności brandu na polskim rynku oraz budowania spójnej komunikacji opartej na elegancji, naturalności i codziennej przyjemności płynącej z makijażu.

Marka Deborah Milano od ponad 60 lat rozwija swoje portfolio w oparciu o włoską filozofię piękna, w której makijaż jest formą wyrażania siebie – lekką, intuicyjną i dopasowaną do rytmu codziennego życia. Produkty brandu łączą nowoczesne technologie, wysokiej jakości pigmenty oraz formuły zapewniające profesjonalny efekt przy jednoczesnej łatwości aplikacji. Dzięki temu Deborah Milano od lat cieszy się silną pozycją na wielu europejskich rynkach i zyskuje coraz większe zainteresowanie także wśród polskich konsumentek.

Za rozwój marki Deborah Milano w Polsce odpowiada Corri Sp. z o.o. – oficjalny dystrybutor, który konsekwentnie buduje jej obecność w kluczowych kanałach sprzedaży, rozwija portfolio produktowe oraz realizuje działania marketingowe i PR. 

Nawiązanie współpracy ambasadorskiej z Dorotą Gardias jest kolejnym krokiem w realizacji strategii skoncentrowanej na zwiększaniu rozpoznawalności marki oraz wzmacnianiu jej emocjonalnego związku z konsumentkami. 

Wybór Doroty Gardias na ambasadorkę marki Deborah Milano w Polsce nie jest przypadkowy. Jej wizerunek, łączący elegancję, naturalność i autentyczność, od lat budzi zaufanie oraz sympatię szerokiego grona odbiorców. Gardias jest postrzegana jako osoba wiarygodna i bliska codziennym doświadczeniom kobiet, co doskonale koresponduje z wartościami komunikowanymi przez markę.

Współpraca z Dorotą Gardias jest dla nas ważnym elementem dalszego rozwoju marki Deborah Milano na polskim rynku. Dbamy o jej pozycję, koncentrując się na jakości produktów, ich funkcjonalności oraz komunikacji bliskiej codziennym potrzebom konsumentek. Dorota Gardias to postać powszechnie rozpoznawalna i darzona dużym zaufaniem, a jej wizerunek doskonale koresponduje z wartościami Deborah Milano – naturalnością, elegancją i autentycznością. Wierzymy, że jej obecność w działaniach komunikacyjnych pozwoli nam jeszcze skuteczniej docierać do Polek i wzmacniać emocjonalną relację z marką. Jako oficjalny dystrybutor Deborah Milano w Polsce widzimy duży potencjał w dalszym rozwoju brandu i planujemy konsekwentne działania marketingowe oraz PR, które zwiększą jego widoczność w kluczowych kanałach sprzedaży i komunikacji

 – komentuje Paweł Szuba, prezes zarządu Corri Sp. z o.o.

W ramach współpracy ambasadorskiej Dorota Gardias będzie obecna w kampaniach wizerunkowych marki, materiałach digitalowych oraz działaniach PR. Jej zaangażowanie obejmie wsparcie kluczowych kategorii produktowych, w tym bestsellerowych tuszów do rzęs, pomadek oraz produktów do makijażu twarzy. Komunikacja skoncentruje się na podkreślaniu jakości kosmetyków, ich funkcjonalności oraz roli makijażu jako elementu codziennej troski o siebie.

Dla rynku beauty współpraca Deborah Milano z Dorotą Gardias stanowi wyraźny sygnał dalszego wzmacniania pozycji marki w Polsce. Konsekwentna strategia realizowana przez Corri Sp. z o.o. oraz zaangażowanie rozpoznawalnej ambasadorki potwierdzają ambicję budowania długofalowych relacji z konsumentkami i dalszego rozwoju brandu na lokalnym rynku.

image

Dorota Gardias: Jestem bardzo zdyscyplinowana w dbaniu o skórę

Corri Sp. z o.o. to wiodący dystrybutor renomowanych włoskich marek kosmetycznych i chemicznych na polskim rynku. Od wielu lat firma dostarcza produkty o najwyższej jakości, odpowiadając na potrzeby zarówno klientów indywidualnych, jak i partnerów biznesowych. W asortymencie Corri znajdują się m.in. kosmetyki pielęgnacyjne, środki czystości oraz artykuły gospodarstwa domowego, które wyróżniają się skutecznością, innowacyjnością i atrakcyjnym designem.

Dzięki współpracy z uznanymi włoskimi producentami, Corri wprowadza na polski rynek unikalne i ekskluzywne marki, które spełniają najwyższe standardy jakości. Firma dysponuje nowoczesnym zapleczem logistycznym oraz magazynem w strategicznej lokalizacji, co pozwala na szybkie i efektywne dostarczanie produktów do klientów. 

Corri stale poszerza swoją ofertę, dostosowując ją do dynamicznie zmieniających się oczekiwań konsumentów. Firma stawia również na ekologiczne rozwiązania, promując produkty przyjazne środowisku. Zaangażowanie w jakość i profesjonalizm uczyniły Corri zaufanym partnerem handlowym i jednym z liderów na rynku dystrybucji chemii gospodarczej i kosmetyków w Polsce.

Więcej informacji: www.corri.pl, www.deborah.pl 

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Makijaż
30.01.2026 13:00
Czy “messy makeup” pokona “clean girl”? Kto zyska na nowym trendzie kosmetycznym?
Trend messy makeup stwarza konkretne możliwości marketingowe i sprzedażoweWK

W świecie beauty, szczególnie na platformach społecznościowych TikTok, Instagram i Pinterest, obserwujemy od początku 2026 roku nowy dominujący kierunek w makijażu – tzw. messy makeup (zwany też „indie sleaze” lub „undone beauty”). Ten trend wydaje się stawać w kontrze do dominującej wcześniej estetyki clean girl makeup.

Czym jest messy makeup?

Messy makeup to styl, który celebruje niedoskonałość, spontaniczność i kładzie duży akcent na autentyczność, indywidualność. Zamiast idealnie gładkiego, precyzyjnego wykończenia dominującego w estetyce clean girl, trend messy stawia na:

  • smudged liner (celowo rozmazany eyeliner)
  • niedbale rozblendowane cienie i róż,
  • celowo niedopracowany makijaż oczu i ust (m.in. brak precyzyjnych linii, ostrych konturów)
  • look często mający sprawiać wrażenie pozostałości makijażu po imprezie lub długim dniu.

Według ekspertów z branży beauty, trend ten jest w dużej mierze napędzany przez GenZ i pokolenie millenialsów, które poszukują indywidualności i wyrażenia siebie, nie chcąc wyglądać „jak wszyscy”.

Czy messy makeup to era grunge dla GenZ?

Trend messy makeup zakłada przejście z ery clean girl do bardziej wyrazistych, autentycznych narracji beauty:

  • opozycja wobec perfekcji: estetyka clean girl promowała maksymalną perfekcję – nieskazitelna cera, stonowane i pastelowe kolory, subtelne podkreślenie. W przeciwieństwie do tego messy makeup celebruje to, co pozornie „nieidealne”, stając się formą artystycznej ekspresji i deklaracji osobistej niezależności.
  • nostalgia i odniesienia kulturowe: trend czerpie z estetyk lat 90. i późnych 2000. (indie, grunge aesthetic) – epok, które w ostatnich latach wracają przez wznowienia i nostalgię dla filmów i seriali z tamtych lat, a także memy popkulturowe.
  • TikTok i algorytmy: krótkie filmy „before-after”, tutoriale z niewymuszonym, niedbałym makijażem zdobywają miliony wyświetleń, co napędza zainteresowanie i adaptację trendu.
    image

    Marka beauty x celebryta: kiedy współpraca kończy się sukcesem, a kiedy klapą?

Messy vs Clean: czy naprawdę stoją w opozycji?

Choć messy makeup w znacznym stopniu stoi w opozycji do clean girl makeup, trudno mówić o absolutnym wykluczaniu się obydwu trendów. Eksperci zwracają uwagę na poszerzenie palety estetyk, gdzie jedno niekoniecznie musi jednoznacznie zastąpić drugie. 

Minimalizm nadal ma swoje miejsce w kosmetykach premium i pielęgnacji, a messy makeup wydaje się opcją dającą więcej swobody do kreatywnej ekspresji i celebracji naturalnej „niedoskonałości”, niż clean girl i make-up no make-up.

Co mogą zyskać na tej zmianie marki kosmetyczne?

Trend messy makeup stwarza konkretne możliwości marketingowe i sprzedażowe, szczególnie jeśli chodzi o:

1. Produkty do makijażu oczu:

  • eyelinery, które łatwo się blendują,
  • palety cieni o intensywnych pigmentach,
  • kredki do oczu i produkty do smudgingu.

Te kategorie zyskują na zainteresowaniu jako narzędzia do osiągnięcia niedbałego efektu.

2. Segment artykułów kreatywnych:

  • mieszanki pigmentów, błyszczyki w nietypowych kolorach,
  • kosmetyki o wyrazistym efektach (metaliczne, neonowe akcenty),
  • produkty „arty-makeup”, które tradycyjnie miały mniej miejsca w mainstreamie.

Marki kosmetyczne wykorzystują nowy trend, współpracując z kreatorami prezentującymi „DIY messy looks”, co generuje realne zasięgi i konwersje, szczególnie na platformach typu TikTok. Trend sprzyja spontanicznym tutorialom i angażującym treściom z hashtagami #messymakeup etc., które napędzają sprzedaż.

image

Beauty powraca do 2016 roku? Tak, ale nie do końca...

Wnioski dla producentów kosmetyków?

Trend messy makeup pokazuje, że rynek beauty ciągle ewoluuje w kierunku indywidualizacji i ekspresji, a konsumenci coraz częściej oczekują narzędzi, które pozwalają im eksperymentować z wyglądem – zamiast tylko go poprawiać. 

W praktyce może oznacza to perspektywę rozwoju dla:

  • nowych linii produktowych – szczególnie w makijażu oczu i twarzy o większej swobodzie i różnorodności zastosowań;
  • kampanii marketingowych, podkreślających kreatywność i autentyczność brandu;
  • lepszego wykorzystania platform społecznościowych do prezentacji produktów w realnym użytkowaniu, a nie tylko w perfekcyjnych warunkach studyjnych.
Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
27. luty 2026 10:50