StoryEditor
Mężczyzna
28.07.2020 00:00

Podstawy męskiej pielęgnacji podczas golenia. Co warto o tym wiedzieć?

Codzienne golenie może sprawiać, że skóra u mężczyzn staje się wrażliwa i skłonna do podrażnień. Dlatego warto pamiętać o przestrzeganiu najważniejszych zasad męskiej pielęgnacji. Jak to zrobić, podpowiada Bianka Juhász z firmy Nu Skin.

Skóra na twarzy u mężczyzn różni się od kobiecej. Z reguły jest ona znacznie grubsza, posiada więcej włosów i gruczołów łojowych. Produkcja sebum może być więc nawet dwa razy większa niż w przypadku damskiej cery. Z tego względu częściej może mieć tendencję do rozszerzonych porów czy zaskórników, co skutkuje skłonnością do zmian trądzikowych. A kiedy do codziennych rytuałów zostaje włączone golenie, męska skóra może być narażona na zaczerwienienia i podrażnienia, powodujące bolesne pieczenie – mówi Bianka Juhász, Product Specialist w Nu Skin.

Sposobem na ich złagodzenie jest właściwa pielęgnacja. Sięgnięcie po gamę profesjonalnych preparatów to żadna ujma na honorze. Nowoczesne kosmetyki stworzone z myślą o męskich potrzebach są nie tylko skuteczne, ale także multifunkcyjne. Pozwalają zniwelować przykre objawy podczas wykonywania podstawowych czynności higienicznych, takich jak prysznic czy golenie. 

Krok 1: Co powinieneś zrobić, zanim sięgniesz po golarkę?
Wielu mężczyzn poranne rytuały zaczyna od pozbycia się zarostu, a dopiero potem bierze prysznic. Niestety nie jest to najlepsza kolejność. Okazuje się bowiem, że już podczas mycia można zadbać o zmiękczenie zarostu. Zaskakujące? Nic bardziej mylnego, gdyż ciepła para wodna rozszerza pory, zmiękczając tym samym włoski. W ten sposób tworzą się wręcz idealne warunki do późniejszego golenia. W dodatku poranna toaleta to doskonały moment na pozbycie się nadmiaru sebum czy zrobienie szybkiego peelingu. Pozwoli on usunąć zanieczyszczenia oraz martwe komórki naskórka, które mogą wywoływać stany zapalne mieszków włosowych. Dlatego pielęgnację warto zacząć od kostki do mycia bez dodatku mydła. Idealna zarówno do twarzy jak i skóry całego ciała. Dzięki zawartości np. aloesu, dba o prawidłowy poziom nawilżenia i nadaje dyskretnie orzeźwiający zapach, np. grejpfruta. Niezbędna w każdej męskiej łazience, skutecznie, ale i łagodnie oczyści twarz i przygotuje ją do kolejnych zabiegów. 

Krok 2: Tylko trening czyni mistrza czyli rady, jak właściwie się golić
Można powiedzieć, że mężczyźni dzielą się na tych, którzy używają maszynek elektrycznych i takich, którzy wolą tradycyjne golarki. W końcu nawet miłośnicy wąsów czy długiej brody czasem decydują się na uporządkowanie swojego zarostu. Jednak bez względu na to, jaki sprzęt preferujesz, zawsze pamiętaj o tym, aby miał on ostre nożyki. W ten sposób unikniesz wyrywania włosków, co mogłoby poskutkować nieprzyjemnymi infekcjami. Drugą ważną zasadą jest to, aby maszynka była czysta. W tym celu warto ją regularnie przemywać wacikiem nasączonym alkoholem lub spryskać środkiem dezynfekującym. Dzięki temu oczyścisz ją z brudu, ale też wyeliminujesz bakterie, które mogą sprzyjać rozwojowi stanów zapalnych. Kiedy już sięgniesz po maszynkę, pamiętaj, aby golić się z włosem – nigdy pod włos. Być może nie jest to takie oczywiste i może zabrać nieco więcej czasu, ale z pewnością Twoja skóra będzie Ci za to wdzięczna. Podczas golenia koniecznie użyj preparatu, który ułatwi tą czynność. Idealny będzie krem do golenia o kremowej konsystencji, która pomaga delikatnie usunąć zanieczyszczenia i nadmiar sebum. To doskonały przykład nowoczesnych rozwiązań stosowanych w kosmetologii. Nie tylko ułatwia golenie, ale także pomaga pielęgnować skórę podczas wykonywania tej czynności.  

KROK 3: Chroń skórę podwójnie, czyli co stosować po goleniu
Usuwanie zarostu choć należy do codziennych czynności, jest dosyć inwazyjne dla skóry. Dlatego po pozbyciu się zarostu, pamiętaj o kilku krokach, które pomogą ci uniknąć podrażnień. Przede wszystkim opłucz twarz zimną wodą. W ten sposób zmyjesz z niej resztki kremu do golenia, ale też zamkniesz pory i zminimalizujesz efekt wrastających włosów. Teraz czas na ukojenie skóry. Szukaj balsamów z aloesem, które nawilżają i pomogą wygładzić naskórek. W tym celu możesz sięgnąć po produkt, który dodatkowo zmiękcza i osłabia zarost. Pomaga także zmniejszać podrażnienia, działa łagodząco i chłodzi skórę.

Warto przy tym pamiętać, aby pielęgnacja i higiena szły w parze z odpowiednim trybem życia – radzi Bianka Juhász. – Te wszystkie czynniki odpowiadają za kondycję naszego organizmu, a co za tym idzie również skóry. Należy zatem pamiętać o odpowiednim nawodnieniu – w tym celu należy spożywać co najmniej dwa litry wody dziennie. Dieta zaś powinna być bogata w owoce i warzywa. Warto wyeliminować z niej słodycze oraz ostre potrawy, które mogą sprzyjać powstawaniu niedoskonałości na cerze. Warto także pamiętać o codziennej dawce aktywności ruchowej, mającej pozytywny wpływ zarówno na ciało, jak i na umysł – dodaje Bianka Juhász, z wykształcenia inżynier biochemii, kosmetyczka z wieloletnim doświadczeniem. Entuzjastka pielęgnacji, która wierzy w całościowe podejście: "Zadbaj o swoją skórę zarówno od zewnątrz, jak i od środka".
 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Zapachy
24.04.2026 10:09
Jacob Elordi nową twarzą Bleu de Chanel
Jacob Elordi twarzą Bleu de ChanelFacebook

Jacob Elordi dołącza do świata Chanel jako nowa twarz Bleu de Chanel. Aktor, który w ostatnich latach zdefiniował estetykę współczesnej męskości na ekranie, przenosi ją teraz do świata zapachów.

W tym artykule przeczytasz:

  • Kontynuacja współpracy z Chanel
  • Czas Jacoba Elordiego
  • Chanel redefinuje pojęcie męskości
  • Co stoi za wyborem Elordiego jako ambasadora marki?

Kontynuacja współpracy z Chanel

Choć pierwsza kampania z udziałem Elordiego zadebiutuje w przyszłym miesiącu, aktor nie jest nową postacią w świecie Chanel. Wcześniej pojawił się w kampanii zapachu Chanel N°5 u boku Margot Robbie, która spotkała się z bardzo pozytywnym odbiorem.

 

 

Czas Jacoba Elordiego

Decyzja o wyborze Elordiego nie jest przypadkowa. Aktor zyskał globalną popularność dzięki roli Natea Jacobsa w serialu Euphoria oraz filmach takich jak Priscilla i Frankenstein. Jego udział w nowych produkcjach, w tym ostatnej zmysłowej reinterpretacji Wichrowych Wzgórz, dodatkowo wzmocnił jego pozycję jako jednego z najbardziej rozpoznawalnych aktorów młodego pokolenia.

image

Amazon, LVMH i Chanel w komitecie wierzycieli Saks Global. Luksusowe marki zyskują realny wpływ na restrukturyzację

Chanel redefinuje pojęcie męskości

Jak podkreśla Chanel, wybór Elordiego odzwierciedla kierunek komunikacyjny marki, oparty na promowaniu indywidualności i odejściu od klasycznych schematów.

Aktor ma reprezentować "nowoczesną, intuicyjną męskość”, łączącą swobodę, magnetyzm i elegancję.

Co stoi za wyborem Elordiego jako ambasadora marki?

Według Thomasa du Pré de Saint Maur, dyrektora globalnych zasobów kreatywnych Fragrance & Beauty w Chanel, Elordi idealnie wpisuje się w DNA zapachu Bleu de Chanel.

– Śledzę karierę Jacoba Elordiego od kilku lat, od czasu Euforii. Po raz pierwszy spotkałem go na planie filmu See You at 5 dla Chanel N°5 i było to objawienie. Doskonale uosabia Bleu de Chanel: wyraża wolność, tajemniczość, magnetyzm oraz męskość, która łączy nowoczesność z pewną klasyczną elegancją  – podkreślił.

Marka konsekwentnie rozwija komunikację swoich linii zapachowych poprzez współpracę z osobowościami, które budują emocjonalny przekaz i wzmacniają globalny wizerunek produktów.

 

Źródło: Fashion Network

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Mężczyzna
20.04.2026 11:39
Męska pielęgnacja wychodzi z cienia stereotypów
Męska pielęgnacja się zmienia. Nowe trendyShutterstock

Rynek męskiej pielęgnacji przechodzi wyraźną transformację. Zamiast stereotypowej komunikacji i "hipermęskości”, marki coraz częściej stawiają na transparentność, edukację i budowanie świadomych nawyków. W tle rośnie znaczenie social mediów i trendu "looksmaxxingu”.

W tym artykule przeczytasz:

  • Od stereotypów do świadomej pielęgnacji
  • Koniec z mitem "samca alfa"?
  • Zmiany dzięki socia mediom
  • Nowe pokolenie, nowe oczekiwania
  • Looksmaxxing – świadomość czy presja?
  • Wygrywają marki, które promują realistyczne standardy
  • Nowa rola męskiej pielęgnacji

Od stereotypów do świadomej pielęgnacji

Jeszcze do niedawna męska pielęgnacja opierała się głównie na prostych, funkcjonalnych produktach i komunikacji odwołującej się do tradycyjnych, wręcz stereotypowych wzorców męskości.

Dziś ten model wyraźnie się zmienia. Jak podkreśla John Ludeke z Dr. Squatch, coraz większe znaczenie ma autentyczność i przystępność komunikacji, która nie wyklucza, ale zachęca do dbania o siebie.

Koniec z mitem "samca alfa"?

Branża odchodzi od ciemnej kolorystyki, agresywnego języka i przesadnie "męskich” kodów wizualnych osadzanych na opakowaniach produktów, jak i w kampaniach marketingowych.

Na ich miejscu coraz częściej pojawiają się:

  • przejrzyste składy
  • komunikacja edukacyjna
  • większy nacisk na jakość i skuteczność

To podejście zmniejsza barierę wejścia i sprawia, że pielęgnacja staje się bardziej naturalnym elementem codzienności.

image

Kosmetyki i pielęgnacja męska – ten trend rośnie globalnie. Ale dlaczego?

Zmiany dzięki socia mediom

Media społecznościowe znacząco przyspieszyły transformację rynku.

Dzięki nim mężczyźni zyskali dostęp do wiedzy o składnikach, rutynach pielęgnacyjnych i skuteczności produktów. Na TikToku i Instagramie z łatwością można dziś znależć tutoriale i filmy tłumaczące podstawy pielęgnacji w przystępny sposób.

Efektem jest bardziej świadome podejście do zakupów i budowania własnych schematów pielęgnacyjnych.

Nowe pokolenie, nowe oczekiwania

Młodsi konsumenci podchodzą do pielęgnacji inaczej niż wcześniejsze generacje. Nie traktują jej już jako podstawowej higieny, ale jako element budowania pewności siebie i dobrostanu.

Rosną także wymagania wobec produktów — zarówno pod względem składu, efektów i walorów estetycznych.

Looksmaxxing – świadomość czy presja?

Rosnąca popularność trendu "looksmaxxingu” pokazuje, że mężczyźni coraz bardziej świadomie podchodzą do swojego wyglądu — inwestują w pielęgnację, dietę, aktywność fizyczną czy zabiegi estetyczne. W swojej podstawowej formie trend ten wpisuje się w szerszy nurt self-care i samorozwoju, w którym wygląd staje się jednym z elementów budowania pewności siebie.

Jednocześnie jednak jego rozwój ujawnia mniej oczywistą stronę tego zjawiska. W przestrzeni internetowej — szczególnie na platformach takich jak TikTok — looksmaxxing często przyjmuje formę skrajnych porad, rankingów atrakcyjności czy "checklist” idealnego wyglądu. Pojawiają się również treści promujące szybkie, radykalne zmiany, które mogą prowadzić do nierealistycznych oczekiwań wobec własnego ciała, szczególnie niebezpieczne dla młodych mężczyzn.

image

Social commerce i beauty tech napędzą retail w 2026 roku. Raport CACI wskazuje kluczowe kierunki

Wygrywają marki, które promują realistyczne standardy

Rozwój rynku niesie również nowe wyzwania. Wraz ze wzrostem świadomości rośnie presja związana z wyglądem, szczególnie w kontekście mediów społecznościowych, czy wspomnianego wcześniej trendu. Dlatego coraz większą rolę odgrywają marki, które promują realistyczne standardy i wspierają zdrowe podejście do pielęgnacji m.in poprzez pokazywanie cery bez "retuszu" i z niedoskonałościami.

Nowa rola męskiej pielęgnacji

Rynek męskiej pielęgnacji nie zmienia się już tylko pod wpływem produktów, ale pod wpływem napięć — między autentycznością a aspiracją, między troską o siebie a presją bycia "lepszą wersją”. To, w którą stronę pójdzie ten segment, zależy dziś nie tyle od trendów, co od tego, czy marki będą w stanie zaproponować coś więcej niż kolejne, znane dotąd rozwiązania.

 

Źródło: Personal Care Insights

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
13. maj 2026 16:20