StoryEditor
Zapachy
13.06.2017 00:00

Agnieszka Lewocka, JFenzi: Co decyduje o sukcesie w sprzedaży zapachów

Wody toaletowe i perfumowane to wdzięczna, choć wymagająca kategoria produktowa. Starannie należy dobrać asortyment, zadbać o jego właściwą ekspozycję, a także umiejętnie rozpoznać upodobania klienta. Jak to zrobić, podpowiada Agnieszka Lewocka, dyrektor generalny firmy JFenzi Perfume.

Czym będzie pachniało lato 2017? Czy tegoroczny sezon będzie różnił się od poprzedniego?

Jak zwykle podczas cieplejszych miesięcy poszukiwane będą wody toaletowe o zapachach lekkich, orzeźwiających. Doskonale sprawdzą się nuty kwiatowe łączące świeżość mandarynki, delikatną woń róży i jaśminu, bergamotki, fiołka, a do tego egzotycznych owoców, białego cedru i zamszu. Popularnymi od kilku sezonów zapachami są także czarna porzeczka, melony oraz lilie, w tym również uwielbiane przez Polki konwalie. To, co odróżni ten sezon od poprzednich, to lekkość i orzeźwienie połączone z mocnymi, silnymi nutami. Taką funkcję spełniają nuty śródziemnomorskie – pochodzący z Włoch cyprys oraz sycylijska cytryna. Ciekawie wypada też połączenie dzikiej papryczki z drzewnymi nutami wetywerii, olejkiem kardamonowym, imbirowym oraz z cedru.                                                                              

Jak sprzedawać zapachy?

Drogerie samoobsługowe powinny przede wszystkim dać konsumentom swobodę wyboru. Należy pamiętać o zapewnieniu testerów oraz blotterów, pozwalających na wypróbowanie zapachu. Dzięki nim można bez skrępowania sięgać po kolejne flakony, aż do znalezienia zapachu idealnego. Jeśli jednak klient ma z tym problem i prosi o pomoc w doborze perfum, pamiętajmy, by nie proponować więcej niż trzech zapachów. Ważna jest też kolejność – zacznijmy od najlżejszego, wodnego, na końcu prezentując korzenny, drzewny.

A jakie znaczenie mają pory roku?

Wiosna i lato to gra barw i eksplozja emocji. Zapach nie musi być intensywny, ma być jedynie dopełnieniem. Sprawdzą się więc kompozycje owocowe, cytrusowe, kwiatowe i wodne. Prezentujmy więc perfumy łączące świeżość mandarynki, nuty jaśminu i wanilii, delikatne i trwałe połączenia frezji, irysa, owoców egzotycznych (kokos, ananas, granat) i białego cedru. W okresie jesienno‑zimowym konsumenci lubią natomiast sięgać po zapachy, które pomogą im się rozgrzać. Dobrze odbierane są kompozycje z dominującą nutą goździków, drzewa sandałowego, cynamonu, piżma, ambry i wyrazistych kwiatów jaśminu.

Profesjonalny sprzedawca powinien być dobrym obserwatorem. Co możemy wyczytać z wyglądu osoby, która wchodzi do sklepu?

Warto zwracać uwagę na ubiór – czy jest elegancki, czy sportowy – wiek i zachowanie klienta. Osobie pewnej siebie podsuńmy perfumy na bazie drzewa sandałowego, kolendry, róży, wanilii. Łagodne usposobienie konsumenta jest podpowiedzią, że spodobać mu się może magnolia, konwalia, róża z domieszką zielonego jabłka i ogórka. Osoby młode, energiczne, ubrane swobodnie, często w stroju sportowym to z reguły zwolennicy zapachów wodnych, cytrusowych, świeżych. Spodobają im się kompozycje zawierające między innymi: fiołek, lilię wodną i białą, amarylis, bergamotkę, gruszkę, pigwę, kwiat lotosu, kwiaty mandarynki, arbuz, szampan i miętę. Ta grupa konsumentów chętnie sięgnie również po zapachy cytrusowe: z cytryną, pomarańczą, bergamotką, melonem, różowym pieprzem, papają, ananasem, hibiskusem lub plumerią w składzie.

Inne kompozycje zaproponujmy natomiast kobietom i mężczyznom ubranym elegancko, w stylu business. Można spodziewać się, że ich preferencje to klasyczne, wysublimowane zapachy: cytrusy otulone kwiatową nutą, połączenie róży bułgarskiej z ambrą, piżmo, kaszmir, drzewo sandałowe, kompozycje egzotycznych kwiatów, cybet, orchidea, ylang‑ylang, bób tonka, ambrette. Do gustu mogą im przypaść także: tytoń, mech dębowy, czarny pieprz, kardamon, zapachy alkoholowe: rum, gin, czerwone wino.

Czy perfumy dopasowujemy do okazji, okoliczności, w jakich mają być używane?

Jak najbardziej. Zapachy dzienne to zwykle kompozycje energetyczne. Świetnie sprawdza się bambus, jabłko, cytryna w połączeniu z jaśminem, białą różą. Eleganckie to kombinacja cytrusów lub słodkich kwiatów z nutami drzewnymi. Część konsumentów chętnie sięgnie po zapachy kwiatowe: fiołek, róża, frezja, jaśmin z domieszką aromatycznych aldehydów (cytryna, gorzka skórka pomarańczy, kolendra). Dobór perfum na wieczorne okazje to szeroki wachlarz możliwości: z nutą orientalną, narcyzem, konwalią, frezją, gardenią w połączeniu z mchem dębowym, a także zapachy drzewne, wanilia, pieprz, piżmo, ambra, kolendra i cynamon.

JFenzi jest producentem tzw. zapachów alternatywnych. Jak oceniłaby Pani sprzedaż w tym segmencie, popyt rośnie czy spada?

Obserwujemy, że zainteresowanie zapachami alternatywnymi wzrasta. Doskonała jakość naszych perfum, ich trwałość i wykonanie, pozwalają na wyeksponowanie ich w najlepszych drogeriach. Należy też pamiętać, że sprzedaż perfum nie jest łatwa, a na rotację ma wpływ wiele czynników. Bardzo ważnym elementem jest właściwa ekspozycja. Perfumy doskonale prezentują się na szklanych, odpowiednio oświetlonych regałach lub w szklanych gablotach. Powinny być umieszczane na wysokości wzroku. Od strony serca układamy zapachy damskie, po prawej zaś męskie.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Zapachy
13.07.2026 14:51
Sol de Janeiro ma nowy cel: mężczyźni. Marka wchodzi do segmentu męskich zapachów
Sol de Janeiro wprowadza pierwszą linię męskich zapachów CheirosoInstagram

Po sukcesie wiralowych mgiełek Cheirosa i kultowego Bum Bum Cream Sol de Janeiro otwiera nowy rozdział. Marka po raz pierwszy kieruje swoją ofertę do mężczyzn, wprowadzając linię zapachową Cheiroso. To odpowiedź na dynamicznie rosnący segment męskich perfum i body mist, który staje się jednym z najciekawszych obszarów rynku beauty.

W tym artykule przeczytasz:

  • Pierwsza linia Sol de Janeiro dla mężczyzn
  • Rynek męskich zapachów rośnie
  • Mężczyźni odkrywają beauty
  • TikTok zmienia sposób noszenia zapachów
  • Piłka nożna zamiast klasycznej kampanii
  • Sol de Janeiro szuka nowych źródeł wzrostu

Jeszcze kilka lat temu Sol de Janeiro kojarzyło się przede wszystkim z kosmetykami do pielęgnacji ciała inspirowanymi brazylijskim stylem życia. Dziś marka, należąca do Grupy L‘Occitane, coraz mocniej stawia na zapachy, które stały się już większym biznesem niż jej pierwotna kategoria body care.

Teraz firma chce zdobyć kolejnych klientów.

Pierwsza linia Sol de Janeiro dla mężczyzn

Nowość tworzą dwie mgiełki kolońskie – Cheiroso 7 i Cheiroso 10 Cologne Mist. Produkty trafiły już do sprzedaży internetowej oraz na platformę Sephora.com, a od sierpnia będą sukcesywnie pojawiać się w sklepach stacjonarnych.

To pierwsza duża premiera marki od czasu objęcia stanowiska CEO przez Jordana Saxemarda, który zastąpił współzałożycielkę Sol de Janeiro, Heelę Yang.

– Chcemy rozwijać markę w przemyślany sposób, inwestując w innowacje i pozostając pionierami w tym, co robimy – powiedział Saxemard w rozmowie z WWD.

image

Sol de Janeiro: nowa era po odejściu założycielki. Jordan Saxemard nowym CEO marki

Rynek męskich zapachów rośnie

Wejście Sol de Janeiro do nowej kategorii nie jest przypadkowe.

Jak przypomina WWD, dane Circana już w ubiegłym roku pokazywały, że segment męskich perfum rozwijał się szybciej niż zapachy damskie w kanale prestige. Obecnie oba segmenty rosną w podobnym tempie, jednak najszybciej zwiększa się sprzedaż produktów z bardziej przystępnej półki cenowej.

To właśnie tam pozycjonuje się Sol de Janeiro.

Nowe mgiełki kosztują 26 dolarów za 90 ml, czyli znacznie mniej niż klasyczne perfumy premium. Marka chce wypełnić lukę pomiędzy tradycyjnymi dezodorantami i body sprayami a drogimi wodami perfumowanymi.

Mężczyźni odkrywają beauty

Rosnące zainteresowanie mężczyzn kosmetykami nie ogranicza się już wyłącznie do pielęgnacji.

Coraz więcej marek beauty rozwija ofertę skierowaną do tej grupy konsumentów, a perfumy pozostają kategorią, która najłatwiej przekonuje mężczyzn do częstszych zakupów kosmetycznych.

Zjawisko to dostrzegają również detaliści. Sephora w ostatnich miesiącach intensywnie rozwija działania skierowane właśnie do męskich klientów.

Jak wcześniej informował portal WWD, mężczyźni stają się jedną z najbardziej perspektywicznych grup konsumentów dla rynku beauty, a zapachy pozostają ich najchętniej wybieraną kategorią.

TikTok zmienia sposób noszenia zapachów

Premiera wpisuje się także w zmieniające się nawyki zakupowe młodszych konsumentów.

Pokolenie Z coraz częściej traktuje zapach jako element codziennej pielęgnacji, sięgając po kilka różnych produktów jednocześnie. Popularność zdobywają body mist, mgiełki do włosów oraz tzw. fragrance layering, czyli nakładanie kilku zapachów w celu stworzenia własnej kompozycji.

Zdaniem Saxemarda właśnie ten trend sprawia, że tradycyjny podział tanie zapachy i luksusowe perfumy przestaje odpowiadać potrzebom współczesnych klientów.

image

Testowane przez WK: mgiełki zapachowe Tesori d‘Oriente. Czy body mists to nowy fenomen kategorii fragrance?

Piłka nożna zamiast klasycznej kampanii

Marka postanowiła również odejść od typowej komunikacji znanej z rynku perfum.

Nazwy nowych produktów – Cheiroso 7 i Cheiroso 10 – nawiązują do numerów koszulek legend futbolu, takich jak Cristiano Ronaldo, Lionel Messi czy Neymar. Kampanię zrealizowano na plaży Ipanema w Rio de Janeiro z udziałem brazylijskiego aktora André Lamoglii oraz twórcy z TikToka Alejandro Rosario.

 

 

Według WWD marka chce wykorzystać rosnące zainteresowanie piłką nożną związane z mistrzostwami świata FIFA.

Sol de Janeiro szuka nowych źródeł wzrostu

Choć Sol de Janeiro pozostaje jedną z najgorętszych marek beauty ostatnich lat, tempo jej wzrostu zaczyna się stabilizować. Rynek mgiełek zapachowych jest dziś znacznie bardziej konkurencyjny niż jeszcze dwa lata temu, a popularność produktów marki sprawiła, że pojawiło się wiele tańszych odpowiedników.

Mimo to firma nadal utrzymuje silną pozycję. Jak podaje WWD, w kwietniu znalazła się w pierwszej piątce marek perfum premium w USA, a podczas tegorocznego Amazon Prime Day była czwartą najlepiej sprzedającą się marką beauty.

Wejście do segmentu męskiego ma pomóc Sol de Janeiro dotrzeć do nowych klientów i jednocześnie zachęcić obecnych fanów marki do budowania pełnej rutyny zapachowej – od pielęgnacji ciała po perfumy.

 

Źródło: WWD

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
08.07.2026 12:35
Przetasowanie na rynku dóbr luksusowych. L’Oréal za 400 mln dol. przejmuje Gucci Beauty od Coty już w 2027 r.
Coty rezygnuje z Gucci Beauty o rok wcześniej niż planowano. Licencję przejemie L’Oréal

Coty rezygnuje z Gucci Beauty o rok wcześniej niż planowano. Licencję przejemie L’Oréal i marka trafi z powrotem do Kering, który sprzedał Francuzom swój biznes kosmetyczny. To strategiczne przetasowanie może mieć spory wpływ na rynek premium, zwłaszcza na segment zapachów.

Dotychczasowa umowa licencyjna miała obowiązywać do 2028 roku. Nowe porozumienie oznacza więc, że współpraca Coty z Keringiem zakończy się mniej więcej rok wcześniej, otwierając L’Oréal drogę do szybszego przejęcia działalności Gucci Beauty. 

Umowa kończy trwającą dekadę opiekę nad marką przez Coty i rozwiązuje wszystkie toczące się spory sądowe między obiema firmami. 

W momencie podpisania umowy Coty otrzymało 250 mln dolarów w gotówce. Kolejna płatność, wynosząca do 150 mln dolarów, ma zostać przekazana najpóźniej do 30 września 2027 roku. 

image

Coty pod ostrzałem. Pozwy i konkurencja zwiększają presję

Ratunek dla Coty 

Tymczasowy dyrektor generalny spółki Markus Strobel ocenił zawarte porozumienie jako korzystne rozwiązanie dla wszystkich stron. - Środki pozyskane dzięki wcześniejszemu zakończeniu licencji mają pomóc Coty w ograniczaniu zadłużenia oraz w skoncentrowaniu się na kluczowych markach znajdujących się w portfolio firmy - poinformowal.

Coty odnotowało wzrost przychodów Gucci Beauty o ponad 60 proc. od 2019 roku, dzięki franczyzom takim jak Gucci Flora, Bloom, Guilty i The Alchemist‘s Garden.

image

Czy czeka nas fuzja gigantów? Estée Lauder i Puig negocjują fuzję wartą 40 mld dolarów

L’Oréal ma zarządzać licencją Gucci przez 50 lat

Scenariusz wcześniejszego transferu licencji był rozważany od października 2025 roku. Wówczas Kering sprzedał L’Oréal za 4,6 mld dol. biznes kosmetycznego grupy. Pakiet zawierał między innymi prawa związane z markami Bottega Veneta i Balenciaga oraz należącą do Keringa markę perfumeryjną Creed.

Dyrektor generalny koncernu Nicolas Hieronimus powiedział, że po zakończeniu okresu przejściowego L’Oréal ma zarządzać licencją Gucci przez 50 lat.


 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
21. lipiec 2026 03:12