StoryEditor
Zapachy
26.03.2025 12:51

Duran Duran i Xerjoff, czyli collab jakiego nikt się nie spodziewał

Black Moonlight został zainspirowany „ciemniejszą” i bardziej tajemniczą stroną Duran Duran. Nazwa zapachu jest napisana charakterem pisma Simona Le Bon / xerjoff

Brytyjski zespół popowy Duran Duran wprowadza na rynek perfumy unisex, wykreowane wspólnie z Xerjoff – cenionym włoskim producentem luksusowych perfum. Do sprzedaży trafiły dwa zapachy: Black Moonlight i NeoRio, mające wyrażać styl i zmysłowość.

Jako zespół zawsze byliśmy zainteresowani pobudzaniem zmysłów ludzi, przede wszystkim poprzez dźwięk i wzrok. Idea zaangażowania dodatkowego zmysłu do naszego uniwersum była niezwykle kusząca – tłumaczy Nick Rhodes, klawiszowiec Duran Duran.

Duran Duran zyskał błyskawiczną sławę w 1981 roku dzięki przebojowi „Girls on Film”. Uwagę przykuwał nowatorski i odważny teledysk, który umocnił pozycję zespołu z Birmingham jako twórców stylu New Romantic. Zespół, pozostając aktywny do dzisiaj, stał się jedną z ikon brytyjskiej popkultury – między innymi dzięki ośmiu nagrodom za całokształt twórczości, piosence przewodniej do jednego z filmów z Jamesem Bondem, występowi na Platynowym Jubileuszu Królowej Elżbiety II oraz na Igrzyskach Olimpijskich w 2012 roku. 

Duran Duran kształtuje muzykę i styl od ponad czterech dekad, co czyni ich idealnymi partnerami nie tylko dla jednego, ale dwóch zapachów. Współpraca z członkami zespołu nad każdym szczegółem tego projektu była wyjątkowym doświadczeniem – wyjaśnia założyciel Xerjoff, Sergio Momo.

Zapach NeoRio jest inspirowany przeszłością, teraźniejszością i przyszłością, ponieważ zespół postawił sobie za cel stworzenie zapachu tak „magnetycznego i nieprzewidywalnego”, jak oni sami. Zawiera on nuty kandyzowanej figi i rumu, szafranu, olejku różanego i bobu tonka.

Z kolei Black Moonlight został zainspirowany „ciemniejszą” i bardziej tajemniczą stroną zespołu – łączy świeżość mandarynki, szafranu, lawendy, jaśminu sambac i orzecha laskowego, którym towarzyszą nuty paczuli, wetywerii i bobu tonka. Całość jest bardzo bogata i uwodzicielska. 

Nazwy obydwu zapachów na flakonikach są napisane charakterem pisma wokalisty Duran Duran – Simona Le Bon. Obydwa zapachy są już dostępne w sprzedaży (m.in. w sklepie internetowym i butikach Xerjoff).

Czytaj też: Szwedzka księżniczka Madeleine będzie mieć własną markę kosmetyczną, stworzy ją z Weledą

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
13.03.2026 11:10
Dlaczego „procenty” znikają z perfum? Nowe standardy i regulacje rynkowe 2026
Perfumy bez etanolu? Dzięki nanoenkapsulacji, perfumy bezalkoholowe w 2026 roku potrafią utrzymać się na skórze równie długo, co ich alkoholowe odpowiednikiShutterstock

Branża perfumeryjna przechodzi obecnie najbardziej radykalną zmianę paradygmatu od czasu wprowadzenia syntetycznych piżm. Tradycyjna baza oparta na alkoholu etylowym (Alcohol Denat.), stanowiąca dotychczas do 80-90 proc. objętości flakonu, zostaje wypierana przez innowacyjne nośniki wodne, olejowe i hybrydowe. Dla sektora B2B oznacza to nie tylko zmianę w recepturach, ale konieczność dostosowania się do nowych certyfikacji i standardów bezpieczeństwa, które w 2026 roku stają się rynkowym „być albo nie być”.

Bezalkoholowa rewolucja. Perfumy bez “procentów”

Odchodzenie od etanolu w perfumiarstwie luksusowym nie jest jedynie przejściową modą, ale strategiczną odpowiedzią na trzy kluczowe wyzwania:

  • Skinifikacja i wellness

Konsumenci w 2026 roku traktują perfumy nie tylko jako zapach, ale też jako przedłużenie pielęgnacji skóry. Etanol jest postrzegany jako substancja wysuszająca i niszcząca barierę hydrolipidową. Eliminacja alkoholu pozwala na wprowadzanie deklaracji o nawilżeniu produktu i braku fototoksyczności (bezpieczeństwo stosowania na słońcu).

  • Logistyka i bezpieczeństwo pożarowe

Perfumy na bazie alkoholu są klasyfikowane jako materiały niebezpieczne (UN 1266, Klasa 3). Przejście na bazy wodne drastycznie obniża koszty ubezpieczenia magazynów, upraszcza transport lotniczy i eliminuje restrykcje – np. w handlu travel retail.

  • Ekspansja na rynki wrażliwe

Produkty bezalkoholowe naturalnie spełniają wymogi certyfikacji halal, co otwiera markom luksusowym drzwi do dynamicznie rosnących rynków Bliskiego Wschodu i Azji Południowo-Wschodniej bez konieczności tworzenia osobnych linii produkcyjnych.

image

Indonezja rozszerza obowiązkową certyfikację halal na kosmetyki, towary konsumenckie i opakowania

Nowe standardy certyfikacji 2026. Co musi wiedzieć menedżer produktu?

Wprowadzenie perfum bezalkoholowych na rynek unijny i globalny w 2026 roku wymaga spełnienia nowych wytycznych, które różnią się od klasycznych wód perfumowanych (EDP):

  • Zgodność z ISO 16128

Współczesne perfumy bezalkoholowe często aspirują do miana „naturalnych”. Nowe interpretacje normy ISO 16128 precyzyjnie określają wskaźnik naturalności dla emulsji zapachowych, gdzie woda nie jest już traktowana jedynie jako wypełniacz, ale jako integralny, certyfikowany nośnik.

  • Certyfikacja mikrobiologiczna (ISO 17516)

To największe wyzwanie dla biznesu – alkohol jest naturalnym konserwantem. Produkty wodne (jak nanoemulsje) są wysoce podatne na zakażenia mikrobiologiczne. Standardy 2026 wymagają od producentów stosowania innowacyjnych, bezwonnych systemów konserwujących, które nie zakłócają profilu olfaktorycznego zapachu, oraz testów obciążeniowych specyficznych dla baz wodnych.

  • IFRA 52nd Amendment

Międzynarodowe Stowarzyszenie Olejków Zapachowych (IFRA) wprowadziło konkretne limity stężeń dla baz bezalkoholowych. Ze względu na to, że nośniki olejowe zmieniają szybkość uwalniania się alergenów, certyfikaty bezpieczeństwa muszą być wystawiane indywidualnie dla danej technologii nośnika (emulsja vs olej vs hydrożel).

Główni gracze i pionierzy rynku

Rynek w 2026 roku jest zdominowany przez kilka kluczowych podmiotów, które wyznaczają standardy:

image
WK

Analitycy z Coty i Estée Lauder zgodnie twierdzą, że bariera „ulotności” zapachów wodnych została przełamana. Dzięki nanoenkapsulacji, perfumy bezalkoholowe w 2026 roku potrafią utrzymać się na skórze równie długo, co ich alkoholowe odpowiedniki, oferując przy tym bardziej „zaokrąglony” i mniej agresywny początek (brak uderzenia oparów alkoholu).

image

Nasza misja: zabezpieczanie interesów przedsiębiorców sektora kosmetycznego

Wyzwania dla branży: stabilność i koszty R&D

Branża wskazuje na wysokie koszty wejścia. Opracowanie stabilnej nanoemulsji, która nie rozwarstwi się pod wpływem zmian temperatury, wymaga zaawansowanego parku maszynowego i precyzyjnych badań stabilności (accelerated stability testing). Dodatkowo brak alkoholu zmienia sposób, w jaki zapach osiada na odzieży – bazy olejowe mogą pozostawiać plamy na luksusowych tkaninach, co zmusza działy R&D do tworzenia tzw. „suchych olejów” (dry oils).

Przyszłość bezzapachowa... od alkoholu

Uzasadnienie braku etanolu w perfumach 2026 roku jest wielowymiarowe: od aspektu zdrowia skóry przez optymalizację logistyczną aż po inkluzywność kulturową. Dla dystrybutorów i sieci handlowych obecność sekcji „alcohol-free fragrances” staje się wyznacznikiem nowoczesności i odpowiedzią na potrzeby najbardziej dochodowej grupy konsumentów – świadomych użytkowników z pokoleń Z i Alfa.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Zapachy
13.03.2026 09:08
Orebella i skinifikacja perfum. Czy bi-bazowe zapachy to przyszłość tej branży?
768945
/ Orebella mat.pras.
768941
/ Orebella mat.pras.
768942
/ Orebella mat.pras.
768943
/ Orebella mat.pras.
768945
768941
768942
768943
Gallery

Premiera marki Orebella wyznaczyła nową granicę w segmencie luksusowym. Przenosząc filozofię wellness bezpośrednio do flakonu perfum, marka udowodniła, że współczesny konsument nie chce już wybierać między estetyką a funkcjonalnością. W świecie, gdzie clean beauty spotyka się z neurobiologią, zapach przestaje być tylko dodatkiem, a staje się elementem pielęgnacyjnej rutyny.

Na czym polega unikatowość konceptu Orebella?

Tradycyjne perfumiarstwo od dekad opiera się na alkoholu (etanolu) jako nośniku zapachu. Orebella całkowicie zrywa z tym schematem, wprowadzając innowacyjną formułę bi-fazową (dwufazową), którą należy wstrząsnąć przed użyciem, aby aktywować składniki, dokładnie mieszając je ze sobą.

  • Eliminacja alkoholu: alkohol etylowy, choć skuteczny w projekcji zapachu, wysusza skórę i może ją podrażniać. Orebella zastępuje go bazą olejową i wodną, co czyni produkt bezpiecznym nawet dla bardzo wrażliwej skóry.
  • Funkcja pielęgnacyjna: dzięki zawartości olejów (m.in. kameliowego czy ze słodkich migdałów) oraz witamin, perfumy nawilżają skórę, a zapach staje się formą „odżywki” dla naskórka.
  • Wielozmysłowość (shake to activate): proces mieszania faz jest rytuałem, który angażuje wzrok i dotyk, co idealnie wpisuje się w trend „mindful beauty”.

Wellness i zapach jako narzędzie neuro-pielęgnacji

Unikatowość Orebelli wynika z połączenia wysokiego perfumiarstwa z aromaterapią i pielęgnacją ciała. Składy oparte na olejkach eterycznych mają za zadanie nie tylko zdobić, ale i wpływać na samopoczucie. To kierunek zwany neuro-perfumiarstwem, gdzie cząsteczki zapachowe są projektowane tak, by stymulować konkretne obszary w mózgu odpowiedzialne za relaks lub koncentrację.

image

Ôrebella – linia perfum od Belli Hadid debiutuje w Polsce. Tylko jedna sieć ma wyłączność

Konsument 2026 roku traktuje zapach jako przedłużenie suplementacji. Jeśli krem ma poprawiać barierę hydrolipidową, to perfumy mają poprawiać nastrój i kondycję skóry jednocześnie – sugerują trendy rynkowe.

Czy to początek większej zmiany w perfumiarstwie?

Wszystko wskazuje na to, że Orebella zapoczątkowała zjawisko skinification of fragrance (upielęgnacyjnienie zapachu). Podobne ruchy obserwujemy już u innych graczy:

  • Dior i J’adore Parfum d’Eau: pierwsze kroki w stronę bezalkoholowych, wodnych formuł
  • The Nue Co.: pionier zapachów funkcjonalnych, które redukują poziom kortyzolu
  • L’Oréal i Estée Lauder: giganci intensywnie inwestują w patenty na bezalkoholowe nośniki zapachu, które nie tracą na trwałości (tzw. long-lasting performance).

Czego możemy się spodziewać w najbliższej przyszłości?

Więcej premier hybrydowych, a więc perfum w formie gęstego serum, mgiełek olejowych oraz produktów z dodatkiem kwasu hialuronowego czy peptydów.

  • Personalizacja tekstury: marki będą oferować zapachy o różnym stopniu „tłustości” bazy, dopasowane do pory roku (lżejsze na lato, bogatsze zimą).
  • Wzrost znaczenia certyfikacji „clean & safe”: konsumenci będą wymagać od perfum takich samych standardów czystości, jakie stosują wobec kremów do twarzy.
    image

    #HandsUpForEthanol – producenci w obronie etanolu

Orebella to nie anomalia, lecz prekursor nowego nurtu. Dla inwestorów i producentów to sygnał, że rynek perfum tradycyjnych (alkoholowych) osiąga punkt nasycenia. Przyszłość należy do marek, które potrafią połączyć organiczną mądrość z zaawansowaną chemią kosmetyczną. 

Branża perfumeryjna staje się integralną częścią sektora wellness & health, co otwiera zupełnie nowe możliwości marżowe i marketingowe.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
13. marzec 2026 16:32