StoryEditor
Ciało
24.10.2022 00:00

Pielęgnacja skóry w ciąży. Czego unikać, na co uważać?

Skó­ra w cią­ży po­tra­fi być szor­stka i su­cha, albo wprost przeciwnie - nagle staje się tłusta jak nigdy wcześniej. Nara­żo­na jest rów­nież na roz­stę­py i prze­bar­wienia. Z niektórymi zabiegami i kosmetykami lepiej się pożegnać, a w zamian dokupić trochę nowych. Na co jednak zwrócić uwagę przy ich wyborze - opowiada  Ewa Grzegorczuk, ekspert beauty.

Skóra w czasie ciąży się zmienia. Nawet jeśli wcześniej kobieta narzekała na suchość i odwodnienie, to spodziewając się dziecka, może zauważyć, że tym razem jej skóra stała się nieco bardzo tłusta. Czasem jest też odwrotnie.
Dlatego kosmetyki, które były stosowane wcześniej, w okresie ciąży mogą być zupełnie bezużyteczne – mówi Ewa Grzegorczuk, ekspert beauty.

Zwraca też uwagę żeby, wybierając nowe preparaty, zwrócić uwagę na ich naturalny skład. 

Czy składniki kosmetyków przenikają do płodu?

Przyszłe mamy, jak i kobiety planujące dzieci, zapewne zetknęły się z opinią na temat szkodliwych dla płodu substancji.

– Są takie składniki, których w ciąży trzeba unikać. Mowa o pochodnych witaminy A, retinolu, jak i przeróżnych kwasach – składniki te występują często w kosmetykach przeciwtrądzikowych i przeciwzmarszczkowych, np. w peelingach chemicznych. Takie produkty absolutnie odstawiamy – wyjaśnia Ewa Grzegorczuk.

Uspakaja jednak, że jeśli przyszła mama ma problemy z cerą to nie musi rezygnować z pielęgnacji przeciwtrądzikowej. Warto natomiast udać się do specjalisty – dermatologa, kosmetologa – który pomoże dobrać naturalne produkty, które nie podrażnią skóry i nie wpłyną negatywnie na rozwój dziecka.

Rozstępy i zwiotczenie skóry brzucha – kiedy zacząć profilaktykę?

Szacuje się, że problem rozstępów dotyczy nawet 90 proc. kobiet w ciąży. Nie ma jednego, pewnego czynnika, który je wywołuje. Zwiotczenie skóry może być związane z hormonami, niewłaściwą dietą, a także z warunkami genetycznymi (na które nie mamy wpływu).

– Najważniejsza jest profilaktyka. Jeśli chodzi o pielęgnację skóry brzucha to tak naprawdę od samego początku powinno się zwracać uwagę na to, aby skóra była elastyczna. Dlatego już od pierwszych dni skórę należy nawilżać i natłuszczać. Jeśli natomiast chodzi o konkretne preparaty przeciw rozstępom, to producenci zalecają, aby takowe stosować po 4. miesiącu ciąży. W pierwszym trymestrze, zwanym też „ochronnym”, nie stosujemy żadnych specjalistycznych kosmetyków – komentuje ekspertka.

Zabiegi kosmetyczne w ciąży

Nie ma powodu, aby kobiety w ciąży unikały wizyt w spa czy w gabinecie kosmetycznym. 

– Dla przyszłych mam przeznaczonych jest mnóstwo specjalnych rytuałów pielęgnacyjnych, które wykonywane są z użyciem odpowiednich produktów z bezpiecznym składem – zapewnia nasza rozmówczyni.

Dodaje jednak, że niektórych zabiegów powinno się w ciąży unikać. Należą do nich ultradźwięki i laseroterapia, a także woski czy depilacja mechaniczna oraz laserowa. 

– Ból, a niekiedy i stres jaki wywołują te sposoby na pozbycie się zbędnego owłosienia sprawia, że przyszłe mamy na te dziewięć miesięcy powinny przestawić się na maszynki do golenia – tłumaczy Ewa Grzegorczuk.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Ciało
26.03.2026 12:04
CEO Grown Alchemist odchodzi. Anna Teal stawia na własną markę wellness
Anna Teal, CEO Grown Alchemist odchodziLuxury Briefing

Anna Teal, dotychczasowa dyrektor generalna Grown Alchemist, ogłosiła rezygnację ze stanowiska po trzech latach kierowania marką. Menedżerka planuje rozwój autorskiego projektu w segmencie wellness – nowej marki AFIMA.

W tym artykule przeczytasz:

  • Wzmocnienie marki i rozwój globalny
  • Nowy projekt: AFIMA
  • Strategiczny zwrot w stronę wellness

Decyzja Teal zbiega się z momentem stabilizacji biznesowej Grown Alchemist oraz zakończeniem istotnych zmian właścicielskich. Jak podkreśla, firma znajduje się dziś w znacznie lepszej kondycji operacyjnej i strategicznej niż w momencie, gdy obejmowała stanowisko CEO.

Wzmocnienie marki i rozwój globalny

W trakcie swojej kadencji Anna Teal odpowiadała za wzmocnienie pozycji rynkowej brandu, rozwój portfolio produktowego oraz rozszerzenie kanałów dystrybucji. Istotnym elementem strategii było także budowanie międzynarodowej obecności oraz nawiązywanie kluczowych partnerstw biznesowych.

 

 

Do najważniejszych osiągnięć należy również otwarcie flagowego sklepu marki w Wielkiej Brytanii oraz przeprowadzenie firmy przez okres transformacji właścicielskiej, co miało kluczowe znaczenie dla dalszego skalowania działalności.

– Grown Alchemist jest dziś w znacznie silniejszym miejscu, z jasno określoną strategią i planami dalszego rozwoju – wskazała Teal, uzasadniając moment swojej decyzji.

Nowy projekt: AFIMA

Nowa marka Teal – AFIMA, ma funkcjonować w segmencie nowoczesnego wellness, odpowiadając na rosnące potrzeby konsumentów poszukujących produktów łączących skuteczność, wygodę i dopasowanie do dynamicznego stylu życia.

Projekt znajduje się obecnie na wczesnym etapie rozwoju i jest w pełni finansowany prywatnie przez założycielkę. Teal podkreśla, że celem jest stworzenie oferty odpowiadającej na "niezagospodarowaną przestrzeń” rynkową, a kluczowym wyróżnikiem ma być jakość oraz funkcjonalność produktów.

Premiera marki planowana jest jeszcze w tym roku, jednak – jak zaznacza – wyłącznie pod warunkiem pełnej gotowości produktu i spełnienia najwyższych standardów.

image

Elemis rozważa sprzedaż po zmianach w zarządzie i przetasowaniach portfela L’Occitane

Strategiczny zwrot w stronę wellness

Decyzja Teal bezpośrednio łączy się z trendem dynamicznego rozwoju rynku wellness, który w ostatnich latach notuje silne wzrosty i przyciąga zarówno inwestorów, jak i doświadczonych liderów branży beauty.

Równolegle była CEO Grown Alchemist planuje rozwijać działalność doradczą, wspierając founderów i inwestorów w obszarach strategii, brandingu oraz skalowania biznesu. W planach ma również uruchomienie autorskiego newslettera poświęconego branży kosmetycznej i wellness.

 

Źródło: Cosmetics Business

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Mężczyzna
23.02.2026 10:07
Kosmetyki i pielęgnacja męska – ten trend rośnie globalnie. Ale dlaczego?
adobestock

Segment kosmetyków i pielęgnacji męskiej rozwija się dynamicznie, stając się jednym z kluczowych kierunków wzrostu w branży beauty – wskazują zgodnie eksperci i retailerzy. Coraz większa liczba mężczyzn włącza regularną pielęgnację do swojej codziennej rutyny – nie tylko w zakresie higieny, ale także pielęgnacji ciała, włosów i zarostu (grooming’u). To zmienia tradycyjne archetypy rynku kosmetycznego i stwarza nowe możliwości dla producentów, dystrybutorów i detalistów.

Dlaczego rynek pielęgnacji męskiej rośnie?

Rosnące zainteresowanie kosmetykami męskimi można wyjaśnić kilkoma kluczowymi czynnikami. Pierwszy z nich to zmiana społecznych postaw – pielęgnacja twarzy i ciała przez mężczyzn przestaje być tabu, a staje się wyrazem troski o zdrowie i wygląd. Nie bez znaczenia jest też rozwój kultury self-care i wellness – coraz więcej mężczyzn utożsamia grooming z dbaniem o siebie, zarówno w aspekcie estetycznym, jak i zdrowotnym.

W zmianie postaw dużą rolę grają media społecznościowe i edukacja produktowa – influencerzy i treści edukacyjne powszechnie obalają stereotyp „męskiej pielęgnacji jako luksusu”, co przekłada się na powszechność i popularność trendu, wzrost świadomości i zakupów. Ponadto producenci oferują cały czas coraz bardziej zaawansowane formuły i produkty, dopasowane do specyfiki męskiej skóry czy włosów. 

image

RALLS. – polska marka męskiej pielęgnacji premium, która podbija Europę

Jakie są perspektywy wzrostu dla tej kategorii?

Według najnowszych analiz rynkowych, globalny rynek produktów do pielęgnacji męskiej (men’s grooming) ma przed sobą długoterminowy wzrost. Prognozuje się, że globalny rynek kosmetyków do pielęgnacj zarostu osiągnie wartość powyżej 106 mld dolarów do 2035 r., przy średniorocznym wskaźniku wzrostu CAGR ~5,6 proc. w latach 2025–2035.

Segmenty mniej popularne do tej pory, takie jak pielęgnacja ciała dla mężczyzn, rosną jeszcze szybciej -- tu prognozy CAGR sięgają nawet 6-7 proc. w najbliższych latach. Niektóre źródła (np. futuremarketinsights.com) wskazują nawet wyższe CAGR (ok. 7-8 proc. lub więcej) dla niektórych produktów, rynków premium lub personalizowanych rozwiązań groomingowych.

Takie tempo wzrostu wskazuje na rosnące zapotrzebowanie na innowacyjne kosmetyki męskie, zaawansowaną pielęgnację twarzy i produkty do pielęgnacji zarostu.

Pielęgnacja męska – dookoła świata

Zjawisko wzrostu popytu na kosmetyki męskie jest globalne, ale pewne regiony szczególnie mocno napędzają tę dynamikę:

  • Ameryka Północna – duża świadomość konsumencka i wysokie wydatki na grooming premium.
  • Europa Zachodnia – silna kultura self-care i rosnące zainteresowanie zaawansowanymi produktami skincare.
  • Azja i region APAC – szczególnie Korea Południowa i Japonia, gdzie pielęgnacja męska jest już głęboko zakorzeniona, a młode pokolenia dalej zwiększają ten popyt.
  • Rynki wschodzące – Indie, Chiny i kraje Bliskiego Wschodu jako obszary o najszybszym CAGR dzięki urbanizacji i wzrostowi klasy średniej.

image

Maja Justyna, PAIH: Dominacja K-beauty: pielęgnacja, makijaż i co dalej? [ROCZNIK WK]

Najpopularniejsze kategorie produktów dla mężczyzn

Dynamika popytu różni się w zależności od segmentu:

  • Pielęgnacja twarzy (facial skincare) – to najszybciej rosnąca kategoria, obejmuje oczyszczanie, nawilżanie twarzy oraz preparaty przeciwstarzeniowe.
  • Haircare i pielęgnacja zarostu – kosmetyki do włosów, trymery, olejki do brody oraz balsamy groomingowe.
  • Produkty do pielęgnacji ciała – żele pod prysznic, balsamy i peelingi dostosowane do specyfiki męskiej skóry.
  • Zapachy i grooming luksusowy – perfumy i kosmetyki premium.

Co rozwój tego trendu oznacza dla branży?

Dla producentów, dystrybutorów i detalistów beauty obecna faza rozwoju rynku kosmetyków męskich oznacza:

  • wzmacnianie oferty produktowej dedykowanej mężczyznom, z segmentacją linii 
  • inwestycje w marketing edukacyjny i komunikację lifestyle, uwzględniającą zmieniające się postawy i aspiracje męskich konsumentów.
  • rozwój kanałów e-commerce i omnichannel – mężczyźni chętnie korzystają z zakupów online oraz personalizowanych rekomendacji.

Segment pielęgnacji męskiej to dziś nie tylko kosmetyki codzienne, ale rosnący obszar innowacji i premiumizacji, który może stać się trwałym filarem wzrostu w branży beauty na najbliższe lata.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
27. marzec 2026 00:30