StoryEditor
Ciało
11.02.2022 00:00

W Walentynki zadbaj o swoje ciało. Oferta drogerii jest w tym pomocna

Nurt self-care zachęca nas do dbania o siebie i zwrócenia uwagi na własne potrzeby. Relaks, sen i pielęgnacja może zdziałać cuda. Walentynki to święto nie tylko zakochanych, ale też miłości. Warto okazać te uczucie swojemu ciału.

Kąpiel i masaż
Najprostszym, a jednocześnie jednym z najprzyjemniejszych sposobów na zadbanie o siebie i zapewnienie sobie relaksu jest gorąca kąpiel. Wymaga to oczywiście posiadania wanny, ale jeśli już ją mamy, sprawa jest prosta.

Rozpocząć należy od wyboru odpowiednich kosmetyków. Warto zaopatrzyć się w płyn do kąpieli, który stworzy bajeczną pianę. Inne ciekawe dodatki kąpielowe to kule, które musują i rozpuszczają się w wodzie czy też olejki do kąpieli, np. w formie samorozpuszczalnych kapsułek. Możemy również postawić na zupełnie naturalną opcję, czyli suszone płatki kwiatów, np. róż czy lawendy – podpowiada Magdalena Meller, młodsza kierowniczka ds. marketingu w Kontigo.

Masaż to zawsze duża przyjemność dla ciała i duszy. Przyjemnie jest, gdy ktoś wykonuje nam masaż, jednak częściowo możemy zapewnić go sobie również sami. Przydatnym gadżetem będzie tutaj specjalna szczotka do masażu. Szczotki takie wykonane są z włosia, które jest dość sztywne, ale jednocześnie nie uszkadza skóry. Jest to świetny sposób na pobudzenie krążenia, rozgrzanie ciała oraz redukcję cellulitu i ujędrnienie skóry. Ponadto, szczotka do masażu zastępuje peeling, ponieważ zdziera martwy naskórek.

Alternatywą dla tego typu szczotki są specjalne rękawice peelingujące. Ich ostra powierzchnia działa podobnie jak włosie szczotki i można używać ich w trakcie prysznica lub kąpieli. Możemy więc włączyć taki zabieg do relaksującej kąpieli – radzi Magdalena Meller.

Kiedy krążenie zostało już pobudzone, możemy zdecydować się na masaż bańką silikonową. Spełnia ona podobne zadania, co szczotka lub rękawica, tj. poprawia ukrwienie i rozbija tkankę tłuszczową, jednak działa na zupełnie innej zasadzie oraz powoduje inne odczucia na skórze. Na koniec masażu, o ile nie zrobiliśmy tego wcześniej przed zastosowaniem baniek silikonowych, należy wmasować w ciało porządną dawkę ulubionego balsamu nawilżającego.

Pielęgnacja twarzy
Jeśli nasze zmysły i ciało są już dopieszczone, pozostaje pielęgnacja twarzy. Podstawą powinien być peeling, który oczyści skórę i pozbawi ją martwego naskórka blokującego wchłanianie substancji aktywnych z kosmetyków.

Gdy peeling jest już za nami warto pomyśleć o masażu twarzy, który także działa przeciwstarzeniowo, a jego zadaniem jest polepszenie przepływu limfy w twarzy, rozluźnienie niektórych mięśni oraz “odwrócenie grawitacji”, czyli podnoszenie tkanek twarzy.

Jeśli to dla nas za mało, możemy także zaopatrzyć się w tzw. dermaroller. Jest to urządzenie z wieloma małymi igiełkami lub wypustkami, które poprzez kontrolowane uszkodzenia stymuluje skórę do regeneracji, a więc zwiększenia produkcji kolagenu i elastyny. Regularne stosowanie dermarollerów sprawia, że skóra jest jędrniejsza i grubsza.

Zwieńczeniem SPA dla twarzy zawsze powinno być zastosowanie maseczki. Może być ona w formie kremu, który zostawiamy na całą noc lub też w płachcie, którą nakładamy tylko na konkretny czas a następnie zdejmujemy. Przygotowana w opisany wcześniej sposób skóra o wiele lepiej wchłania aktywne substancje z kosmetyków, dlatego zastosowanie maseczki jest bardzo ważne.

Kontigo to sieć sklepów kosmetycznych należących do grupy Eurocash. W ofercie sklepów znajdują się produkty do pielęgnacji ciała, twarzy i włosów, kosmetyki do makijażu oraz zapachy i akcesoria. Marka prowadzi sprzedaż za pośrednictwem sklepu online, a także w ponad 30 sklepach stacjonarnych w całej Polsce.

Przeczytaj również: Polacy dbają o ciało, bo chcą się dobrze czuć - pielęgnacja i higiena najważniejsze

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Ciało
03.06.2026 11:44
Nowoczesne formuły kosmetyków myjących - między skutecznością oczyszczania a komfortem skóry
Nowoczesne formuły kosmetyków myjących - między skutecznością oczyszczania a komfortem skóryMateriał Partnera

Nowoczesne formuły kosmetyków myjących – między skutecznością a komfortem skóry

W ostatnich latach konsumenci coraz częściej analizują składy INCI, poszukując produktów łączących higienę ze wsparciem kondycji skóry. Wokół składników oczyszczających, takich jak Sodium Laureth Sulfate (SLES), narosło jednak wiele uproszczeń. Z punktu widzenia dermatologii kluczowe znaczenie ma nie pojedynczy surfaktant, lecz sposób, w jaki cała formuła łączy go z innymi substancjami.

Skuteczne oczyszczanie skóry – dlaczego surfaktanty są niezbędne?

Podstawową funkcją kosmetyków myjących jest usunięcie sebum, potu, smogu oraz pozostałości produktów pielęgnacyjnych. Większość tych zanieczyszczeń ma charakter hydrofobowy, co oznacza, że nie można ich zmyć samą wodą.

To zadanie dla surfaktantów (substancji powierzchniowo czynnych). Dzięki zdolności do tworzenia miceli zamykają one cząsteczki tłuszczu i brudu, umożliwiając ich spłukanie. Współczesne receptury rzadko wykorzystują tylko jeden surfaktant. Znacznie częściej stosuje się bezpieczne układy mieszane, w których SLES łączy się z łagodniejszymi składnikami (np. koko-glukozydami czy betainą kokosową). Badania wskazują, że takie proporcje istotnie zmniejszają potencjał drażniący przy zachowaniu pełnej skuteczności mycia.

Bariera hydrolipidowa a codzienne oczyszczanie

Każde mycie wpływa w pewnym stopniu na strukturę warstwy rogowej naskórka. Płaszcz hydrolipidowy, złożony z lipidów i naturalnego czynnika nawilżającego (NMF), odpowiada za nawodnienie oraz ochronę przed czynnikami zewnętrznymi. Kontakt z surfaktantami może prowadzić do tymczasowego usunięcia tych składników. Nie oznacza to, że higiena szkodzi skórze – wymaga jedynie zbalansowanej receptury. Nowoczesne kosmetyki projektuje się tak, aby skutecznie oczyszczały, jednocześnie minimalizując wpływ na barierę naskórkową.

Kompleksy nawilżające i emolienty

Ważnym trendem jest wprowadzanie do formuł składników inspirowanych naturalnym czynnikiem nawilżającym skóry (NMF):

  • Gliceryna roślinna: skutecznie zwiększa poziom nawodnienia i ogranicza ucieczkę wody z naskórka.
  • Sodium PCA: dba o elastyczność oraz odpowiednie napięcie skóry.
  • Mocznik: w niskich stężeniach działa jako silny humektant, zmiękczając naskórek.
  • Kwas mlekowy i glukonolakton: wspierają fizjologiczną regulację pH skóry.

Istotną rolę odgrywają także emolienty, takie jak Glyceryl Oleate, masło shea czy olej kokosowy i arganowy. Tworzą one na powierzchni delikatny film ochronny. To tak zwany efekt re-fatting (natłuszczający), który częściowo uzupełnia lipidy wypłukane podczas mycia i zapewnia pożądaną "kremowość" produktu.

Świadomy dobór i sensoryka

Dla skóry skrajnie wrażliwej lub atopowej (AZS) rekomendowane są specjalistyczne, bezzapachowe dermokosmetyki. Jednak dla większości osób ze skórą normalną lub lekko suchą, drogeryjne produkty oparte na mieszanych surfaktantach będą w pełni bezpieczne.

Znaczenie mają również zapach, piana i konsystencja. Linie takie jak Aura Care udowadniają, że produkt może skutecznie oczyszczać, dbać o komfort skóry i zamieniać codzienny prysznic w przyjemny rytuał. Bogatą ofertę tych nowoczesnych kosmetyków znajdziesz na sklep.bispol.pl. Świadoma pielęgnacja to nie ślepe eliminowanie substancji, lecz rozumienie ich funkcji w całej formule.

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Zdrowie
15.05.2026 13:31
Rak skóry zabija codziennie. UK apeluje o rewolucję w ochronie UV
Wielka Brytania chce nowej strategii ochrony UVShutterstock

W Wielkiej Brytanii rośnie presja na stworzenie ogólnokrajowej strategii ochrony przed promieniowaniem UV. Parlamentarna grupa All-Party Parliamentary Group on Beauty, Hair & Wellbeing opublikowała raport, w którym apeluje o uznanie filtrów przeciwsłonecznych za produkty profilaktyki zdrowotnej oraz wprowadzenie szeroko zakrojonych działań edukacyjnych i regulacyjnych.

W tym artykule przeczytasz:

  • SPF ma przestać być traktowany jak kosmetyk
  • Rak skóry to nie żarty, a liczba zachorowań może rosnąć
  • Coraz więcej rodzin nie stać na ochronę przeciwsłoneczną
  • Solaria coraz bardziej kontrowersyjne
  • UV ma zostać uznane za zagrożenie zawodowe
  • Social media winne dezinformacji?
  • Australia wzorem dla Wielkiej Brytanii

Powodem są rosnące statystyki zachorowań na raka skóry i alarmujące dane dotyczące świadomości konsumentów.

SPF ma przestać być traktowany jak kosmetyk

Raport zatytułowany A Preventable Crisis: The Case for a National UV Safety Strategy powstał po rocznym dochodzeniu dotyczącym wpływu promieniowania UV na zdrowie publiczne. Autorzy dokumentu podkreślają, że Wielka Brytania nie posiada obecnie spójnej strategii ochrony UV, mimo że World Health Organization klasyfikuje promieniowanie UV jako czynnik rakotwórczy grupy pierwszej.

Jednym z głównych postulatów jest obniżenie VAT-u na produkty SPFw tym całkowite zniesienie podatku dla dziecięcych filtrów SPF 30+ oraz obniżenie stawki do 5 proc. dla produktów dla dorosłych.

Według autorów raportu filtry przeciwsłoneczne powinny być traktowane jako element profilaktyki zdrowotnej, a nie wyłącznie kosmetyk.

image

Pokolenie Z ignoruje filtry SPF. Branża kosmetyczna walczy z mitami o opalaniu

Rak skóry to nie żarty, a liczba zachorowań może rosnąć

Dane przytoczone w raporcie pokazują skalę problemu.

W Wielkiej Brytanii każdego dnia z powodu czerniaka umiera ponad siedem osób, a 86 proc. przypadków czerniaka i 90 proc. nowotworów skóry typu non-melanoma uznawanych jest za możliwe do uniknięcia.

Prognozy wskazują również, że do 2038 roku liczba przypadków czerniaka może wzrosnąć o 9 proc., osiągając poziom około 26,5 tys. nowych zachorowań rocznie.

Koszty leczenia nowotworów skóry dla brytyjskiego systemu NHS szacowane są obecnie na około 750 mln funtów rocznie. 

Coraz więcej rodzin nie stać na ochronę przeciwsłoneczną

Raport zwraca także uwagę na problem dostępności produktów SPF.

Badanie przeprowadzone na zlecenie Tesco wykazało, że 31 proc. rodziców nie zawsze może pozwolić sobie na zakup ochrony przeciwsłonecznej dla całej rodziny.

To kolejny, silny argument za obniżeniem podatków na produkty UV protection, które — zdaniem ekspertów — powinny być bardziej dostępne cenowo.

Solaria coraz bardziej kontrowersyjne

Autorzy raportu alarmują również w sprawie solariów.

Przytoczone badania wskazują, że korzystanie z solariów przed 35. rokiem życia zwiększa ryzyko zachorowania na czerniaka aż o 59 proc.

Wśród rekomendacji znalazły się m.in. zakaz reklam solariów, obowiązkowe ostrzeżenia zdrowotne przy urządzeniach oraz możliwość stopniowego podnoszenia wieku legalnego korzystania z solariów, jeśli standardy bezpieczeństwa nie ulegną poprawie.

image

Ochrona przeciwsłoneczna w świetle nowych danych – UVA, UVB i aktualne podejście naukowe

UV ma zostać uznane za zagrożenie zawodowe

APPG proponuje także uznanie promieniowania UV za zagrożenie zawodowe dla pracowników wykonujących pracę na zewnątrz.

Oznaczałoby to obowiązek zapewniania ochrony przeciwsłonecznej jako elementu wyposażenia ochronnego PPE.

Badania przedstawione grupie parlamentarnej wskazują, że osoby pracujące na świeżym powietrzu są narażone na o 60 proc. wyższe ryzyko nowotworów skóry typu non-melanoma niż pracownicy biurowi.

Social media winne dezinformacji?

Raport odnosi się również do rosnącej skali dezinformacji dotyczącej opalania i SPF w mediach społecznościowych.

Autorzy proponują wykorzystanie brytyjskiego Online Safety Act do walki z fałszywymi informacjami dotyczącymi m.in. "base tan”, bezpieczeństwa filtrów przeciwsłonecznych czy mitów związanych z opalaniem.

Australia wzorem dla Wielkiej Brytanii

Carolyn Harris, przewodnicząca APPG on Beauty, Hair & Wellbeing, podkreśla, że ochrona przeciwsłoneczna nie może być traktowana wyłącznie jako sezonowy temat wakacyjny.

Grupa apeluje o stworzenie długofalowej, narodowej kampanii edukacyjnej wzorowanej na australijskiej inicjatywie "Slip, Slop, Slap!”, która od lat 80. skutecznie buduje świadomość ochrony UV.

 

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
06. czerwiec 2026 11:00