StoryEditor
Włosy
14.04.2013 00:00

Czerwone jest modne, rude jest piekne

Rude, miedziane, rubinowe, mahoniowe, kasztanowe – włosy bywają w odcieniach czerwieni lub są po prostu czerwone. To kolory dla kobiet odważnych, zdecydowanych, które chcą się wyróżnić w tłumie. Kojarzą się z zadziornością, życiową energią i seksapilem. Jak je uzyskać, jak dopasować do karnacji, jak pielęgnować – oto praktyczny poradnik dla czerwonowłosych.


Żaden inny kolor włosów nie przyciąga tyle uwagi, co lśniące w słońcu czerwienie. Kobieta o zaokrąglonych kształtach, z burzą kasztanowych włosów często pojawia się na męskich listach najpiękniejszych zjawisk. Moda na androgeniczny typ urody niestety wpisuje to zjawisko również coraz częściej na listę marzeń niespełnionych. Ale moda ma też to do siebie, że jest zmienna. Po chłopięcych figurach i krótkich włosach zazwyczaj następował booom na sylwetki o bujniejszych kształtach i opływające w długie  pukle włosów. Wydaje się, że mamy właśnie zalążki tego bardziej kobiecego trendu. Długie włosy od kilku sezonów nie wychodzą z mody, a i wśród celebrytek światowego i rodzimego show biznesu pojawiają się postacie, które nie poddają się katorżniczym dietom skutecznie niwelującym różnice pomiędzy sylwetką męską i kobiecą. Do mody powracają też gorące i namiętne czerwienie na włosach, które już pojawiły się na wybiegach, w kolekcjach u projektantów, a wkrótce rozleją się swoim zniewalającym blaskiem na ulicach, uwolnione spod zbyt długo trzymających je na uwięzi czapek.
Abecadło czerwonowłosych
Paleta czerwieni jest nieograniczona – od  truskawkowego, po ciemny mahoń. Żeby włosy w energetycznych czerwieniach i rudościach wyglądały pięknie, muszą być zdrowe i lśniące. Należy je w odpowiednim czasie „dofarbować”, bo czerwone pigmenty szybko się wypłukują, a przez cały czas odżywiać i pielęgnować kosmetykami podtrzymującymi kolor. Czerwienie i rudości są też wymagające – trzeba im podporządkować makijaż i garderobę.
Jak poradzić sobie ze zmianą koloru włosów na rudy lub czerwony i jak w nich pięknie wyglądać? Znakomity poradnik przygotowała marka Schwarzkopf. To informacje, które przydadzą się każdej kobiecie farbującej włosy i absolutne abecadło dla pracowników drogerii, którzy chcą występować w roli ekspertów. 

CZERWIENIE I RUDOŚCI NA WŁOSACH. KONIECZNIE PRZECZYTAJ!


Pierwszy krok  w farbowaniu i rozjaśnianiu

Jeżeli wybrany odcień czerwieni nie jest znacznie jaśniejszy od  naturalnego koloru włosów, to można go wypróbować stosując produkty do koloryzacji zmywalnej. W ten sposób bez zobowiązań możesz przekonać się czy Twoja miłość do czerwieni to tylko przelotny romans, czy związek na lata. Inną drogą do przetestowania nowych odcieni są pasemka. Czerwone pasma, po pierwsze pozwolą Ci zorientować się, czy dany odcień dobrze pasuje do Twojego typu urody, a po drugie stanowią rozwiązanie kompromisowe, jeżeli nie nadszedł jeszcze czas na całkowitą zmianę.
Jak dobrać czerwony odcień do typu włosów i urody?
Uderzająca czerwień granatu, czy ciepły karmel? Bordo, czy fiolet? Podejmując decyzję zwróć uwagę na swój naturalny kolor włosów i koloryt skóry.
Dla blondynek i osób o jasnej karnacji idealne są blond-czerwienie oraz odcienie miedzi.
Ciemne blondynki i brunetki o jasnej lub średniej karnacji, mogą mieć zarówno ciepły, jak i chłodny typ urody. Do złotych, brzoskwiniowych i żółtych rodzajów karnacji, najbardziej pasują ciepłe czerwone odcienie włosów, a także miedziane i czerwonozłote.
Jeżeli posiadasz oliwkową karnację i brązowe włosy (tony od średnich, po ciemne), to wybierz intensywne odcienie czerwieni i mahoniu.
W przypadku czarnych włosów i ciemnej skóry, najlepiej sprawdzą się czarne odcienie czerwieni i kolory wiśni.

Jak zmienić kolor włosów na czerwony lub rudy?
1. Zmiana koloru włosów na rudy jest łatwa pod warunkiem, że nie chcesz uzyskać odcienia jaśniejszego od swojego wyjściowego koloru włosów. Zastosuj produkt do koloryzacji zmywalnej, jeśli chcesz poeksperymentować z nowym odcieniem.
2. Przejście od koloru brązowego do jasnej miedzi wymaga kroku pośredniego – rozjaśnienia. Po usunięciu z włosów ciemnych pigmentów, dodawane są czerwone.
3. Zmiana koloru włosów rozjaśnianych stanowi zwykle problem, ale nie dotyczy to rudych odcieni. Włosy wchłaniają czerwone pigmenty na ogół bez niespodzianek.
4. Najlepsza droga od włosów siwych do rudych, prowadzi przez salon fryzjerski. Czerwone pigmenty inaczej „przyczepiają¨ się do siwych włosów, niż do włosów z naturalnym pigmentem. Zasięgnij rady eksperta, zanim zamienisz siwe włosy na czerwień. Oceni on kondycję włosów i wybrany kolor. Inaczej może grozić ci sztuczny róż!
5. Styliści fryzur określają czerwony kolor włosów jako narzędzie promocji twarzy. Niezależnie co pokazuje, oczy ludzi zostaną na nią skierowane. Uwaga! Odnosi się to także do zmarszczek. Kobiety, które chcą wyglądać młodo, powinny unikać rudości jak ognia. Dotyczy to zwłaszcza sztucznie wyglądających odcieni czerwieni, jak czerwony z niebieskim tonem.
6. Kolory włosów pomiędzy blondem a rudym, postrzegane są jako szczególnie miękkie i naturalne. Są   idealne dla kobiet o jasnej karnacji i zielonych lub niebieskich oczach. Rdzawe kolory wyglądają szczególnie harmonijnie u brązowookich brunetek.
7. Nie spiesz się, jeśli nie jesteś pewna wybranego odcienia czerwieni. Gdy eksperyment się nie uda, pozostanie żmudne rozjaśnianie lub przefarbowanie włosów na ciemniejszy kolor.

Jakie fryzury sprzyjają czerwonowłosym?
Dobrym wyborem dla czerwonowłosych piękności będą fryzury romantyczne, delikatne i swobodnie stylizowane. Plażowe fale, naturalne loki, upięcia z lokami podkreślą ciepło miedzianego odcienia włosów.
W przeciwieństwie do innych jasnych odcieni czerwieni, miedziany wygląda naturalnie i ciepło.
Jak pielęgnować włosy w odcieniach czerwieni?
1. Czerwone pigmenty są wrażliwe na światło. Dotyczy to w szczególności czerwonych pigmentów, zawartych w farbach do włosów. Naturalnej obecności czerwonych pigmentów we włosach towarzyszy typ karnacji, która jest najbardziej wrażliwa na promieniowanie UV. Rudzielce powinny unikać słońca w południe, stosować produkty do pielęgnacji włosów, które chronią przed promieniowaniem UV oraz nosić kapelusz albo inne nakrycie głowy.
2. Po koloryzacji rudym lub czerwonym odcieniem przez około dwa tygodnie należy unikać chlorowanej wody w basenie, ponieważ ma bardziej negatywny wpływ na kolor włosów niż woda
z kranu.
3. Posiadaczki rudych lub czerwonych włosów  powinny stosować kosmetyki do pielęgnacji włosów farbowanych. Zawierają one bowiem  szczególnie wysokie stężenie składników odżywczych i ochronnych, takich jak przeciwutleniacze.
4. Rudowłose często sięgają po hennę. Drogerie oferują też sporo zawierających ją szamponów i odżywek. Śladowe ilości ekstraktów roślinnych henny mają korzystne działanie i mogą dodać blasku czerwonym włosom.
5. Jeśli pomiędzy koloryzacjami włosów  kolor zaczyna blaknąć, można zastosować produkt do koloryzacji zmywalnej w dopasowanym odcieniu. To pozwoli na dłużej zatrzymać blask czerwonych włosów.
6. Raz w tygodniu zastosuj intensywną odżywkę, aby utrzymać czerwone pigmenty i blask włosów. Takie odżywki zawierają składniki pielęgnujące, które wnikają do włosów i mogą wypełnić pory w ich
zewnętrznej strukturze. W efekcie, czerwone pigmenty pozostają we włosach dłużej.
7. Rude włosy przyciągają uwagę i wyraźnie kontrastują ze strojem. Rozdwajające się końcówki są zatem łatwo zauważalne. Dlatego
zalecane jest podcinanie końców rudych włosów, co najmniej raz na dwa miesiące.
Makijaż dla czerwono-włosych
Każdy rodzaj makijażu pasuje do tego koloru włosów – od różanych pomad po brązowe policzki. Róż, brązy i naturalny makijaż są dla czerwonowłosych idealne. Jasna czerwona szminka, maskara i czarny eyeliner pozwolą rozjaśnić twarz. Świetne zestawienia to miedziana czerwień i turkusowe lub pomarańczowe dodatki.  (az)

Materiał przygotowany na podstawie wskazówek ekspertów Schwarzkopf. Zdjęcia pochodzą z kolekcji Essential Looks 1:2013 Schwarzkopf Professional


ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
E-commerce
26.06.2026 14:25
Pierwszy milion na TikTok Shop. Fryzjerka zarobiła fortunę dzięki livestreamom
TikTok Shop stworzył kolejną milionerkę. Klucz do sukcesu?Instagram

Jeszcze trzy lata temu pracowała jako fryzjerka i prowadziła niewielki salon w Kalifornii. Dziś Mandys Peña jest jedną z największych gwiazd TikTok Shop, a jej historia pokazuje, jak bardzo zmienia się handel kosmetykami. Założycielka marki Simply Mandys jako pierwsza twórczyni w historii platformy wygenerowała 1 mln dolarów wartości sprzedaży (GMV) podczas jednego, ośmiogodzinnego livestreamu. Sukces powtórzyła już kilkukrotnie, a jej marka wyrosła na jeden z najciekawszych przykładów tego, jak social commerce potrafi budować biznes beauty.

W tym artykule przeczytasz:

  • TikTok Shop zamiast sklepu internetowego?
  • Sekret? Nie sprzedaż, a rozmowa
  • 1200 aktywnych klientów... każdego dnia
  • Społeczność latynoska napędza haircair
  • Przyszłość handlu kosmetykami?

TikTok Shop zamiast sklepu internetowego?

Dla wielu marek TikTok Shop jest kolejnym kanałem sprzedaży. Dla Mandys Peña stał się praktycznie całym biznesem.

Obecnie około 85 proc. przychodów marki Simply Mandys pochodzi właśnie z TikTok Shop, a firma przekroczyła już próg miliona zrealizowanych zamówień. Wszystko to bez wielomilionowych kampanii reklamowych czy obecności w tradycyjnym handlu.

Sama przedsiębiorczyni podkreśla, że traktuje codzienne transmisje jak otwieranie sklepu.

– Tradycyjny sklep otwiera się rano i wpuszcza klientów. Dla mnie livestream jest właśnie takim sklepem – każdego dnia otwieram jego drzwi i zapraszam ludzi do środka – mówi.

Sekret? Nie sprzedaż, a rozmowa

W przeciwieństwie do wielu marek, Simply Mandys nie opiera swoich transmisji na gotowych scenariuszach.

Livestreamy trwają nawet osiem godzin i przypominają bardziej rozmowę w salonie fryzjerskim niż telezakupy. Peña odpowiada na pytania klientów, opowiada o swoim życiu, pokazuje działanie produktów i dzieli się doświadczeniem zdobytym przez ponad 20 lat pracy jako fryzjerka.

To właśnie autentyczność stała się największą przewagą marki.

– Ludzie nie rozmawiają z działem marketingu. Rozmawiają z osobą, która stworzyła produkt – podkreśla przedsiębiorczyni.

 

 

1200 aktywnych klientów... każdego dnia

Skala zaangażowania robi wrażenie.

Podczas codzienych transmisji na żywo aktywnie uczestniczy średnio około 1200 osób, które komentują, zadają pytania i dokonują zakupów. W czasie największych kampanii liczba jednoczesnych widzów rośnie nawet do 20 tys., a łączna oglądalność pojedynczego wydarzenia potrafi przekroczyć 20 mln wyświetleń.

Eksperci coraz częściej podkreślają, że właśnie taki model sprzedaży będzie jednym z najszybciej rozwijających się segmentów e-commerce w branży beauty.

image

Marka OnlyBio wchodzi na rynek wydawniczy z kompendium wiedzy o trychologii

Fryzjerka stworzyła produkt z własnego doświadczenia

Mandys Peña rozpoczęła karierę jako fryzjerka w Meksyku, a później otworzyła własny salon w Stanach Zjednoczonych.

Doświadczenie zdobyte za fotelem fryzjerskim wykorzystała przy tworzeniu własnej marki pielęgnacji włosów. Jej bestseller – spray I Don‘t Give A Frizz Leave-In Spray – powstał z potrzeby stworzenia jednego produktu, który jednocześnie wygładza włosy, chroni przed wysoką temperaturą, ogranicza puszenie i dodaje blasku.

Co istotne, Peña osobiście uczestniczy w opracowywaniu receptur, współpracując z technologami kosmetycznymi i testując kolejne wersje produktów.

Społeczność latynoska napędza haircair

Na sukces marki wpłynęło również bardzo precyzyjne określenie grupy odbiorców.

Większość transmisji prowadzona jest w języku hiszpańskim i skierowana do społeczności latynoskiej w Stanach Zjednoczonych. Według NielsenIQ konsumenci pochodzenia latynoskiego odpowiadają już za około 2,7 bln dolarów siły nabywczej, a segment haircare należy do kategorii, w których ich wpływ jest szczególnie widoczny.

image

BasicLab startuje na TikTok Shop. Zakupy w czasie rzeczywistym

Przyszłość handlu kosmetykami?

Historia Simply Mandys doskonale wpisuje się w moment, w którym znajduje się obecnie rynek beauty. TikTok Shop dynamicznie rozwija się na kolejnych rynkach – także w Polsce. Livestream commerce przestaje być już tylko ciekawostką, a staje się pełnoprawnym kanałem sprzedaży.

Coraz większe znaczenie mają twórcy potrafiący budować społeczność i prowadzić autentyczny dialog z odbiorcami. To na nich będą skierowane oczy marek kosmetycznych. Jak pokazuje przykład Mandys Peña, to właśnie zaufanie może dziś sprzedawać skuteczniej niż najbardziej dopracowana kampania reklamowa.

 

Źródło: beautyindependent.com

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Wywiady
24.06.2026 14:26
"Hair Skinification" i trychokosmetyki. Od niszy do masowego fenomenu [WYWIAD]
Marta Iwanowska-Giler, dyrektor ds. kreacji OnlyBio.lifeOnlyBio

Obserwujemy dziś wyraźny trend traktowania skóry głowy z taką samą powagą jak skóry twarzy - tzw. skinifikację włosów. Choć cały rynek kosmetyków do pielęgnacji w Polsce rośnie, kategoria „scalp care”, dynamicznie rozszerzająca swoją obecność na półkach sklepowych, jest jednym z najbardziej wyrazistych przejawów jego premiumizacji i specjalizacji - mówi Marta Iwanowska-Giler, dyrektor ds. kreacji w firmie OnlyBio.

Czy specjalistyczne peelingi, wcierki i olejki to już standard w koszyku przeciętnego Polaka, czy wciąż domena wąskiej grupy „włosomaniaczek”?

Marta Iwanowska-Giler: Zdecydowanie, w naszej ocenie „hair skinification” przestało być chwilowym trendem, a zmianą w podejściu do pielęgnacji włosów. Konsumenci coraz lepiej rozumieją, że kondycja włosów zaczyna się od zdrowej skóry głowy, dlatego zaczynają traktować ją z taką samą uwagą. Nawet patrząc szerzej na rozwój hair care, zdecydowanie widać, że peelingi, wcierki czy inne produkty stricte do skóry głowy zajmują już większą część półki w drogeriach, więc nie są już wyborem wyłącznie najbardziej świadomych włosomaniaczek. Coraz częściej trafiają do koszyków osób, które do tej pory ograniczały pielęgnację do szamponu i odżywki. 

image

Kosmetyki inspirowane słodyczami. Jak legalnie korzystać z cudzych znaków towarowych?

Czy marka OnlyBio wpasowała się w trend czy wykreowała większy popyt na kosmetyki trychologiczne? 

Od kilku lat konsekwentnie i bardzo intensywnie rozwijamy kategorię pielęgnacji włosów, a pozycja, jaką dziś w niej zajmuje OnlyBio, pokazuje, że ten kierunek odpowiada na potrzeby konsumentów. Wspomnę tylko, że dziś jesteśmy obecni nie tylko w kategorii pielęgnacji włosów, ale również w pielęgnacji ciała, rąk oraz w pielęgnacji włosów i ciała dla dzieci. Tak szerokie portfolio nie powstało przypadkiem, bo widzimy, że konsumenci oczekują skutecznych i łatwo dostępnych rozwiązań pielęgnacyjnych w wielu kategoriach. A to, jak rozwija się nasza oferta i jak jest odbierana przez rynek, utwierdza nas w przekonaniu, że dobrze odczytujemy potrzeby konsumentów i potrafimy na nie odpowiadać.

image

Trzy trendy w pielęgnacji włosów na 2026 rok wg Hebe

Jak udało się przenieść niszową, gabinetową wiedzę trychologiczną na masową półkę drogerii w cenach dostępnych dla każdego? Co było największym ryzykiem przy tym kroku?

W kategorii pielęgnacji włosów od początku chcieliśmy pokazać, że skuteczna pielęgnacja oparta na wiedzy trychologicznej nie musi być zarezerwowana dla gabinetów specjalistycznych. Chcieliśmy przełożyć tę wiedzę na produkty dostępne na drogeryjnej półce tak, aby były skuteczne, przystępne cenowo i jednocześnie łatwe do zrozumienia dla konsumenta. Myślę, że w tym przypadku kluczowym wyzwaniem było znalezienie równowagi między eksperckim podejściem a prostą komunikacją. Zależało nam na tym, aby nie upraszczać samej wiedzy, ale mówić o niej w sposób zrozumiały.

Od lat konsekwentnie stawiamy nie tylko na rozwój produktów, ale również na edukację. Dobrym przykładem jest wydana w tym roku książka „Trychomania. Moja pierwsza książka o włosach”, przygotowana we współpracy z lekarzami, naukowcami, trychologami i kosmetologami. Traktujemy ją jako naturalne rozwinięcie działań, które prowadzimy od lat. Bardzo zależy nam na tym, aby rzetelna wiedza o pielęgnacji włosów i skóry głowy była dostępna dla każdego.

Czy współczesny konsument kupuje oczami i zapachami, czy faktycznie czyta składy (INCI)?

Myślę, że dzisiejszy konsument nie wybiera już między wyglądem, zapachem i składem - naprawdę oczekuje jednego i drugiego. Zapach, konsystencja czy wygląd produktu nadal mają ogromne znaczenie i często decydują o pierwszym zakupie, a dziś już nie musimy wybierać pomiędzy ładnym a skutecznym produktem. Jednocześnie coraz więcej osób czyta składy, interesuje się składnikami aktywnymi i chce rozumieć, dlaczego dany produkt działa a dzisiejszy rynek pozwala na to, by produkt był skuteczny, miał dobry skład i do tego pięknie pachnął.

Jak zmieniły się wymagania klientów na przestrzeni ostatnich 2-3 lat w kontekście transparentności marek?

Ponadto konsumenci są bardziej wymagający wobec marek, bo oczekują prostego i uczciwego komunikowania składu oraz działania produktów, bez zbędnych obietnic i skomplikowanego języka. Dla nas to bardzo pozytywna zmiana, bo świadomy konsument podejmuje lepsze decyzje zakupowe, dlatego od lat stawiamy na edukację i transparentną komunikację.

Przez lata trychologia kojarzyła się z drogimi kuracjami w klinikach. Czy skuteczna walka z łupieżem, przetłuszczaniem się skóry czy wypadaniem włosów musi rujnować portfel?

My obserwujemy dziś trzy główne problemy skóry głowy, z którymi konsumenci szukają pomocy: nadmierne wypadanie włosów, przetłuszczanie się skóry głowy oraz łupież i różnego rodzaju podrażnienia/przesuszenia. Oczywiście, dużej mierze są one efektem współczesnego stylu życia, w tym przewlekłego stresu, nieodpowiedniej diety czy zaburzeń hormonalnych. Jednocześnie nie powiedziałabym, że problemów jest dziś znacząco więcej. Myślę, że przede wszystkim wzrosła świadomość konsumentów, którzy szybciej zauważają niepokojące objawy i częściej szukają profesjonalnego wsparcia. I przede wszystkim nie tuszują problemów w pierwszej kolejności, tylko szukają przyczyny.

Czy epidemia problemów z łysiejącą skórą głowy to efekt cywilizacyjny (stres, dieta), czy po prostu wynik lepszej diagnostyki?

Trzeba wziąć pod uwagę,że kosmetyk ma swoje możliwości, ale i ograniczenia. Szampon, wcierka czy peeling są niezbędną bazą do uzyskania zdrowych i mocnych włosów, jednak jeśli problem jest przewlekły i zaawansowany, pojawia się nagle lub towarzyszą mu inne objawy, warto poszerzyć diagnostykę i skonsultować się ze specjalistą. Zdrowie skóry głowy jest ściśle związane z ogólnym stanem organizmu, dlatego zawsze podkreślamy, że pielęgnacja to jeden z elementów holistycznego podejścia pielęgnacji włosów i skóry głowy.

Na szczęście skuteczna pielęgnacja nie zawsze musi dziś oznaczać od razu kosztownych wizyt czy bardzo drogich kuracji. Specjalistyczna wiedza trafiła na półki drogerii, dzięki czemu konsumenci mają dostęp do zaawansowanych produktów w przystępnych cenach. Kluczowe znaczenie ma właściwy dobór kosmetyków, regularność ich stosowania i świadoma pielęgnacja, a nie cena pojedynczego produktu. Dodam, że trycholodzy sami często we współpracy z podopiecznym zaczynają od zmiany pielęgnacji i nawyków, i to już w wielu przypadkach daje duże efekty.

Czy produkty drogeryjne są równie skutecz, co te apteczne czy te z sektora premium?

Jeśli chodzi o segmenty w kategorii pielęgnacji włosów, patrzyłabym dziś na podział między kosmetykami drogeryjnymi a premium przez pryzmat skuteczności. Dobrze opracowane produkty drogeryjne są w stanie bardzo efektywnie odpowiadać na codzienne potrzeby skóry głowy i włosów. Segment premium częściej wyróżnia się personalizacją czy dodatkowymi doświadczeniami, natomiast sama skuteczność coraz częściej wynika z jakości formulacji i właściwego dopasowania produktu do potrzeb użytkownika, a nie z jego ceny.

Czy planują Państwo ekspansję zagraniczną lub współpracę z partnerami z rynku Unii Europejskiej?

Tak, zdecydowanie - rozwój na rynkach zagranicznych jest dla nas naturalnym kierunkiem. Konsekwentnie budujemy obecność OnlyBio poza Polską i dostrzegamy duży potencjał szczególnie na rynkach europejskich. Świadoma pielęgnacja włosów i skóry głowy rozwija się nie tylko w Polsce, dlatego nasze podejście znajduje zainteresowanie również wśród zagranicznych partnerów i konsumentów. Jednocześnie do ekspansji podchodzimy z dużą uważnością. Zależy nam nie tylko na obecności w kolejnych krajach, ale przede wszystkim na budowaniu marki w oparciu o te same wartości, które są dla nas kluczowe od początku: skuteczne formulacje, przystępność cenową, edukację i transparentną komunikację. Wierzymy, że właśnie takie podejście ma potencjał, by dobrze odnaleźć się również na innych europejskich rynkach.

Dziękuję za rozmowę. 

Polski segment produktów do pielęgnacji włosów to dynamicznie rosnąca część całego rynku kosmetyków

Z raportu Centrum Analiz PKO BP „Branża kosmetyczna 06.2026: Sytuacja bieżąca i prognozy do 2031” z 23 czerwca 2026 roku wynika, że:

  • w strukturze polskiej produkcji kosmetyków szampony i preparaty do włosów zajmują bardzo mocną pozycję – odpowiadają za około 9% wartości całej produkcji sprzedanej (ustępując miejsca jedynie pielęgnacji skóry, która generuje 45 proc.) 
  • szampony odpowiadają za 11,3% sprzedaży kosmetyków
  •  z kolei koksmetyki do pielęgnacji włosów (odżywki, lakiery, pasty) stanowią obecnie 8,1% rynku
  • „pielęgnacja osobista” (do której zalicza się klasyczna pielęgnacja włosów) to wciąż największy segment rynku kosmetycznego na świecie z udziałem 43,5%
  • co ciekawe, w polskim eksporcie na wymagające rynki (np. azjatyckie) preparaty do włosów to nawet ponad 40% wysyłanych za granicę produktów kosmetycznych.

Trend trychologiczny (Science-led beauty)

Choć słowo „trychologia” rzadko pojawia się w tabelach makroekonomicznych, PKO BP wyraźnie zaznacza, że:

  • motorami wzrostu rynku są produkty oparte na dowodach naukowych (science-led)
  • konsumenci masowo przesuwają zainteresowanie z ogólnego mycia włosów na zaawansowaną pielęgnację i leczenie skóry głowy (tzw. trend skinification of hair).
  • sprzedaż rośnie m.in. dzięki dynamicznemu rozwojowi powiązanego rynku dermokosmetyków, którego wartość w Polsce przekroczyła 3 mld zł. 

Trychokosmetyki są silnie napędzane przez rynek usług -  Aż 78 proc. specjalistów działających w Polsce rozpoczęło swoją działalność niedawno (w latach 2019–2025). Popyt na specjalistyczne preparaty rośnie równolegle z tym boomem.

Oferta trychokosmetyków dzieli się na produkty profesjonalne (dostępne w gabinetach u trychologów) oraz te z półki "masstige" (dostępne w drogeriach i aptekach). 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
01. lipiec 2026 04:52