StoryEditor
Włosy
18.06.2013 00:00

Farbowanie coraz przyjemniejsze

Prawie 90 proc. Polek farbuje włosy. Jednak firmy wciąż walczą o te, które się obawiają niekorzystnych efektów koloryzacji. W tym sezonie będą je kusić formułami bez amoniaku i na bazie odżywczych olejków zamiast wody. Z pewnością wiele pań, które od lat stosują farby, również przychylnym okiem spojrzy na te produkty.

6,7 mln kobiet w Polsce chciałoby zmienić kolor włosów lub nadać im bardziej intensywny odcień, ale boją się farbowania. 72 proc. z nich obawia się, że preparaty koloryzujące zniszczą im włosy, 71 proc. woli nie ryzykować w obawie przed powracającymi odrostami, 36 proc. jest przekonanych, że kolor nie wychodzi na włosach tak, jak jest to pokazane na opakowaniu – wolą więc nie próbować, a 35 proc. nie zamierza farbować włosów ze względu na nieprzyjemny zapach amoniaku (Źródło: Postawy wobec koloryzacji, GfK Polonia, luty 2010).

AMONIAK ODCHODZI W ZAPOMNIENIE
Producenci dokładają więc wszelkich starań, aby nie tracić potencjalnych klientek i większość ich obaw zminimalizować. Farby do włosów stają się coraz bardziej bezpieczne. Łatwiejsza aplikacja i gęstsze formuły w postaci kremu czy maski sprawiają, że kolor lepiej pokrywa włosy i jest też trwalszy. Amoniak w coraz większej liczbie produktów zostaje zastąpiony inną substancją – menoetanoloaminą (MEA), która jest zasadowym bezzapachowym jego substytutem. Dzięki temu wyeliminowany zostaje nieprzyjemny zapach. Jednak zadanie MEA jest takie samo jak amoniaku. Ma na celu rozpulchnić włos i ułatwić wprowadzenie pigmentu, by trwale zmienić kolor.
Farby zaczynają też być produkowane na bazie olejków zamiast wody, która do tej pory była nośnikiem pigmentu i innych substancji. Olejki nie tylko pielęgnują włosy, ale także odgrywają kluczową rolę w procesie samej koloryzacji. Łatwiejsze jest bowiem wprowadzenie koloru w głąb włosa oraz uzyskanie nasyconego i trwałego odcienia. Proces koloryzacji jest więc bardziej efektywny i trwały, a przy okazji włosy są w lepszej kondycji.
Takim przełomowym produktem  bez amoniaku i z olejkami jest np. najnowszy krem koloryzujący Garnier Olia. W ramach linii oferowanych jest 25 odcieni, od bardzo jasnego blondu przez brązy, czerwienie aż do trzech odmian czerni. To właśnie w Garnier Olia amoniak zastąpiono monoetanoloaminą (MEA), która nie ma jego agresywnego zapachu. Krem delikatnie, kwiatowo pachnie, używając go ma się wrażenie, że to raczej kosmetyk pielęgnacyjny, niż do koloryzacji. Garnier Olia pokrywa siwe włosy, a zarazem daje uczucie, że stają się bardziej miękkie i lśniące.
Odżywcze właściwości olejków w procesie koloryzacji wykorzystała także marka
Syoss. W nowej formule kremu Oleo Intense zastosowano olejek z nasion afrykańskiego drzewa marula oraz olejek z pestek moreli. Ten pierwszy jest bogatym źródłem witaminy E oraz kwasów tłuszczowych, które nawilżają suchą skórę, łagodzą podrażnienia, a także przywracają skórze ochronną barierę. Z kolei olejek z pestek moreli zawiera witaminy A, E oraz z grupy B, a także niezbędne mikroelementy oraz nienasycone kwasy tłuszczowe. Ma on działanie nawilżające i zmiękczające. Taka formuła ma za zadanie pomagać w zachowaniu zdrowych i silnych włosów – odżywia, przeciwdziała łamaniu się, dba o równowagę nawilżenia, wygładza je i jednocześnie zamyka pigmenty koloru we wnętrzu włosa. Intensywny kolor, którego barwę można wybierać spośród 12 propozycji, ma się wiec utrzymywać nawet sześć tygodni.  Tutaj również zrezygnowano z amoniaku.
Polscy producenci nie pozostają w tyle za trendami. Marka Venita przygotowała farbę Multi Color, która oprócz koloryzacji zapewnia pielęgnację odżywczymi olejkami: arganowym i macadamia. Pierwszy z nich zawiera witaminę E, zwaną witaminą młodości, posiada właściwości wzmacniające i ochronne, odżywia włosy zniszczone zabiegami fryzjerskimi. Macadamia zaś ma wyjątkowe właściwości regeneracyjne, działa nawilżająco, zmiękczająco, odżywczo i wygładzająco. Poza tym farby Multi Color nie zawierają amoniaku, parabenów, silikonów oraz rezorcyny. Linia oferuje 12 intensywnych odcieni.
Bez parabenów, PPD (ciemny barwnik o silnie uczulającym działaniu) oraz z niską zawartością amoniaku są też farby Cameleo Pro Green firmy Delia Cosmetics. Mimo łagodnego działania, przeznaczone są do trwałej koloryzacji na jeden z dziesięciu odcieni. Połączenie kremu koloryzującego z naturalną argininą ma sprawić, że włosy będą mocne, odżywione, a przede wszystkim w głębokim i lśniącym kolorze.
W recepturze farb Revia, których coraz większą gamę oferuje firma Verona Products Professional wykorzystano kompleks substancji aktywnych, które chronią strukturę włosów oraz dbają o ich kondycję. W skład kompleksu wchodzą m.in.: proteiny pszenicy (o właściwościach odżywczych), silikon (odpowiedzialny za gładkość i połysk) oraz aminokwasy (gwarantujące nawilżenie włosa od wewnątrz). Jak zapewnia producent, dzięki takiej kompozycji składników włosy po farbowaniu nie są przesuszone, stają się elastyczne, miękkie i delikatne w dotyku. W kolekcji znajduje się 15  głębokich odcieni, a farby kryją również siwe włosy.
Od dawna farby o delikatnej recepturze oferuje również Laboratorium  Kosmetyczne Joanna. Linia Naturia Color zawiera składniki naturalne, takie jak ekstrakt z brzoskwini i proteiny mleczne.
BLOND, RUDY… A MOŻE BRĄZ?
Firmy kosmetyczne lansują w tym sezonie rozmaite odcienie – zawsze modne blondy i brązy, rudości a także czerwienie.  Jednak wciąż to brązy stanowią największy segment w koloryzacji, który wartościowo ma 39 proc., a ilościowo 38 proc. rynku. Ogromny wybór czekoladowych odcieni o różnych tonach zaproponował L’Oréal Paris, którego Casting Crème Gloss jest liderem kolorantów w Polsce (Nielsen, cała Polska styczeń-grudzień 2012, wartościowo) i w brązach z wynikiem 26 proc. wartościowo i 25 proc. ilościowo (Nielsen, cała Polska, styczeń-grudzień 2012). Właśnie w ramach tej serii powstała linia Golden Chocolates, na którą składa się aż 29 kolorystycznych propozycji brązów w różnych tonach – od ciemnych blondów, przez jasne i ciemne brązy, aż po odcienie czerni.Wszystkie rozświetlone są lśniącymi, ciepłymi lub chłodnymi refleksami. Dzięki tak bogatej ofercie, każda kobieta powinna odnaleźć odcień pasujący do swojej urody oraz odpowiadający jej indywidualnym potrzebom. Warto jednak wiedzieć, jak poruszać się pośród takiego bogactwa kolorystycznego.
Nugat, toffi i piernik to propozycje składające się na odcienie muśnięte delikatnymi, złotymi refleksami. Są idealne dla osób, które chcą rozświetlić szarą, matową cerę. Dla odmiany brązy o miedzianych, mahoniowych i czerwonych refleksach powinny zainteresować panie, które chciałyby ocieplić cerę, a włosom nadać nutkę pikanterii. Odcienie o popielatych i opalizujących refleksach sprawdzą się u osób, które chcą uniknąć żółtych refleksów na włosach. Natomiast ciemne brązy, aż po odcienie czerni polecane są dla osób, które chcą rozjaśnić cerę i sprawić, by rysy twarzy wyglądały na delikatniejsze.
 Anna Zawadzka-Szewczyk

 

Jak działa system rozprowadzania koloru na bazie olejku?


Formuła nowoczesnych farb jest skomponowana na bazie olejków zamiast wody. Olejki nie tylko pielęgnują włosy, ale też odgrywają kluczową i aktywną rolę bezpośrednio w procesie samej koloryzacji. Ułatwiają rozprowadzanie koloru w głąb włosa dla maksymalnie nasyconego i trwałego koloru. Proces koloryzacji jest bardziej efektywny i trwały.
Źródło: Garnier Olia

 

 

 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Mężczyzna
23.02.2026 10:07
Kosmetyki i pielęgnacja męska – ten trend rośnie globalnie. Ale dlaczego?
adobestock

Segment kosmetyków i pielęgnacji męskiej rozwija się dynamicznie, stając się jednym z kluczowych kierunków wzrostu w branży beauty – wskazują zgodnie eksperci i retailerzy. Coraz większa liczba mężczyzn włącza regularną pielęgnację do swojej codziennej rutyny – nie tylko w zakresie higieny, ale także pielęgnacji ciała, włosów i zarostu (grooming’u). To zmienia tradycyjne archetypy rynku kosmetycznego i stwarza nowe możliwości dla producentów, dystrybutorów i detalistów.

Dlaczego rynek pielęgnacji męskiej rośnie?

Rosnące zainteresowanie kosmetykami męskimi można wyjaśnić kilkoma kluczowymi czynnikami. Pierwszy z nich to zmiana społecznych postaw – pielęgnacja twarzy i ciała przez mężczyzn przestaje być tabu, a staje się wyrazem troski o zdrowie i wygląd. Nie bez znaczenia jest też rozwój kultury self-care i wellness – coraz więcej mężczyzn utożsamia grooming z dbaniem o siebie, zarówno w aspekcie estetycznym, jak i zdrowotnym.

W zmianie postaw dużą rolę grają media społecznościowe i edukacja produktowa – influencerzy i treści edukacyjne powszechnie obalają stereotyp „męskiej pielęgnacji jako luksusu”, co przekłada się na powszechność i popularność trendu, wzrost świadomości i zakupów. Ponadto producenci oferują cały czas coraz bardziej zaawansowane formuły i produkty, dopasowane do specyfiki męskiej skóry czy włosów. 

image

RALLS. – polska marka męskiej pielęgnacji premium, która podbija Europę

Jakie są perspektywy wzrostu dla tej kategorii?

Według najnowszych analiz rynkowych, globalny rynek produktów do pielęgnacji męskiej (men’s grooming) ma przed sobą długoterminowy wzrost. Prognozuje się, że globalny rynek kosmetyków do pielęgnacj zarostu osiągnie wartość powyżej 106 mld dolarów do 2035 r., przy średniorocznym wskaźniku wzrostu CAGR ~5,6 proc. w latach 2025–2035.

Segmenty mniej popularne do tej pory, takie jak pielęgnacja ciała dla mężczyzn, rosną jeszcze szybciej -- tu prognozy CAGR sięgają nawet 6-7 proc. w najbliższych latach. Niektóre źródła (np. futuremarketinsights.com) wskazują nawet wyższe CAGR (ok. 7-8 proc. lub więcej) dla niektórych produktów, rynków premium lub personalizowanych rozwiązań groomingowych.

Takie tempo wzrostu wskazuje na rosnące zapotrzebowanie na innowacyjne kosmetyki męskie, zaawansowaną pielęgnację twarzy i produkty do pielęgnacji zarostu.

Pielęgnacja męska – dookoła świata

Zjawisko wzrostu popytu na kosmetyki męskie jest globalne, ale pewne regiony szczególnie mocno napędzają tę dynamikę:

  • Ameryka Północna – duża świadomość konsumencka i wysokie wydatki na grooming premium.
  • Europa Zachodnia – silna kultura self-care i rosnące zainteresowanie zaawansowanymi produktami skincare.
  • Azja i region APAC – szczególnie Korea Południowa i Japonia, gdzie pielęgnacja męska jest już głęboko zakorzeniona, a młode pokolenia dalej zwiększają ten popyt.
  • Rynki wschodzące – Indie, Chiny i kraje Bliskiego Wschodu jako obszary o najszybszym CAGR dzięki urbanizacji i wzrostowi klasy średniej.

image

Maja Justyna, PAIH: Dominacja K-beauty: pielęgnacja, makijaż i co dalej? [ROCZNIK WK]

Najpopularniejsze kategorie produktów dla mężczyzn

Dynamika popytu różni się w zależności od segmentu:

  • Pielęgnacja twarzy (facial skincare) – to najszybciej rosnąca kategoria, obejmuje oczyszczanie, nawilżanie twarzy oraz preparaty przeciwstarzeniowe.
  • Haircare i pielęgnacja zarostu – kosmetyki do włosów, trymery, olejki do brody oraz balsamy groomingowe.
  • Produkty do pielęgnacji ciała – żele pod prysznic, balsamy i peelingi dostosowane do specyfiki męskiej skóry.
  • Zapachy i grooming luksusowy – perfumy i kosmetyki premium.

Co rozwój tego trendu oznacza dla branży?

Dla producentów, dystrybutorów i detalistów beauty obecna faza rozwoju rynku kosmetyków męskich oznacza:

  • wzmacnianie oferty produktowej dedykowanej mężczyznom, z segmentacją linii 
  • inwestycje w marketing edukacyjny i komunikację lifestyle, uwzględniającą zmieniające się postawy i aspiracje męskich konsumentów.
  • rozwój kanałów e-commerce i omnichannel – mężczyźni chętnie korzystają z zakupów online oraz personalizowanych rekomendacji.

Segment pielęgnacji męskiej to dziś nie tylko kosmetyki codzienne, ale rosnący obszar innowacji i premiumizacji, który może stać się trwałym filarem wzrostu w branży beauty na najbliższe lata.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Włosy
02.02.2026 01:28
Trzy trendy w pielęgnacji włosów na 2026 rok wg Hebe
Rok 2026 to zdecydowany zwrot w stronę naturalności włosówenvato elements

Peeling, oczyszczanie, odżywienie, nawilżenie. Do niedawna te etapy kojarzyły się wyłącznie z pielęgnacją twarzy, a dziś coraz częściej konsumenci stosują je w świadomy sposób w pielęgnacji włosów. Inspiracje światem skincare sprawiają, że troska o włosy staje się precyzyjna, spersonalizowana i oparta na realnych potrzebach – piszą eksperci z Hebe w nowym kompleksowym przewodniku po pielęgnacji włosów.

Cel wydania tego katalogu to pomoc w zbudowaniu skutecznej pielęgnacji, dopasowanej do skóry głowy oraz struktury włosa – zgodnej z wiedzą trychologiczną. Jest to nie tylko przegląd setek produktów do pielęgnacji włosów dostępnych w Hebe (od zaawansowanej trychologii i marek salonowych, po naturalne formuły oraz inspiracje japońskim i koreańskim podejściem do piękna), ale przede wszystkim źródło wiedzy eksperckiej, inspiracji i nowoczesnych podejść do pielęgnacji włosów.

Dynamiczny rozwój trychologii oraz przenikanie trendów ze świata skincare sprawiają, że pielęgnacja włosów wchodzi na nowy poziom. Konsumenci są zachęcani do sięgania po rozwiązania dopasowane do indywidualnych potrzeb skóry głowy i struktury włosa. Rok 2026 wyznacza wyraźne kierunki w tym obszarze. Jakie trendy pielęgnacyjne zdominują zatem ten rok? 

image

Agnieszka Niedziałek, Hairy Tale Cosmetics: Chcę kreować takie produkty, które działają – i o których można ciekawie opowiadać

Trychologia, skinifikacja

Jednym z kluczowych kierunków w pielęgnacji włosów na 2026 rok jest podejście trychologiczne, które zakłada, że realna poprawa kondycji włosów zaczyna się od zrozumienia potrzeb skóry głowy. Przetłuszczanie, łupież czy wypadanie włosów mają różne przyczyny – dlatego wymagają precyzyjnie dobranych rozwiązań. 

Coraz większą rolę odgrywa więc skinifikacja, czyli przeniesienie zasad pielęgnacji twarzy na obszar skóry głowy. Peelingi, maski, sera czy kuracje punktowe działają dziś równie precyzyjnie jak kosmetyki do pielęgnacji cery i stają się podstawą świadomej pielęgnacji skalpu.

Powrót do naturalności i dobrej kondycji

Rok 2026 to zdecydowany zwrot w stronę naturalności. Zarówno w pielęgnacji domowej, jak i w salonach fryzjerskich, coraz większy nacisk kładzie się na zdrowy wygląd włosów. Dobrze nawilżone i odżywione włosy odbijają światło równomiernie, są bardziej podatne na stylizację i przyjemne w dotyku. 

To właśnie ich kondycja, a nie liczba użytych produktów, decyduje o końcowym efekcie fryzury, dlatego w tym roku zamiast maskowania problemów – eksperci Hebe podkreślają wagę regeneracji, nawilżenia i wzmocnienie struktury włosa, a zamiast wyraźnie wystylizowanych fryzur na zdrowy wygląd, miękkość i naturalny ruch włosów. Wypowiadający się w katalogu eksperci podpowiadają, jak świadomie dobrać pielęgnację, która podkreśla naturalne piękno włosów – bez efektu nadmiernej stylizacji.

image

Przerzedzona czupryna i spraye na porost: rośnie zainteresowanie tematem wypadania włosów

W trosce o mikrobiom

Zdrowie włosów w dużej mierze zależy od kondycji skóry głowy. Jej odpowiednie nawilżenie, ochrona i równowaga mikrobiomu to podstawa mocnych, sprężystych i lśniących włosów.

Jednym z najsilniejszych trendów na 2026 rok jest naturalna pielęgnacja oparta na prebiotykach, fermentach i ekstraktach roślinnych. Prebiotyki wspierają naturalną barierę ochronną skóry głowy, zmniejszają podatność na podrażnienia i wzmacniają cebulki. W połączeniu z lekkimi, nowoczesnymi formułami zapewniają widoczne efekty – włosy stają się bardziej miękkie, sprężyste i pełne blasku, a skóra głowy zachowuje równowagę nawet przy codziennym myciu i stylizacji.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
17. marzec 2026 15:42