StoryEditor
Twarz
28.05.2020 00:00

Ciesz się latem! ABC ochrony przeciwsłonecznej

Opalona skóra to dla wielu cel na nadchodzące lato. Lekko brązowy odcień sprawia, że wyglądamy na bardziej wypoczętych. Przebywanie na słońcu wymaga jednak rozwagi. Nadmierna ekspozycja może przyspieszać procesy starzenia. Aby zatem bezpiecznie zrealizować wakacyjne plany, warto wyposażyć się w wodoodporne preparaty preciwsłoneczne przeznaczone dla całej rodziny.

Słońce, plaża, morze. Wszyscy marzymy o idealnym, letnim wypoczynku. Zwłaszcza w obecnej sytuacji, kiedy przez kilka miesięcy musieliśmy ograniczyć przebywanie na zewnątrz. Z nadzieją patrzymy zatem w najbliższą przyszłość, powoli snując wakacyjne plany.

To, co dla nas jest marzeniem, dla naszej skóry może być koszmarem, zwłaszcza jeśli nie przygotujemy się odpowiednio – mówi Bianka Juhász, Product Specialist w firmie Nu Skin. – Nadmierna ekspozycja na słońce może doprowadzić do przedwczesnego pojawienia się widocznych oznak upływu czasu. Czy jest na to sposób? Tak, używanie preparatów do ochrony przeciwsłonecznej - to idealny towarzysz naszych wakacyjnych aktywności. Zapewniają ochronę przed promieniami UVA i UVB, dzięki wodoodpornej, niepozostawiającej tłustej powłoki formule, która działa kojąco i chroni skórę podczas przebywania na słońcu – dodaje Bianka Juhász.

Bądź gotowa przed sezonem

Po zimie nasza skóra jest przesuszona, a i jej koloryt pozostawia wiele do życzenia, dlatego gdy nadchodzi lato, wiele z nas ma obawy przed odsłonięciem nóg czy ramion. Aby nadać im nieco ciemniejszy odcień, warto użyć koloryzującego balsamu samoopalającego do twarzy i ciała, który sprawi, że skóra w zaledwie 15 minut będzie wyglądać na muśniętą słońcem, jeszcze zanim pogoda pozwoli na opalanie. Dzięki temu można cieszyć się nie tylko opalenizną, ale także nawilżeniem, bez konieczności narażania się na szkodliwe działanie słońca. Warto polecić preparat bezzapachowy, która gładko się rozprowadza, zapewniając łatwą i równomierną aplikację. Wzbogacona składnikami nawilżającymi formuła sprawi, że skóra będzie aksamitnie miękka.

Wykorzystaj lato w pełni

Miłośnicy słońca uwielbiają spędzać czas na plaży, chcąc uzyskać piękną opaleniznę. Ale oczywiście trzeba to robić odpowiedzialnie, nakładając przed wyjściem ulubiony preparat przeciwsłoneczny. Najlepiej taki o wysokim faktorze, dzięki czemu zapewnisz sobie optymalną ochronę. Znajdziesz ją w preparatach, które zabezpieczają przed promieniami UVA i UVB. Są wodoodporne i łatwe w aplikacji, można je stosować na twarz i ciało. W ich składzie znajdziemy np. wyciąg z miechunki, która pomaga wygładzić skórę oraz aloes, bisabolol i pantenol mające działanie nawilżające i kojące.

Nie zapomnij o ochronie ust

Pielęgnacja i odpowiednia ochrona przeciwsłoneczna nie powinny ograniczać się do nóg, ramion czy dekoltu. Wyjątkowo delikatna i wrażliwa skóra ust również wymaga odpowiedniej troski. Tym bardziej jeśli chcemy, by wargi pozostały gładkie i miękkie. Z myślą o tym powstały nawilżające pomadki, która chronią usta przed wpływem nadmiernej ekspozycji na słońce.

Choć często mówi się, że opalenizna jest passé, to nadal istnieje liczne grono fanów pięknej, brązowej skóry. Podczas kąpieli słonecznych należy jednak pamiętać, że promieniowanie UVA i UVB może być szkodliwe. Zwłaszcza jeśli zbyt długo przebywamy na słońcu bądź nie zastosujemy preparatów z wysokim filtrem. Chcąc uniknąć przykrych skutków, jak na przykład przedwczesne starzenie, warto znać zasady bezpiecznego opalania, by móc cieszyć się muśniętą słońcem i młodo wyglądającą skórą.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
17.04.2026 13:53
Cosmax i HelloBiome łączą siły. Mikrobiom w centrum produkcji kosmetyków
Cosmax wdraża mikrobiom. Nowy model formulacji (fot. Cosmax)Cosmax

Cosmax nawiązał współpracę z HelloBiome, aby wdrożyć rozwiązania oparte na mikrobiomie do procesów tworzenia kosmetyków. Partnerstwo ma umożliwić rozwój bardziej precyzyjnych, dopasowanych do potrzeb skóry systemów pielęgnacyjnych.

W tym artykule przeczytasz:

  • Nowe podejście do formulacji
  • Ewolucja modeli produktowych
  • Odpowiedź na rosnące oczekiwania rynku
  • Mikrobiom jako fundament formulacji
  • Czy personalizacja może być skalowalna?
  • Globalny kontekst

Nowe podejście do formulacji

W ramach współpracy partnerzy Cosmax będą mogli definiować konkretne profile skóry lub skóry głowy, które chcą adresować swoimi produktami.

Na tej podstawie, przy wsparciu badań i technologii HelloBiome — producent będzie opracowywał dopasowane systemy pielęgnacyjne, odpowiadające określonym potrzebom biologicznym.

Ewolucja modeli produktowych

Model ten oznacza odejście od podejścia opartego na trendach czy pojedynczych składnikach aktywnych.

Zamiast tego rozwijane są wieloetapowe rutyny pielęgnacyjne, projektowane jako spójne systemy, które użytkownicy powinni stosować w całości.

image

Ingredion i Holobiome mapują mikrobiom jelitowy. Założeniem ukierunkowane korzyści zdrowotne

Odpowiedź na rosnące oczekiwania rynku

Zmiana wpisuje się w rosnące wymagania konsumentów, którzy coraz częściej oczekują nie tylko efektu, ale także potwierdzonej skuteczności i dopasowania produktów do indywidualnych potrzeb.

W 2025 roku sprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych w USA wzrosła o 3 proc. w segmencie premium oraz o 6 proc. w segmencie masowym.

Mikrobiom jako fundament formulacji

Jak podkreśla Elsa Jungman, jednym z celów współpracy jest uproszczenie wdrażania rozwiązań opartych na mikrobiomie.

Dotychczas były one postrzegane jako trudne do skalowania, jednak nowe podejście ma umożliwić tworzenie bardziej precyzyjnych i wiarygodnych produktów bez zwiększania złożoności procesu dla marek.

image

Inside-out beauty: rewolucja w kategorii health & beauty. Jak nutrikosmetyka zmienia rynek?

Czy personalizacja może być skalowalna?

W ramach partnerstwa dostępne będą również gotowe systemy pielęgnacyjne, które można szybko wprowadzić na rynek.

Pierwszym z nich jest trzyetapowa rutyna dla skóry tłustej i skłonnej do niedoskonałości, obejmująca żel do mycia twarzy, serum i mgiełkę.

Formuły bazują na autorskich postbiotykach Cosmax Ambioter i Fillerstin.

Globalny kontekst

Założony w 1992 roku Cosmax należy do największych producentów kosmetyków na świecie i współpracuje z wieloma globalnymi markami, w tym L’Oréalem.

Firma posiada zakłady produkcyjne w Azji, Europie i Ameryce Północnej, co pozwala jej wdrażać nowe rozwiązania na szeroką skalę.

 

Źródło: WWD

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Twarz
14.04.2026 15:22
Trądzik a pewność siebie. 76 proc. nastolatków czuje presję
Trądzik i presja wyglądu. indu zmienia narrację z nową kampanią (fot. indu)indu

Ponad trzy czwarte nastolatków czuje się niepewnie bez makijażu w trakcie zmagania się z problemami skórnymi. Najnowsza kampania marki indu pokazuje, że dla młodych konsumentów trądzik to nie tylko kwestia estetyki, ale realne wyzwanie emocjonalne – i jednocześnie obszar, w którym branża beauty zaczyna zmieniać język komunikacji.

W tym artykule przeczytasz:

  • Skóra pod presją – o trądziku  w liczbach
  • "Spots Happen” – kampania bez filtrów
  • Gdzie kończy się inspiracja, a zaczyna ryzyko?
  • Rynek pełen obietnic, konsumenci pełni wątpliwości
  • Beauty zmienia język

Skóra pod presją – o trądziku  w liczbach

Dane, na których opiera się kampania, pokazują skalę problemu:

  • 76 proc. nastolatków czuje się niepewnie bez makijażu podczas wyprysków,
  • 82 proc. używa kosmetyków, aby je ukryć,
  • 65 proc. doświadcza kompleksów związanych z trądzikiem,
  • niemal 40 proc. unika sytuacji społecznych z obawy przed oceną.

Dla młodego pokolenia beauty nie jest wyłącznie formą ekspresji, ale także narzędziem maskowania niedoskonałości i radzenia sobie z presją społeczną

"Spots Happen” – kampania bez filtrów

Kampania "Spots Happen” odchodzi od estetyki perfekcyjnej, "wyretuszowanej" skóry, prezentując nieedytowane zdjęcia nastolatków zmagających się z niedoskonałościami.

Zamiast profesjonalnych modeli marka zdecydowała się na otwarty casting, stawiając tym samym na autentyczność i reprezentację realnych doświadczeń. Efektem jest galeria zdjęć, która ma charakter zarówno ekspozycyjny, jak i edukacyjny.

Projekt uzupełniają konsultacje pielęgnacyjne oraz możliwość testowania produktów.

image

Influencerka Alix Earle debiutuje z marką kosmetyczną. Reale Actives celuje w rynek skóry trądzikowej

Gdzie kończy się inspiracja, a zaczyna ryzyko?

Kampania przesuwa akcent z obietnic „natychmiastowych efektów” na edukację i świadomą pielęgnację.

W sklepach Sephora działania marki wspierają aktywacje skoncentrowane na wiedzy i budowaniu pewności siebie. Równolegle brand rozwija treści edukacyjne np. poprzez budowanie prostych rutyn pielęgnacyjnych lub wyjaśnianie różnic między trądzikiem a pojedynczymi niedoskonałościami.

W komunikacji pojawia się także bardziej odpowiedzialne podejście do składników aktywnych, m.in. ostrzeżenia dotyczące stosowania retinolu u młodszych użytkowników bez konsultacji ze specjalistą. To szczególnie istotne w kontekście młodego pokolenia, które każdego dnia funkcjonuje w środowisku przeładowanym poradami, rekomendacjami i „skincare routines” promowanymi przez influencerów w mediach społecznościowych.

W takiej rzeczywistości granica między rzetelną wiedzą a trendem bywa nieczytelna. Dla nastolatków, którzy często działają impulsywnie i szukają szybkich efektów, może to oznaczać ryzyko niewłaściwego stosowania silnych składników aktywnych – i w konsekwencji pogorszenia stanu skóry zamiast poprawy.

Rynek pełen obietnic, konsumenci pełni wątpliwości

Jak pokazuje raport Face the Future, problem trądziku ma także wymiar ekonomiczny.

  • 79 proc. konsumentów czuje się przytłoczonych liczbą produktów obiecujących "rozwiązanie” problemu,
  • 53 proc. przyznaje, że wydało pieniądze na nieskuteczne kosmetyki,

co wskazuje na rosnącą frustrację i potrzebę bardziej transparentnej komunikacji w branży.

image

Produkty antytrądzikowe: 53 proc. konsumentów marnuje pieniądze na nieskuteczne preparaty

Beauty zmienia język

Kampania odpowiada na wyraźną zmianę zachodzącą w branży beauty, w której coraz większe znaczenie mają autentyczność, reprezentacja i realna wartość dla użytkownika.

– Trądzik jest dziś bardziej znormalizowany niż kiedyś, ale wciąż pozostaje wyzwaniem dla młodych ludzi. Chcemy nie tylko pomagać w pielęgnacji, ale także wspierać ich pewność siebie – podkreśla współzałożyciel marki Aaron Chatterley.

Co istotne, trądzik nie dotyczy wyłącznie nastolatków, ale także dorosłych, a jego przyczyny są złożone i wielowymiarowe. Dlatego dla współczesnych konsumentów liczy się już nie tylko efekt wizualny, ale przede wszystkim wiarygodność marek, które zamiast szybkich obietnic oferują rzetelną wiedzę i realne wsparcie

 

Źródło: The Industry Beauty

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
19. kwiecień 2026 22:11