StoryEditor
Twarz
02.12.2024 10:58

Kwas salicylowy na szczycie najczęściej wyszukiwanych składników do pielęgnacji skóry w 2024

Kwas salicylowy jest znany swojej skuteczności w zwalczania trądziku, redukowaniu stanów zapalnych i odblokowywaniu porów / fot. envato elements

Kwas salicylowy okazał się składnikiem pielęgnacyjnym, budzącym największe zainteresowanie wśród użytkowników internetu w mijającym roku – wynika z danych agencji marketingu cyfrowego Foundation. Wyprzedził m.in. retinol i retinoidy.

Kwas salicylowy jako popularny składnik do walki z trądzikiem generował średnio miesięcznie 60 500 wyszukiwań. Zdaniem Foundation, wyniki te wskazują na wzrastające zapotrzebowanie konsumentów na naukowo, klinicznie potwierdzone, skuteczne rozwiązania do pielęgnacji skóry.

Ten rosnący zwrot w stronę produktów, których działanie zostało udowodnione naukowo, jest zauważalny od czasu pandemii. – To, że właśnie kwas salicylowy znalazł się na szczycie listy wyszukiwań, jest dowodem na to, jak bardzo konsumenci stali się świadomi skutecznych formuł i klinicznie sprawdzonych rozwiązań – oceniają eksperci z Foundation.

Kwas salicylowy jest znany swojej skuteczności w zwalczania trądziku, redukowaniu stanów zapalnych i odblokowywaniu porów. W opinii wielu producentów środków pielęgnacyjnych do skóry, właściwości złuszczające kwasu salicylowego powodują, że odgrywa on dużą rolę w uzyskaniu jaśniejszej, gładszej skóry.

Kwas salicylowy znalazł się na drugim miejscu - po retinolu wraz z jego pochodnymi, które zapewniły sobie drugie miejsce z liczbą 49 500 wyszukiwań miesięcznie. Z kolei kwas hialuronowy osiągnął podobne jak retinol ilości wyszukiwań, jednak odnotował 18-procentowy spadek w stosunku do roku ubiegłego.

Wzrosty odnotowały z kolei takie składniki, jak kwas glikolowy i peptydy (odpowiednio wzrost o 22 i 22,3 proc.), co pokazuje rosnące zainteresowanie złuszczaniem skóry.

Z danych zebranych przez Foundation wynika, że kluczową rolę w edukowaniu użytkowników na temat korzyści płynących ze składników aktywnych w kosmetykach mają platformy społecznościowe – przede wszystkim TikTok i Instagram.

Kwas salicylowy pozostaje od wielu lat jednym z najczęściej stosowanych składników w pielęgnacji skóry - szczególnie w produktach, przeznaczonych do cery tłustej, skłonnej do trądziku, z zanieczyszczeniami czy przebarwieniami.

Wśród najważniejszych przyczyn rosnącej w 2024 roku popularności kwasu salicylowyego jest jego skuteczność w walce z trądzikiem i z niedoskonałościami skóry.

Nie bez znaczenia jest też fakt, że kwas salicylowy jest składnikiem stosunkowo naturalnym, pozyskiwanym m.in. z kory wierzby, z drzewa różanego, malin, liści senesu i brzozy, kwiatów rumianku, kory topoli oraz olejków eterycznych innych roślinach. Dzięki temu wpisuje się w rosnący trend produktów, opartych na "czystych" składnikach i roślinnych ekstraktach. Często jest postrzegany jako bezpieczniejszy wybór dla osób szukających pielęgnacji skutecznej, ale stosunkowo nieinwazyjnej dla skóry.

Kwas salicylowy jest uważany za stosunkowo bezpieczny, szczególnie w produktach o niskim stężeniu (1-2 proc.). Działa skutecznie w przypadku skóry tłustej, mieszanej i skłonnej do trądziku, może być również stosowany z umiarem na skórze suchej.

Czytaj także: Traackr: influencerzy beauty z małymi i średnimi grupami odbiorców osiągają najwyższe wskaźniki zaangażowania

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Beauty
03.06.2026 11:52
CEO Summer Fridays odchodzi po pięciu latach. Marka szuka nowego lidera
CEO Summer Fridays odchodziFacebook

John Heffner, CEO marki Summer Fridays, przechodzi na emeryturę po ponad 40 latach pracy w branży beauty i FMCG. Firma poinformowała, że menedżer pozostanie na stanowisku do czasu wyłonienia nowego prezesa, a następnie obejmie rolę doradczą.

W tym artykule przeczytasz:

  • Summer Fridays rozkwitło pod opieką Heffnera
  • Kto przejmie stery jednej z najgłośniejszych marek skincare?
  • Weteran branży beauty kończy karierę

To ważny moment dla jednej z najbardziej rozpoznawalnych marek skincare budowanych w modelu influencer-founded brand. Summer Fridays, założone w 2018 roku przez Lauren Ireland i Mariannę Hewitt, w ostatnich latach dynamicznie rosło zarówno w retailu, jak i na rynkach międzynarodowych.

Summer Fridays rozkwitło pod opieką Heffnera

John Heffner objął stanowisko CEO Summer Fridays w 2020 roku. W czasie jego kadencji marka znacząco rozszerzyła dystrybucję, rozwijała portfolio produktowe oraz pozyskała inwestora strategicznego – fundusz TSG Consumer, który zainwestował w brand w 2024 roku.

Heffner odpowiadał również za rozwój współprac retailowych i ekspansję międzynarodową marki, która z internetowego skincare brandu współtworzonego przez influencerki przekształciła się w globalnego gracza premium beauty.

– Najlepsze marki nigdy nie są o jednej osobie. Tworzą je założyciele, zespół, produkty i społeczność, która w nie wierzy – podkreślił Heffner w oficjalnym komunikacie.

image

Marc Chaya, współzałożyciel Maison Francis Kurkdjian, ustępuje ze stanowiska CEO

Kto przejmie stery jednej z najgłośniejszych marek skincare?

Summer Fridays od początku budowało swoją pozycję w oparciu o estetykę clean beauty, minimalistyczny branding i silną obecność w social mediach. Marka szybko zdobyła popularność szczególnie wśród młodszych konsumentów, stając się jednym z najbardziej rozpoznawalnych przykładów tzw. influencer brands w segmencie premium skincare.

Założycielki marki – Lauren Ireland i Marianna Hewitt,  podkreślają, że Heffner odegrał kluczową rolę w profesjonalizacji biznesu i budowaniu długofalowej strategii wzrostu.

– John wniósł do Summer Fridays doświadczenie, stabilność i ogromne wsparcie dla naszej wizji. Jego wpływ na rozwój marki był nieoceniony – komentują founderki.

Weteran branży beauty kończy karierę

Przed dołączeniem do Summer Fridays John Heffner przez dekady zajmował wysokie stanowiska managerskie w globalnych koncernach i markach beauty, m.in. w Procter & Gamble, Unileverze, OPI, Drybar oraz Creative Nail Design.

Jego odejście jest elementem zmiany zachodzące dziś w branży kosmetycznej, gdzie coraz więcej founder-led marek przechodzi etap profesjonalizacji, inwestycji private equity oraz budowy bardziej korporacyjnych struktur zarządzania.

Summer Fridays przez najbliższe miesiące będzie w okresie strategicznej transformacji. Marka będzie musiała utrzymać autentyczność i silną więź ze społecznością, jednocześnie kontynuując globalną ekspansję i dalsze skalowanie biznesu. Rozstrzygnie się także kwestia obsadzenia nowego CEO, który może nadać marce zupełnie nowy kierunek.

 

Źródło: WWD

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Twarz
28.05.2026 11:28
Pro aging – świadoma pielęgnacja skóry zamiast walki z wiekiem
Pro aging – świadoma pielęgnacja skóry zamiast walki z wiekiemfot. materiał partnera

Przez lata przyzwyczajano nas do myślenia, że oznaki upływającego czasu trzeba za wszelką cenę ukrywać. Obecnie coraz wyraźniej do głosu dochodzi jednak nurt pro‑aging. To filozofia oparta na akceptacji zmian, celebracji dojrzałości i wspieraniu naturalnego piękna, by czuć się dobrze we własnym ciele – niezależnie od wieku.

Czym różni się podejście pro age od klasycznego anti aging?

Choć oba podejścia często odnoszą się do pielęgnacji skóry z widocznymi oznakami starzenia, różni je cel i emocje, które za nimi stoją. Przejście od typowej dla anti aging walki ze zmarszczkami, utratą jędrności czy przebarwieniami do akceptacji pro-agingowej zmienia wszystko.

  • Pielęgnacja anti aging - stawia na agresywne maskowanie metryki i traktuje pojawiające się z czasem zmiany na skórze jak defekty, które trzeba natychmiast usunąć.

  • Pielęgnacja pro age - odrzuca presję doskonałości, a jej celem jest wzmocnienie i poprawa kondycji skóry, która powinna być zdrowa, elastyczna i odpowiednio odżywiona. Nie wyklucza zabiegów estetycznych – chodzi o świadome decyzje, a nie o walkę z czasem.

Filozofia pro-aging w codziennej rutynie – na co postawić?

Codzienne rytuały w duchu pro aging polubią zwolenniczki skinimalizmu – tu liczy się nie liczba kosmetyków, a precyzyjne działanie zaawansowanych substancji. Rutyna powinna opierać się na kilku najważniejszych filarach dopasowanych do aktualnych potrzeb skóry, które zmieniają się wraz z wiekiem, porą roku i stylem życia.

  1. Ochrona i antyoksydacja – promienie słoneczne odpowiadają za większość oznak starzenia skóry. Całoroczna ochrona przeciwsłoneczna (kremy SPF) blokuje promieniowanie UV i zapobiega powstawaniu przebarwień, a witamina C oraz witamina E to silne antyoksydanty neutralizujące wolne rodniki.

  2. Stymulacja i odbudowa – aby zachować jędrność, skóra potrzebuje składników pobudzających produkcję kolagenu. Królują tu peptydy, które skutecznie wspierają odnowę skóry, oraz retinol przyspieszający naturalne procesy regeneracji naskórka. 

  3. Wzmocnienie bariery naskórkowej – dojrzała cera łatwo traci wodę. Głębokie nawilżenie zapewnia kwas hialuronowy, a ceramidy i niacynamid odbudowują cement międzykomórkowy, co zapobiega powstawaniu podrażnień i ucieczce wilgoci. 

Holistyczne dbanie o siebie w każdym wieku

Podejście pro age podkreśla, że skóra nie istnieje w próżni – jej wygląd odzwierciedla kondycję całego organizmu. Zdrowa dieta bogata w dobre tłuszcze, odpowiednie nawadnianie oraz przemyślana suplementacja wspierają komórki od wewnątrz. Gdy dbasz o swoje zdrowie i samopoczucie, zyskujesz naturalną pewność siebie, która bije z Twojej twarzy.

Świadoma pielęgnacja z Drogerią Dr Zdrowie

Wybór produktów do pielęgnacji skóry warto oprzeć na eksperckiej ofercie. Drogeria Dr Zdrowie realizuje założenia pro age dwutorowo – oferuje wyselekcjonowane dermokosmetyki z retinolem i peptydami oraz specjalistyczne suplementy, np. z kolagenem, witaminami, minerałami czy adaptogenami.

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
04. czerwiec 2026 00:48