StoryEditor
Twarz
16.11.2022 00:00

Tonik enzymatyczny i aminokwasowy – nowości do pielęgnacji twarzy od Vis Plantis

Polska marka Vis Plantis rozszerzyła linię Vis Plantis Secret Garden o dwa wyjątkowe produkty do pielęgnacji twarzy – tonik enzymatyczny i aminokwasowy.

Niezależnie od wieku, cera każdej kobiety potrzebuje codziennego oczyszczenia z nadmiaru sebum i innych zanieczyszczeń. Skóra, która nie jest prawidłowo pielęgnowana, ma większe skłonności do przetłuszczania się, zaskórników i innych niedoskonałości.

Tonizowanie skóry to jeden z głównych elementów prawidłowego oczyszczania

Kosmetyki stosowane do oczyszczania twarzy, szyi i dekoltu zawierają substancje powierzchniowo czynne, które usuwają brud i zanieczyszczenia, ale jednocześnie zmieniają odczyn pH skóry. Naturalna bariera skóry zostaje uszkodzona przez co mikroorganizmy mogą łatwiej przeniknąć w głąb naskórka i doprowadzić do stanów zapalnych. Dlatego tak ważna jest tonizacja zaraz po myciu, która przywraca prawidłowy poziom pH i wspiera naturalną barierę ochronną skóry.

Tonik usuwa resztki zanieczyszczeń, a także odświeża, wygładza i nawilża skórę przygotowując ją do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych. Ułatwia też wchłanianie aktywnych składników zawartych w kremach i serum. Pomijanie tego etapu pielęgnacji może sprawić, że skóra nie będzie funkcjonować prawidłowo mimo stosowania innych kosmetyków.

Moc płynąca z enzymów

Wysoko skoncentrowane, synergicznie współdziałające składniki toniku enzymatycznego do skóry mieszanej, łagodnie ale skutecznie złuszczają martwy naskórek, odsłaniając gładką i miękką skórę nie powodując przy tym podrażnień. Tonik reguluje pH skóry oraz poprawia jej ukrwienie. Systematyczne stosowanie widocznie zmniejsza pory i reguluje wydzielanie sebum.

Działanie toniku enzymatycznego oparte jest na sile enzymu roślinnego ficyny, pozyskiwanej z owocu figowca, który charakteryzuje się 20 razy silniejszym działaniem niż papaina. Bardzo skutecznie oczyszcza skórę ze zrogowaciałego naskórka, wygładza zmarszczki i rozjaśnia cerę. Kwas glikolowy zawarty w toniku poprawia kondycję i koloryt skóry, a kwasy AHA działają rozjaśniająco, złuszczająco oraz mają silne działanie nawilżające i pobudzające produkcję kolagenu w skórze.

Skuteczna pielęgnacja twarzy z aminokwasami

Tonik aminokwasowy jest odpowiedni do codziennej pielęgnacji skóry każdego typu, szczególnie skóry suchej, wrażliwej i skłonnej do podrażnień. Działa kojąco i usuwa pozostałości zanieczyszczeń. Dzięki bogactwu składników aktywnych dogłębnie nawilża, przywraca cerze fizjologiczne pH oraz wzmacnia strukturę naskórka i działa korzystnie na  poprawę mikrobiomu. Aminokwasy zawarte w toniku zapobiegają nadmiernej utracie wody z naskórka, przyspieszają jego regenerację oraz zapobiegają przedwczesnemu starzeniu się komórek. Dodatkowo postbiotyki wzmacniają naturalną barierę ochronną, a kwas hialuronowy aktywuje produkcję kolagenu, zwiększając elastyczność i jędrność skóry.

Oba toniki dostępne są w sklepie producenta na www.visplantis.pl oraz w najlepszych drogeriach.

materiał partnera
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
26.03.2026 13:13
Anua wchodzi w dermokosmetyki. K-beauty stawia na odbudowę bariery skóry
Anua rozwija linię dermokosmetykówShutterstock

Koreańska marka skincare Anua rozszerza swoje portfolio o linię dermokosmetyków opracowaną we współpracy z naukowcami i dermatologami. Nowe produkty, oparte na technologii ML3, wpisują się w rosnący trend pielęgnacji skoncentrowanej na odbudowie bariery hydrolipidowej i potwierdzają zwrot K-beauty w stronę bardziej zaawansowanych, "science-based” rozwiązań.

W tym artykule przeczytasz:

  • Technologia ML3 w centrum nowej linii
  • Skoncentrowanie na odbudowie bariery
  • Formuły inspirowane strukturą skóry
  • Segment dermokosmetyków dynamicznie rośnie
  • Viralowość już nie wystarcza

Technologia ML3 w centrum nowej linii

Nowa linia dermokosmetyczna bazuje na platformie ML3 (Multi-Lamella 3), rozwijanej przy współpracy z KAIST. Zgodnie z komunikacją producenta, technologia ta ma wspierać naturalne procesy odbudowy bariery skórnej poprzez stymulowanie produkcji kluczowych lipidów, takich jak ceramidy, cholesterol i kwasy tłuszczowe.

image
Linia dermokosmetyków Barrier Reboot Anua
WWD

W formułach wykorzystano m.in. prekursory lipidów, w tym sphingolipidy oraz pochodne mewalonianu, które mają odgrywać rolę w regeneracji i wzmocnieniu struktury skóry.

Skoncentrowanie na odbudowie bariery

Uzupełnieniem technologii ML3 jest formuła określana jako AirySilk, która – według deklaracji marki – tworzy na skórze lekką, oddychającą warstwę ochronną. Rozwiązanie to ma zapewniać intensywne i długotrwałe nawilżenie przy jednoczesnym zachowaniu nietłustej, nielepkiej konsystencji.

Takie pozycjonowanie odpowiada na rosnące oczekiwania konsumentów, którzy poszukują produktów łączących skuteczność działania z wysokim komfortem użytkowania.

image

Adaptogeny, egzosomy, PDRN i inne trendy kosmetyczne. Cz.1 [ROCZNIK WK 2025/26]

Formuły inspirowane strukturą skóry

Produkty z nowej linii zostały opracowane we współpracy z dermatologami i są kierowane do skóry wrażliwej oraz wymagającej odbudowy bariery ochronnej. W komunikacji podkreślono m.in. brak substancji zapachowych i alkoholu wysuszającego, a także niekomedogenny charakter formuł.

Marka akcentuje również szerokie bezpieczeństwo stosowania, wskazując na możliwość użycia produktów także w przypadku bardzo wrażliwej skóry.

Segment dermokosmetyków dynamicznie rośnie

Wejście Anua w segment dermokosmetyków wpisuje się w szerszy trend rynkowy. Kategoria ta od kilku lat notuje dynamiczne wzrosty, napędzane rosnącą świadomością konsumentów oraz ich zainteresowaniem produktami o udokumentowanym działaniu.

Coraz większe znaczenie mają kosmetyki rozwijane we współpracy z ekspertami oraz komunikacja oparta na składnikach aktywnych i mechanizmach biologicznych, co zmienia sposób konkurowania marek na rynku beauty.

image

Glass skin – realny efekt pielęgnacji czy zasługa filtrów z Instagrama?

Viralowość już nie wystarcza

Dla marek wywodzących się z nurtu K-beauty oznacza to wyraźną zmianę strategii. Anua, która zdobyła globalną popularność dzięki mediom społecznościowym, rozwija dziś ofertę w kierunku bardziej zaawansowanych technologicznie produktów. To sygnał szerszej transformacji sektora, który stopniowo odsuwa się od kosmetyków opartych na trendach i estetyce do rozwiązań skoncentrowanych na skuteczności, bezpieczeństwie i długoterminowej pielęgnacji skóry.

 

Źródło: WWD

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Twarz
26.03.2026 12:26
Influencerka Alix Earle debiutuje z marką kosmetyczną. Reale Actives celuje w rynek skóry trądzikowej
Alix Earle zakłada własną markę kosmetyczną - Reale ActivesInstagram

Jedna z najpopularniejszych twórczyń internetowych młodego pokolenia, Alix Earle, wchodzi na rynek kosmetyczny z własną marką pielęgnacyjną Reale Actives. Projekt powstał na bazie jej osobistych doświadczeń z trądzikiem i ma odpowiadać na potrzeby konsumentów poszukujących skutecznych, ale jednocześnie "przyjaznych” w odbiorze produktów do skóry problematycznej.

W tym artykule przeczytasz:

  • Autentyczność na pierwszym miejscu
  • Portfolio dopasowane do potrzeb skóry trądzikowej
  • Skincare, który nie obiecuje, że zdziała cuda
  • Influencer brands rosną w siłę

Autentyczność na pierwszym miejscu

Earle, która zdobyła popularność dzięki formatom typu “get ready with me” publikowanym w mediach społecznościowych, zbudowała swoją pozycję na autentyczności i transparentnym dzieleniu się codziennością – w tym problemami skórnymi. Jej społeczność, licząca już miliony obserwujących, od lat śledziła jej walkę z trądzikiem oraz przechodzenie przez kolejne etapy leczenia.

To właśnie te doświadczenia stały się punktem wyjścia do stworzenia własnej marki. Jak podkreśla influencerka, celem było opracowanie produktów, które realnie wspierają skórę skłonną do niedoskonałości, ale jednocześnie nie wpisują się w “kliniczny” i często wykluczający wizerunek kosmetyków dla cery problematycznej.

Portfolio dopasowane do potrzeb skóry trądzikowej

Debiutująca marka Reale Actives wprowadza na rynek cztery podstawowe produkty:

  • balsam do demakijażu,
  • żel oczyszczający,
  • krem nawilżający,
  • oraz serum z kwasem migdałowym.

Formuły zostały opracowane z myślą o pielęgnacji skóry trądzikowej, czyli tak, aby wspierać jej regenerację bez nadmiernego obciążania.

Istotnym elementem strategii produktowej jest również design. Opakowania utrzymane w pastelowej zieleni i metalicznych wykończeniach mają wpisywać się w estetykę współczesnych łazienek i odchodzić od “aptecznego” charakteru, który często towarzyszy produktom dla skóry problematycznej.

 

 

Skincare, który nie obiecuje, że zdziała cuda

Na tle konkurencji marka wyróżnia się komunikacją, która odchodzi od narracji szybkich i spektakularnych rezultatów. Alix Earle otwarcie podkreśla, że Reale Actives nie jest “magicznym rozwiązaniem” na trądzik, a proces poprawy kondycji skóry wymaga czasu i konsekwencji.

Kluczowym elementem brandingu jest promowanie akceptacji naturalnego wyglądu skóry – również tej z niedoskonałościami. Marka stawia na budowanie relacji z konsumentem w oparciu o autentyczność i realistyczne oczekiwania, co łączy się z popularnym ruchem  “skin positivity” obserwowany w branży beauty.

image

Nie tylko Rhode, czyli unicorny branży beauty. Kto odniósł sukces, a kto zaliczył upadek?

Influencer brands rosną w siłę

Wejście Earle na rynek kosmetyczny to kolejny przykład rosnącego znaczenia marek tworzonych przez twórców internetowych. Influencerzy, dysponując silną i zaangażowaną społecznością, coraz częściej przekładają kapitał wizerunkowy na własne biznesy produktowe.

W przypadku Reale Actives kluczowym atutem może być właśnie wiarygodność wynikająca z osobistych doświadczeń założycielki oraz bezpośrednia relacja z odbiorcami.

 

Źródło: Cosmopolitan

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
28. marzec 2026 23:37