StoryEditor
Twarz
31.12.2016 00:00

Wrażliwa skóra nie lubi zimy

W Europie już około 44 proc. osób określa swoją skórę jako wrażliwą. Niska tolerancja na czynniki środowiskowe, takie jak różnice temperatur, zanieczyszczenie powietrza, ale także na kosmetyki to cechy charakterystyczne takiej cery. Zimą wrażliwa cera przeżywa katusze.

Objawy charakterystyczne dla skóry wrażliwej mogą występować w różnych rejonach ciała, jednak najczęściej dotyczą twarzy. To tutaj skóra jest najbardziej unaczyniona. Duża liczba gruczołów łojowych powoduje też, że łatwiej przenikają przez nią czynniki chemiczne (składniki zawarte w kosmetykach). Jest też stale narażona na działanie promieniowania słonecznego (także przy zachmurzonym niebie) i innych czynników atmosferycznych, w tym zanieczyszczeń środowiska, które dodatkowo uwrażliwiają skórę.

Nawilżanie

Osoby z cerą wrażliwą mają problem z doborem właściwych kosmetyków. Na większość z nich ich skóra reaguje gwałtownie – pieczeniem, swędzeniem. Szczypie, a czasem nawet boli. Pojawia się rumień, obrzęk, grudki. Najczęściej jest przesuszona, może się łuszczyć.

Kosmetyki do pielęgnacji skóry wrażliwej powinny chronić ją przed wpływem zewnętrznych czynników drażniących (słońca, wiatru, klimatyzacji), przyczyniać się do odbudowy bariery lipidowej naskórka poprzez zwiększenie spoistości cementu międzykomórkowego, poprawiać nawilżenie, działać kojąco i regenerować uszkodzenia, a także wykazywać działanie przeciwzapalne. W przypadku cery wrażliwej naczyniowej produkty powinny zawierać też substancje wpływające wzmacniająco na mikrocyrkulację krwi w skórze właściwej.

Delikatne mycie

Do mycia twarzy należy stosować nieperfumowane produkty płynne. W przypadku skóry suchej powinny to być delikatne mleczka, a łojotokowej – łagodne żele. Warto zwrócić uwagę na to, by myjąc włosy, nie dopuszczać do kontaktu szamponu ze skórą twarzy przy ich spłukiwaniu.

Należy unikać peelingów mechanicznych. Można je zastąpić peelingami enzymatycznymi, np. na bazie wyciągów z papai lub ananasa. Zawarte w nich enzymy proteolityczne (papina, bromelaina) wykazują działanie przeciwzapalne i przeciwobrzękowe. Peelingi enzymatyczne nie powinny być jednak używane przy widocznych objawach podrażnienia i stanu zapalnego.

Ochrona przed UV

Kremy stosowane na dzień powinny przede wszystkim chronić skórę wrażliwą przed negatywnym oddziaływaniem czynników atmosferycznych i środowiska klimatyzowanych pomieszczeń zamkniętych. Ważna jest ochrona przed promieniowaniem ultrafioletowym zarówno słonecznym, jak i z lamp jarzeniowych, dlatego też zalecane są kosmetyki z filtrami UV (głównie mineralnymi), jak i z witaminą E – naturalnym antyoksydantem chroniącym przed uszkodzeniem funkcji bariery naskórkowej.

Natłuszczanie

Do przesuszonej wrażliwej cery poleca się kremy natłuszczające o uproszczonym składzie. Zawarte w nich składniki powinny pełnić równocześnie wielorakie funkcje. Warto sięgać po kremy z naturalnymi olejami roślinnymi, z dużą zawartością nienasyconych kwasów tłuszczowych (olej z kiełków pszenicy, olej jojoba, olej ze słodkich migdałów, ogórecznika, wiesiołka). Stanowią one zarazem bazę produktu, jak i odbudowują barierę lipidową naskórka i regenerują go. Wskazane są też ceramidy, skwalen, sterole i cholesterol. Wpływają na wzmocnienie bariery lipidowej naskórka oraz na wzrost nawilżenia skóry. Z kolei kwas hialuronowy, chitozan i pochodne dekstranu wiążą wodę i uniemożliwiają jej ucieczkę z naskórka, a także tworzą na powierzchni skóry ochronny film.

Oszczędny makijaż

Warto ograniczyć makijaż. Najlepiej robić go tylko wtedy, gdy jest to niezbędne i ograniczyć się do produktów o właściwościach hipoalergicznych. Ważne jest też, by pozbywać się z twarzy wszelkich kosmetyków kolorowych tak szybko, jak to możliwe. Nie czekać do wieczornej toalety tylko robić demakijaż zaraz po przyjściu do domu z pracy czy szkoły.

Regeneracja

Głównym zadaniem nocnej pielęgnacji skóry wrażliwej i alergicznej powinna być regeneracja, kojenie (alantoina, pantenol) i działanie przeciwzapalne (wyciąg z korzenia lukrecji, z kwiatu malwy, korzenia prawoślazu, żywokostu). Dla osób z wrażliwą cerą naczyniową zaleca się stosowanie produktów wzmacniających układ naczyniowy skóry.

Łagodzenie

W przypadku nasilonej nadreaktywności skóry i wyraźnych objawów stanu zapalnego niezbędna może się okazać konsultacja dermatologiczna i zastosowanie farmakoterapii. W tym czasie pielęgnację skóry należy ograniczyć do minimum. Do mycia zaleca się wodę mineralną, najlepiej o niskiej zawartości wapnia. Pamiętać przy tym należy, by twarz dokładnie osuszać, ale nie pocierać jej ręcznikiem. Jeżeli objawy są dokuczliwe, do zmywania twarzy warto przygotować łagodzącą papkę z siemienia lnianego lub płatków owsianych.

Parabeny

Kremy nakładane na uwrażliwioną skórę powinny mieć jak najprostsze składy, bez jakichkolwiek substancji aktywnych. Mogą natomiast zawierać wazelinę, silikony lub glicerynę, które zapobiegają nadmiernej ucieczce wody ze skóry i wzmacniają barierę naskórkową. Nie trzeba też obawiać się parabenów. Są one najbezpieczniejszymi konserwantami ze względu na niski wskaźnik alergizacji. Powszechnie stosuje się je w produktach farmakologicznych.

Artykuł i informacje w tabelkach powstały na podstawie: Katarzyna Prystupa-Chalkidis „Skora wrażliwa i alergiczna” w „Kosmetologia pielęgnacyjna i lekarska” pod red. Marii Noszczyk

Dlaczego skóra cierpi zimą?

  • Zimą skóra traci wilgoć niemal dwa razy szybciej niż latem. Powodem jest suche powietrze w ogrzewanych pomieszczeniach. W efekcie skóra staje się sucha, szorstka i podrażniona. Ponadto osłabieniu ulegają jej mechanizmy obronne, zwłaszcza płaszcz hydrolipidowy. Może zacząć się łuszczyć, piec i nieprzyjemnie ściągać.
  • Skórze szkodzi przebywanie na zimnym dworze, jak i w ogrzanych wnętrzach. Nie pomaga też nagła zmiana temperatur podczas przechodzenia z zimna w ciepło i odwrotnie. Powoduje to rozkurczanie i skurczanie się naczynek krwionośnych, co może doprowadzić do ich pękania. Niekorzystne warunki atmosferyczne powodują również zwiększoną podatność skóry na infekcje, trądzik i wszelkie alergie. Należy bardzo uważać zwłaszcza w przypadku skóry wrażliwej i naczynkowej, a także przy występowaniu chorób, takich jak AZS czy trądzik różowaty.
  • Zdarza się, że zimą nawet skóra dotąd zdrowa staje się wrażliwa. Z reguły wynika to z długotrwałej, niewłaściwej pielęgnacji. Następuje tzw. „przełamanie progu wytrzymałości skóry”. Stąd konieczność stosowania kosmetyków łagodnych dla skóry, ale mocno zabezpieczających przed czynnikami zewnętrznymi, a także niwelujących skutki przebywania w suchych pomieszczaniach.
  • Na powierzchni skóry znajduje się 10 razy więcej receptorów zimna niż ciepła. To dlatego zimową porą koniecznie należy stosować kremy specjalistyczne, które zabezpieczają przed działaniem niskich temperatur, a w skrajnych przypadkach pozwolą uniknąć bolesnych i nieestetycznych przemrożeń wrażliwych partii.

Na podstawie materiałów firmy Floslek

Substancje stosowane w kosmetykach zalecanych do pielęgnacji skóry wrażliwej

Witamina C – kwas L-askorbinowy

  • działa antyoksydacyjne i przeciwzapalne
  • może wywoływać podrażnienia, co wynika z niskiego pH preparatów z jej zawartością

Witamina E

  • antyutleniacz, spowalnia rozwój wolnych rodników, wzmacnia barierę ochronną
  • wzmacnia błony komórkowe i lipidy cementu międzykomórkowego
  • hamuje rozwój stanów zapalnych

Pantenol

  • wzmacnia barierę ochronną i chroni przed podrażnieniami
  • goi, łagodzi podrażnienia i działa przeciwświądowo

 Witamina PP (B3)

  • poprawia funkcje bariery naskórkowej
  • łagodzi stany zapalne skóry
  • chroni przed rakotwórczym działaniem słońca

Alantoina

  • wspomaga proces gojenia
  • działa kojąco i łagodząca

Żywokost lekarski

  • przyspiesza gojenie skóry i naskórka
  • łagodzi podrażnienia
  • pobudza mechanizmy obronne

Kwas gamma-linolenowy

  • obecny w olejach roślinnych z ogórecznika, wiesiołka, nasion czarnej porzeczki i agrestu
  • działa przeciwzapalnie i przeciwalergicznie
  • poprawia funkcje bariery naskórkowej, normalizuje nawilżenie skóry

Oleje omega-3 – kwas alfa-linolenowy, eikozapentaenowy, dokozaheksaenowy

  • otrzymywane m.in. z wątroby dorsza i rekina, siemienia lnianego i rzepaku
  • działają przeciwzapalnie i hamują stany zapalne

Karboksymetyloglukan

  • otrzymywany ze ścian komórkowych drożdży
  • przyspiesza proces regeneracji naskórka

Sylimaryna

  • otrzymywana z owoców ostropestu
  • działa przeciwzapalnie, przeciwalergiczne i antyutleniająco

Wąkrotka azjatycka

  • działanie przeciwzapalne

Jeżówka (Echinacea)

  • działa antyutleniająco

Vilcacora

  • działa przeciwzapalne i antyoksydacyjne
  • stymuluje krążenie w naczyniach skóry
  • wspomaga gojenie

Rumianek lekarski

  • ma właściwości przeciwzapalne – hamuje uwalnianie histaminy
  • działa antyoksydacyjnie i przyspiesza gojenie ran
  • może powodować alergię kontaktową

Opuncja figowa

  • zawiera mukopolisacharydy tworzące warstwę ochronną na skórze

Zielona herbata

  • działa antyoksydacyjne i przeciwzapalnie

Lukrecja gładka

  • działa przeciwzapalne – hamuje uwalnianie histaminy z uszkodzonych tkanek

Prawoślaz lekarski

  • działa przeciwzapalne i ochronne
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
03.07.2026 21:07
Koniec pustych obietnic. Nowe kosmetyki z DNA łososia i mikroigłami, czyli medycyna estetyczna w domu
Mintel: Scenariusz przyszłości maluje obraz branży kosmetycznej głęboko powiązanej z technologią, personalizacją i innowacjami napędzanymi przez potrzeby społeczeństwafot. Shutterstock

Globalny rynek produktów do pielęgnacji skóry przekroczył wartość 100 miliardów dolarów. Eksperci firmy Mintel wskazują, że konsumenci odrzucają dziś marketingowe obietnice i żądają twardych dowodów naukowych. Nowe technologie komórkowe oraz systemy dostarczania substancji aktywnych całkowicie zmieniają dotychczasowe zasady gry.

Konsumenci coraz mocniej weryfikują rynkowe deklaracje i dokładniej analizują składy kupowanych produktów. Aż trzy czwarte amerykańskich klientów uważa, że producenci powinni przedstawiać znacznie więcej dowodów naukowych. Z kolei w Chinach ponad 80 proc. kobiet twierdzi, że kosmetyki zawierające zbyt wysokie stężenia substancji aktywnych mogą uszkadzać skórę. Sam skład przestaje więc wystarczać do budowania zaufania. 

Obecne zachowania kupujących wyraźnie przyspieszają zmiany i wymuszają transformację dotychczasowych strategii. Klienci wykazują sceptycyzm wobec przesadzonych haseł reklamowych, lepiej rozumieją biologię oraz oczekują dowodów klinicznych. Przedsiębiorstwa, które zrozumieją ten kierunek zmian, będą lepiej przygotowane do budowania pozycji rynkowej. 

image

Czy konsumenci mają już dość beauty trendów? Skinimalism przejmuje rynek

Medycyna estetyczna wkracza do domowej pielęgnacji skóry

Oczekiwania konsumentów w coraz większym stopniu kształtują standardy obowiązujące w gabinetach lekarskich. Jak donosi mintel.com, niemal połowa kobiet w Korei Południowej i Brazylii uważa, że nieinwazyjne zabiegi są społecznie akceptowalne. W rezultacie rośnie popyt na substancje obiecujące regenerację skóry i rezultaty porównywalne z profesjonalnym leczeniem. 

Jednym z najszybciej zyskujących na popularności składników kosmetycznych staje się obecnie polideoksyrybonukleotyd. Substancja ta, znana szerzej jako PDRN, to element iniekcyjnego preparatu stosowanego w kultowym zabiegu Rejuran. PDRN bardzo szybko przenika z gabinetów medycyny estetycznej do produktów codziennego użytku. Dane GNPD potwierdzają, że od 2024 roku liczba premier takich kosmetyków znacząco wzrosła. 

Ważnym pomostem między gabinetami a kosmetykami do stosowania miejscowego stają się technologie inspirowane egzosomami. Zostały one zaadaptowane do formulacji, aby wspierać regenerację, skracać czas rekonwalescencji oraz odbudowywać barierę ochronną. Przykładem jest Labiotte Phytosome RX Recovery Cream z systemem Cicasome, który łączy działanie kojące, wzmacniające barierę skórną i regenerujące. 

Nowoczesne systemy dostarczania składników jako przewaga rynkowa

W miarę nasycania się rynku punkt ciężkości przesuwa się z zawartości produktu na sposób dystrybucji substancji. Zaawansowane formulacje sprawiają, że preparaty stają się bardziej wiarygodne i postrzegane jako dobra klasy premium. Dlatego producenci rozwijają metody takie jak mikroigły, spikule czy technologie enkapsulacji. Zwiększają one skuteczność preparatów poprzez precyzyjne docieranie do określonych warstw. 

image
Spersonalizowana pielęgnacja włosów – obserwacje Mintel

Dane Mintel GNPD z lat 2021–2025 pokazują systematyczny wzrost liczby produktów do twarzy i szyi wykorzystujących mikroigły. Rozwiązania łączą cechy kosmetyków i urządzeń, co potwierdza przykład produktu HA Micro Patch AX Filler. Tysiące rozpuszczalnych mikroigieł sprawia, że kwas hialuronowy dociera głębiej niż w tradycyjnych kosmetykach. Sposób aplikacji wzmacnia widoczną poprawę jędrności i elastyczności. 

Nauka o długowieczności komórkowej zmienia podejście do starzenia

Marki kosmetyczne coraz częściej opierają swoje strategie na nauce o długowieczności, czyli koncepcji longevity. Zamiast redukować powierzchowne objawy, dążą do wpływania na biologiczne przyczyny procesu starzenia i wydłużania życia skóry, czyli skinspan. Jak podaje mintel.com, w Korei Południowej 44 proc. kobiet uważa, że pojęcie longevity najlepiej opisuje odwracanie oznak starzenia, takich jak odbudowa kolagenu. 

image

Czy warto nadal wchodzić w produkcję kosmetyków dla rynku profesjonalnego i usługowego?

Warto przy tym wspomnieć, że konsumenci coraz lepiej rozumieją procesy komórkowe zachodzące w ich organizmach. W Chinach ponad jedna trzecia kobiet uważa, że ukierunkowane dostarczanie składników do mitochondriów w największym stopniu zwiększa skuteczność produktów. Mintel GNPD odnotował wyraźny wzrost premier w Europie i USA odwołujących się do longevity. Aż 65 proc. amerykańskich klientów deklaruje podejście profilaktyczne.

Przedsiębiorstwa muszą zmienić dotychczasową narrację na wpływanie na metabolizm, stany zapalne czy starzenie komórkowe, czyli senescencję. Przykładem jest firma Estée Lauder, która od ponad piętnastu lat bada sirtuiny, współpracując z instytutami MIT i Harvard. Rodzina siedmiu białek reguluje odporność komórek na stres. Liderami rynku zostaną podmioty, które stworzą zintegrowane systemy dające mierzalne efekty.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Twarz
25.06.2026 14:27
SKIN GAMBIT – nowa strategia pielęgnacji. AA LAAB S.M.A.R.T. z Patricią Kazadi promuje inteligentne beauty
SKIN GAMBIT – nowa strategia pielęgnacji. AA LAAB S.M.A.R.T. z Patricią Kazadi promuje inteligentne beautyMateriał Partnera

Współczesna pielęgnacja coraz mocniej odchodzi od tradycyjnego podejścia anti-age opartego wyłącznie na wieku. Konsumentki oczekują dziś kosmetyków, które odpowiadają na aktualne potrzeby skóry, wspierają jej dobrostan i łączą skuteczność z codziennym komfortem stosowania. Na te zmiany odpowiada marka AA LAAB, prezentując kampanię SKIN GAMBIT oraz realizując współpracę z Patricią Kazadi, ambasadorką linii AA LAAB S.M.A.R.T. Dermohacking Program.

Hasło „Twój ruch! Stwórz swoją strategię pielęgnacji” stanowi punkt wyjścia dla idei SKIN GAMBIT. Koncepcja zakłada świadome przewidywanie potrzeb skóry i dobór odpowiednich działań pielęgnacyjnych, które wspierają jej kondycję na różnych etapach życia. To podejście oparte na wiedzy, nowoczesnych składnikach aktywnych i rozwiązaniach dopasowanych do indywidualnych potrzeb konsumentek.

Linia AA LAAB S.M.A.R.T. realizuje ideę dermohackingu. To nowoczesne podejście do pielęgnacji zakłada wspieranie naturalnych procesów regeneracyjnych skóry oraz oddziaływanie na mechanizmy związane ze starzeniem w sposób inteligentny i selektywny. Marka odchodzi od pielęgnacji „według metryki”, koncentrując się na rzeczywistej kondycji skóry i jej aktualnych potrzebach – wygładzeniu zmarszczek i odmłodzeniu skóry, zwiększeniu jej elastyczności i napięcia, rozświetleniu i odżywieniu.

W komunikacji linii istotną rolę odgrywa połączenie nauki i technologii z emocjonalnym wymiarem pielęgnacji. Formuły wykorzystują między innymi komórki macierzyste althea rosa analizowane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji oraz technologię Super.Molecules.Age.Reverse.Technology. Zadaniem tych rozwiązań jest wspieranie regeneracji skóry, poprawa jej elastyczności oraz odbudowa komfortu i promiennego wyglądu.

AA LAAB S.M.A.R.T. doskonale wpisuje się w rozwijający się segment science beauty. Współczesne konsumentki są coraz bardziej świadome składów i technologii, dlatego klasyczny przekaz anti-aging ustępuje miejsca komunikacji opartej na wiedzy, biotechnologii i inteligentnym dopasowaniu pielęgnacji. Marka wykorzystuje język supermolekuł, nowoczesnych technologii i AI, jednocześnie zachowując bliski kobietom, emocjonalny charakter komunikacji.

Pielęgnacja ma wpływać nie tylko na wygląd skóry, ale również na codzienny komfort i samopoczucie. Coraz częściej skincare staje się elementem wellbeingu, regeneracji i dbania o siebie, a nie wyłącznie walki z oznakami starzenia.

Nowoczesny charakter linii podkreśla także design opakowań. Minimalistyczna estetyka, monochromatyczne kolory i laboratoryjna czystość form nawiązują do kategorii smart skincare. 

Naturalną ambasadorką tego podejścia została Patricia Kazadi. Artystka od lat promuje autentyczność, samoakceptację i świadome podejście do urody. Jej wizerunek doskonale koresponduje z filozofią marki, która stawia na nowoczesną, inteligentną pielęgnację odpowiadającą na potrzeby współczesnych kobiet.

Linia AA LAAB S.M.A.R.T. zdobyła już uznanie branży beauty i konsumentek, czego potwierdzeniem są nagrody ELLE Polish Beauty Awards, KWC oraz Love Cosmetics Awards. 

Produkty są dostępne wyłącznie w drogeriach Rossmann oraz na oceanic.pl

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
05. lipiec 2026 10:04