StoryEditor
Zdrowie
06.03.2025 10:43

Świadoma suplementacja jako inwestycja w zdrowie i długowieczność

od lewej: dr Wanda Baltaza, prezes Bartosz Demianiuk, dr Katarzyna Wolnicka / M.Szulc wiadomoscikosmetyczne.pl

Długowieczność i dobre samopoczucie to w dużej mierze konsekwencja codziennych decyzji. Kluczową rolę w tym procesie odgrywa odpowiednie odżywienie organizmu, w tym dostarczanie niezbędnych wielonienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3.

Małe cząsteczki, wielka moc

Kwasy omega-3 to istotne dla zdrowia tłuszcze, wśród których najważniejsze to EPA (kwas eikozapentaenowy) i kluczowy dla funkcjonowania neuronów DHA (kwas dokozaheksaenowy). EPA i DHA pozyskiwane są ze źródeł morskich, takich jak tłuste ryby i mikroalgi. 

Niezbędny jest też pochodzący ze źródeł roślinnych kwas ALA (kwas alfa-linolenowy), który ciało człowieka potrafi konwertować na EPA i DHA, jednak tylko w niewielkich ilościach.

Kwasy omega-3 są niezbędne w każdej komórce, wspierając zarówno procesy życiowe, jak i ogólną witalność – podkreśla dr Wanda Baltaza, dietetyk kliniczna i wykładowczyni akademicka, panelistka debaty eksperckiej zorganizowanej z okazji Światowego Dnia Kwasów Omega-3. Ich korzystny wpływ na organizm jest potwierdzony klinicznie, a wiedza ugruntowana naukowo – istnieje ponad 50 tys. badań analizujących ich działanie.

Najlepiej przebadane, a zarazem najbardziej kojarzone z korzyściami dla serca, mózgu i oczu są kwasy EPA i DHA pochodzenia morskiego. Ich dobroczynny wpływ zaczyna się już w okresie prenatalnym – DHA jest kluczowe dla rozwoju mózgu i wzroku zarówno w czasie ciąży, jak i we wczesnym dzieciństwie.

Ponieważ omega-3 są obecne w każdej komórce organizmu, są istotne dla osób w każdym wieku.

Omega-3 fundamentem zdrowego starzenia się

DHA i EPA pomagają zachować prawidłowe ciśnienie i poziom lipidów we krwi, dbając tym samym o serce. Sprawnie funkcjonujący układ krążenia jest kluczowy dla długowieczności, dlatego składniki te odgrywają istotną rolę w utrzymaniu zdrowia na przestrzeni lat. Co więcej, skoncentrowane w mózgu DHA wspiera funkcje poznawcze, co wyjaśnia, dlaczego osoby z wyższym poziomem omega-3 EPA i DHA wykazują wolniejsze tempo ich spadku.

Choć istnieją dowody naukowe na korzystny wpływ kwasów omega-3 na proces starzenia się, nie warto czekać do późniejszych lat życia, ale zadbać o ich odpowiednią podaż już w młodości.

Ile wynosi rekomendowana porcja? 

Według zaleceń dietetyków powinniśmy spożywać dwie porcje ryb tygodniowo, w tym przynajmniej jedną porcję tłustej ryby morskiej. Jednak w polskich domach ryba pojawia się na stole zazwyczaj tylko raz w tygodniu, często w postaci smażonej ryby słodkowodnej (zawierającej niewielkie ilości kwasu DHA), co nie jest wystarczające. Obróbka termiczna (w tym smażenie) może prowadzić do degradacji kwasów omega-3.

Konieczność wprowadzenia dodatkowej suplementacji zależy więc w dużej mierze od tego, czy nasza dieta dostarcza wystarczającej ilości tłustych ryb w ciągu tygodnia.

Jak mądrze się suplementować?

Jakość suplementu z omega-3 zależy przede wszystkim od źródła surowca, czyli pochodzenia oleju rybnego oraz tego, z jakich ryb został on uzyskany i w którym rejonie zostały one złowione. Przy suplementach dobrej jakości podane jest stężenie kwasów w produkcie oraz porcji DHA i EPA przypadającej na ich dzienne zapotrzebowanie. 

Istotnym wskaźnikiem jest również TOTOX, określający poziom utlenienia tłuszczów, który wpływa na stabilność i bezpieczeństwo spożycia – im niższy wskaźnik, tym lepsza jakość oleju. Odpowiednie opakowanie (np. butelka z filtrem UV) oraz przechowywanie w ciemnym i chłodnym miejscu chroni zawartość przed utlenianiem i zapewnia bezpieczeństwo stosowania.

Kluczowa dla konsumenta jest transparentność informacji podawanych przez producenta czy dystrybutora. Dostawcy dobrowolnie poddający się audytom mogą poszczycić się certyfikacjami niezależnych organizacji, takich jak np. Friend of the Sea czy przynależnością do organizacji GOED

W przypadku konkretnie kwasów omega-3 najlepszym przykładem wiarygodności jest weryfikacja ORIVO. Jest to niezależna, norweska jednostka badawcza, która potwierdza skład suplementu i pochodzenie tworzących go składników. Na stronie internetowej ORIVO dostępna jest zakładka, na której można sprawdzić datę wykonania analizy i przyznania certyfikacji. Daje to konsumentowi pewność, że konkretnie zakupiona przez niego partia suplementu diety rzeczywiście charakteryzuje się parametrami opisanymi na etykiecie produktu.

Przykładem produktu cechującego się wysoką, sprawdzoną jakością jest OmegaMarine Premium. Produkcja odbywa się w Norwegii, co gwarantuje czystość i stałą jakość. Firma Natural Pharmaceuticals dobrowolnie od 9 lat uczestniczy w niezależnym programie weryfikacji ORIVO, oferując swoim klientom dodatkową pewność, że każda partia produktu jest zgodna z deklaracją – mówi Svein Erik Haugmo, prezes ORIVO.

Polska na mapie suplementacji

Dobrą informacją dla polskiego odbiorcy jest fakt, że rynek suplementów diety w Polsce dynamicznie się rozwija. 

Polska to trzeci co do wielkości rynek suplementów diety w Europie. Znacząca większość polskich producentów i dystrybutorów to firmy oferujące produkty o najwyższym poziomie bezpieczeństwa i najwyższej jakości, które powstają w nowoczesnych zakładach. Rynek suplementów w Polsce i Europie jest dobrze uregulowany, a rzetelni producenci spełniają najwyższe branżowe standardy i normy, które potwierdzają w ciągłych procesach kontroli i certyfikacji. Dodatkowo polska branża suplementowa narzuca sobie sama wysokie wymagania i samoregulacje wykraczające poza wymogi prawa, by podkreślić swoją odpowiedzialność i dbałość o konsumentów. Odpowiedzią na te działania jest stale rosnąca wiedza i świadomość konsumentów dotycząca suplementacji, pozwalająca im dokonywać świadomych i trafnych wyborów – mówi Bartosz Demianiuk, Prezes Krajowej Rady Suplementów i Odżywek, ekspert debaty z okazji Światowego Dnia Kwasów Omega-3. 

Wypowiedź tę uzupełnia dr Katarzyna Wolnicka, specjalistka dietetyki i wykładowczyni akademicka. 

Gdy nasza dieta nie zapewnia wszystkich niezbędnych składników odżywczych, warto sięgnąć po suplementację. Świadome podejście do suplementacji to przede wszystkim umiejętność oceny, kiedy jest ona nam potrzebna i właściwy wybór odpowiedniego produktu. Konsument powinien wiedzieć, jakie pytania zadawać i jak weryfikować dostępne informacje. Im większa przejrzystość rynku, tym większa korzyść dla zdrowia publicznego – podsumowuje dr Katarzyna Wolnicka.

Czytaj też: Wielka Brytania: Kobiety w okresie menopauzy wydają rocznie blisko 2 tys. funtów na suplementy i pielęgnację

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Zdrowie
12.06.2026 17:34
Zioła, suplementy i kosmetyki naturalne. Gemini widzi potencjał w nowym segmencie rynku
Gemini rozwija sklepy zielarskieLinkedin

Gemini konsekwentnie rozwija nowy koncept handlowy oparty na produktach zielarskich i naturalnym wspieraniu zdrowia. Sieć uruchomiła już osiem sklepów zielarskich w różnych miastach Polski, a najnowsza placówka została otwarta w Krakowie. To odpowiedź na rosnące zainteresowanie konsumentów fitoterapią, suplementacją oraz produktami inspirowanymi medycyną naturalną. W końcu zielarstwo znowu wróciło "do łask".

W tym artykule przeczytasz:

  • Gemini stawia na sklepy zielarskie

  • Naturalne kosmetyki coraz bliżej apteki

  • Moda na zielarstwo wraca do łask

  • Specjaliści będą obecni w sklepach

  • Gemini świętuje 35 lat działalności

Gemini stawia na sklepy zielarskie

Nowy format rozwijany przez Gemini uzupełnia działalność aptek stacjonarnych i platformy e-commerce Gemini.pl. Sklepy zielarskie działają w bezpośrednim sąsiedztwie aptek i pełnią również funkcję punktów odbioru zamówień internetowych. W ich ofercie znajdują się m.in. zioła, mieszanki zielarskie, suplementy diety, zdrowa żywność, oleje, miody, herbaty, przyprawy oraz naturalne kosmetyki.

Koncept jest obecny już w ośmiu lokalizacjach, m.in. w Gdańsku, Gdyni, Szczecinie, Ełku i Krakowie. Ostatni sklep został uruchomiony właśnie w stolicy Małopolski.

image

HMO w kosmetykach. dsm-firmenich wykorzystuje biologię mleka kobiecego

Naturalne kosmetyki coraz bliżej apteki

Rozwój sklepów zielarskich wpisuje się w szerszy trend obserwowany na rynku beauty. Konsumenci coraz częściej poszukują produktów opartych na składnikach roślinnych, ekstraktach ziołowych i recepturach inspirowanych tradycyjną fitoterapią.

Jeszcze kilka lat temu naturalne kosmetyki były niszową kategorią dostępną głównie w sklepach ekologicznych. Dziś stanowią jeden z najszybciej rozwijających się segmentów rynku pielęgnacyjnego. Popularność zdobywają produkty bazujące na olejach roślinnych, hydrolatach, adaptogenach czy ekstraktach ziołowych, które konsumenci postrzegają jako bardziej „holistyczne” podejście do dbania o zdrowie i urodę.

Moda na zielarstwo wraca do łask

Eksperci od kilku lat obserwują rosnące zainteresowanie medycyną naturalną, profilaktyką zdrowotną oraz produktami wspierającymi dobrostan. Coraz więcej konsumentów sięga po zioła, naturalne suplementy czy funkcjonalną żywność nie tylko w celu łagodzenia konkretnych dolegliwości, ale również jako element codziennego stylu życia.

Trend ten jest szczególnie widoczny wśród młodszych pokoleń, które łączą zainteresowanie wellness, zdrowym odżywianiem i świadomą pielęgnacją. W efekcie granice między segmentem zdrowia, suplementacji i kosmetyków stają się coraz mniej wyraźne.

image

Adaptogeny, egzosomy, PDRN i inne trendy kosmetyczne. Cz.2 [ROCZNIK WK 2025/26]

Specjaliści będą obecni w sklepach

Gemini podkreśla, że w sklepach zielarskich pracują nie tylko sprzedawcy, ale także osoby posiadające wiedzę z zakresu dietetyki, zielarstwa, fitoterapii czy farmacji. Taki model ma odpowiadać na rosnącą potrzebę doradztwa i edukacji konsumentów w obszarze naturalnych metod wspierania zdrowia.

Gemini świętuje 35 lat działalności

Rozwój nowego formatu handlowego zbiega się z okresem intensywnego wzrostu całej grupy. Gemini, wywodzące się z rodzinnej firmy farmaceutycznej, w ostatnich latach dynamicznie rozwija zarówno sieć aptek stacjonarnych, jak i działalność internetową. Niedawno firma świętowała 35-lecie działalności, a równolegle kontynuuje rozbudowę swojej sieci placówek w Polsce.

 

Źródło: Linkedin

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Beauty
09.06.2026 11:00
Algorytmy w drogerii. Jak AI odbiera klientów markom kosmetycznym
Coraz częściej konsumenci sięgają po sztuczną inteligencję przy codziennych zakupach (fot. wiadomoscikosmetyczne.pl)wiadomoscikosmetyczne.pl

Spis treści:

  • AI prześwietla składy kosmetyków
  • Przypadek Pureology i ELEMIS. Jak ChatGPT rekomenduje szampony
  • Bolesna prawda o DTC. Własny e-sklep to tylko „strefa weryfikacji”
  • Jak uratować markę beauty przed niewidzialnością?

Amerykańskie badanie z lutego 2026 roku, przeprowadzone na grupie ponad tysiąca konsumentów, jasno pokazuje, że zakupy wspomagane przez sztuczną inteligencję (AI-powered shopping) przestały być domeną technologicznych pasjonatów, a stały się rynkowym mainstreamem. Już 63,1 proc. kupujących deklaruje, że korzysta z narzędzi AI podczas poszukiwania i weryfikacji produktów, 23,5 proc. regularnie korzysta ze wsparcia sztucznej inteligencji przy zakupach z kategorii zdrowie i wellness. Co to oznacza dla sektora kosmetycznego?

AI prześwietla składy kosmetyków

Jednym z najważniejszych wniosków płynących z raportu Envision Horizons jest fakt, że sztuczna inteligencja stała się surowym strażnikiem portfela konsumenta. Ponad połowa użytkowników AI (50,9 proc.) zrezygnowała z zakupu tylko dlatego, że cyfrowy asystent zgłosił zastrzeżenia lub wątpliwości wobec wybranego produktu.

W branży kosmetycznej to zjawisko przybiera wyjątkowo pragmatyczną formę. Kategorie takie jak pielęgnacja skóry (skincare), pielęgnacja włosów czy suplementy to dla konsumentów obszary wysokiego zaufania i obawy przed błędem. Z tego powodu:

  • 18,3 proc. kupujących celowo prosi AI o analizę bezpieczeństwa i skuteczności składników chemicznych oraz naturalnych zawartych w produktach.
  • 37,7 proc. konsumentów zleca algorytmom szczegółowe podsumowanie i syntezę opinii innych użytkowników.

Jeśli algorytm ChatGPT czy Google Gemini wykryje niespójność danych, brak przejrzystej specyfikacji technicznej lub powtarzające się w recenzjach frazy o „zapychaniu porów” czy „reakcjach alergicznych”, produkt automatycznie ląduje na czarnej liście. Gwiazdki i wysokie oceny na stronie przestają wystarczać, gdy algorytm syntetyzuje tysiące opinii i wyciąga z nich negatywne wzorce.

Przypadek Pureology i ELEMIS. Jak ChatGPT rekomenduje szampony

Raport Envision Horizons doskonale obrazuje tę zmianę na konkretnym przykładzie z rynku beauty. Na zapytanie użytkownika: „Jaki szampon jest najlepszy dla mojego typu włosów?”, ChatGPT nie odpowiedział ogólnikami. Bot natychmiast wyświetlił w oknie czatu zdjęcia konkretnych produktów, aktualne ceny oraz precyzyjne uzasadnienie wyboru.

W teście z lutego 2026 roku algorytm postawił na konkretne marki, rekomendując m.in. Pureology Hydrate Shampoo jako najlepszy wybór do ochrony koloru i nawilżenia, a obok niego produkty marek ELEMIS czy DS Laboratories.

image

Jak social media, AI i świadomość konsumentek zmieniają nowoczesne drogerie [WIDEO]

Dla menedżerów marek kosmetycznych to jasny sygnał: lojalność wobec brandu drastycznie spada na rzecz forced comparisons (wymuszonych porównań) dokonywanych przez roboty. Prawie 79 proc. kupujących przyznaje, że rekomendacja AI skłoniła ich do porzucenia dotychczas ulubionej marki na rzecz konkurencji, która w oczach algorytmu była lepiej udokumentowana.

Bolesna prawda o DTC. Własny e-sklep to tylko „strefa weryfikacji”

Wielu producentów kosmetyków inwestuje miliony w rozwój własnych platform e-commerce (DTC – Direct-to-Consumer). Raport Envision Horizons obnaża jednak brutalną prawdę o ścieżce zakupowej ery AI:

  • 50,9 proc. zakupów, które swój początek miały w reaserchu z udziałem sztucznej inteligencji, kończy się finalnie na platformie zakupowej.
  • 17,6 proc. transakcji przejmują witryny innych wielkich sieci detalicznych,
  • zaledwie 7,8 proc. klientów finalizuje zakup bezpośrednio w oficjalnym sklepie internetowym danej marki.

Gdzie w takim razie podziewa się rola własnej witryny? Przesuwa się ona w kierunku budowania zaufania. 14,1 proc. konsumentów po rozmowie z AI klika w link prowadzący do strony własnej marki, ale nie po to, by tam zapłacić, lecz po to, by zweryfikować zapewnienia bota, zapoznać się z historią marki i upewnić, że produkt jest bezpieczny. Po udanej weryfikacji i tak wracają dokończyć zakup tam, gdzie mają zapisane karty płatnicze i darmową dostawę.

Jak uratować markę beauty przed niewidzialnością?

W świecie zdominowanym przez wyszukiwarki AI wygrywa nie ten brand, który ma największy budżet reklamowy, ale ten, który jest najbardziej „czytelny” dla algorytmów.

image

E-apteki zmieniają rynek beauty. Konsumenci wybierają wygodę i dyskrecję

Na podstawie 10-stopniowej listy kontrolnej z raportu Envision Horizons, eksperci marketingu branży beauty powinni natychmiast wdrożyć pięć kluczowych zmian strukturalnych:

  1. zastąpić poetycki marketing twardymi danymi. AI nie rozumie metafor. Opisy produktów muszą opierać się na ustrukturyzowanych cechach deterministycznych (np. pojemność: 50 ml, kluczowy składnik: retinol 0,5%, filtr UV: SPF 30, typ skóry: tłusta).
  2. alternatywne opisy zdjęć - nowoczesne, multimodalne modele AI potrafią wizualnie porównywać produkty. Dokładne opisy tekstowe zaszyte pod zdjęciami pomadek czy podkładów ułatwiają im ocenę odcieni i konsystencji.
  3. synchronizacja ceny we wszystkich kanałach - jeśli bot zauważy, że krem na stronie producenta  kosztuje 120 zł, a w drogerii partnerskiej 150 zł, uzna dane za niespójne, straci zaufanie do oferty i całkowicie pominie ją w rekomendacjach.
  4. optymalizacja infrastruktury- cyfrowi asystenci zakupowi nie będą czekać na załadowanie się strony. Jeśli witryna odpowiada na zapytania API dłużej niż 3 sekundy, AI porzuci proces. Standardem staje się czas reakcji poniżej 200 ms.
  5. baza recenzji - ponieważ AI karmi się opiniami użytkowników w celu generowania podsumowań, zbieraj oceny w sposób czytelny dla maszyn, dbając o ich głębokość i systematyczność.

źródło: report Envision Horizons

Michał Czubak
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
12. czerwiec 2026 23:33