StoryEditor
Zdrowie
04.03.2025 10:38

Światowy Dzień Kwasów Omega-3: wspieranie zdrowego starzenia się populacji i świadomej diety

Jeśli w naszej diecie brakuje dobroczynnych kwasów tłuszczowych, warto rozważyć suplementację w postaci oleju rybnego, a w przypadku wegan czy wegetarian – oleju z alg morskich / freepik

Światowy Dzień Kwasów Omega-3, obchodzony 3 marca, ma znacznie szerszy kontekst, niż tylko promowanie zdrowych nawyków. To nie tylko przeciwdziałanie rozwojowi chorób cywilizacyjnych, ale też wspieranie zdrowego starzenia się populacji oraz promowanie świadomego podejścia do diety.

Globalna inicjatywa, jednostkowy wpływ

Światowy Dzień Kwasów Omega-3 został stworzony, aby zjednoczyć branżę związaną z kwasami omega-3 i zwrócić uwagę na ich znaczenie dla zdrowia społeczeństw. 

Ponad 90 proc. ludzi na całym świecie nie spożywa wystarczającej ilości EPA i DHA,  czyli kluczowych kwasów omega-3, które są powiązane z wieloma korzyściami zdrowotnymi. To niepokojący fakt, który wymaga globalnej reakcji – podkreśla Elana Natker, dyplomowana dietetyczka i dyrektorka ds. komunikacji z konsumentami i specjalistami ochrony zdrowia w GOED (Globalnej Organizacji ds. Kwasów Omega-3 EPA i DHA), inicjatora Światowego Dnia Kwasów Omega-3. 

Jak zauważa Natker, problem niedostatecznego spożycia odpowiednich ilości kwasów omega-3 dotyczy także Polski.

Statystyki wskazują, że średnia światowa konsumpcja ryb per capita wynosi 20,66 kg rocznie, podczas gdy statystyczny Polak spożywa ich w roku zaledwie 13,11 kg – jest to trzykrotnie mniej, niż w przypadku mieszkańców Hiszpanii i ponad czterokrotnie mniej, niż Portugalczycy, którzy zjadają prawie 60 kg ryb na osobę w ciągu roku. 

Niewielkie spożycie ryb przekłada się na niski poziom kwasów omega-3 w diecie Polaków, co może zwiększać ryzyko chorób sercowo-naczyniowych oraz zaburzeń neurodegeneracyjnych.

Zamiast mięsa wybieraj ryby

Najlepszym źródłem korzystnych dla zdrowia, wielonienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3 EPA i DHA są tłuste, morskie ryby, takie jak: łosoś, makrela, tuńczyk czy sardynki, a także mikroalgi morskie. 

Według zaleceń dietetyków powinniśmy spożywać minimalnie dwie porcje ryb tygodniowo, w tym przynajmniej jedną porcję tłustej ryby morskiej. Tymczasem, jak donosi Raport Narodowy Test Żywienia 2024, tylko 10 proc. Polaków spożywa ryby więcej niż raz w tygodniu.

Liczne badania z różnych regionów świata pokazują, że spożycie ryb przynajmniej raz w tygodniu obniża ryzyko choroby wieńcowej o 16 proc., a jedzenie ich 2–4 razy w tygodniu zmniejsza ryzyko udaru mózgu o 6 proc.

Jeśli w naszej diecie brakuje dobroczynnych kwasów tłuszczowych, warto rozważyć suplementację w postaci oleju rybnego, a w przypadku wegan czy wegetarianoleju z alg morskich. Produkty te gwarantują dostarczenie odpowiedniej dziennej porcji kwasów omega-3.

Globalna inicjatywa o lokalnym znaczeniu

Obchody Światowego Dnia Kwasów Omega-3 w każdym kraju przyjmują indywidualny charakter. W Polsce w tym roku wydarzenie stanowi platformę do wspólnej rozmowy ekspertów, producentów, dystrybutorów i konsumentów na temat na temat wspierania zdrowia publicznego poprzez odpowiednie wybory żywieniowe

Obserwujemy dynamiczne zmiany na rynku suplementów. Rosnąca świadomość konsumentów napędza potrzebę transparentności i jakości, co z kolei wymusza większą odpowiedzialność na producentach i dystrybutorach. Certyfikaty takie jak ORIVO, który od 9 lat potwierdza autentyczność naszego suplementu OmegaMarine Premium, to wyraz tej odpowiedzialności. Branża ewoluuje, a odpowiedzialna suplementacja, oparta na wiedzy i zaufaniu, staje się priorytetem – wskazuje Monika Sidorczuk, ekspertka Natural Pharmaceuticals, członka GOED.

Edukacja i motywacja

Światowy Dzień Kwasów Omega-3 to dobra okazja, by nie tylko przypominać o prozdrowotnej roli niezbędnych wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, ale także moment, by zachęcić do aktywnego wsparcia swojego zdrowia, już teraz – nie za rok, nie na starość. 

Spożywanie kwasów omega-3 wspiera prawidłowe funkcjonowania układu sercowo-naczyniowego, mózgu i wzroku. Te korzyści można odczuć jednak dopiero wtedy, gdy zadbamy o odpowiednią podaż kwasów omega-3 na co dzień. 

We wprowadzaniu zdrowych nawyków żywieniowych kluczowa jest systematyczność. Zbilansowana dieta bogata w tłuste ryby morskie, czy orzechy, to pierwszy krok. Aktywność fizyczna również ma znaczenie, ponieważ wspomaga przyswajanie kwasów omega-3. Jeśli jednak nasza dieta nie dostarcza wystarczającej ilości tych cennych składników, warto rozważyć suplementację. 

Pamiętajmy, że w kwestii zdrowia nie warto czekać – im wcześniej zadbamy o siebie, tym lepiej dla naszego organizmu.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
22.05.2026 14:45
Unilever stawia na algorytmy. Sztuczna inteligencja tworzy nowe kosmetyki
Unilever wykorzystuje AI do projektowania produktów i analizy trendówshutterstock

Brytyjski gigant FMCG wykorzystuje sztuczną inteligencję do projektowania produktów i analizy trendów. O szczegółach zmian w laboratoriach opowiada dyrektor ds. R&D koncernu, Jason Harcup. Nowe cyfrowe systemy skracają czas pracy badawczej z miesięcy do kilku dni.

Współcześni konsumenci niezwykle dokładnie sprawdzają skład kosmetyków przed zakupem. Szukają naukowych dowodów skuteczności i czytają opinie w mediach społecznościowych. Aby wyjść naprzeciw tym rosnącym oczekiwaniom, zespoły badawcze koncernu Unilever wdrożyły zaawansowane algorytmy. Cyfrowe narzędzia analizują dekady danych laboratoryjnych oraz porządkują wiedzę naukową firmy.

Nowa technologia pozwala przetwarzać informacje znacznie szybciej niż dotychczas. Redakcja Personal Care Insights rozmawiała o tym bezpośrednio z dyrektorem ds. R&D działu Beauty & Wellbeing. – Rozwój produktów wspierany przez AI pomaga zespołom analizować insighty o 60% szybciej i dokonywać odkryć w ciągu kilku dni - procesów, które wcześniej trwały miesiącami. Wykorzystujemy AI do ciągłej analizy sygnałów z mediów społecznościowych, wyszukiwarek, platform sprzedażowych i działań konkurencji, przetwarzając ponad 1000 zewnętrznych źródeł danych miesięcznie – powiedział Jason Harcup.

Cyfrowe laboratorium marek Pond‘s i Dove

Naukowcy tworzą wirtualne grupy testowe przed rozpoczęciem fizycznych prób w laboratoriach. Sztuczna inteligencja symuluje przy tym reakcje ludzkiej skóry na różne kombinacje substancji czynnych. Dzięki temu specjaliści precyzyjnie typują najbardziej efektywne receptury. Ponadto, ograniczają liczbę laboratoryjnych powtórzeń z sześciu do zaledwie dwóch prób, co diametralnie zmienia dotychczasowe procedury.

Opracowanie linii Pond‘s Skin Institute Hydra Miracle doskonale obrazuje skalę tych cyfrowych przemian. Jason Harcup wskazuje na potężną wydajność nowych systemów komputerowych. “Sztuczna inteligencja wspiera naszych naukowców w analizie ogromnych zbiorów danych dotyczących mikrobiomu skóry - dysponujemy 30 TB danych - aby odkrywać wzorce, których wykrycie zajęłoby tysiące lat nawet przy użyciu tradycyjnych narzędzi cyfrowych” – wyjaśnił menedżer.

Wypada zauważyć, że koncern zastosował zaawansowane modelowanie cyfrowe także podczas udoskonalania produktów Dove Damage Therapy. Badacze określili ubytki aminokwasów w uszkodzonych włosach na poziomie molekularnym. 

– Modelowanie i testy wspierane przez AI pozwoliły zespołom zidentyfikować i zoptymalizować odpowiednią kombinację składników ukierunkowanych na konkretne uszkodzenia – podkreślił przedstawiciel firmy.

image

Dove rozwija antyperspiranty typu refill. Ambitne plany Unilevera

Wizerunkowy zgrzyt marki Vaseline

Rozwój cyfrowy niesie jednak ze sobą spore wyzwania wizerunkowe i prawne dla światowych producentów. Należąca do koncernu marka Vaseline wywołała spore kontrowersje w mediach społecznościowych. Internetowy artysta posługujący się pseudonimem Name Junior oskarżył firmę o kradzież jego pracy. Twórca opublikował 12 maja 2026 roku wpis, w którym zarzucił marce bezprawne wykorzystanie jego autorskiego plakatu.

Grafik twierdzi, że marka zmodyfikowała jego dzieło filmowe za pomocą generatora obrazów. Projekt trafił następnie do oficjalnej reklamy kosmetyków bez zgody autora. Jak podaje Personal Care Insights, przedstawiciele marki natychmiast wycofali sporną kreację z przestrzeni publicznej. Obecnie wewnętrzny zespół prowadzi szczegółowe postępowanie wyjaśniające w tej sprawie, aby dokładnie zbadać zaistniały incydent.

Źródło: Personal Care Insights

Zobacz także:

image

Rossmann stawia na cyfrowy fundament. ServiceNow usprawni pracę drogerii

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
21.05.2026 16:52
Koniec ery zgadywania w suplementacji. Amerykański gigant Function przejął SuppCo
Konsumenci kupują suplementy pod wpływem mody, reklam oraz rekomendacji znanych influencerówshutterstock

Konsumenci kupują suplementy pod wpływem mody, reklam oraz rekomendacji znanych influencerów. Niestety często wybierają dawki niezgodne z potrzebami organizmu. Połączenie badań laboratoryjnych z niezależną weryfikacją produktów ma całkowicie odmienić ten rynek.

Większość ludzi traktuje preparaty witaminowe oraz mineralne jako uniwersalne produkty, dobre dla każdego organizmu. Wypada zauważyć, że modne trendy w mediach społecznościowych wprawdzie napędzają masową sprzedaż w aptekach i drogeriach, ale rzadko idą w parze z realnym zapotrzebowaniem. Konsumenci ryzykują zdrowie, samodzielnie dobierając przypadkowe dawki substancji aktywnych pochodzących z niesprawdzonych, detalicznych źródeł.

Jak donosi Nutrition Insight, amerykańska platforma monitorowania zdrowia Function postanowiła rozwiązać ten problem i przejęła firmę SuppCo. Tym samym kupujący zyskają jednoczesny dostęp do zaawansowanych analiz laboratoryjnych oraz obiektywnych ocen gotowych preparatów. Taka fuzja pozwala precyzyjnie śledzić realny wpływ konkretnych składników diety na ludzką biologię w miarę upływu czasu.

– Zamiast zgadywać, użytkownicy mogą lepiej zrozumieć, czego rzeczywiście potrzebuje ich organizm, identyfikować produkty wyższej jakości spełniające bardziej rygorystyczne standardy oraz śledzić, jak te składniki wpływają na ich biologię w czasie – tłumaczy w rozmowie z Nutrition Insight Jonathan Swerdlin, dyrektor generalny i współzałożyciel Function.

image

Jak Polacy kupują OTC? Większość szuka okazji cenowych w gazetkach z promocjami [Raport Blix i Kantar]

Warto wspomnieć, że przejęta spółka SuppCo prowadzi program niezależnej certyfikacji preparatów pod nazwą “Tested by SuppCo”. Przedstawiciele firmy kupują towary w sklepach detalicznych całkowicie anonimowo, a następnie weryfikują zawartość składników aktywnych w akredytowanych laboratoriach ISO 17025. Podmiot celowo nie czerpie żadnych bezpośrednich zysków ze sprzedaży recenzowanych produktów.

Niezależność od marek suplementacyjnych stanowi fundament całego systemu oceny jakości o nazwie “Trust Score”. Platforma gromadzi obecnie szczegółowe dane o przeszło 35 tysiącach produktów i analizuje pół miliona schematów dawkowania. 

Połowa produktów nie spełnia norm

Prawidłowe zarządzanie zdrowiem wymaga stałego monitorowania parametrów życiowych za pomocą markerów biologicznych. Jednak tradycyjna opieka medyczna rzadko oferuje pacjentom tak swobodny dostęp do diagnostyki bez wcześniejszego skierowania lekarskiego. Nowy model działania traktuje każdą witaminę jako substancję czynną, która bezpośrednio modyfikuje parametry laboratoryjne krwi oraz wpływa na długoterminową kondycję fizyczną.

Jak informuje Nutrition Insight, wewnętrzne analizy z 2025 roku wykazały porażające odchylenia od norm w branży wellness. Eksperci przetestowali najchętniej kupowane preparaty w siedmiu kategoriach produktowych, które generowały masową sprzedaż internetową. Około połowa zbadanych próbek nie posiadała składu zgodnego z oficjalną deklaracją producenta umieszczoną na etykiecie butelki.

image

Maria Sharapova inwestuje w suplementy dla kobiet. Marka Amulet stawia na zdrowe hormony

Sztuczna inteligencja sprawdzi krew

Rynek boryka się obecnie z plagą marek, które powstają błyskawicznie w celu zdobycia chwilowego rozgłosu w sieci. Producenci wykorzystują system honorowy, w którym nikt nie weryfikuje rzetelności opisów marketingowych przed faktycznym wprowadzeniem towaru do obrotu. Cyfrowa platforma ma stanowić skuteczną tarczę ochronną dla konsumentów poszukujących rzetelnych informacji.

– Ludzie zasługują na wiedzę o tym, co naprawdę znajduje się w kupowanej butelce, a nie tylko o tym, co obiecuje marketing na etykiecie – podkreśla w rozmowie z Nutrition Insight Steve Martocci, dyrektor generalny i współzałożyciel SuppCo.

Przyszłość branży należy do spersonalizowanych systemów operacyjnych zdrowia opartych na sztucznej inteligencji. Nowoczesne narzędzia technologiczne połączą wyniki badań krwi, rezonansu magnetycznego oraz codzienne nawyki w jeden spójny algorytm. Dynamiczne zalecenia będą ewoluować razem ze zmieniającą się biologią człowieka, zastępując statyczne średnie populacyjne.

To ogromny krok naprzód dla całej kategorii. Przez lata branża mówiła o personalizacji, nie będąc w stanie jej realnie zapewnić. Nie da się spersonalizować zestawu suplementów bez niezależnej oceny jakości produktów i rzeczywistego, ciągłego obrazu tego, co dzieje się w organizmie człowieka – konkluduje Martocci.

Źródło: Nutrition Insight

Zobacz także:

image

Drogerie rzucają wyzwanie dyskontom: Rossmann i DM walczą o „koszyk zdrowia” Polaków

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
23. maj 2026 20:51