StoryEditor
Producenci
27.09.2021 00:00

Aura Distribution – unikalna wizja biznesu

Dzięki firmie Aura Distribution polscy konsumenci poznali i nadal poznają wiele interesujących marek i trendów z całego świata. W ofercie firmy dominują kochane przez Polki kosmetyki koreańskie. To jednak nie wszystko. Najnowszy nabytek w portfolio spółki – licencyjna marka Pusheen – podbił serca wielu konsumentów nie tylko w Polsce, lecz również w Europie. Aura Distribution ma bowiem wyłączność na rynku europejskim na dystrybucję kosmetyków i akcesoriów z postacią słodkiego kota. O dynamice rozwoju firmy świadczy też fakt, że mimo trwającej pandemii wprowadziła na rynek swoją pierwszą autorską markę wegańskich kosmetyków Aura Naturals. Produkty obu tych brandów zostały nagrodzone Perłami Rynku Kosmetycznego 2021.

Uroczy kot Pusheen ma rodowód amerykański i mnóstwo wielbicieli na całym świecie, o czym świadczy jego popularność w mediach społecznościowych – ponad 8 mln followersów na FB i 2 mln na Instagramie! Z dumą możemy się chwalić, że kosmetyki Pusheen wytwarzane są w Polsce.

Umowę licencyjną na ich produkcję Aura podpisała w 2019. W rezultacie na rynku zagościły dwie maseczki do twarzy, szampon i żel pod prysznic 2w1, żel do kąpieli i pod prysznic w formie 3D oraz nawilżające mydło antybakteryjne. Kosmetyki są dostępne m.in. w sieciach Rossmann, Superpharm,Douglas lub online na aurashop.pl

Choć wizerunek słodkiego, puchatego kotka na opakowaniu może sugerować, że produkt przeznaczony jest tylko dla młodszych odbiorców, produkty spotkały się z bardzo dobrym odbiorem również wśród starszych konsumentów. Podobnie jest także w przypadku nagrodzonego Perłą Rynku Kosmetycznego mydła antybakteryjnego. Kosmetyk nie tylko oczyszcza i odświeża, ale także nawilża dłonie, nie wysuszając skóry. Przy tym jego skład jest bezpieczny dla dzieci, dlatego bez obaw można go stosować już od trzeciego roku życia.

W 2021 roku – pomimo trwającej pandemii – Aura Distribution wypuściła na rynek swoją pierwszą autorską markę wegańskich kosmetyków do pielęgnacji ciała, czyli Aura Naturals. Młody brand z holistycznym podejściem do życia i pielęgnacji, zachęca do tego, aby zadbać nie tylko o swoją skórę, ale także o pozytywną aurę. Jego filozofia bazuje na dwóch głównych zasadach, jakimi są życie w zgodzie z naturą oraz odrzucanie utartych schematów.

Aura Distribution rozumie potrzeby konsumentek, stąd wyszła na przeciw ich oczekiwaniom wprowadzając początkowo aż trzy linie kosmetyków do pielęgnacji ciała do różnych rodzajów skóry. Wśród nich znajdują się nawilżająco-kojące połączenie kokosa i migdała, odżywcza fuzja nasion chia i jagód goji oraz orzeźwiający miks cytryny i limonki.

Opinie jurorów rankingu Perły Runku Kosmetycznego 2021

Aura Naturals

Perspektywicznie rozbudowująca się marka. Klasyczne i czytelne etykiety, poręczne i przyjemne opakowania. Bardzo pozytywne zaskoczenie podczas używania – konsystencja jest gęsta, ale kosmetyki dobrze rozprowadza się na skórze, genialnie się wchłaniają oraz nawilżają skórę, bez efektu lepkości oraz ciężkości, a do tego przepięknie pachną. Produkty godne uwagi ze względu na wegańskie oraz ponad 97-98 proc. naturalne składy. Dobra jakość w przystępnej cenie. Są niezwykle wydajne. Sądzę, że szybko zdobyłyby serca klientek i bardzo chętnie zobaczyłabym je na naszych półkach.

Antybakteryjne mydło w płynie Pusheen

Dużym atutem mydła jest jego urocze opakowanie, które nawet najmłodszych użytkowników przekonuje do tak ważnej obecnie czynności, jaką jest mycie rąk. W bezpieczny sposób odkaża dłonie, a jednocześnie dba o nie i je pielęgnuje, bardzo dobrze nawilżając skórę. Do tego fantastycznie pachnie. Nie bez znaczenia jest to, że produkt jest wspierany przez znaną influencerkę Red Lipstick Monster, co dodatkowo wpływa na jego popularność. Zakup licencji od Pusheen to decyzja bardzo na czasie. W naszych gazetkach reklamowych oznaczamy go piktogramem "produkt z Instagrama".

Aldona Wołoszyn, współwłaścicielka firmy Aura Distribution

Polki są ogromnie wymagającymi, bardzo świadomymi klientkami. Sprawdzają składy produktów, zwracają uwagę na opakowania. Pragną innowacji. Lubią testować i kupować kosmetyki. Bardzo zależy im na skuteczności, rozwiązaniu konkretnego problemu. Dzięki szerokiemu wachlarzowi marek w swoim portfolio Aura Distribution mogła dopasować konkretne i innowacyjne na rynku europejskim rozwiązania do poszczególnych potrzeb naszych klientek.

W 2019 r. po wielu latach doświadczeń jako dystrybutor, Aura Distribution wkroczyła w nowy etap rozwoju. Dokonaliśmy podziału firmy na trzy gałęzie: dystrybucję, rozwój marek własnych (np. Aura Naturals) oraz produkcję licencyjną. Jeszcze na koniec 2021 firma ma zaplanowane dwa duże lansowania nowości, którymi z pewnością pozytywie zaskoczymy naszych Klientów.

Dzięki zbudowaniu mocnego i silnego zespołu specjalistów oraz partnerów biznesowych Aura Distribution stawia przede wszystkim na jakość swoim produktów oraz transparentność na każdym etapie, bo w biznesie to bardzo ważne. Żyjemy w coraz bardziej zanieczyszczonym środowisku, jemy produkty przetworzone. Stąd ruchy ekologiczne promujące zdrowe życie i naturalne produkty. Odpowiadamy na te potrzeby – nasza firma wytwarza nie tylko produkty antyalergiczne, ale też eko i wegańskie. W najbliższych latach chcemy mocno skupić się na rozwoju produkcji w Polsce, stworzeniu własnej ekologicznej marki, korzystając ze zdobytej wiedzy przy współpracy z koreańskimi liderami rynku kosmetycznego oraz zbudowaniu silnej strategii e-commerce.

O firmie

Aura Distribution jest obecna na polskim rynku kosmetycznym od 13 lat. W tym czasie umocniła swoją stabilną pozycję dystrybutora na polskim rynku kosmetycznym. Wprowadziła do polskich drogerii i perfumerii wiele produktów z różnych stron świata, dostarczając kosmetyki m.in. do sieci Douglas, Rossmann, Kontigo, Super-Pharm, Natura, Aelia, Hebe. Produkty z wachlarza marek Aura Distribution można znaleźć w ponad 5 tys. punkach sprzedaży w całej Polsce. W portfolio firmy znajdują się zarówno marki luksusowe m.in. Shangpree – koreańska marka, która oferuje luksusowe kosmetyki do pielęgnacji twarzy, 18.21 Man Made – amerykańskie kosmetyki dla mężczyzn, Ayumi – brytyjskie ajurwedyjskie kosmetyki do pielęgnacji twarzy, ciała i włosów, jak i znane koreańskie marki takie jak Helloskin Jumiso, Quret, SNP czy Candy O'Lady.

Poznaj ofertę:

INSTARGRAM

@auranaturalspl
@aurashop.pl

FACEBOOK
@auranaturalspl
@aurashoppl

Kontakt handlowy:
Iwona Kulka, dyrektor ds. sieci: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript., tel. 729-212-625

materiał partnera
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
04.08.2026 15:06
Puig zwiększa sprzedaż. Perfumy i Charlotte Tilbury napędzają wzrost
Puig zwiększa sprzedaż. Zapachy pozostają największym motorem wzrostufot. Shutterstock

Hiszpańska grupa Puig zakończyła drugi kwartał 2026 rok z lepszymi od oczekiwań wynikami. Sprzedaż wzrosła o 4,1 proc. do 1,14 mld euro, a motorem wzrostu pozostają przede wszystkim perfumy, makijaż oraz dermokosmetyki. Firma podtrzymała całoroczne prognozy i przekonuje, że mimo niespokojnej sytuacji geopolitycznej nadal rośnie szybciej niż globalny rynek beauty premium.

W tym artykule przeczytasz:

  • Perfumy pozostają fundamentem biznesu
  • Charlotte Tilbury napędza makijaż
  • Dermokosmetyki równoważą słabszy skincare premium
  • Azja rośnie najszybciej
  • Bliski Wschód wpłynął na wyniki
  • Po zakończeniu rozmów z Estée Lauder Puig stawia na samodzielny rozwój

Właściciel takich marek jak Rabanne, Carolina Herrera, Charlotte Tilbury, Jean Paul Gaultier, Uriage czy Dries Van Noten opublikował wyniki za drugi kwartał i pierwsze półrocze 2026 roku Zarząd podkreśla, że firma umacnia udziały rynkowe we wszystkich kluczowych segmentach działalności.

Perfumy pozostają fundamentem biznesu

Największy udział w przychodach Puig niezmiennie mają perfumy i marki modowe. W pierwszym półroczu segment odpowiadał za 73 proc. całkowitej sprzedaży, generując 1,7 mld euro przychodów i wzrost o 3,8 proc. w ujęciu porównywalnym.

To właśnie kategoria zapachów pozostaje największą przewagą konkurencyjną hiszpańskiej grupy. Udział Puig w światowym rynku perfum wzrósł do 11,1 proc., a największy wkład we wzrost miały rynki Azji i Pacyfiku, Ameryki Północnej oraz kanał travel retail.

Firma podkreśla również rosnące znaczenie segmentu zapachów niszowych, który obok klasycznych perfum premium pozostaje jednym z najszybciej rozwijających się obszarów rynku.

image

Puig i Estée Lauder kończą rozmowy o fuzji wartej 40 mld dolarów. Rynek odetchnął

Charlotte Tilbury napędza makijaż

Drugim najszybciej rosnącym filarem biznesu pozostaje makijaż.

Sprzedaż w tej kategorii wzrosła w pierwszym półroczu o 9,1 proc., osiągając 359 mln euro. Segment odpowiada już za 15 proc. przychodów całej grupy.

Największy udział we wzroście miała marka Charlotte Tilbury, która zwiększyła udział w rynku makijażu premium i utrzymała pozycję lidera w Wielkiej Brytanii. Marka rozwija również sprzedaż w Europie kontynentalnej oraz nowych krajach, a w drugim kwartale pojawiła się w około 30 kolejnych sklepach sieci Boots w Wielkiej Brytanii.

Dermokosmetyki równoważą słabszy skincare premium

Najmniejszym segmentem działalności Puig pozostaje pielęgnacja skóry, odpowiadająca za 12 proc. sprzedaży.

Przychody w pierwszym półroczu wyniosły 279 mln euro, co oznacza wzrost o 2,3 proc. w ujęciu porównywalnym.

Najlepiej radzi sobie marka Uriage, która – jak podkreśla spółka – nadal notuje dwucyfrowe wzrosty i rozwija się szybciej niż cały rynek dermokosmetyków.

Znacznie słabsze wyniki odnotował natomiast segment premium skincare. Według prezesa José Manuela Albessy konsumenci coraz częściej poszukują produktów oferujących wysoką skuteczność przy bardziej atrakcyjnej cenie, co wpływa na sprzedaż luksusowej pielęgnacji. Dodatkowym czynnikiem była reorganizacja portfolio produktów pielęgnacyjnych Charlotte Tilbury.

Azja rośnie najszybciej

Największym zaskoczeniem wyników pozostaje region Azji i Pacyfiku.

Sprzedaż wzrosła tam aż o 20,9 proc., co czyni go najszybciej rozwijającym się rynkiem Puig. Za wzrost odpowiada przede wszystkim wysoki popyt na perfumy premium i niszowe oraz dobra sprzedaż Charlotte Tilbury.

Europa, Bliski Wschód i Afryka nadal pozostają największym regionem działalności grupy, odpowiadając za ponad połowę przychodów. Sprzedaż wzrosła tam o 2,6 proc., mimo negatywnego wpływu konfliktu na Bliskim Wschodzie.

Ameryki odpowiadają z kolei za 37 proc. przychodów grupy. Szczególnie dobrze radzi sobie Ameryka Północna, gdzie Puig zwiększa udziały w rynku perfum i notuje mocną sprzedaż kosmetyków do makijażu.

image

Charlotte Tilbury żąda renegocjacji umowy z Puig. Fuzja z Estée Lauder pod znakiem zapytania

Bliski Wschód wpłynął na wyniki

Spółka oszacowała, że napięcia geopolityczne na Bliskim Wschodzie obniżyły sprzedaż w pierwszym półroczu o około 14 mln euro, czyli około 0,6 proc. całkowitych przychodów.

Najbardziej ucierpiał kanał travel retail, podczas gdy sprzedaż na lokalnych rynkach zaczyna stopniowo wracać do normy.

Po zakończeniu rozmów z Estée Lauder Puig stawia na samodzielny rozwój

Podczas prezentacji wyników prezes José Manuel Albesa odniósł się również do zakończonych w maju rozmów dotyczących potencjalnej transakcji z Estée Lauder Companies.

Jak podkreślił, wydarzenia ostatnich miesięcy utwierdziły firmę w przekonaniu o sile własnego modelu biznesowego.

– Mamy dziś jeszcze większą pewność co do naszej samodzielnej strategii rozwoju – powiedział Albesa, dodając, że spółka pozostaje skoncentrowana na realizacji długoterminowych celów.

Puig podtrzymał prognozy na cały 2026 rok. Firma zakłada dalszy wzrost szybszy od rynku beauty premium oraz utrzymanie rentowności na poziomie zbliżonym do ubiegłego roku. Wyniki pierwszego półrocza pokazują, że strategia oparta na silnym portfolio zapachów, rozwijaniu makijażu i umacnianiu pozycji dermokosmetyków nadal przynosi oczekiwane efekty.

 

Źródło: WWD

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
04.08.2026 11:37
Johnson & Johnson zawiera ugodę za 5,5 mld dol. To może zakończyć spór o talk
Po 10 latach procesów Johnson & Johnson idzie na ugodę. Stawką miliardy dolarów (fot. Shutterstock)Shutterstock

Po ponad dekadzie procesów sądowych Johnson & Johnson zawarł przełomową ugodę dotyczącą pozwów związanych z talkiem. Koncern zgodził się wypłacić co najmniej 5,5 mld dolarów osobom, które twierdzą, że stosowanie pudru dla dzieci i innych produktów na bazie talku doprowadziło u nich do rozwoju raka jajnika. Jeśli porozumienie zostanie zaakceptowane przez zdecydowaną większość powodów, może zakończyć jeden z najgłośniejszych sporów w historii branży kosmetycznej.

W tym artykule przeczytasz:

  • Ugoda warta miliardy dolarów
  • Warunek: zgoda 95 proc. powodów
  • Koncern nadal nie przyznaje się do winy
  • Seria zwycięstw w sądach
  • Spór trwa od ponad dekady
  • To nie koniec wszystkich pozwów

Ugoda obejmuje około 76 tys. roszczeń dotyczących raka jajnika i dotyczy niemal wszystkich toczących się jeszcze spraw przeciwko Johnson & Johnson związanych z produktami zawierającymi talk. Wcześniej firma zawarła już odrębne porozumienia dotyczące pozwów związanych z międzybłoniakiem opłucnej (mesotheliomą).

Ugoda warta miliardy dolarów

Jak poinformowała agencja Reuters, wartość porozumienia szacowana jest obecnie na 5,5 mld dolarów, jednak ostateczna kwota może okazać się znacznie wyższa.

Według Chrisa Seegera, jednego z prawników reprezentujących powodów i uczestniczącego w negocjacjach, wypłaty mogą przekroczyć nawet 7 mld dolarów, ponieważ ugoda nie wyznacza górnego limitu odpowiedzialności finansowej koncernu. Ostateczna wartość będzie zależeć od liczby osób, które zdecydują się przystąpić do porozumienia.

Johnson & Johnson planuje wypłacić około 3 mld dolarów w 2027 roku, a pozostałe środki w kolejnym roku.

image

Kontrowersje wokół talku wracają. Johnson & Johnson na celowniku

Warunek: zgoda 95 proc. powodów

Porozumienie nie weszło jeszcze w życie. Aby stało się wiążące, musi zostać zaakceptowane przez 95 proc. osób, które złożyły pozwy dotyczące raka jajnika zarówno w sądach federalnych, jak i stanowych.

Kancelarie reprezentujące powodów oceniły, że ugoda stanowi satysfakcjonujące zakończenie wieloletniego sporu.

Koncern nadal nie przyznaje się do winy

Mimo zawarcia ugody Johnson & Johnson nie zmienia swojego stanowiska dotyczącego bezpieczeństwa produktów.

Erik Haas, wiceprezes ds. postępowań sądowych w spółce, podkreślił, że firma uważa wszystkie zarzuty za bezpodstawne i jest przekonana, że ostatecznie wygrałaby większość procesów. Jak zaznaczył, decyzja o zawarciu ugody ma pozwolić zakończyć wieloletni spór i skoncentrować się na podstawowej działalności firmy związanej z rozwojem leków i wyrobów medycznych.

Seria zwycięstw w sądach

Reuters zwraca uwagę, że decyzja o zawarciu porozumienia zapadła po korzystnej dla Johnson & Johnson serii orzeczeń.

W ostatnich miesiącach firma wygrywała kolejne procesy indywidualne, skutecznie podważała opinie ekspertów powoływanych przez stronę powodową, a w ubiegłym tygodniu federalny sędzia zakwestionował możliwość jednoznacznego wykazania, że to właśnie talk był przyczyną zachorowania na raka jajnika.

image

Azbestowa saga przenosi się na Wyspy Brytyjskie; 3000 osób pozywa Johnson & Johnson

Spór trwa od ponad dekady

Procesy dotyczące talku należą do najdłuższych i najbardziej kosztownych sporów sądowych w historii branży kosmetycznej. Johnson & Johnson od lat konsekwentnie utrzymuje, że stosowany w jego produktach talk był bezpieczny i nie zawierał azbestu.

W 2020 roku firma wycofała jednak z rynku amerykańskiego puder dla dzieci na bazie talku, zastępując go produktem opartym na skrobi kukurydzianej.

W międzyczasie koncern trzykrotnie próbował zakończyć spór poprzez procedurę upadłościową specjalnie powołanej spółki zależnej – strategię określaną jako "Texas two-step". Wszystkie te próby zostały jednak odrzucone przez sądy.

To nie koniec wszystkich pozwów

Obecna ugoda obejmuje wyłącznie już złożone pozwy i nie zamyka drogi do ewentualnych przyszłych roszczeń. Jednocześnie, jak podkreślają prawnicy reprezentujący powodów, pozwoli ona znacznie szybciej wypłacić odszkodowania obecnym uczestnikom postępowania. Ma się to odbyć w ciągu około 18 miesięcy, zamiast rozkładać płatności na ponad dekadę, jak zakładały wcześniejsze propozycje.

Jeśli ugoda zostanie zatwierdzona przez wymaganą liczbę powodów, zakończy jeden z najbardziej medialnych sporów dotyczących bezpieczeństwa produktów konsumenckich, który przez lata wpływał zarówno na wizerunek Johnson & Johnson, jak i na dyskusję o odpowiedzialności producentów kosmetyków.

 

Źródło: Reuters

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
04. sierpień 2026 17:22