StoryEditor
Producenci
20.03.2023 00:00

Avène ufunduje pobyt w Centrum Hydroterapii we Francji dla dziecka z AZS

W ubiegłorocznej edycji konkursu Avene główną nagrodę wygrała mama 9-letniej Heleny cierpiacej na AZS / fot. YouTube
Marka Avène kontynuuje program Atopowe Wsparcie od Avène, organizując kolejną edycję konkursu odbywającego się pod hasłem „Kojące Opowieści”. Do wygrania jest trzytygodniowy pobyt dziecka cierpiącego na AZS, wraz  z rodzicem, w Centrum Hydroterapii w Avène we Francji.

Atopowe zapalenie skóry (AZS) jest chorobą zapalną skóry, która dotyczy coraz większej liczby małych dzieci, a czasami również dorosłych. Jej objawy są wywoływane przez współwystępowanie czynników genetycznych, immunologicznych (związanych z naturalną odpornością) i środowiskowych. Dominującym objawem AZS jest suchość i świąd skóry, które w znaczący sposób utrudniają pacjentom życie.

Jedną z marek, która ma w swojej ofercie preparaty do stosowania na skórę z atopowym zapaleniem jest Eau Thermale Avène. Jednak nie tylko – od 2015 wspiera rodziców dzieci z AZS, oferując bezpłatny pobyt w Centrum Hydroterapii w Avène na południu Francji i program zabiegów bazujących na wodzie termalnej.

 W lipcu 2022 w Avène 3 tygodnie spędziła 9-letnia Helena.

W tym roku marka Avène kontynuuje program Atopowe Wsparcie od Avène, organizując kolejną edycję konkursu odbywającego się pod hasłem „Kojące Opowieści”. Do wygrania jest trzytygodniowy pobyt dziecka cierpiącego na AZS, wraz  z rodzicem, w Centrum Hydroterapii w Avène we Francji (od 2 do 22 lipca 2023 r.). W tej edycji zostaną również przyznane nagrody dodatkowe: 10 rocznych zapasów dermokosmetyków do pielęgnacji skóry atopowej oraz 10 jednorazowych zestawów XeraCalm A.D.

Aby wziąć udział w konkursie należy przygotować dla swojego dziecka kojącą opowieść na dobranoc (w formie pisemnej, zdjęć lub video) i do 5 kwietnia opublikować ją jako post lub rolkę na Instagramie, z użyciem #KojaceOpowiesciAvene oraz uzupełniająco: #AtopoweWsparcieodAvene. Oprócz tego pamiętać trzeba o przesłaniu formularza, pobranego ze strony konkursu.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
03.04.2026 09:42
One ELC – nowa strategia operacyjna Estée Lauder Companies. Czy pozwoli odzyskać rentowność?
M.Szulc

Estée Lauder Companies (ELC) oficjalnie zaprezentowało nowy model operacyjny o nazwie "One ELC". Inicjatywa ta jest kluczowym elementem szeroko zakrojonego planu naprawczego i ma na celu zwiększenie szybkości działania, spójności oraz efektywności egzekucji strategii w całej organizacji. Równolegle gigant kosmetyczny potwierdza zaawansowane rozmowy w sprawie potencjalnej fuzji z hiszpańską Grupą Puig.

Wdrożenie modelu "One ELC" stanowi istotny kamień milowy w realizowanym przez firmę Programie Restrukturyzacji w ramach Planu Odzyskania Rentowności i Wzrostu (Profit Recovery & Growth Plan - PRGP), który z kolei jest centralnym filarem strategii "Beauty Reimagined".

Od czasu rozszerzenia programu restrukturyzacji w lutym 2025 r., Estée Lauder Companies konsekwentnie wdraża zmiany mające na celu redukcję kosztów strukturalnych i realokację uwolnionych zasobów na inwestycje zorientowane bezpośrednio na konsumenta.

Jak podkreślił Stéphane de La Faverie, prezes i CEO koncernu, model "One ELC" jest już w pełni zaimplementowany. Oczekuje się, że przełoży się on na dalszą poprawę wydajności operacyjnej i zdynamizowanie przyszłego wzrostu sprzedaży.

Opierając się na naszych silnych wynikach za pierwszą połowę roku obrotowego 2026, które obejmowały zwiększone inwestycje prokonsumenckie w celu przywrócenia zrównoważonego wzrostu sprzedaży, ogłosiliśmy dziś ważny kamień milowy w Programie Restrukturyzacji PRGP – powiedział de La Faverie.

CEO Estée Lauder dodał również, że firma zatwierdziła inicjatywy pozwalające na osiągnięcie górnej granicy docelowego zakresu oszczędności brutto. Potwierdził także, że koncern jest na dobrej drodze do zrealizowania zdecydowanej większości pełnych korzyści z planu PRGP do roku obrotowego 2027. 

PRGP zaszczepił w naszej organizacji silne poczucie dyscypliny kosztowej, która jest teraz wpisana w nasze metody pracy – dodał Stéphane de La Faverie.

Trzy filary modelu "One ELC"

Nowy model operacyjny "One ELC" opiera się na trzech fundamentalnych komponentach, wdrażanych sukcesywnie w ciągu ostatniego roku:

  • One Team (Jeden Zespół): inicjatywa wprowadzona w lipcu 2025 r., mająca na celu uproszczenie struktury organizacyjnej, polegająca na redukcji zbędnych szczebli zarządzania i silosów, doprecyzowaniu zakresu odpowiedzialności oraz przyspieszeniu procesów decyzyjnych.
  • One Culture (Jedna Kultura): uruchomiona w lutym 2026 r., koncentruje się na kształtowaniu zachowań w miejscu pracy, kładzie nacisk na odpowiedzialność (accountability), zdolność do adaptacji oraz myślenie przedsiębiorcze.
  • One Operating Ecosystem (Jeden Ekosystem Operacyjny): rozwijany w ciągu ostatniego roku, integruje wspólne platformy, dane oraz partnerów zewnętrznych. Celem jest wsparcie bardziej spójnych i skalowalnych operacji we wszystkich markach portfolio i regionach geograficznych.

Fuzja Estée Lauder i Puig na horyzoncie? Transakcja warta 40 mld dolarów!

Ogłoszenie nowej strategii operacyjnej zbiega się w czasie z sensacyjnymi doniesieniami o rozmowach Estée Lauder Companies z hiszpańską Grupą Puig w sprawie potencjalnego połączenia obu przedsiębiorstw.

image

Czy czeka nas fuzja gigantów? Estée Lauder i Puig negocjują fuzję wartą 40 mld dolarów

W oficjalnym oświadczeniu wydanym w zeszłym tygodniu Estée Lauder potwierdziło wejście w fazę dyskusji, zastrzegając jednocześnie, że nie podjęto jeszcze żadnych ostatecznych decyzji ani nie zawarto wiążącej umowy. Firma dodała, że na obecnym etapie nie ma pewności, czy transakcja dojdzie do skutku, ani jakie mogłyby być jej ostateczne warunki.

Ewentualne przejęcie lub fuzja stanowiłoby jedną z największych transakcji w historii globalnej branży beauty, łącząc dwóch potężnych graczy i ich obszerne portfolia marek premium i luksusowych. Choć konkretne szczegóły finansowe pozostają nieujawnione, raporty rynkowe sugerują, że łączna wartość połączonych podmiotów mogłaby osiągnąć poziom blisko 40 mld dolarów.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Wywiady
02.04.2026 13:28
Hannah Roberts, e.l.f. Beauty: Kiedy społeczność mówi nam, czego oczekuje – słuchamy, a potem idziemy o krok dalej
Hannah Roberts, Vice President Marketing International w e.l.f. Beautye.l.f. Beauty

Marka e.l.f. Beauty, znana z demokratyzowania dostępu do wysokiej jakości produktów kosmetycznych, coraz śmielej patrzy na polski rynek. Po sukcesach globalnych i innowacyjnych wdrożeniach na platformach takich jak Twitch, firma analizuje potencjał naszego kraju w kluczowych obszarach: od connected commerce przez współpracę z lokalnymi twórcami. O tym, jak amerykańska marka planuje wykorzystać dynamikę lokalnego rynku, zachowując jednocześnie wierność swoim kluczowym wartościom rozmawiamy z Hannah Roberts, Vice President Marketing International w e.l.f. Beauty.

Jakie znaczenie dla globalnej strategii marki e.l.f. Cosmetics ma wejście w segment zapachów we współpracy z H&M i czy planujecie wprowadzenie tej kategorii również na rynek polski w 2026 roku?

W e.l.f. tworzymy razem z naszą społecznością. Kiedy mówi nam, w jakim kierunku chce, abyśmy się rozwijali, słuchamy, a potem idziemy o krok dalej. Wejście w kategorię zapachów jest naturalnym rozwinięciem tego podejścia opartego na współtworzeniu, a współpraca z H&M pozwala nam zaistnieć w kulturze w świeży i nieoczywisty sposób. 

Jeśli nasza społeczność w Polsce będzie tego oczekiwać, sprawdzimy, jak możemy odpowiedzieć na te potrzeby – w sposób, który odzwierciedla nasze wartości: pozytywność, inkluzywność i dostępność.

Jaki model dystrybucji zapachów będzie preferowany w przyszłości: wyłączność u jednego partnera, szeroka dystrybucja w drogeriach czy przede wszystkim sprzedaż online? 

e.l.f. to marka zbudowana na idei demokratyzowania dostępu do tego, co najlepsze w beauty – dla każdego oka, ust i twarzy. Oznacza to, że wszędzie tam, gdzie pojawia się e.l.f., doświadczenie musi być inkluzywne z założenia, niezależnie od tego, czy mówimy o sklepach stacjonarnych, online czy połączonych doświadczeniach zakupowych.

Zamiast wybierać jeden model, skupiamy się na tym, by być tam, gdzie jest nasza społeczność, zapewniając, że dostęp do jakości premium w wyjątkowo przystępnej cenie nigdy nie stanowi bariery.

Jakie kategorie produktowe będą w 2026 r. priorytetowe dla Polski: makijaż, pielęgnacja, a może nowo rozwijany segment zapachów?

Produkty e.l.f. określane jako „holy grails” wyznaczają kierunek, ponieważ oferują ponadprzeciętną jakość w cenach, które nazywamy mic-drop, i naturalnie budują viralowy efekt. Jednocześnie każdy rynek jest inny. Uważnie śledzimy lokalne trendy i zachowania społeczności w Polsce i na tej podstawie dostosowujemy nasze działania - bo nawet dla globalnej marki to, co naprawdę działa, zawsze jest lokalne.

Czy rozważacie wdrożenie w Polsce innowacyjnych rozwiązań sprzedażowych, takich jak zakupy bezpośrednie na platformach streamingowych (na wzór wdrożenia na Twitch)?

Sposób, w jaki robimy zakupy, staje się coraz bardziej połączony i immersyjny. Od livestreamingu po gaming, widzimy, jak zacierają się granice między rozrywką, społecznością a zakupami. Aktywnie eksplorujemy i testujemy te przestrzenie w czasie rzeczywistym, ponieważ to właśnie w nich kształtuje się dziś kultura - a my chcemy być obecni tam, gdzie nasza społeczność spędza czas i się angażuje.

Jakie cele sprzedażowe lub dynamikę wzrostu zakładacie dla Polski w 2026 r., biorąc pod uwagę ostatnie globalne wzrosty przychodów i EBITDA raportowane przez e.l.f. Beauty?

W e.l.f. podchodzimy do tego w bardzo zdyscyplinowany sposób, analizując wzrost kategorii, dynamikę rynku oraz nasze możliwości osiągania sukcesu lokalnie. Polska jest dla nas ekscytującym rynkiem i widzimy w nim duży potencjał, szczególnie w miarę dalszego budowania świadomości marki i dystrybucji.

image

Czy to będzie kosmetyczny hit 2026? E.l.f. Cosmetics wkracza na rynek perfumeryjny we współpracy z H&M

Jaką rolę w strategii na polskim rynku ma odgrywać e-commerce – czy planujecie wzmocnienie kanału DTC czy raczej współpracę z lokalnymi marketplace’ami i sieciami drogeryjnymi?

Nie traktujemy e-commerce jako osobnego kanału. e.l.f. działa w ramach connected commerce, w pełni połączonego ekosystemu cyfrowego, w którym content, społeczność i konwersja wzajemnie się napędzają. Tak działamy globalnie i Polska nie jest tu wyjątkiem.

Które grupy konsumentek i konsumentów w Polsce uznajecie za kluczowe w 2026 r. i czy planujecie dostosowanie komunikacji do lokalnej specyfiki rynku?

Choć jesteśmy dumni z tego, że według Piper Sandler zajmujemy 1. miejsce wśród Gen Z i Millenialsów w USA, nasze podejście jest znacznie szersze. Jesteśmy dla każdego oka, ust i twarzy. Ta inkluzywność jest fundamentem naszej marki i pozwala nam docierać do szerokiego grona odbiorców, jednocześnie pozostając głęboko zakorzenionymi w kulturze.

Czy w 2026 r. planowane są w Polsce większe kampanie wizerunkowe lub współprace z lokalnymi twórczyniami i twórcami internetowymi?

Współpraca jest wpisana w nasze DNA. Nie tylko nawiązujemy partnerstwa – współtworzymy z twórcami, społecznościami i markami, które nas inspirują i popychają kulturę do przodu. W Polsce będziemy dalej budować grono twórców i partnerów, dzięki którym marka pozostaje bliska lokalnej społeczności i mocno osadzona w kulturze.

Jaką strategię cenową zamierzacie przyjąć w Polsce, szczególnie w kontekście potencjalnego wejścia do segmentu zapachów?

e.l.f. konsekwentnie dostarcza to, co najlepsze w beauty, w najlepszej możliwej cenie – bez kompromisów w zakresie jakości premium. To podejście pozostaje niezmienne, niezależnie od kategorii.

Prowadzimy szczegółowe analizy cenowe na każdym rynku, aby, również wchodząc w nowe segmenty, takie jak zapachy, pozostać wiernymi naszej obietnicy: jakości premium w przystępnych cenach.

Jakie inwestycje – marketingowe, logistyczne lub produktowe – są planowane w Polsce w 2026 r., aby wzmocnić pozycję marki?

Będziemy robić to, co robimy najlepiej – zaskakiwać i zachwycać naszą społeczność. Oznacza to hot premiery produktowe, momenty, które budują buzz, kampanie osadzone w kulturze oraz znaczące innowacje. Polska to rynek, który nas ekscytuje, dlatego możecie spodziewać się działań odważnych, przełamujących schematy i w 100 procentach w stylu e.l.f. Watch this space.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
03. kwiecień 2026 10:41