StoryEditor
Producenci
18.09.2023 12:56

Bandi i Organique kolejny rok wspierają akcję Dotykam-Wygrywam na rzecz walki z rakiem piersi

Ambasadorkami akcji są między innymi Beata Sadowska, Daria Widawska, Marzena Rogalska, Natalia Przybysz, Elżbieta Romanowska, Daniel Józek – Qczaj, Natalia Przybysz, Aleksandra Kisio, Dorota Gardias, Edyta Zając, Anna Gzyra-Augustynowicz, Siostry ADiHD i inni. / Dotykam Wygrywam
Bandi i Organique kontynuują wsparcie akcji Dotykam-Wygrywam, promując zdrowe nawyki pielęgnacji piersi w ponad 120 sklepach brafittingowych, współpracujących z marką Panache podczas Miesiąca Różowej Wstążki. W ramach tej inicjatywy organizowane są zarówno spotkania stacjonarne, jak i online, edukujące kobiety na temat dbania o zdrowie piersi. Kampania propaguje również pozytywne podejście do biustu i prowadzi edukację biustopozytywną wśród młodzieży szkolnej na terenie Polski przy wsparciu brafitterek-wolontariuszek fundacji Wsparcie na Starcie.

Bandi i Organique kolejny rok wspierają akcję Dotykam-Wygrywam; inicjatywę mającą na celu edukację kobiet, która jest realizowana w ponad 120 profesjonalnych sklepach brafittingowych, współpracujących z marką bieliźniarską Panache. W trakcie Miesiąca Różowej Wstążki te sklepy organizują zarówno spotkania stacjonarne, jak i online, które mają na celu promowanie zdrowych nawyków pielęgnacji piersi wśród kobiet. Kampania skupia się także na propagowaniu pozytywnego podejścia do biustu i prowadzeniu edukacji biustopozytywnej wśród młodzieży szkolnej na terenie całej Polski, dzięki współpracy brafitterek-wolontariuszek fundacji Wsparcie na Starcie.

Bandi i Organique stworzyły dla akcji produkty kosmetyczne-cegiełki. BIUSTOmydło, opracowane przez markę Organique, ma unikalną właściwość wymydlania się po dokładnie 30 dniach użytkowania. Ten nietypowy mechanizm ma na celu regularne przypominanie właścicielkom o konieczności wykonywania samobadania piersi. Jednak BIUSTOmydło to nie tylko produkt pielęgnacyjny; wewnątrz opakowania znajduje się również ulotka, która pełni rolę instrukcji, pomagając w przeprowadzeniu samobadania i dostarczając cennej wiedzy na ten temat.

BIUSTOkrem, oferowany przez markę Bandi, jest natomiast produktem stworzonym do codziennej pielęgnacji biustu i dekoltu. Ten preparat nie tylko poprawia elastyczność i sprężystość skóry w tych obszarach, ale także zawiera specjalnie opracowaną formułę, która ułatwia przeprowadzanie samobadania piersi.

Czytaj także: Marki kosmetyczne wspierają ruch Różowej Wstążki. Zobacz które!

Warto dodać, że marka Nature Essence dołącza w tym roku do grona producentów wspierających akcję charytatywną Dotykam-Wygrywam ze swoim suplementem diety Collagen For Your Beauty.

Wszystkie środki ze sprzedaży tegorocznych cegiełek zostaną przekazane fundacji Wsparcie na Starcie i zostaną wykorzystane na produkcję materiałów edukacyjnych skierowanych do nastolatek, które zostaną rozprowadzone w polskich szkołach. Dodatkowo, środki te posłużą do wsparcia utrzymania bezpłatnej aplikacji o nazwie "BIUSTOapka". Inicjatorką i organizatorką akcji jest Izabela Sakutova, międzynarodowa ekspertka ds. brafittingu.

Według danych z Krajowego Rejestru Nowotworów z 2020 roku, rak piersi i nowotwory ginekologiczne stanowią razem aż 37 proc. wszystkich przypadków nowotworów u kobiet w Polsce. Rak piersi jest najczęstszym nowotworem złośliwym wśród Polek, a każdego roku ponad 22 tysiące kobiet słyszy tę diagnozę. Alarmującym jest fakt, że u 5–10 proc. z nich nowotwór jest już zaawansowany w momencie wykrycia. To sprawia, że rak piersi jest drugą, po raku płuc, przyczyną zgonów z powodu nowotworów u kobiet, a wśród młodszych Polek (w wieku 20–44 lat) nawet pierwszą. Niestety, przez ostatnie 13 lat obserwujemy rosnącą tendencję w zakresie umieralności na raka piersi.

Czytaj także: Miya Cosmetics wsparła Fundację Rak‘n‘Roll

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Innowacje
19.03.2026 15:36
Rewolucja w R&D: L‘Oréal i Nvidia przyspieszą rozwój produktów dzięki AI
Wdrożenie AI w R&D ma na celu utrzymanie pozycji lidera innowacji w coraz bardziej konkurencyjnym segmencie dermokosmetykówfot. Shutterstock

Podczas konferencji Nvidia GTC AI w San Jose (marzec 2026), globalny lider rynku kosmetycznego, grupa L‘Oréal, ogłosiła rozszerzenie strategicznego partnerstwa z gigantem technologicznym Nvidia. Wykorzystując zaawansowane ramy uczenia maszynowego Alchemi, koncern zamierza przenieść proces tworzenia receptur do świata wirtualnego, skracając czas badań stukrotnie w porównaniu do tradycyjnych metod laboratoryjnych.

To przejście od wykorzystania sztucznej inteligencji w marketingu do głębokiego R&D wyznacza nowy standard w wyścigu o innowacje w sektorze beauty tech, w którym L‘Oréal stara się być liderem.

Laboratorium na poziomie atomowym

Kluczem do nowej ery innowacji w L‘Oréal jest integracja platformy Nvidia Alchemi. Pozwala ona badaczom przewidywać zachowanie i interakcje molekuł na poziomie atomowym bez konieczności przeprowadzania fizycznych testów na wczesnym etapie.

Priorytety na rok 2026: ochrona UV i koloryt skóry

W pierwszej fazie wdrożenia L‘Oréal koncentruje siły AI na dwóch kluczowych obszarach dermatologicznych: ochronie przeciwsłonecznej oraz zarządzaniu kolorytem skóry.

Stosując symulacje molekularne wspierane przez AI do naszych opatentowanych składników aktywnych, budujemy pomost między odkryciami na poziomie atomowym a realnymi korzyściami dla konsumenta” – podkreśla Barbara Lavernos, zastępczyni dyrektora generalnego odpowiedzialna za badania, innowacje i technologię.

Od marketingu i biznesu do nauki

Partnerstwo L‘Oréal i Nvidia nie jest nowością, jednak dotychczas skupiało się głównie na optymalizacji kampanii reklamowych i marketingu cyfrowego. Przeniesienie ciężaru współpracy na naukę o skórze (skincare science) to strategiczna odpowiedź na rekordowe wyniki grupy – w 2025 roku L‘Oréal wypracował przychody na poziomie 44,05 mld euro.

Przy skali zatrudnienia przekraczającej 95 tys. pracowników, wdrożenie AI w R&D ma na celu nie tylko oszczędności, ale przede wszystkim utrzymanie pozycji lidera innowacji w coraz bardziej konkurencyjnym segmencie dermokosmetyków.

Jakie kierunki wskazuje branży ruch L‘Oréal?

  • Beauty tech to już nie tylko gadżety: prawdziwa wartość AI przesuwa się w stronę chemii i biologii molekularnej
  • Krótszy cykl życia produktu: firmy nie korzystające z symulacji cyfrowych mogą stracić dystans do konkurencji, która będzie w stanie wypuszczać innowacyjne produkty kilka razy szybciej
  • Ekologia przez technologię: cyfrowe testowanie formuł to mniej odpadów chemicznych i bardziej precyzyjne wykorzystanie rzadkich składników aktywnych.
Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
19.03.2026 11:55
Polski rynek kosmetyczny rośnie, ale mierzy się z presją regulacji i konkurencji
Polska jest piątym największym rynkiem kosmetycznym w UEShutterstock

Unijne regulacje coraz mocniej wpływają na codzienne funkcjonowanie polskich producentów kosmetyków, którzy jednocześnie muszą odnaleźć się w rosnącej konkurencji ze strony zagranicznych marek. Choć nasz rynek – piąty co do wielkości w UE – dynamicznie się rozwija, branża stoi przed wyzwaniem umacniania pozycji lokalnych firm. Wspiera je jednak coś bardzo istotnego – lojalność konsumentek wobec polskich kosmetyków oraz rosnące zainteresowanie nimi także poza granicami kraju.

W tym artykule przeczytasz:

  • Coraz więcej marek, coraz trudniejsza konkurencja
  • Polska jednym z liderów rynku kosmetycznego
  • Podstawa prawna
  • Składniki pod lupą. Co znika z kosmetyków?
  • Nowe przepisy i nowe pomysły
  • Międzypokoleniowa lojalność wobec marek

Coraz więcej marek, coraz trudniejsza konkurencja

Największe wyzwania dla branży kosmetycznej w Polsce koncentrują się dziś wokół dwóch obszarów. Z jednej strony to silna konkurencja na rynku funkcjonują tysiące marek, zarówno lokalnych, jak i zagranicznych. Z drugiej – rosnące wymagania regulacyjne na poziomie Unii Europejskiej – mówi agencji Newseria Joanna Kowalczuk, dyrektorka ds. marketingu w firmie Ziaja.

Jak wynika z raportu Polskiego Związku Przemysłu Kosmetycznego i WiseEuropa “Kosmetyczna Polska 2025”, liczba producentów kosmetyków w Polsce systematycznie rośnie – z 887 podmiotów w 2015 roku do 1320 w 2024 roku. W tym samym czasie rynek rozwijał się średnio o 4,9 proc. rocznie, osiągając wartość 25,2 mld zł. 

Polska jednym z liderów rynku kosmetycznego

To niemal trzykrotny wzrost od momentu wejścia Polski do Unii Europejskiej. Dziś Polska jest piątym największym rynkiem kosmetycznym we Wspólnocie, odpowiadając za 6,6 proc. jej wartości. Obecność w UE to jednak nie tylko szanse eksportowe, ale również konieczność dostosowania się do dynamicznie zmieniających się regulacji.

Dla firm takich jak nasza, które produkują miliony kosmetyków, wdrażanie kolejnych regulacji jest dużym wyzwaniem operacyjnym. Skala działalności sprawia, że zmiany nie mogą być wprowadzane z dnia na dzień. Tymczasem często właśnie w taki sposób jesteśmy nimi zaskakiwani – podkreśla Joanna Kowalczuk. – To dla nas spore utrudnienie, choć staramy się na bieżąco dostosowywać. Liczymy jednak na większą przewidywalność i dłuższe okresy przejściowe

image

Hebe stawia na polskie kosmetyki. Czy P-beauty stanie się nowym standardem pielęgnacji?

Podstawa prawna

Podstawą unijnych przepisów regulujących rynek kosmetyczny pozostaje rozporządzenie 1223/2009/WE (CPR), które określa zasady wprowadzania produktów do obrotu na terenie UE i ma na celu zapewnienie bezpieczeństwa konsumentów. W praktyce producenci muszą jednak mierzyć się także z dodatkowymi regulacjami dotyczącymi m.in. opakowań, raportowania ESG czy stosowania konkretnych składników.

Składniki pod lupą. Co znika z kosmetyków?

Istotne zmiany wynikają również z wdrażania Strategii na rzecz Zrównoważonych Chemikaliów (CSS), będącej częścią Europejskiego Zielonego Ładu. Zakłada ona ograniczenie stosowania substancji potencjalnie szkodliwych oraz rozwój bezpieczniejszych i bardziej zrównoważonych formulacji już na etapie projektowania produktów.

Przykładem są nowe regulacje dotyczące składników. Od 1 września 2025 roku w UE nie można już wprowadzać do obrotu produktów zawierających TPO – substancję wykorzystywaną m.in. w lakierach hybrydowych i żelach UV. Z kolei od 1 maja 2026 roku zaczną obowiązywać kolejne ograniczenia dotyczące wybranych substancji, takich jak salicylan heksylu czy srebro. Dla producentów oznacza to konieczność reformulacji produktów.

image

Justyna Żerańska, PZPK: Przed nami 12 pracowitych miesięcy, w tym m.in. wyzwania regulacyjne

Nowe przepisy i nowe pomysły

Branża podkreśla jednak, że regulacje – choć wymagające – mogą działać także jako impuls do innowacji. Rosnące standardy bezpieczeństwa i zrównoważonego rozwoju sprzyjają tworzeniu nowych produktów, lepiej odpowiadających na oczekiwania świadomych konsumentów.

Polskie kosmetyki cieszą się dziś bardzo dużym zainteresowaniem za granicą. Konsumenci coraz częściej świadomie wybierają produkty z konkretnych krajów, a Polska jest jednym z tych rynków, które budują silną pozycję jakościową – mówi Joanna Kowalczuk. – Widzimy to m.in. w Hiszpanii, Czechach, Japonii czy na Węgrzech, gdzie nasze marki są rozpoznawalne i chętnie wybierane.

Potwierdzają to dane dotyczące eksportu. W 2024 roku jego wartość osiągnęła rekordowe 6 mld euro, co plasuje Polskę na piątym miejscu w UE i dziewiątym na świecie. Udział naszego kraju w globalnym eksporcie kosmetyków wyniósł 4 proc.

Międzypokoleniowa lojalność wobec marek

Jednocześnie rosnącym wyzwaniem pozostaje napływ produktów spoza Unii Europejskiej.

Konkurencja ze strony marek z rynków pozaunijnych jest coraz bardziej odczuwalna. Każda nowa marka to większe rozproszenie wyborów konsumenckich – zauważa Kowalczuk. – Mimo to polscy konsumenci pozostają bardzo lojalni wobec rodzimych producentów. W wielu przypadkach to właśnie lokalne marki są ich pierwszym wyborem. Widać to w wynikach sprzedaży, ale też w tym, że nasze kosmetyki mają często charakter międzypokoleniowy – korzystały z nich babcie, korzystają matki i sięgają po nie również młodsze pokolenia.

 

Źródło: Newseria

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
19. marzec 2026 19:22