StoryEditor
Producenci
12.10.2022 00:00

Marki kosmetyczne wspierają ruch Różowej Wstążki. Zobacz które!

Październik to Miesiąc Raka Piersi, i co roku firmy z branży kosmetycznej, ale także handlowe z segmentu beauty, zachęcają do badań profilaktycznych, w tym USG i mammografii. Sprawdziłyśmy, które z nich podjęły rękawicę w ruchu społecznym Różowej Wstążki i zaoferowały zestawy kosmetyków lub akcesoria urodowe i modowe w ramach akcji charytatywnej.

Estée Lauder 

Estée Lauder pod hasztagiem #CzasPokonaćRakaPiersi zachęca do zakupów kilku swoich bestellerów. Kolekcja dedykowana miesiącowi Różowej Wstążki zawiera w sobie trzy produkty. Zestaw pielęgnacyjny Brave and Beautiful to kompozycja kosmetyczki, maski na oczy do spania, balsamu Soft Clean Silky Hydrating Lotion, 30 ml, mini kremu nawilżającego Resilience Multi-Effect Tri-Peptide Face and Neck Creme SPF 15, 15 ml, pełnowymiarowej pomadki Pure Color Envy w  odcieniu Rebellious Rose, 3,5 g, oraz mini balsamu do ust Pure Color Envy Lip Repair Potion.

Kolejnym produktem charytatywnym jest pamiątkowa kolekcja 30-lecia Kolekcja Mini Pomadek Różowej Wstążki; 5 pomadek Pure Color Envy w limitowanych odcieniach (Dream Pink, Blushing Pink, Pink Ribbon, Anniversary Pink i Daring Pink) zamknięte w  kosmetyczce w kształcie klasycznej torebki z kokardą.

Limitowanej kolekcji doczekało się także serum Advanced Night Repair z nadrukiem różowej wstążki na opakowaniu i różowym zakraplaczem.

 

W ramach wsparcia dla Kampanii na rzecz Walki z Rakiem Piersi Grupy Estée Lauder, firma przekaże od 1 października 2021 r. do 30 czerwca 2022 r. lub do czasu wyczerpania zapasów 20 proc. sugerowanej ceny detalicznej wybranych produktów na konto Międzynarodowego Centrum Nowotworów Dziedzicznych przy Pomorskim Uniwersytecie Medycznym w Szczecinie.

Bandi i Organique  

Bandi i Organique w porozumieniu z akcją Dotykam Wygrywam brytyjskiej marki bielizny Panache stworzyły specjalne produkty cegiełki, których sprzedaż zasili budżet między innymi projektu Wsparcie na Starcie. Ten wariant akcji Dotykam Wygrywam jest skierowany do nastolatek i ma na celu szerzenie świadomości wśród młodzieży we wszystkich tematach związanych ze zdrowiem piersi.

Wsparcie na Starcie tworzy bezpłatne materiały edukacyjne w formie fizycznej i cyfrowej, dzięki którym w szkołach mogą być przeprowadzane zajęcia umożliwiające zapoznanie się z metodami samobadania piersi i rozwiewające wątpliwości nastolatek co do własnego ciała. W ramach akcji powstała również aplikacja edukacyjna Biustoapka.

Ambasadorami i ambasadorkami Dotykam Wygrywam są między innymi Daria Widawska, Lidia Kalita, Daniel Qczaj, Ewa Zakrzewska, Beata Borucka “Mądra Babcia” i inne postaci ze świata Internetu, biznesu i kultury.

 

 

Produkty cegiełki będzie można nabyć na stronie internetowej Bandi oraz w salonach bielizny Panache w całej Polsce. Od lewej do prawej: krem ujędrniający do biustu z magnolią Bandi; BIUSTOolejek Organique 

Cztery Szpaki

Manufaktura kosmetyków naturalnych Cztery Szpaki oferuje klientkom specjalny dezodorant w kremie Wanilia i Palmaroza. Jak podaje firma, jego historia jest niezwykła: „Dwa lata temu jedna z naszych klientek napisała do nas wiadomość z krótką historią, która mocno nas poruszyła i dała nam do myślenia. Pani używała, jak codziennie, szpakowego dezodorantu i podczas aplikacji wyczuła w piersi guzek. Dzięki temu samobadaniu — wykonanemu właściwie przy okazji i trochę niechcący — interwencja mogła zostać podjęta błyskawicznie i na szczęście wszystko skończyło się dobrze”. Dochód ze sprzedaży tego kosmetyku zostanie przekazany na działania Fundacji Rak’n’Roll.

 

 

Avon

26 czerwca firma Avon wystartowała z nową kampanią edukacyjną „Normalne, że ich dotykam” skierowaną głównie do nastolatek, które zapadają na raka piersi rzadziej, ale mają też mniejszą wiedzę na temat tej choroby nowotworowej. W ramach kampanii ekspertki Avon, przeszkolone przez Fundację Rak’n’Roll, przeprowadzą lekcje na temat samobadania piersi i ich zdrowia w szkołach w całej Polsce.

 

Celem akcji będzie przekazanie młodzieży wiedzy na temat poznawania własnych piersi, odczarowania tabu wokół nich i stworzenie zdrowego nawyku samobadania. Każda szkoła może zgłosić się do akcji poprzez stronę www.avon.pl/programedukacyjny. Ambasadorką kampanii została piosenkarka Natalia Nykiel, która na potrzeby kampanii nagrała singiel „O sobie”.


 

W ofercie sklepu internetowego Avon pojawiły się gadżety związane z akcją charytatywną, oraz kilka kosmetyków. 100 proc. zysku ze sprzedaży oznaczonych produktów przeznaczone zostanie na kampanię Avon Kontra Rak Piersi.

 

Zgodnie z ruchem wskazówek zegara: regulowana bransoletka z Różową Wstążką; silikonowa kosmetyczka w kształcie prostokąta; ażurowy pierścionek z Różową Wstążką Chanan oraz Caring Scalp Balm na skórę głowy o łagodnej, wegańskiej recepturze z gliceryną roślinną.

Douglas  

Perfumerie Douglas wydzieliły specjalną kolekcję 5 produktów sygnowanych charakterystycznym dla miesiąca Różowej Wstążki różem. Zależnie od produktu, kilkadziesiąt proc. zysku z jego sprzedaży od 1 października 2022 r. do 30 października 2022 r. lub do czasu wyczerpania zapasów zostanie przekazane na konto Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego. W kolekcji znalazły się krem do twarzy Moisture SurgeGreat Skin, Great Cause 100H Limited Edition od Clinique; Limitowana edycja błyszczyków Proud To Be Pink Crushed Oil-Infused Gloss Duo od Bobbi Brown; krem do twarzy Crème de la Mer The Moisturizing Cream w limitowanej edycji,; oraz wspomniane wcześniej produkty Estée Lauder.

 

 

Eveline  

W sklepie internetowym marki pojawił się specjalny dział produktów z ikonką Różowej Wstążki; 10 proc. ze sprzedaży zostanie przekazane Fundacji Onkologicznej Alivia.

 

 

Kevin Murphy  

Marka produktów do pielęgnacji włosów włączyła się w ruch Różowej Wstążki pod hasłem Różowa Siła. Przez cały październik w salonach fryzjerskich i sklepach partnerskich marki będzie można kupić specjalnie oznaczone produkty w różowych opakowaniach; dochód z ich sprzedaży zostanie przekazany do Federacji Stowarzyszeń Amazonki. W charytatywnej kolekcji znajdują się dziesiątki produktów.

 

 

Od lewej do prawej: Angel — zestaw wzmacniający i dodający objętości do włosów cienkich i delikatnych; Angel Rinse — odżywka do włosów cienkich i farbowanych 500ml + Brelok

Fale Loki Koki  

Hurtownia fryzjerska Fale Loki Koki bierze udział w Miesiącu Różowej Wstążki oferując zestaw fryzjerski składający się z degażówek 6,35" i nożyczek 5,75" marki Olivia Garden. Hurtownia zobowiązuje się do przekazania 100 tys. zł dla Federacji Stowarzyszeń Amazonki.


 

Vis Plantis

Firma oferuje na miesiąc Różowej Wstążki specjalny zestaw _Element, który zawiera w sobie kosmetyki do pielęgnacji twarzy z filtratem ze śluzu ślimaka. Klientki znajdą w nim skoncentrowane serum do twarzy; krem do twarzy na dzień oraz krem na noc;  piankę do mycia twarzy i oczu; krem pod oczy. Przez cały październik 20 proc. dochodu ze sprzedaży zestawu _Element Vis Plantis przekaże na walkę z rakiem piersi.

 

 

Sylveco i Premium Rosa  

Sylveco we współpracy z marką biżuterii Ania Kruk, Słodki Wosk i Premium Rosa oferuje specjalny, bogaty zestaw kosmetyczno-lifestylowy. Składają się na niego Rosadia serum do twarzy, Rosadia peeling do ciała, Rosadia krem do rąk, Oleiq hydrolat Róża Damasceńska, Oleiq Kamień Gua Sha do masażu twarzy, Ania Kruk bransoletka sznurkowa Lucky; Słodki Wosk świeca zapachowa „Wieczór Przy Kominku”; Premium Rosa herbata Kobiece Dni oraz fiszka z opisem samobadania piersi. Cały dochód ze sprzedaży zestawu zostanie przekazany na cele statutowe Fundacji Oko w Oko z Rakiem.

 

 

Poza zestawem kosmetyków marka oferuje również pomadkę ochronną z linii Vianek. Dochód ze sprzedaży balsamu do ust zostanie przekazany do Fundacji Oko w Oko z Rakiem.

 

Yasumi

Sieć salonów kosmetycznych Yasumi zachęca do kupna różowych maseczek mitomi. Cały dochód ze sprzedaży produktu zostanie przekazany na fundację OmeaLife.

 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Beauty
11.08.2026 22:23
Eksperci wzięli pod lupę ranking pracodawców BoF. Brutalna prawda o rynku HR i lekcje dla polskiej branży kosmetycznej
Francuski koncern kosmetyczny L‘Oreal zajął 1. miejsce w rankingu pożądanych pracodawców BoFfot. Shutterstock

Wyniki tegorocznego Rankingu BoF najbardziej pożądanych pracodawców w branży beauty stały się tematem dyskusji ekspertów o rynku pracy w branży urody i kulturze organizacyjnej gigantów, którzy zdominowali zestawienie. Dlaczego L’Oréal Paris czy Dior Beauty wygrywają walkę o talenty i co z tego wynika dla menedżerów HR, również tych na polskim podwórku?

W najnowszym odcinku podcastu „The Debrief” eksperci portalu BoF wzięli pod lupę liderów rankingu pracodawców BoF, kulisy ich sukcesu i rynkowe problemy. Starsza korespondentka Sheena Butler-Young rozmawia z młodszym publicystą reklamowym Eoghanem O‘Donnellem i redaktorem działu reklamy Danem Hastingsem o czynnikach wpływających na wybory firmy przez pracowników i wyzwaniach, przed którymi stoją dziś pracodawcy. Rozmawiają również o rozwoju kariery, przywództwie, stabilności w miejscu pracy i o tym, jak sztuczna inteligencja zmienia rynek pracy.Główny wniosek dyskusji to: prestiżowe logo otwiera drzwi, ale to twarde warunki decydują o lojalności.

Dlaczego wygrywa L’Oréal i Dior? Bezpieczeństwo ponad wszystko

Ranking Business of Fashion nie pozostawił złudzeń – w czasach rynkowej niepewności i inflacji, kandydaci szukają stabilnych okrętów. Zwycięzcy zestawienia: L’Oréal Paris, Dior Beauty oraz Charlotte Tilbury, przyciągają wizją międzynarodowej kariery, innowacyjnością i przede wszystkim poczuciem bezpieczeństwa. 

Marki prowadzone przez założycieli, takie jak Charlotte Tilbury, Rhode, Victoria Beckham Beauty, Fenty Beauty i Rare Beauty, również znalazły się w pierwszej dwudziestce branży kosmetycznej, napędzane bardziej wizją produktu i kreatywności niż skalą korporacji.

Jak zauważają eksperci w podcaście „The Debrief”, rynek pracy pęka dziś na pół. Z jednej strony pojawia się potrzeba korporacyjnej stabilności, a z drugiej – głód autentyczności i poczucia wpływu na produkt. Sukces tych firm to dowód na to, że pracownicy szukają silnej i jasnej tożsamości pracodawcy.

Prestiż rekrutuje, ale nie zatrzymuje – brutalna prawda o retencji

O ile sam ranking to laurka dla zwycięzców, o tyle podcast BoF obnaża wyzwania, z jakimi nawet oni muszą się na co dzień mierzyć. Eksperci ukuli w nim kluczową tezę: złudzenie, że znana marka wystarczy, by utrzymać zaangażowanie zespołu, jest największym błędem współczesnych działów HR.

Z dyskusji płyną mocne dane: zaledwie 28 proc. pracowników uważa, że zewnętrzna reputacja ich firmy pokrywa się z realiami w biurze lub salonie sprzedaży. Gdy czar pryska, aż 80 proc. z nich planuje odejście w ciągu roku. Dziennikarze BoF nazywają to syndromem „wieży z kości słoniowej” – zarządy (C-suite) widzą świetnie prosperujący biznes i prestiż, podczas gdy pracownicy szczebla operacyjnego doświadczają wypalenia, braku komunikacji i niekonkurencyjnych płac.

Płaca, rozwój i... sztuczna inteligencja

W podcaście mocno podkreślono, że retencja opiera się dziś na trzech nienegocjowalnych filarach: realnym wynagrodzeniu dostosowanym do rosnących kosztów życia, przejrzystej ścieżce awansu (career progression) i zdrowej kulturze organizacyjnej.

Zaskakującym wątkiem dyskusji, obalającym rynkowe mity, był stosunek do technologii. To nie najmłodsi pracownicy z pokolenia Z, lecz ci powyżej 40. roku życia najbardziej domagają się szkoleń z zakresu AI. Doświadczeni eksperci z działów marketingu, R&D czy sprzedaży widzą w sztucznej inteligencji szansę na usprawnienie pracy, ale czują się pozostawieni sami sobie przez pracodawców, którzy wciąż nie inwestują w ich cyfrowe kompetencje.

Jak przenieść te wnioski na polskie podwórko?

Polska branża kosmetyczna, będąca potęgą produkcyjną w regionie CEE, jest lustrzanym odbiciem globalnych trendów. Jak wnioski z podcastu BoF i sukces światowych liderów przekładają się na nasze realia?

Polscy pracownicy równie chętnie aplikują do międzynarodowych koncernów (w tym silnie obecnego u nas L’Oréala) i dużych polskich producentów (np. Dr Irena Eris, Ziaja), szukając bezpieczeństwa. Z drugiej strony, rośnie pożądanie pracy w dynamicznych, polskich markach autorskich (jak Mokosh, Resibo czy Yope), które kuszą – podobnie jak ich zagraniczne odpowiedniki w zestawieniu BoF – płaską strukturą i bliskością z założycielami.

Koniec mitu „pracy za kosmetyki”

Zjawisko „job lock” (tkwienie w firmie z obawy przed rynkiem przy jednoczesnej frustracji) jest w Polsce silne. Młode pokolenia nie nabiorą się już na „wpis do CV”. Magia znanego brandu beauty nie wynagrodzi braku podwyżek inflacyjnych, a transparentność siatki płac i dbałość o wellbeing to dziś rynkowy standard.

Wyniki rankingu to zasłużony powód do dumy dla L’Oréal czy Diora, ale prawdziwa lekcja płynie z kuluarów tej rywalizacji. Pracodawcy branży kosmtycznej muszą zrozumieć, że obietnice z kampanii wizerunkowych muszą mieć 100-procentowe pokrycie w codziennym doświadczeniu pracownika. W przeciwnym razie, nawet najpotężniejsze logo nie powstrzyma rotacji kadr.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
07.08.2026 17:02
e.l.f. Beauty rośnie o 36 proc. Firma coraz bliżej 2 mld dolarów sprzedaży
e.l.f. Beauty nie zwalnia. Rhode i Naturium napędzają rekordowe wynikiInstagram

e.l.f. Beauty ma za sobą kolejny rekordowy kwartał. Producent kosmetyków zwiększył sprzedaż o 36 proc., notując już 30. z rzędu kwartał wzrostów. Rosnące wyniki sprawiły, że spółka podniosła prognozy na cały rok i jest coraz bliżej osiągnięcia 2 mld dolarów rocznych przychodów. Duży udział w sukcesie mają zarówno marka e.l.f. Cosmetics, jak i przejęte w ostatnich latach Naturium oraz Rhode.

W tym artykule przeczytasz:

  • Siedem lat nieprzerwanego wzrostu e.l.f
  • Coraz bliżej granicy 2 mld dolarów
  • Co napędza wyniki?
  • Rhode już dokłada się do wyników
  • Marketing zamiast zatrzymywania gotówki
  • e.l.f. pokazuje, że skala nie musi oznaczać spowolnienia

Siedem lat nieprzerwanego wzrostu e.l.f

W pierwszym kwartale roku fiskalnego 2027 e.l.f. Beauty osiągnęło 479,4 mln dolarów przychodów, co oznacza wzrost o 36 proc. rok do roku. Wynik znacząco przewyższył oczekiwania analityków, którzy prognozowali sprzedaż na poziomie około 431 mln dolarów.

To już 30. kolejny kwartał wzrostu sprzedaży, co oznacza ponad siedem lat nieprzerwanego rozwoju firmy.

– Jestem dumny z naszego zespołu. Konsekwentny wzrost pokazuje siłę naszej strategii, portfolio marek i sposobu działania. W związku z obecnym tempem rozwoju podnosimy prognozy na cały rok fiskalny – powiedział Tarang Amin, prezes i dyrektor generalny e.l.f. Beauty.

Coraz bliżej granicy 2 mld dolarów

Po bardzo mocnym początku roku spółka podniosła prognozy sprzedaży na rok fiskalny 2027. Obecnie zakłada, że jej przychody wyniosą od 1,93 do 1,96 mld dolarów, podczas gdy wcześniejsze szacunki mówiły o 1,83–1,86 mld dolarów.

Jeszcze dwa lata temu e.l.f. po raz pierwszy przekroczyło poziom miliarda dolarów rocznej sprzedaży. Jeśli utrzyma obecne tempo, w ciągu zaledwie trzech lat niemal podwoi skalę działalności.

Firma spodziewa się obecnie wzrostu sprzedaży o 18–20 proc., podczas gdy wcześniej prognozowała 12–14 proc.

image

Zmiany w E.l.f. Beauty. Nowa prezes i większy nacisk na AI

Co napędza wyniki?

Za wzrost odpowiada zarówno sprzedaż w sieciach detalicznych, jak i kanał e-commerce. Spółka podkreśla, że dobre wyniki osiągnęła zarówno na rynku amerykańskim, jak i w sprzedaży międzynarodowej.

Skorygowany zysk netto wyniósł 104,6 mln dolarów, wobec 51,3 mln dolarów rok wcześniej. Z kolei zysk netto według standardów GAAP osiągnął 66,6 mln dolarów.

Rhode już dokłada się do wyników

Na rezultaty finansowe wpływ zaczyna mieć również przejęta w tym roku marka Rhode, założona przez Hailey Bieber. e.l.f. poinformowało, że przy okazji rozliczania transakcji ujęło korektę wartości godziwej w wysokości 16,1 mln dolarów, wynikającą z lepszych od oczekiwanych rezultatów sprzedażowych Rhode.

Przejęcie jednej z najgłośniejszych marek beauty ostatnich lat może okazać się dla e.l.f. jednym z najważniejszych motorów wzrostu.

image

Rodzinny biznes. Rhode wchodzi w nową kategorię, w planie współpraca z Justinem Bieberem

Marketing zamiast zatrzymywania gotówki

Podczas rozmowy z WWD Tarang Amin zdradził również, że firma odzyskała około 50 mln dolarów związanych z wcześniej zapłaconymi cłami importowymi w Stanach Zjednoczonych.

Środki nie trafią jednak na poprawę wyniku finansowego, lecz zostaną przeznaczone na dalszy rozwój marek.

Jak zapowiedział prezes, pieniądze zostaną wykorzystane na działania cenowe oraz zwiększenie wydatków marketingowych dla całego portfolio, obejmującego e.l.f. Cosmetics, Naturium i Rhode. Według spółki właśnie inwestycje w budowanie świadomości marek mają napędzać kolejne etapy wzrostu.

e.l.f. pokazuje, że skala nie musi oznaczać spowolnienia

Jeszcze kilka lat temu e.l.f. Beauty było postrzegane jako marka, która odniosła sukces głównie dzięki mediom społecznościowym i atrakcyjnym cenom. Dziś firma coraz wyraźniej udowadnia, że potrafi przekuć popularność w długoterminowy biznes. Trzydzieści kolejnych kwartałów wzrostu, rozwój poprzez przejęcia oraz konsekwentne inwestycje w marketing sprawiają, że spółka pozostaje jedną z najszybciej rosnących firm w globalnym sektorze beauty.

 

Źródło: WWD

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
11. sierpień 2026 22:44