StoryEditor
Producenci
02.08.2023 17:21

Burberry Beauty to kolejna luksusowa marka stawiająca na refille

Emma Mackey, ambasadorka Burberry Beauty i zapachu Goddess / Burberry
Nowy zapach Burberry Goddess oferowany jest w butelkach do wielokrotnego napełniania. Jego ambasadorką została Emma Mackey, którą niedawno mogliśmy oglądać w filmie „Barbie”. Marka nie postawiła jednak na „różowy trend”, który opanował ostatnio m.in. branżę kosmetyczną. Brytyjsko-francuska aktorka w reklamie perfum biega po sawannie z lwicami.

Marka Burberry do udziału w kampanii nowego zapachu Goddess zaprosiła brytyjsko-francuską aktorkę Emmę Mackey, znaną z serialu „Sex Education”. Ostatnio mogliśmy ją oglądać w głośnym filmie o Barbie, w którym grała lalkę-fizyczkę. Barbery nie wykorzystała jednak „różowego trendu” który opanował różne branże, w tym kosmetyczną. Brytyjsko-francuska aktorka w reklamie perfum biega po sawannie z lwicami.

Zapach  należy do rodziny gourmand i tworzy go trio wyrazistych wanilii.

image
Burberry

Amandine Clerc-Marie, mistrzyni perfumiarstwa i jego twórczyni mówi:

Moim celem było rozszerzenie powszechnego zastosowania wanilii, aby zapewnić nowy rodzaj bogatych doznań zapachowych. W tym celu użyłam trzech różnych rodzajów ekstrakcji waniliowej. Pierwszy to napar waniliowy, który zapewnia najjaśniejszą, drzewną wanilię. Następnie po raz pierwszy w perfumach użyłem Firgood, znanego również jako kawior waniliowy. Ten innowacyjny nowy składnik dodaje słodką, bogatą i zwierzęcą wanilię. Wreszcie ciemniejszy i bogatszy absolut wanilii, który wzmocnił zapach tajemniczym, mlecznym aspektem.

Co ciekawe wprowadzając ten nowy zapach marka Burberry zdecydowała się na zrównoważone i ekologiczne rozwiązanie jakim jest butelka do wielokrotnego napełniania oraz refille dostępne w sprzedaży od razu w dniu premiery, czyli 1 sierpnia 2023 r.

image
Burberry

Woda perfumowana Burberry Goddess wyprodukowana jest na licencji Coty. Perfumy są już dostępne w salonach Burberry i na Burberry.com oraz w sklepach na lotniskach w butelkach o pojemności 30, 50 i 100 ml. Kolekcję uzupełnia żel pod prysznic Burberry Goddess (200 ml), balsam do ciała (200 ml) oraz wkład uzupełniający do perfum (150 ml).

Czytaj też:

Prada, wchodząc na rynek kosmetyczny, pomyślała o ekologii

 

Lancome wprowadza na rynek luksusowych kosmetyków krem z wymiennymi wkładami

 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
15.05.2026 13:58
“Czasem potrzebujesz nowej gry”. Piotr Janiak przechodzi z Unilever do Mondelēz
Piotr Janiak/LinkedIn

Piotr Janiak, dotychczasowy marketing lead home & hygiene w firmie Unilever Polska, przeszedł do Mondelēz International. Wcześniej związany był też z markami Coty, Avon i Sanofi Polska. W Mondelēz objął stanowisko menedżera ds. marketingu odpowiedzialnego za markę rogalików 7Days.

Kończę etap w Unilever. Mój najlepszy zawodowo czas do tej pory. Ikoniczne marki, ogromne spektrum wyzwań i świetni ludzie – dzięki temu urosłem jako marketer i jako lider” – napisał Piotr Janiak na LinkedInie. “Jestem już w Mondelēz International i obejmuję markę 7Days. Nowa kategoria, nowe oczekiwania, nowa gra – dokładnie to mnie napędza. Cieszę się na współpracę i na to, co zbudujemy razem” dodał Janiak.

Piotr Janiak w Unileverze pracował od 2023 roku, ostatnio jako marketing lead home & hygiene odpowiedzialny za marki Domestos i Cif, a także senior brand manager odpowiedzialny za marki dezodorantów. Wcześniej pracował także w Coty, Avon i Sanofi Polska.

Czasem nie potrzebujesz lepszego ruchu. Potrzebujesz nowej gry. (...) Co zabieram ze sobą najbardziej? Doświadczenie z decyzji. Testowałem ruchy odważne i te bardziej zachowawcze. Widziałem na własne oczy, jak jedna decyzja potrafi zmienić trajektorię marki - na półce i w głowie konsumenta. Utwierdziłem się też, że bez prawdziwej wiedzy o konsumencie łatwo się pomylić, a bez gry zespołowej nie dowozi się niczego na serio. I jeszcze jedno: kierunek i jasna strategia wygrywa z fajerwerkami, czyli nerwowymi ruchami – konsekwencja robi wynik” – podkreślił na LinkedIn Piotr Janiak.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Perfumerie
15.05.2026 13:00
Luare trafia do sieci Sephora: historyczny debiut polskiego startupu w segmencie premium
Monika Frydrych, Luaremat.prasowe

Polska marka Luare, specjalizująca się w luksusowej pielęgnacji włosów, rozpoczyna wyłącznościowe partnerstwo z siecią Sephora. To przełomowy moment dla rodzimego sektora beauty – Luare zostaje pierwszą polską marką w kategorii haircare dostępną u tego globalnego lidera oraz pierwszym polskim startupem z tak szeroką obecnością omnichannel (online i offline) jednocześnie na rynku polskim i czeskim. Ekspansja zbiega się z rekordowymi wynikami polskiej branży kosmetycznej, która w 2026 roku umacnia swoją pozycję lidera wzrostu w Unii Europejskiej.

Dzięki tej strategicznej współpracy, produkty Luare pojawią się w 12 topowych lokalizacjach Sephora w Polsce i Czechach. Marka zostanie zaprezentowana w dedykowanych przestrzeniach typu end-cap (końcówki gondoli), co ma zagwarantować spójne i luksusowe doświadczenie zakupowe zgodne ze standardami segmentu premium.

Od początku wiedzieliśmy, że nie szukamy wyłącznie dystrybucji. Szukaliśmy partnera biznesowego, który rozumie nasze podejście do rozwoju i potrafi je wspierać w długiej perspektywie. Sephora była dla nas naturalnym wyborem – ze względu na selektywne podejście do portfolio oraz wyjątkowy, inkubacyjny sposób pracy z markami. To właśnie w tym środowisku rozwijały się marki wyznaczające dziś kierunki całej branży beauty” – mówi Monika Frydrych, założycielka marki Luare. – „W Luare od początku myślimy globalnie. Wierzymy, że polskie marki kosmetyczne nie mają powodów do kompleksów – zarówno pod względem jakości, jak i ambicji. Dlatego cieszymy się, że dołączamy do grona marek, które – dzięki partnerstwu z Sephora – definiują przyszłość branży beauty.”

Współpraca ta wpisuje się w imponujący obraz polskiego rynku, który według raportu „Kosmetyczna Polska 2025” rośnie dwukrotnie szybciej niż średnia unijna (16,8 proc. r/r). Polska, jako 7. największy eksporter produktów do włosów w Europie, staje się kluczowym hubem innowacji, a debiut Luare w Sephora to potwierdzenie aspiracji polskich marek do konkurowania w najbardziej prestiżowych kanałach sprzedaży.

image

Monika Frydrych, Luare: Brakowało mi polskiej marki, oferującej luksusową pielęgnację, świetne składniki i czyste składy

Sephora to wiodąca na świecie, prestiżowa marka beauty należąca do koncernu LVMH, obecna w 35 krajach z siecią ponad 3400 punktów sprzedaży. Firma oferuje unikalne portfolio blisko 500 marek, nieustannie wyznaczając standardy w zakresie inkluzywności oraz personalizowanych doświadczeń zakupowych.

Luãre to polska marka haircare nowej generacji, która redefiniuje pielęgnację włosów poprzez koncepcję „garderoby kapsułowej” i wielofunkcyjne, luksusowe formuły. Produkty marki, łączące skuteczność z dopracowanym designem, uzupełniają ręcznie tworzone akcesoria powstające w renomowanych manufakturach we Francji, Włoszech i Szwajcarii.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
15. maj 2026 21:49