StoryEditor
Producenci
14.11.2019 00:00

Cosmetify: Najpopularniejsze marki beauty w internecie w 2019 roku

Cosmetify czyli platforma porównująca ceny, która pomaga kupującym znaleźć ulubione kosmetyki w jak najniższej cenie ujawniła, które marki kosmetyczne królowały w internecie w mijającym roku. Jakie firmy ze świata piękna interesują konsumentów?

W rankingu Cosmetify liczyły się takie wskaźniki jak zainteresowanie użytkowników pokazane w Google Trends, ogólna liczba wyszukiwań marki każdego miesiąca, liczba hashtagów i obserwujących na Instagramie oraz „stopień zaangażowania” marki na tej platformie społecznościowej.

Oto lista 20. najpopularniejszych firm kosmetycznych:

1. Huda Beauty

2. Anastasia Beverly Hills

3. MAC Cosmetics

4. Yves Rocher

5. Florence by Mills

6. Kylie Cosmetics

7. Jeffree Star Cosmetics

8. Rude Cosmetics

9. Maybelline

10. Foreo

11. Olaplex

12. Too Faced

13. Glossier

14. Dolce & Gabbana

15. NYX Professional Makeup

16. Bondi Boost

17. The Body Shop

18. Clinique

19. Kristin Ess

20. Bliss

Założycielką najpopularniejszej marki Huda Beauty jest Huda Kattan, która udowadnia, że ze swojej pasji można zrobić biznes i rozpoznawalną markę na całym świecie.

Mieszkająca w Dubaju amerykańska makijażystka irackiego pochodzenia trafiła na listę najbogatszych amerykańskich "self made" kobiet. Prezes Huda Beauty obecnie na Instagramie obserwuje blisko 40 mln internautów.

Jeśli weźmiemy pod uwagę miesięczne wyszukiwania to ranking wygląda następująco:

1. Yves Rocher, 2,169,32 wyszukiwań miesięcznie

2. The Body Shop, 861,020 wyszukiwań miesięcznie

3. Clinique,  757,710 wyszukiwań miesięcznie

4. Estée Lauder, 600,280 wyszukiwań miesięcznie

5. Maybelline, 581,110 wyszukiwań miesięcznie

6. Glossier, 538,440 wyszukiwań miesięcznie

7. Dove, 450,000 wyszukiwań miesięcznie

8. Kylie Cosmetics, 434,650 wyszukiwań miesięcznie

9. MAC Cosmetics, 423,56 wyszukiwań miesięcznie

10. Huda Beauty, 395,69 wyszukiwań miesięcznie

Najczęściej wyszukiwane kosmetyki w 2019 roku

To właśnie konkretne produkty są obiektem pożądania użytkowników internetu. Jeśli chodzi o wybrane kosmetyki to największe zainteresowanie wywołują takie marki jak Glossier, Maybelline, Becca, MAC Cosmetics czy Estée Lauder. 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 16:28
Zmiana na szczycie Eurofragance od 1 stycznia 2026 roku: Joan Pere Jiménez dyrektorem
Eurofragrance

Eurofragance poinformowało, że 1 stycznia 2026 r. stanowisko dyrektora generalnego objął Joan Pere Jiménez. Spółka, której centrala mieści się w Barcelonie, podkreśla, że nominacja jest elementem strategii opartej na rozwoju wewnętrznych talentów i ma wzmocnić jej pozycję w globalnym sektorze kompozycji zapachowych.

Nowy etap w zarządzaniu firmą opiera się na planie strategicznym zbudowanym wokół trzech filarów: innowacji, ludzi oraz klientów. Według zapowiedzi zarządu taki model ma przyspieszyć ekspansję na rynkach kluczowych i wzmocnić konkurencyjność Eurofragance w perspektywie kolejnych lat.

Proces sukcesji był planowany od 2023 r. i realizowany etapami w 2025 r., aby zapewnić ciągłość zarządzania. Dotychczasowy CEO, Laurent Mercier, który kierował spółką od 2018 r., pozostaje związany z Eurofragance jako członek rady dyrektorów, co ma zagwarantować stabilność strategiczną po zmianie na najwyższym stanowisku.

Joan Pere Jiménez jest związany z firmą od ponad 10 lat. Dołączył jako dyrektor operacyjny (COO), odpowiadając za efektywność operacyjną i rozwój zaplecza przemysłowego. Następnie kierował ekspansją w Europie, Afryce i Turcji, a później w regionie Azji i Pacyfiku. W okresie od stycznia 2024 r. do końca 2025 r. pełnił funkcję dyrektora ds. rynków (Chief Market Officer), zarządzając wszystkimi rynkami na poziomie globalnym.

Zapowiedziany plan działania obejmuje m.in. rozbudowę globalnej obecności poprzez nowe fabryki i Creative Centers oraz przyspieszenie cyfryzacji. Wśród priorytetów wskazano także taktyczne wykorzystanie narzędzi AI, które mają zwiększyć zwinność organizacyjną, tempo innowacji i bliskość współpracy z klientami na poszczególnych rynkach.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 14:09
Nomi Beauty pozywa Estée Lauder o kradzież technologii i potencjalne straty
Estée Lauder mierzy się z kolejną w tym miesiącu kontrowersją.Marzena Szulc

Startup Nomi Beauty złożył pozew w federalnym sądzie na Manhattanie, oskarżając Estée Lauder Companies o bezprawne wykorzystanie technologii, która miała zwiększać sprzedaż kosmetyków w hotelach i kanałach duty free. Spółka twierdzi, że po zerwaniu kontraktów w 2018 i 2020 r. koncern miał przejąć rozwiązania umożliwiające identyfikację rzeczywistych preferencji konsumentów, co — według pozwu — przełożyło się na „dosłownie miliardy dolarów” nowego przychodu po stronie Estée Lauder.

Nomi, której nazwa jest fonetyczną grą słów od „know me”, wskazuje, że jej „tajny składnik” był projektowany z myślą o zwiększaniu sprzedaży w luksusowych hotelach — zarówno w strefach duty free, jak i poprzez zakupy dokonywane bezpośrednio w pokojach. Rozwiązanie miało też ograniczyć zależność koncernu od tradycyjnych kanałów detalicznych i wspierać marki należące do grupy, takie jak Clinique oraz MAC Cosmetics.

Zgodnie z treścią skargi Estée Lauder, zamiast wywiązać się z umów lub sfinalizować rozmowy o przejęciu Nomi, miał „zagłodzić” partnerów hotelowych startupu poprzez ograniczenie dostaw produktów, a następnie wdrożyć konkurencyjne programy. Te inicjatywy uruchomiono m.in. w Chinach, Kostaryce, Malezji, Wielkiej Brytanii oraz w Stanach Zjednoczonych, a — jak twierdzi Nomi — miały one opierać się na tych samych tajemnicach handlowych, które startup przekazywał koncernowi przez lata.

image

Ronald Lauder zamieszany w plany Trumpa dt. Grenlandii? Konsumenci sugerują bojkot Estée Lauder

Nomi domaga się odszkodowania o nieujawnionej wartości, obejmującego roszczenia kompensacyjne, karne oraz potrójne. Prawnik spółki, Matthew Schwartz, stwierdził w korespondencji mailowej, że „skradzione innowacje Nomi wprowadziły Estée Lauder w erę informacji”, a koncern nadal „czerpie z nich ogromne korzyści finansowe”. Obie firmy mają siedziby w Nowym Jorku; Estée Lauder nie odpowiedział bezpośrednio na prośby o komentarz.

Pozew pojawia się w momencie, gdy Estée Lauder realizuje strategię „Beauty Reimagined”, ogłoszoną w lutym ubiegłego roku. Plan zakłada m.in. nowe premiery w segmencie prestiżowym, uproszczenie łańcucha dostaw oraz redukcję kosztów, w tym zapowiedź nawet 7 000 zwolnień, mających pomóc w odbudowie wyników po okresie spadków sprzedaży.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
24. styczeń 2026 22:13