StoryEditor
Producenci
30.10.2024 13:31

Estée Lauder wspiera liderki, uruchamiając nowy program grantowy. Znamy pierwsze laureatki

Laureatki grantu Estée Lauder Emerging Leaders Fund Beautiful Forces 2024: Imaan Hammam, Karlie Kloss, Amina Mohamed, Consuelo Hermosilla González, Renata Koch Alvarenga, oraz Alyse Nelson, prezeska i dyrektorka generalna Vital Voices Global Partnership i Justin Boxford, Global Brand President, Estée Lauder / fot: Joe Schildhorn/BFA.com

Estée Lauder, jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek kosmetycznych na świecie, ogłosiła powstanie grantu Estée Lauder Emerging Leaders Beautiful Forces. Jego celem jest wspieranie liderek działających na rzecz swoich społeczności.

Grant Estée Lauder Emerging Leaders Beautiful Forces (Wschodzące liderki sił piękna Estée Lauder) ma wzmocnić zaangażowanie Estée Lauder we wspieranie odważnych kobiet, które nie boją się podejmowania wyzwań oraz chcą budować lepszą przyszłość.

Nowa inicjatywa jest możliwa dzięki partnerstwu Estée Lauder Emerging Leaders Fund (Fundusz wschodzących liderek Estée Lauder) oraz Vital Voices Global Partnership (Globalne partnerstwo ważnych głosów). 

Fundusz Estée Lauder Emerging Leaders Fund działający w ramach Estée Lauder Companies Charitable Foundation (Fundacja charytatywna Estée Lauder Companies) powstał w 2022 roku. Jego celem było wspieranie globalnych organizacji wspierających odważne wizje zmian. Z kolei Vital Voices to organizacja pozarządowa inwestująca w rozwój liderek działająca od 1997 roku. Działa w 185 krajach świata. 

Czytaj też: Nowa aplikacja Estée Lauder pomaga osobom z niepełnosprawnością wzroku robić makijaż

Nowy program grantowy skierowany jest do absolwentek sieci Vital Voices, które stoją na czele organizacji pozarządowych lub firm, lub pracują nad wdrażaniem projektów promujących śmiałe rozwiązania. Początkowy grant w wysokości 200 tys. dolarów został rozdzielony między cztery beneficjentki, które wykazały się innowacyjnym myśleniem, chęcią kwestionowania status quo i umiejętnością podejmowania skalkulowanego ryzyka w celu rozwiązania problemów wpływających na ich społeczności. 

Uruchomienie grantów Beautiful Forces podwaja nasze zaangażowanie w zmianę oblicza przywództwa poprzez dalsze inwestowanie w nowe pokolenie wschodzących liderek. Jesteśmy dumne, że możemy wspierać inspirujące kobiety z całego świata, pomagając im osiągać cele i rozwijać swoje pomysły, aby mogły wywierać większy wpływ na swoje lokalne społeczności, a nawet szerszy – oświadczyła Stéphane de La Faverie, założycielka Estée Lauder Emerging Leaders Fund i prezeska grupy wykonawczej The Estée Lauder Companies.

Laureatkami grantu Estée Lauder Emerging Leaders Fund Beautiful Forces 2024 zostały: 

  • Amina Mohamed (Kanada) – założycielka organizacji Cameras for Girls (Aparaty dla dziewcząt) mającej przeciwdziałać nierównościom płci w mediach poprzez sponsorowanie dziewczętom z Afryki aparatów fotograficznych, co zwiększa ich szansę na pracę w branży medialnej. Dzięki dotacji organizacja będzie mogła uruchomić program szkolenia trenerek, co zwiększy dostęp do programów pomocowych nawet o 20 proc.
  • Consuelo Hermosilla González (Chile) – założycielka Fundación Antonia (Fundacja Antonia), organizacji działającej na rzecz eliminacji przemocy w związkach intymnych poprzez zapewnienie bezpłatnej opieki i wsparcia dla osób, które doświadczyły przemocy, oraz poprzez zwiększanie świadomości na temat przemocy ze względu na płeć w Chile. Dzięki dotacji fundacja będzie mogła przeprowadzić warsztaty, sesje szkoleniowe oraz programy rozwijania umiejętności, koncentrując się na edukacji w zakresie zapobiegania przemocy domowej. 
  • Olasumbo Adeleke (Nigeria) – dyrektorka wykonawcza organizacji Gender Power Africa (Siła płci w Afryce), która działa na rzecz poprawy warunków życia osób zajmujących się rolnictwem, w szczególności kobiet i młodzieży żyjących w społecznościach wiejskich, poprzez wsparcie ekonomiczne, szkolenia i wzmacnianie potencjału. Dzięki dotacji możliwe będzie utworzenie ekologicznej przetwórni orzechów shea w Nigerii, co zwiększy produkcję masła shea z 2 ton miesięcznie do 3 ton dziennie, a jednocześnie stworzy dodatkowe miejsca pracy i zapewni szkolenia zawodowe dla kobiet z lokalnej społeczności. 
  • Renata Koch Alvarenga (Brazylia) – założycielka prowadzonej przez młode osoby organizacji EmpoderaClima (Wzmocnijmy klimat), która zajmuje się podnoszeniem świadomości na temat wpływu zmian klimatycznych na kobiety oraz edukacji klimatycznej uwzględniającej kwestie płci. Dzięki dotacji możliwa będzie realizacja warsztatów dotyczących planowania awaryjnego na wypadek katastrof, stworzenie interaktywnej platformy z zasobami edukacyjnymi oraz zbieranie danych i tworzenie map wspierających zarządzanie kryzysowe. 

Czytaj też: Estée Lauder uruchamia program oceny swoich sklepów pod kątem dbałości o środowisko

Laureatki grantu Estée Lauder Emerging Leaders Beautiful Forces zostały uhonorowane podczas prywatnej uroczystości w Nowym Jorku, która odbyła się podczas 79. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. 

– Granty Beautiful Forces przenoszą nasze partnerstwo z Estée Lauder Emerging Leaders Fund na wyższy poziom, pozwalając na dalsze inwestycje w liderki, które marzą o wielkich rzeczach i chętnych pokonywać ogromne wyzwania, z którymi mierzymy się dzisiaj. Ich wizja zmian jest ambitna i jesteśmy podekscytowane, że możemy wesprzeć je w kolejnym etapie ich przywódczej drogi – wyznała Alyse Nelson, prezeska i dyrektorka generalna Vital Voices Global Partnership. 

Wcześniej, od momentu powstania Estée Lauder Emerging Leaders Fund, Estée Lauder i Vital Voices stworzyły Vital Voices Visionaries Leadership Program (Program Przywództwa Wizjonerek Vital Voices) będący niestandardowym programem rozwoju przywództwa online i offline dla młodych liderek na całym świecie. Do tej pory w ramach programu zostało przeszkolonych 400 kobiet z ponad 60 krajów, obecnie trwa szkolenie ósmej grupy. 

Czytaj też: L’Oréal Paris ogłosiło laureatki Women of Worth Initiative. Dziesięć liderek organizacji non-profit otrzyma wsparcie

Vital Voices nie jest jedyną organizacją wspieraną przez Estée Lauder Emerging Leaders Fund. Marka Estée Lauder sponsoruje także Black Girl Ventures (Przedsięwzięcia czarnych dziewcząt) i Center for Asian Pacific American Women (Centrum dla Amerykanek pochodzenia azjatycko-pacyficznego) oraz organizację pozarządową założoną przez ambasadorkę marki, Karlie Kloss – Kode With Klossy (Koduj z Klossy). 

Estée Lauder to marka z bogatą historią, która od samego początku dążyła do wspierania kobiet i budowania z nimi autentycznych relacji. Została założona przez przedsiębiorczynię Estée Lauder, by tworzyć innowacyjne kosmetyki do pielęgnacji skóry i makijażu, a także kultowe zapachy. Dziś, dzięki takim inicjatywom jak Estée Lauder Emerging Leaders Beautiful Forces, marka kontynuuje swoje dziedzictwo, wspierając kobiety na całym świecie w realizacji ich marzeń i celów. 

Anna Tess Gołębiowska 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Zapachy
24.03.2026 14:14
Veronique Gabai i Kelly Rutherford wprowadzają na rynek perfumy Rose Première
veroniquegabai i kellyrutherford

W świecie luksusowej perfumerii, gdzie coraz częściej liczy się szybkość rotacji nowości, marka Veronique Gabai stawia na głęboki storytelling i wieloletnie relacje. Najnowsza premiera – zapach Rose Première, stworzony we współpracy z aktorką i ikoną stylu Kelly Rutherford – to nie tylko nowy produkt w portfolio, ale strategiczny ruch w stronę umocnienia pozycji marki w segmencie perfumerii niszowej.

Projekt ten jest efektem 15-letniej przyjaźni obydwu kobiet i stanowi hołd dla południowej Francji, która jest dla nich niewyczerpanym źródłem inspiracji estetycznej i zapachowej.

Klasyczna róża majowa – w centrum kompozycji 

Kluczem do pozycjonowania perfum Rose Première jako produktu premium jest wykorzystanie Rose de Mai (róży majowej) zbieranej w Grasse. Ta odmiana róży jest jednym z najdroższych i najbardziej pożądanych składników w palecie perfumiarza, dostępnym w ograniczonej ilości ze względu na krótki okres kwitnienia. Wykorzystanie dziedzictwa Grasse wpisuje się w rosnący trend „provenance matters” – konsumenci dóbr luksusowych w 2026 roku wymagają dowodów na autentyczność i wysoką jakość surowców.

image

56-letnia Kelly Rutherford zachwyca naturalną urodą w kampanii Caudalie

Warto w tym momencie podkreślić, że róża majowa (Rosa centifolia) z Grasse to absolutny fundament i „serce” zapachu Chanel No. 5. Bez niej ta kompozycja straciłaby swoją charakterystyczną, miodowo-kwiatową głębię, która od ponad stu lat definiuje pojęcie luksusu. Ten konkretny składnik od ponad 100 lat jest niezwykle istotny dla domu mody Chanel. Dlaczego?

Chanel nie kupuje róży majowej od przypadkowych dostawców – marka posiada wieloletnią, ekskluzywną umowę z rodziną Mul z Pégomas (niedaleko Grasse). To właśnie tam, na chronionych polach, rośnie specyficzna odmiana róży, która trafia wyłącznie do flakonów Chanel. Dzięki temu zapach zachowuje tę samą, unikalną jakość od 1921 roku.

Róża majowa kwitnie tylko raz w roku – przez około trzy tygodnie, w maju. Zbiory są niezwykle wymagające: każdy kwiat musi zostać zerwany ręcznie tuż po świcie, zanim słońce stanie się zbyt intensywne i spowoduje odparowanie najcenniejszych cząsteczek zapachowych. Aby uzyskać 1 kg absolutu z róży majowej, potrzeba aż kilkuset kilogramów płatków.

W piramidzie olfaktorycznej Chanel No. 5 róża majowa stanowi nutę serca. Występuje w duecie z jaśminem z Grasse (równie cennym składnikiem). To połączenie nadaje perfumom ich kremowy, bogaty charakter. Rewolucja polegała na tym, że Ernest Beaux (kreator zapachu) zmieszał te drogocenne kwiaty z ogromną dawką syntetycznych aldehydów, które „uniosły” zapach i nadały mu mroźną, niemal krystaliczną świeżość.

Warto też dodać, że Chanel traktuje swoje pola w Grasse niemal jak rezerwat strategiczny. W ostatnich latach firma wykupiła dodatkowe hektary ziemi, aby uchronić uprawy przed ekspansją deweloperską i zmianami klimatycznymi, zapewniając ciągłość produkcji swojego flagowego zapachu dla przyszłych pokoleń. W tym roku premierę miała zresztą “unowocześniona” technologicznie wersja kultowej “Piątki” Chanel – przystosowana do uzupełniania zawartości jako refill.

Kelly Rutherford – naturalną ambasadorką quiet luxury, elegancji i klasyki

Współpraca z Kelly Rutherford to podręcznikowy przykład dopasowania ambasadora do DNA marki. Aktorka, znana z ról emanujących klasą i wyrafinowaniem, stała się w ostatnich latach twarzą nurtu quiet luxury w mediach społecznościowych – jej konto na Instagramie przyciągnęło 2,6 mln obserwatorów.

Dodatkowo – w przeciwieństwie do krótkoterminowych współprac marek kosmetycznych z influencerami – 15-letnia relacja Gabai i Rutherford buduje narrację opartą na zaufaniu, co bezpośrednio przekłada się na lojalność klientów segmentu prestige i luxury. Estetyka „old money” i francuskiego szyku, którą uosabia Rutherford, idealnie rezonuje z grupą docelową marki Veronique Gabai. Premiera ta potwierdza też, że róża przeżywa swój wielki renesans w perfumerii niszowej – ale w nowoczesnym, lżejszym wydaniu.

Nowy model współpracy

Premiera „Rose Première” pokazuje, że przyszłość marketingu luksusowych zapachów leży w:

  • Długofalowych partnerstwach: odchodzenie od jednorazowych kampanii na rzecz wspólnego tworzenia (co-creation).
  • Edukacji surowcowej: podkreślanie rzadkości i pochodzenia składników (jak róża z Grasse) jako głównego argumentu sprzedażowego.
  • Narracji emocjonalnej: sprzedaż „historii przyjaźni” zamiast „produktu w butelce”, co pozwala na utrzymanie wysokiej ceny przy zrozumieniu i zaufaniu ze strony klienta. 
Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
24.03.2026 13:35
Czy czeka nas fuzja gigantów? Estée Lauder i Puig negocjują fuzję wartą 40 mld dolarów
ai

Globalny rynek kosmetyczny przygotowuje się na jedną z największych transakcji w historii. Amerykański gigant Estée Lauder Companies oraz hiszpańska grupa luksusowa Puig potwierdziły w poniedziałek, że prowadzą rozmowy dotyczące potencjalnego połączenia sił. Jeśli transakcja dojdzie do skutku, powstanie luksusowe imperium o wartości rynkowej szacowanej na 40 mld dolarów, skupiające pod jednym dachem takie marki jak Tom Ford, Clinique, Rabanne oraz Charlotte Tilbury.

Negocjacje między koncernem z Nowego Jorku a barcelońskim gigantem odbywają się w momencie wzmożonej aktywności fuzji i przejęć w sektorze kosmetycznym, będącej odpowiedzią na spowalniający popyt na perfumy oraz rosnącą dominację grupy L’Oréal.

Strategiczny cel: stworzenie przeciwwagi dla L’Oréal

Głównym motorem napędowym rozmów jest chęć zbudowania podmiotu, który mógłby skuteczniej rywalizować z globalnym liderem – grupą L’Oréal. Połączenie portfeli obu firm stworzyłoby bezprecedensową potęgę, szczególnie w segmencie zapachów premium i luksusowej pielęgnacji.

Przypomnijmy, że rynek konsoliduje się w szybkim tempie – w październiku ubiegłego roku właściciel Gucci, grupa Kering, sfinalizował sprzedaż swojego biznesu beauty (w tym marki Creed) koncernowi L’Oréal za 4,7 mld dolarów. Fuzja Estée Lauder i Puig byłaby bezpośrednią odpowiedzią na to wzmocnienie europejskiego rywala.

Portfel marek: od masstige po super luksus 

Połączony podmiot dysponowałby jednym z najsilniejszych portfolio marek na świecie:

  • Estée Lauder: wnosi do sojuszu takie potęgi jak Clinique, La Mer oraz markę Tom Ford (nabytą w 2022 roku za 2,8 mld dolarów).
  • Puig: zasila grupę ikonami perfumiarstwa (Rabanne, Carolina Herrera, Jean Paul Gaultier), markami niszowymi (Byredo) oraz globalnym fenomenem makijażowym – Charlotte Tilbury.

Trudny moment dla Estée Lauder, hossa dla Puig

Moment negocjacji jest kluczowy dla obu stron z różnych powodów. Estée Lauder, której kapitalizacja rynkowa wynosi obecnie ok. 31 mld dolarów, zmaga się z wyzwaniami operacyjnymi i słabnącą konsumpcją w USA. Akcje spółki spadły o ponad 7 proc. bezpośrednio po ogłoszeniu informacji o rozmowach, co odzwierciedla niepewność inwestorów co do warunków finansowania transakcji (rozważana jest kombinacja gotówki i akcji).

image

L‘Oréal 2026: ucieczka od masowości w stronę luksusu i beauty tech

Z kolei Puig znajduje się w fazie dynamicznego wzrostu. Po udanym debiucie giełdowym w 2024 roku (największe IPO w Hiszpanii od dekady), grupa zaraportowała w zeszłym miesiącu 12-procentowy wzrost zysku netto za rok 2025. Fuzja pozwoliłaby hiszpańskiej firmie na błyskawiczne przeskalowanie obecności na rynku amerykańskim, wykorzystując potężną infrastrukturę dystrybucyjną Estée Lauder.

Konsolidacja na rynku perfum w obliczu spowolnienia

Analitycy wskazują, że globalny rynek zapachów, który przez lata po pandemii notował dwucyfrowe wzrosty, zaczyna wyhamowywać. Połączenie sił pozwoliłoby obu firmom na optymalizację łańcucha dostaw, wspólne inwestycje w R&D oraz lepszą pozycję negocjacyjną z największymi sieciami handlowymi, takimi jak Sephora czy Douglas.

Obecnie obie firmy podkreślają, że nie osiągnięto jeszcze ostatecznego porozumienia. Puig zaznaczył w oficjalnym komunikacie, że "nie ma pewności co do realizacji transakcji ani jej ostatecznych warunków". Potencjalna fuzja to sygnał, że branża luksusowa szuka ucieczki w skalę przed niestabilnością rynkową. 

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
24. marzec 2026 21:52