StoryEditor
Producenci
11.10.2023 12:35

Estée Lauder zaangażowała do kampanii Różowej Wstążki pięć ambasadorek z Polski

Polskie ambasadorki kampanii ”Pięknie zjednoczeni w Walce, by pokonać Raka Piersi”
/ Estée Lauder
Polskie ambasadorki kampanii ”Pięknie zjednoczeni w Walce, by pokonać Raka Piersi”
/ Estée Lauder
Polskie ambasadorki kampanii ”Pięknie zjednoczeni w Walce, by pokonać Raka Piersi”
/ Estée Lauder
Polskie ambasadorki kampanii ”Pięknie zjednoczeni w Walce, by pokonać Raka Piersi”
/ Estée Lauder
Polskie ambasadorki kampanii ”Pięknie zjednoczeni w Walce, by pokonać Raka Piersi”
Polskie ambasadorki kampanii ”Pięknie zjednoczeni w Walce, by pokonać Raka Piersi”
Polskie ambasadorki kampanii ”Pięknie zjednoczeni w Walce, by pokonać Raka Piersi”
Polskie ambasadorki kampanii ”Pięknie zjednoczeni w Walce, by pokonać Raka Piersi”
Gallery
Tegoroczna kampania Różowej Wstążki, wspierana przez Estée Lauder od 30 lat, skupiona jest wokół hasła „Pięknie zjednoczeni w Walce, by pokonać Raka Piersi”. Światową twarzą kampanii została Elizabeth Hurley. Natomiast w Polsce, w tym roku Estée Lauder zaangażowała 5 ambasadorek. Są nimi: Helena Norowicz, Marta Lech-Maciejewska, Sandra Kubicka, Sonia Zięba-Domańska oraz Anita Włodarczyk.
image
Estée Lauder
Kampanię Różowej Wstążki na rzecz walki z rakiem piersi zapoczątkowała ​​Evelyn H. Lauder, która pełniła funkcję wiceprezesa korporacyjnego i dyrektora ds. ogólnoświatowego rozwoju zapachów w firmie Estée Lauder Companies. Było to  ponad 30 lat temu, a więc w czasach, gdy o raku piersi nie mówiono otwarcie. To ona dostrzegła potrzebę szerzenia świadomości choroby oraz zmierzenia się z problemem zdrowotnym dotykającym głównie kobiety.

W 1992 r. stworzyła symbol różowej wstążki i podwaliny pod globalny ruch skupiony wokół misji, którą da się sprowadzić do prostego hasła: wspólnie połóżmy kres rakowi piersi i wyeliminujmy go z naszego życia. Rok później założyła fundację na rzecz Badań nad Rakiem Piersi (BCRF) – najważniejszą dobroczynną organizację partnerską kampanii, której celem jest wspieranie najbardziej obiecujących badań z zakresu walki z chorobą.

Od tego czasu każdego orku w paźdzerniku Estée Lauder Companies organizuje kampanię Różowej Wstążki. Tegoroczna skupiona jest wokół hasła „Pięknie zjednoczeni w Walce, by pokonać Raka Piersi”. To zjednoczenie objawia się w działaniach z ambasadorkami, partnerami, pracownikami firmy, klientami i wszystkimi, którzy swoim wsparciem działają na rzecz poczynienia znaczących postępów w walce z chorobą, która jest najczęściej diagnozowanym nowotworem na świecie.

Czytaj też: Wittchen i Estée Lauder współpracują z okazji Miesiąca Różowej Wstążki

 

 

Wsparcie dla lokalnych organizacji

 

Firma Estée Lauder Companies w ramach kampanii co roku wspiera lokalnie organizacje. W Polsce w tym roku będą to: Międzynarodowe Centrum Nowotworów Dziedzicznych przy Pomorskim Uniwersytecie Medycznym oraz Fundacja „Piękniejsze Życie”. Ta pierwsza to ośrodek o światowej randze, który pod nadzorem prof. Jana Lubińskiego prowadzi prace naukowe i badawcze w zakresie genetycznej predyspozycji do nowotworów. Ta druga została założona przez Polski Związek Przemysłu Kosmetycznego i skupia się na pomaganiu kobietom po diagnozie, by czuły się piękne. Od siedemnastu lat wspiera kobiety, które przechodzą leczenie onkologiczne, organizując dla nich bezpłatne warsztaty z pielęgnacji i makijażu.

 

Pięć polskich ambasadorek Różowej Wstążki

 

Światową twarzą kampanii Estée Lauder jest Elizabeth Hurley – brytyjska aktywistka, aktorka i modelka. Natomiast w Polsce, w tym roku, firma zaangażowała pięć ambasadorek. Są nimi: aktorka Helena Norowicz, 

image
Estée Lauder

Marta Lech-Maciejewska – założycielka marki Spadiora oraz właścicielka popularnego lifestylowego konta @superstylerblog

image
Estée Lauder

modelka Sandra Kubicka

image
Estée Lauder

Sonia Zięba-Domańska – psychoterapeutka i edukatorka profilaktyki nowotworowej, która pokonała raka piersi

image
Estée Lauder

oraz Anita Włodarczyk – lekkoatletka i mistrzyni olimpijska

image
Estée Lauder

Wszystkie ambasadorki zapozowały na tle rzeźby Różowej Wstążki przed obiektywem Doroty Szulc, aby nagłośnić inicjatywę charytatywną, która skupia się na zbieraniu funduszy na organizacje wspierające walkę z rakiem piersi. Ich zaangażowanie i inicjatywna w promowaniu profilaktyki, to też szansa na zachęcanie kobiet do regularnych badań piersi.

 

Produkty z różową wstążką przez cały rok zbierają pieniądze na walkę z rakiem piersi

 

Każdy może wspierać kampanię i wspierać walkę z rakiem piersi nie tylko w październiku, ale przez cały rok. Już w tym miesiącu do sprzedaży trafi limitowana edycja produktów, marek takich jak Clinique, Bobbi Brown, La Mer, Estée Lauder, Origins czy też Aveda, które pomagają zbierać fundusze dla organizacji działających na rzecz badań nad rakiem piersi. Od 1 października 2023 r. do 30 czerwca 2024 r. lub do czasu wyczerpania zapasów 20-50 proc.  sugerowanej ceny detalicznej produktów oznaczonych Różową Wstążką trafi na konta dwóch organizacji wspierających badania, edukację i dostęp do usług medycznych. W tym roku są to wspomniane już Międzynarodowe Centrum Nowotworów Dziedzicznych przy Pomorskim Uniwersytecie Medycznym oraz Fundacja “Piękniejsze Życie”.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Ogłoszenia
25.09.2026 16:39
Transfer Anny Lewandowskiej do USA, sprzedaje udziały marki kosmetycznej
Anna Lewandowska Dorota Szulc

Anna Lewandowska może sprzedać udziały w marce kosmetycznej Phlov, którą współtworzy od 2019 roku. Jak podaje fashionbiznes.pl, rozmowy z potencjalnym kupcem trwają, jednak transakcja nie została dotąd oficjalnie potwierdzona. Jeśli transakcja dojdzie do skutku, może wywołać to poruszenie na rynku kosmetycznym.

Phlov pod młotkiem, czy Anna Lewandowska sprzedaje udziały? 

Jak czytamy w fashionbiznes.pl, Anna Lewandowska miała zdecydować się na sprzedaż swoich udziałów w brandzie Phlov. 

Phlov to marka kosmetyczna założona przez Annę Lewandowską i Justynę Żukowską-Bodnar, które poznały się w 2016 roku i połączyły doświadczenie w branży kosmetycznej z pomysłem na naturalne, wegańskie i innowacyjne produkty. Warto dodać, że Phlov miał swój debiut na rynku w roku 2019.

Moodiphy, spółka właścicielska Phlov, odnotowała około 1,67 mln zł zysku netto (około 390 tys. euro) przy przychodach przekraczających 20,9 mln zł (około 4,85 mln euro). Według portalu branżowego rozmowy z potencjalnym kupcem mają już trwać, ale nie wiadomo, do kogo miałyby trafić udziały.

Anna Lewandowska to polska przedsiębiorczyni, trenerka i była zawodniczka karate, a także żona piłkarza Roberta Lewandowskiego. Rozwija biznesy związane m.in. z fitnessem, zdrowym stylem życia i kosmetykami, w tym markę Phlov. 

image

Koniec rytuałów? Jeden kosmetyk chce zastąpić trzy. Skinimalizm i hybrydyzacja zmieniają rynek beauty [RAPORT WK]

Lewandowscy od lat angażują się również we współprace reklamowe. Wspólnie występowali m.in. w kampaniach Huawei, Head & Shoulders i Lidla, a Anna Lewandowska współpracowała także z takimi markami jak Calzedonia, Kinga Pienińska i 4F. Robert Lewandowski w 2026 roku bierze natomiast udział m.in. w kampaniach Hot Wheels i Banku Pekao.

Rozmowy na temat kupna Phlov trwają. Jak przekazuje serwisowi fashionbiznes.pl Anna Lewandowska: “rozmowy toczą się już od jakiegoś czasu, jednak – jak to w biznesie – wymaga to czasu, żeby obie strony były zadowolone”.

Dlaczego Phlov trafił na sprzedaż?

Jak czytamy w niemieckiej gazecie Bild, powodem ma być brak czasu po przeprowadzce rodziny do Chicago. Przedsiębiorczyni chce skoncentrować się na innych projektach, takich jak studio fitness Edan i program treningowy Kick The Barre.

Fashionbiznes.pl podaje, że część biznesów Lewandowskiej nadal działa w Europie, a wśród projektów, na których chce skupić więcej uwagi.

image

Phlov wchodzi w kategorię makijażową

Według doniesień medialnych właśnie zmiana miejsca zamieszkania i związane z nią ograniczenia czasowe są jednym z powodów planowanej sprzedaży udziałów w Phlov.

Na razie nie wiadomo, kto mógłby przejąć udziały Lewandowskiej ani jak zmieniłaby się struktura właścicielska Phlov po ewentualnej transakcji. Sprzedaż udziałów nie została dotąd oficjalnie potwierdzona.

Jak sprzedaż brandu może wpłynąć na rynek kosmetyczny?

Ewentualna sprzedaż Phlov może wpłynąć na dalszy rozwój marki i jej obecność na rynku kosmetycznym. Jeśli brand trafiłby do dużego koncernu kosmetycznego, mógłby zostać włączony do jego portfolio i zyskać dostęp do szerszej sieci dystrybucji. Marka mogłaby wówczas trafić do większej liczby sklepów, a jej oferta mogłaby zostać rozszerzona.

Osobnym kierunkiem rozwoju biznesowego Anny Lewandowskiej pozostają projekty związane z fitnessem i treningiem. Jej rozpoznawalność może ułatwiać rozwój kolejnych lokalizacji siłowni w Barcelonie, a także dalsze komercyjne wykorzystanie autorskich programów treningowych. Jeśli rodzina Lewandowskich na dłużej zwiąże swoją przyszłość ze Stanami Zjednoczonymi, jednym z potencjalnych kierunków ekspansji tych projektów może być również rynek amerykański.

Weronika Pisarska
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
24.09.2026 16:10
Unilever sprzedaje Zwitsal. Koncern upraszcza portfolio i inwestuje w globalne marki
Zwitsal

Unilever otrzymał wiążącą ofertę od holenderskiego producenta kosmetyków i produktów higieny osobistej Royal Sanders dotyczącą przejęcia marki Zwitsal. Transakcja ma objąć działalność brandu w Holandii, Belgii, Surinamie i na holenderskich Karaibach. Sprzedaż jest kolejnym elementem strategii Unilevera zakładającej koncentrację inwestycji na największych globalnych markach i kategoriach o najwyższym potencjale wzrostu.

Zwitsal to marka specjalizująca się w produktach do pielęgnacji niemowląt i całej rodziny. Jej portfolio obejmuje m.in. kosmetyki i produkty higieniczne przeznaczone do pielęgnacji skóry dzieci. Choć brand należy do najbardziej rozpoznawalnych marek kategorii baby care w Holandii, jego działalność ma przede wszystkim charakter regionalny. To odróżnia go od marek, na których Unilever chce koncentrować kapitał i zasoby marketingowe.

Nabywcą ma zostać Royal Sanders, holenderski producent specjalizujący się w wytwarzaniu produktów personal care, produkcji marek własnych oraz własnych brandów. W jego portfolio znajdują się m.in. Odorex, Melkmeisje, Sanicur, Van Gils, Fresh Up i ProSet. Transakcja ma zostać sfinalizowana w pierwszym kwartale 2027 r. Jej wartość nie została ujawniona. Unilever przy transakcji doradzała kancelaria Baker McKenzie.

Mniej marek, większa koncentracja

Sprzedaż Zwitsal wpisuje się w szerszą zmianę sposobu zarządzania portfolio Unilevera. Koncern chce kierować większą część inwestycji do marek o globalnym zasięgu, które mogą być rozwijane jednocześnie na wielu rynkach i wykorzystywane do wprowadzania innowacji w kolejnych krajach.

Według raportu rocznego Unilevera za 2025 r. marki Power Brands odpowiadały za 78 proc. całkowitych obrotów grupy. Jeszcze wyższy był ich udział w segmencie Personal Care. Marki takie jak Dove, Rexona, Axe, Lifebuoy, Lux, Pepsodent i Closeup odpowiadały łącznie za 90 proc. obrotów tej kategorii.

image

Iwona Towalska, Unilever: Rola sieci będzie się zwiększać. Wygra nie jeden kanał, lecz najlepiej połączony ekosystem

Jednocześnie koncern ogranicza liczbę produktów w portfolio. Od 2022 r. liczba SKU w segmencie Personal Care została zmniejszona o ponad 20 proc. Unilever określa efekt tych działań jako prostsze, bardziej globalne portfolio skoncentrowane wokół Power Brands.

W przypadku Zwitsal argumentem przemawiającym za sprzedażą jest więc nie tyle rezygnacja z kategorii produktów dla dzieci, ile ograniczenie zaangażowania w markę, której potencjał geograficzny jest znacznie węższy niż w przypadku największych brandów grupy. Royal Sanders ma natomiast przejąć markę wraz z możliwością dalszego rozwijania jej pozycji w regionie.

Personal Care pozostaje priorytetem

Sprzedaż Zwitsal nie oznacza ograniczania znaczenia kategorii Personal Care w strategii Unilevera. Wręcz przeciwnie – po wynikach za 2025 r. koncern zapowiedział większą koncentrację na segmentach Beauty & Wellbeing oraz Personal Care, a także na produktach premium, handlu cyfrowym oraz rozwoju działalności w Stanach Zjednoczonych i Indiach.

W 2025 r. Beauty & Wellbeing zwiększył sprzedaż bazową o 4,3 proc., a Personal Care o 4,7 proc. Oba segmenty należały do obszarów napędzających wyniki grupy. W pierwszym kwartale 2026 r. Power Brands zwiększyły sprzedaż bazową o 5 proc., podczas gdy dla całego Unilevera wzrost wyniósł 3,8 proc.

W tym samym okresie Dove i Vaseline odnotowały dwucyfrowy wzrost wolumenowy. Wyniki te wspierają kierunek, w którym koncern chce rozwijać portfolio: większe znaczenie mają mieć marki zdolne do generowania wzrostu poprzez innowacje, segmentację premium i rozwój na wielu rynkach.

67 proc. obrotów po podziale

Koncentracja portfolio będzie jeszcze bardziej widoczna po planowanym wydzieleniu działalności Foods. Unilever łączy ten biznes z amerykańskim producentem żywności McCormick, a pozostała część grupy ma koncentrować się na czterech obszarach: Beauty, Wellbeing, Personal Care i Home Care.

Według wcześniejszych informacji po zakończeniu tego procesu Beauty, Wellbeing i Personal Care mają odpowiadać za 67 proc. obrotów grupy, wobec 51 proc. w roku finansowym 2025. Oznacza to zmianę struktury działalności i jednocześnie zwiększenie znaczenia kategorii związanych z kosmetykami, pielęgnacją oraz higieną osobistą.

image

Unilever inwestuje w papierowe opakowania. Wchodzi do konsorcjum PaperFlex

Unilever równocześnie rozwija portfolio poprzez przejęcia. Do grupy dołączyły m.in. marka refillowych dezodorantów Wild oraz producent męskich produktów personal care Dr. Squatch. Oba brandy wpisują się w kierunek zakładający rozwój segmentów premium, marketing oparty na kanałach cyfrowych oraz możliwość ekspansji na kolejne rynki.

Regionalna marka poza grupą

Z perspektywy Unilevera sprzedaż Zwitsal jest potencjalnie elementem szerszej przebudowy portfolio. Koncern ogranicza liczbę SKU, koncentruje obrót wokół swoich power brandów i kieruje inwestycje do marek, które mogą być rozwijane międzynarodowo. Jednocześnie zwiększa znaczenie segmentów Beauty, Wellbeing i Personal Care w strukturze grupy.

Dla Royal Sanders transakcja oznacza przejęcie rozpoznawalnej marki z ugruntowaną pozycją w kategorii baby care. Dla Unilevera – kolejny krok w kierunku modelu, w którym mniejsza liczba marek otrzymuje większą część dostępnych zasobów. Finalizacja transakcji jest obecnie planowana na I kwartał 2027 r.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
25. wrzesień 2026 20:10