StoryEditor
Producenci
22.06.2021 00:00

[FBK 2021] Dorota Pomacho-Pątkiewicz, Foamie: Nie możemy produkować plastiku do jednokrotnego użytku

Podczas prezentacji  na FBK 2021 “W przyszłość bez plastiku, czyli odpowiedzialne podejście do tematu eko w branży beauty, Dorota Pomacho-Pątkiewicz, Managing Director Central Europe, New Flag GmbH przedstawiła markę Foamie, która dba o środowisko naturalne i intensywnie pracuje, aby znaleźć sposoby na uwolnienie oceanów od odpadów z tworzywa sztucznego.

To właśnie dlatego skupia się przede wszystkim na tworzeniu przyjaznych dla środowiska, zrównoważonych produktów, które przyniosą korzyści zarówno konsumentom, jak i całej planecie. O marce Foamie i przyszłości bez plastiku na naszej planecie opowiedziała na FBK 2021 Dorota Pomacho-Pątkiewicz, Managing Director CEE New Flag GmbH.

- Reprezentuję markę, która na początku tego roku weszła na polski rynek. Marka Foamie została stworzona z misją, aby chronić planetę od nadmiernej ilości plastiku, której na niej ląduje i wypełnia morza i oceany.  Nasze motto to "Think outside the bottle". Pracujemy nad tym, aby nie tylko wspierać mniejsze zużycie plastiku, ale także oczyszczać morza i oceany z tworzyw sztucznych.

Jak zaznaczyła, abyśmy mogli zmniejszyć zużycie plastiku, przede wszystkim powinniśmy wyeliminować użycie plastiku do produkcji rzeczy jednorazowych. - Momentem zwrotnym będzie ten, kiedy ludzie zrozumieją, że nie możemy w nieskończoność wytwarzać kolejnych nowych rzeczy, które służą nam tylko raz - przekonywała prelegentka podczas FBK.

Jak wspomniała Dorota Pomacho-Pątkiewicz, Foamie nawiązała współpracę z CleanHub, organizacją, której celem jest aktywne oczyszczanie ocean i mórz  z plastiku. Podała też wstrząsające fakty - ponad 91 proc. plastiku na świecie nie jest poddawane recyklingowi, a ponad 80 proc. plastiku obecnego w morzach nie nadaje się do recyklingu.

- Ochrona mórz i oceanów jest dla nas szalenie ważna. Foamie nie tylko przyczynia się do redukcji plastiku w ekosystemie produkując produkty nie zawierające mikroplastiku i opakowania, które są w 100 proc. recyklingowane oraz nie zawierają plastiku. Marka aktywnie działa w celu oczyszczania planety z już zaśmiecających ja tworzyw sztucznych. Kupując produkty Foamie konsumenci finansują zbieranie plastiku zanim trafi on do mórz i oceanów - podkreśliła.

- Zmieńmy rytuały pielęgnacyjne. Zidentyfikujmy swoje rytuały, przełóżmy swoje codzienne pielęgnacyjne tytuły na produkty w eko opakowaniach lub bez nich – zachęcała. - Obiecujemy zero plastiku, mydła, parabenów, silikonów czy testów na zwierzętach - powiedziała dyrektor prezentując produkty marki Foamie, w tym pierwszy szampon i odżywkę ze sznurkiem to zawieszenia oraz kostki myjące pod prysznic, kostki myjące do twarzy czy kostki myjące „2 w 1” dla dzieci.

Marka wprowadza też do asortymentu balsam do ciała w formie stałej - w formie sztyftu i wielofunkcyjne kosmetyki dla mężczyzn – myjącą kostkę „3 w 1” do ciała, włosów i twarzy czy suchy szampon dla kobiet w wersji dla blondynek i dla brunetek bez aerozolu i plastiku, za to w tekturowym opakowaniu.

Więcej podczas Forum Branży Kosmetycznej 2021. Jeśli chcesz kupić dostęp do wykładów i prezentacji skontaktuj się: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Joanna Rokicka
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 16:28
Zmiana na szczycie Eurofragance od 1 stycznia 2026 roku: Joan Pere Jiménez dyrektorem
Eurofragrance

Eurofragance poinformowało, że 1 stycznia 2026 r. stanowisko dyrektora generalnego objął Joan Pere Jiménez. Spółka, której centrala mieści się w Barcelonie, podkreśla, że nominacja jest elementem strategii opartej na rozwoju wewnętrznych talentów i ma wzmocnić jej pozycję w globalnym sektorze kompozycji zapachowych.

Nowy etap w zarządzaniu firmą opiera się na planie strategicznym zbudowanym wokół trzech filarów: innowacji, ludzi oraz klientów. Według zapowiedzi zarządu taki model ma przyspieszyć ekspansję na rynkach kluczowych i wzmocnić konkurencyjność Eurofragance w perspektywie kolejnych lat.

Proces sukcesji był planowany od 2023 r. i realizowany etapami w 2025 r., aby zapewnić ciągłość zarządzania. Dotychczasowy CEO, Laurent Mercier, który kierował spółką od 2018 r., pozostaje związany z Eurofragance jako członek rady dyrektorów, co ma zagwarantować stabilność strategiczną po zmianie na najwyższym stanowisku.

Joan Pere Jiménez jest związany z firmą od ponad 10 lat. Dołączył jako dyrektor operacyjny (COO), odpowiadając za efektywność operacyjną i rozwój zaplecza przemysłowego. Następnie kierował ekspansją w Europie, Afryce i Turcji, a później w regionie Azji i Pacyfiku. W okresie od stycznia 2024 r. do końca 2025 r. pełnił funkcję dyrektora ds. rynków (Chief Market Officer), zarządzając wszystkimi rynkami na poziomie globalnym.

Zapowiedziany plan działania obejmuje m.in. rozbudowę globalnej obecności poprzez nowe fabryki i Creative Centers oraz przyspieszenie cyfryzacji. Wśród priorytetów wskazano także taktyczne wykorzystanie narzędzi AI, które mają zwiększyć zwinność organizacyjną, tempo innowacji i bliskość współpracy z klientami na poszczególnych rynkach.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 14:09
Nomi Beauty pozywa Estée Lauder o kradzież technologii i potencjalne straty
Estée Lauder mierzy się z kolejną w tym miesiącu kontrowersją.Marzena Szulc

Startup Nomi Beauty złożył pozew w federalnym sądzie na Manhattanie, oskarżając Estée Lauder Companies o bezprawne wykorzystanie technologii, która miała zwiększać sprzedaż kosmetyków w hotelach i kanałach duty free. Spółka twierdzi, że po zerwaniu kontraktów w 2018 i 2020 r. koncern miał przejąć rozwiązania umożliwiające identyfikację rzeczywistych preferencji konsumentów, co — według pozwu — przełożyło się na „dosłownie miliardy dolarów” nowego przychodu po stronie Estée Lauder.

Nomi, której nazwa jest fonetyczną grą słów od „know me”, wskazuje, że jej „tajny składnik” był projektowany z myślą o zwiększaniu sprzedaży w luksusowych hotelach — zarówno w strefach duty free, jak i poprzez zakupy dokonywane bezpośrednio w pokojach. Rozwiązanie miało też ograniczyć zależność koncernu od tradycyjnych kanałów detalicznych i wspierać marki należące do grupy, takie jak Clinique oraz MAC Cosmetics.

Zgodnie z treścią skargi Estée Lauder, zamiast wywiązać się z umów lub sfinalizować rozmowy o przejęciu Nomi, miał „zagłodzić” partnerów hotelowych startupu poprzez ograniczenie dostaw produktów, a następnie wdrożyć konkurencyjne programy. Te inicjatywy uruchomiono m.in. w Chinach, Kostaryce, Malezji, Wielkiej Brytanii oraz w Stanach Zjednoczonych, a — jak twierdzi Nomi — miały one opierać się na tych samych tajemnicach handlowych, które startup przekazywał koncernowi przez lata.

image

Ronald Lauder zamieszany w plany Trumpa dt. Grenlandii? Konsumenci sugerują bojkot Estée Lauder

Nomi domaga się odszkodowania o nieujawnionej wartości, obejmującego roszczenia kompensacyjne, karne oraz potrójne. Prawnik spółki, Matthew Schwartz, stwierdził w korespondencji mailowej, że „skradzione innowacje Nomi wprowadziły Estée Lauder w erę informacji”, a koncern nadal „czerpie z nich ogromne korzyści finansowe”. Obie firmy mają siedziby w Nowym Jorku; Estée Lauder nie odpowiedział bezpośrednio na prośby o komentarz.

Pozew pojawia się w momencie, gdy Estée Lauder realizuje strategię „Beauty Reimagined”, ogłoszoną w lutym ubiegłego roku. Plan zakłada m.in. nowe premiery w segmencie prestiżowym, uproszczenie łańcucha dostaw oraz redukcję kosztów, w tym zapowiedź nawet 7 000 zwolnień, mających pomóc w odbudowie wyników po okresie spadków sprzedaży.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
23. styczeń 2026 20:50