StoryEditor
Producenci
17.06.2024 11:27

Freakfighter i YouTuber Jake Paul wprowadza na rynek markę kosmetyczną

Jake Paul wchodzi w kategorię kosmetyków ze swoją nową kolekcją pielęgnacyjną dla sportowców. / W by Jake Paul
Jake Paul, znany z YouTube bokser i influencer, poszerza swoje horyzonty biznesowe o założenie marki kosmetycznej W. Nowa linia produktów ma na celu zwiększenie pewności siebie u młodych mężczyzn poprzez wysokiej jakości kosmetyki pielęgnacyjne.

Jake Paul to amerykańska osobowość mediów społecznościowych, która zdobyła rozgłos dzięki swojej działalności na platformie Vine, a później YouTube, brat kontrowersyjnego Logana Paula. Urodzony 17 stycznia 1997 roku w Ohio, szybko stał się znany dzięki swoim kontrowersyjnym i często prowokacyjnym filmom. Oprócz kariery internetowej, Paul zyskał również uznanie jako bokser, biorąc udział w kilku głośnych walkach bokserskich z innymi celebrytami i sportowcami. Jego działania nie ograniczają się jednak tylko do sportu i mediów — Jake Paul jest także przedsiębiorcą.

image
Produkty z kolekcji W by Jake Paul.
W by Jake Paul
Jake Paul zdecydował się na rozszerzenie swojej działalności o rynek kosmetyczny. Wspólnie z Geoffreyem Woo oraz Woodiem Hillyardem wprowadził na rynek markę W, skierowaną do młodzieży z pokolenia Z, która zmaga się z brakiem pewności siebie. Paul, czerpiąc ponoć z własnych doświadczeń, stworzył linię produktów mających wspierać młodych ludzi w ich najważniejszych momentach życiowych, bez niepewności i nieprzyjemnych zapachów wynikających z aktywności fizycznej.

Oferta marki W obejmuje żel pod prysznic, dezodorant i antyperspirant, a także spray do ciała. Produkty charakteryzują się formułą wzbogaconą o witaminy i są dostępne w trzech zapachach: W Original, Fresh Ice oraz Deep Woods. Jake Paul zaznacza, że kluczowe było dla niego stworzenie produktów, które nie tylko atrakcyjnie pachną i są efektywne, ale również dostępne cenowo – żaden produkt nie kosztuje więcej niż 20 dolarów.

Produkty W są już dostępne w sieci supermarketów Walmart w Stanach Zjednoczonych, z planami na rozszerzenie oferty o szampon z odżywką, mydło w kostce, żel do mycia twarzy, pomadę i żel do włosów w najbliższym czasie. Współzałożyciele marki, obok Paula, mają wielkie ambicje względem swojego przedsięwzięcia, wskazując na możliwość przejęcia inicjatywy w kategorii produktów, która może osiągnąć wartość ponad 100 miliardów dolarów w ciągu najbliższych czterech lat. Jake Paul dołącza tym samym do rosnącej listy sportowców takich jak LeBron James, Jared McCain, Dwayne Johnson czy Serena Williams, którzy w przeciągu ostatnich kilku lat stworzyli własne marki kosmetyczne i prozdrowotne lub zostali ich ambasadorami.

Czytaj także:

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 16:28
Zmiana na szczycie Eurofragance od 1 stycznia 2026 roku: Joan Pere Jiménez dyrektorem
Eurofragrance

Eurofragance poinformowało, że 1 stycznia 2026 r. stanowisko dyrektora generalnego objął Joan Pere Jiménez. Spółka, której centrala mieści się w Barcelonie, podkreśla, że nominacja jest elementem strategii opartej na rozwoju wewnętrznych talentów i ma wzmocnić jej pozycję w globalnym sektorze kompozycji zapachowych.

Nowy etap w zarządzaniu firmą opiera się na planie strategicznym zbudowanym wokół trzech filarów: innowacji, ludzi oraz klientów. Według zapowiedzi zarządu taki model ma przyspieszyć ekspansję na rynkach kluczowych i wzmocnić konkurencyjność Eurofragance w perspektywie kolejnych lat.

Proces sukcesji był planowany od 2023 r. i realizowany etapami w 2025 r., aby zapewnić ciągłość zarządzania. Dotychczasowy CEO, Laurent Mercier, który kierował spółką od 2018 r., pozostaje związany z Eurofragance jako członek rady dyrektorów, co ma zagwarantować stabilność strategiczną po zmianie na najwyższym stanowisku.

Joan Pere Jiménez jest związany z firmą od ponad 10 lat. Dołączył jako dyrektor operacyjny (COO), odpowiadając za efektywność operacyjną i rozwój zaplecza przemysłowego. Następnie kierował ekspansją w Europie, Afryce i Turcji, a później w regionie Azji i Pacyfiku. W okresie od stycznia 2024 r. do końca 2025 r. pełnił funkcję dyrektora ds. rynków (Chief Market Officer), zarządzając wszystkimi rynkami na poziomie globalnym.

Zapowiedziany plan działania obejmuje m.in. rozbudowę globalnej obecności poprzez nowe fabryki i Creative Centers oraz przyspieszenie cyfryzacji. Wśród priorytetów wskazano także taktyczne wykorzystanie narzędzi AI, które mają zwiększyć zwinność organizacyjną, tempo innowacji i bliskość współpracy z klientami na poszczególnych rynkach.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 14:09
Nomi Beauty pozywa Estée Lauder o kradzież technologii i potencjalne straty
Estée Lauder mierzy się z kolejną w tym miesiącu kontrowersją.Marzena Szulc

Startup Nomi Beauty złożył pozew w federalnym sądzie na Manhattanie, oskarżając Estée Lauder Companies o bezprawne wykorzystanie technologii, która miała zwiększać sprzedaż kosmetyków w hotelach i kanałach duty free. Spółka twierdzi, że po zerwaniu kontraktów w 2018 i 2020 r. koncern miał przejąć rozwiązania umożliwiające identyfikację rzeczywistych preferencji konsumentów, co — według pozwu — przełożyło się na „dosłownie miliardy dolarów” nowego przychodu po stronie Estée Lauder.

Nomi, której nazwa jest fonetyczną grą słów od „know me”, wskazuje, że jej „tajny składnik” był projektowany z myślą o zwiększaniu sprzedaży w luksusowych hotelach — zarówno w strefach duty free, jak i poprzez zakupy dokonywane bezpośrednio w pokojach. Rozwiązanie miało też ograniczyć zależność koncernu od tradycyjnych kanałów detalicznych i wspierać marki należące do grupy, takie jak Clinique oraz MAC Cosmetics.

Zgodnie z treścią skargi Estée Lauder, zamiast wywiązać się z umów lub sfinalizować rozmowy o przejęciu Nomi, miał „zagłodzić” partnerów hotelowych startupu poprzez ograniczenie dostaw produktów, a następnie wdrożyć konkurencyjne programy. Te inicjatywy uruchomiono m.in. w Chinach, Kostaryce, Malezji, Wielkiej Brytanii oraz w Stanach Zjednoczonych, a — jak twierdzi Nomi — miały one opierać się na tych samych tajemnicach handlowych, które startup przekazywał koncernowi przez lata.

image

Ronald Lauder zamieszany w plany Trumpa dt. Grenlandii? Konsumenci sugerują bojkot Estée Lauder

Nomi domaga się odszkodowania o nieujawnionej wartości, obejmującego roszczenia kompensacyjne, karne oraz potrójne. Prawnik spółki, Matthew Schwartz, stwierdził w korespondencji mailowej, że „skradzione innowacje Nomi wprowadziły Estée Lauder w erę informacji”, a koncern nadal „czerpie z nich ogromne korzyści finansowe”. Obie firmy mają siedziby w Nowym Jorku; Estée Lauder nie odpowiedział bezpośrednio na prośby o komentarz.

Pozew pojawia się w momencie, gdy Estée Lauder realizuje strategię „Beauty Reimagined”, ogłoszoną w lutym ubiegłego roku. Plan zakłada m.in. nowe premiery w segmencie prestiżowym, uproszczenie łańcucha dostaw oraz redukcję kosztów, w tym zapowiedź nawet 7 000 zwolnień, mających pomóc w odbudowie wyników po okresie spadków sprzedaży.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
23. styczeń 2026 17:43