StoryEditor
Producenci
25.04.2023 00:00

Garnier Greener Never Stops - zielona rewolucja kosmetyczna nadeszła

Marka kosmetyczna Garnier zawsze kładła nacisk na dbałość o środowisko naturalne, a teraz podjęła kolejne kroki w kierunku bardziej zrównoważonej przyszłości. Na wczorajszym evencie promocyjnym Greener Never Stops goście mieli możliwość dyskutowania o ekologicznym podejściu do konsumpcji, a także wypróbowania produktów Garnier do pielęgnacji skóry i włosów. Marka zwraca uwagę na potrzebę stosowania kosmetyków przyjaznych dla środowiska oraz podejścia zero waste.

Garnier to marka kosmetyczna, która zawsze miała w swoim DNA ideę dbałości o środowisko naturalne. W ostatnim czasie postanowiła podjąć kolejne kroki w kierunku bardziej zrównoważonej przyszłości i zorganizowała event promocyjny, na którym dyskutowano o ekologicznym podejściu do konsumpcji.

Event ten miał miejsce w Muzeum Narodowym i był okazją do prezentacji nowych, ekologicznych produktów marki Garnier, takich jak szampony czy kremy do twarzy. Oprócz prezentacji kosmetyków na stoiskach na piętrze odbył się również panel dyskusyjny z zakresu zero waste oraz na temat zmian w stylu życia, które mogą wpłynąć na ochronę środowiska naturalnego. Event i zgromadził wiele znanych osób z branży beauty oraz influencerów, w tym np. Annę Dereszowską, Agnieszkę Gospodarek czy członkinie TEAM X.

Garnier postawił na zrównoważone podejście do organizacji eventu — m.in. korzystając z ekologicznych materiałów promocyjnych oraz oferując gościom i gościniom programy zrobione z papieru z recyklingu, w którym zostały zatopione nasiona maciejki, rumianku, stokrotki i klarkii. Programy te będą zatem mogły zupełnie dosłownie zostać zasiane i wspomagać lokalne pszczele społeczności.

W trakcie eventu zwrócono uwagę na to, że każdy z nas ma wpływ na stan środowiska naturalnego i że nasze codzienne wybory konsumpcyjne mogą mieć duże znaczenie. Promowano ideę mądrej konsumpcji i minimalizacji odpadów, a także zachęcano do przemyślanego wyboru kosmetyków z uwzględnieniem ich wpływu na środowisko. Marka podkreślała, że dba o każdy aspekt produkcji swoich kosmetyków, a ich ekologiczny charakter ma wpływ na cały proces od uprawy składników po recykling opakowań. Podczas panelu dyskusyjnego głos zabrały Michelle Thew z Cruelty Free International, dr Alicja Puścian reprezentująca Instytut Biologii Doświadczalnej im. Marcelego Nenckiego Polskiej Akademii Nauk, Maciej Marculanis - prezes Stowarzyszenia Czysta Polska, Justyna Grabowska, która jest sustainability liderką w Consumer Product Division w L‘Oréal czy Ola Czajkowska, znana w sieci jako EkoAlternatywa.

Na piętrze można było skorzystać z pomocy specjalistek dermatolożek i trycholożek, które umożliwiały zbadanie skóry twarzy i głowy, oraz zidentyfikowania problemów z nią i zasugerowania zmian w pielęgnacji. Podczas badania skóry głowy dermatoskopem używa się specjalistycznego narzędzia do zbliżonego oglądania skóry i owłosienia. Dermatoskop składa się z lupy i źródła światła, dzięki czemu umożliwia dokładne badanie stanu skóry głowy, w tym identyfikację zmian skórnych lub łojotokowych zapaleń skóry. Badanie to jest pomocne w diagnozowaniu chorób skóry głowy, takich jak łysienie plackowate, łuszczycowe zapalenie skóry głowy czy trądzik różowaty.

Do dyspozycji gości był także robot kosmetyczny VISIA. VISIA to program, który dzięki technologii RBX umożliwia precyzyjną analizę stanu skóry za pomocą wartości liczbowych. Program wykrywa stan naczynek krwionośnych i melaniny, co pozwala na dokładne zaplanowanie potrzebnych zabiegów. Dzięki VISIA możliwe jest obiektywne pomiarowanie występowania na twarzy różnego rodzaju problemów skórnych, takich jak wypryski, przebarwienia czy zmiany naczyniowe.

Goście i gościnie miały również możliwość wypróbowania różnych produktów kosmetycznych do pielęgnacji skóry i włosów. Na specjalnie przygotowanych stanowiskach można było znaleźć produkty takie jak sera do skóry, szampony, odżywki i wiele innych. Dzięki temu każdy miał szansę na indywidualne doświadczenie z kosmetykami i ich działaniem na swojej skórze i włosach. Wszystkie produkty zostały starannie wybrane, aby dostarczyć skórze i włosom niezbędnych składników odżywczych, nawilżających i wzmacniających. Dodatkowo konsultanci byli dostępni na miejscu, aby odpowiedzieć na wszelkie pytania i pomóc w doborze najlepszego produktu dla indywidualnych potrzeb. 

Marka ogłosiła również, że na rynek trafi produkt w butelce całkowicie stworzonej z materiałów z recyklingu — płyn micelarny. Poprzednio pisałyśmy o tej inicjatywie realizowanej na rynku amerykańskim w tekście Garnier wprowadza na rynek swoją pierwszą butelkę w 100 proc. z recyklingu.

Event zorganizowany przez markę Garnier to doskonały przykład tego, jak kosmetyczne marki mogą zaangażować się w walkę o ochronę środowiska i propagować ekologiczne podejście do konsumpcji. Dzięki takim inicjatywom klienci coraz bardziej uświadamiają sobie, że ich wybory konsumpcyjne mają znaczenie i że mogą przyczynić się do ochrony środowiska naturalnego.

Czytaj także: L’Oréal zdobywa brązową nagrodę w konkursie Hong Kong Awards for Environmental Excellence


 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
08.09.2026 01:08
INGLOT i Hipercosmo pozostają w sporze. Hiszpanie przedstawiają nową wersję, polska firma podtrzymuje stanowisko
INGLOT współpracował z Hipercosmo przez ponad 15 latINGLOT

Trwa spór między INGLOT a firmą Hipercosmo, która przez ponad 15 lat rozwijała polską markę w Hiszpanii, Portugalii i Andorze. Hiszpański dystrybutor nie zaprzecza, że w rozliczeniach istniało saldo, twierdzi jednak, że jego wysokość była sporna i objęta uzgodnionym harmonogramem spłat. INGLOT odpowiada, że zobowiązania nadal nie zostały uregulowane, a ze strony byłego kontrahenta nie pojawiła się propozycja zakładająca rozpoczęcie spłaty.

Obie firmy powołują się na dokumenty i korespondencję, ale przedstawiają całkowicie odmienne wersje wydarzeń. O tym, która z nich odpowiada rzeczywistemu przebiegowi współpracy, mogą ostatecznie zdecydować sądy.

W lipcu w „Wiadomościach Kosmetycznych” opisaliśmy zakończenie wieloletniej współpracy INGLOT z Hipercosmo. W marcu 2026 r. INGLOT wypowiedział dystrybutorowi umowę, a następnie wstrzymał dostawy. Hipercosmo uznało wypowiedzenie za nieskuteczne.

INGLOT wyjaśniał, że jedynym powodem zakończenia współpracy było długotrwałe niewywiązywanie się partnera ze zobowiązań finansowych. Polska firma informowała również, że przez wiele miesięcy proponowała nowe harmonogramy spłat, wydłużała terminy płatności i szukała rozwiązania umożliwiającego kontynuowanie relacji biznesowej.

Polska firma przekazała nam wtedy stanowisko:  “Pragniemy jednoznacznie podkreślić, że decyzja o zakończeniu współpracy nie była wynikiem zmiany strategii biznesowej INGLOT ani próbą wyeliminowania lokalnego partnera. Jej jedyną przyczyną było długotrwałe niewywiązywanie się przez firmę Hipercosmo z zobowiązań finansowych wobec INGLOT”.

Hipercosmo: istniał harmonogram spłat

W nowym oświadczeniu, które otrzymaliśmy w pierwszych dniach września, Hipercosmo nie kwestionuje samego istnienia salda. Firma utrzymuje jednak, że jego wysokość była przedmiotem sporu, a zobowiązania zostały objęte uzgodnionym przez strony harmonogramem spłat.

Hiszpański dystrybutor powołuje się przy tym na sprawozdanie finansowe INGLOT za 2024 r. Według interpretacji Hipercosmo dokument odnotowywał obowiązywanie takiego harmonogramu. Firma twierdzi również, że w momencie poprzedzającym wypowiedzenie umowy saldo mieściło się w uzgodnionych granicach.

Hipercosmo przedstawia też inną niż INGLOT wersję rozmów poprzedzających zakończenie współpracy. Według dystrybutora pomiędzy wezwaniem z 6 lutego a wypowiedzeniem umowy z 9 marca 2026 r. nie doszło do spotkania ani wspólnego uzgodnienia rozliczeń. Firma deklaruje, że odpowiadała na otrzymywane pisma za pośrednictwem swoich pełnomocników i proponowała dalsze rozmowy.

Są to twierdzenia Hipercosmo. Bez analizy pełnej umowy, dokumentacji finansowej i korespondencji stron nie można niezależnie rozstrzygnąć, czy harmonogram był wykonywany prawidłowo ani jaka kwota była wówczas wymagalna.

INGLOT podtrzymuje swoje stanowisko

Poprosiliśmy firmę INGLOT o odniesienie się do nowego komunikatu hiszpańskiego dystrybutora. Firma nie komentuje szczegółowo kolejnych twierdzeń Hipercosmo i podtrzymuje wcześniej przedstawione stanowisko.

-- Stanowisko  tej sprawie zostało już przedstawione w opublikowanym oświadczeniu i pozostaje aktualne. Przez wiele miesięcy podejmowaliśmy próby polubownego rozwiązania sytuacji oraz wypracowania warunków umożliwiających kontynuowanie współpracy. Byliśmy otwarci na rozmowy i proponowaliśmy rozwiązania dotyczące uregulowania istniejących zobowiązań. Ostatecznie kontakt ze strony partnera został zerwany, a zobowiązania wobec INGLOT nie zostały uregulowane, co zmusiło nas do podjęcia dalszych działań - brzmi komunikat prasowy wysłany redakcji WK. 

- INGLOT nadal jest otwarty na każde rozwiązanie, które przewidywać będzie rozpoczęcie spłaty zaległych należności, żadne takie propozycje ze strony naszego byłego kontrahenta niestety się nie pojawiły. Nie będziemy odnosić się publicznie do kolejnych wypowiedzi i interpretacji przedstawianych przez drugą stronę. Na tym etapie naszym priorytetem jest zapewnienie ciągłości obecności marki oraz dostępu do produktów INGLOT dla klientów na rynkach Hiszpanii, Portugalii i Andory - dodaje biuro prasowe polskiej firmy. 

Amazon, Shein i granice wyłączności

W stanowisku Hipercosmo pojawia się również wątek sprzedaży produktów INGLOT za pośrednictwem międzynarodowych platform marketplace.

Hiszpańska firma twierdzi, że produkty marki były dostępne na europejskich stronach Amazona, także z oznaczeniem, że sprzedaje je i wysyła sam Amazon. W styczniu 2026 r., jeszcze przed wystosowaniem wezwania do zapłaty i wypowiedzeniem umowy, większa partia produktów INGLOT miała się również pojawić na platformie Shein i być promowana wśród hiszpańskich klientów.

Hipercosmo podnosi ten argument w kontekście przyznanej mu – jak twierdzi – wyłączności na obsługiwanych rynkach oraz unijnych reguł konkurencji. Nie wskazuje jednak publicznie, kto dostarczył towary poszczególnym platformom. Zaznacza, że ustalenie tego będzie możliwe na podstawie dokumentacji handlowej, której okazania może zażądać sąd.

INGLOT nie odniósł się w przekazanym redakcji komentarzu szczegółowo do zarzutów dotyczących Amazona, Shein ani zakresu wyłączności przysługującej Hipercosmo.

Spór będzie rozstrzygany na drodze prawnej

Obie strony potwierdzają, że sprawa weszła na drogę prawną. Na obecnym etapie nie ma publicznie dostępnego rozstrzygnięcia przesądzającego o skuteczności wypowiedzenia, wysokości wymagalnych należności ani odpowiedzialności którejkolwiek z firm.

Strony odmiennie interpretują zarówno stan wzajemnych rozliczeń, jak i przebieg rozmów poprzedzających zakończenie współpracy. Ostateczna ocena będzie zależała od treści zawartych umów, dokumentów finansowych oraz korespondencji przedstawionej w prowadzonych postępowaniach.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
07.09.2026 15:27
Grupa Inco rośnie. Ludwik zwiększył udział w rynku płynów do naczyń
Rekord Grupy Inco. Ludwik zwiększa udział w rynku, firma szykuje kolejne inwestycjeShutterstock

Grupa Inco, właściciel m.in. marki Ludwik, Florovit i Azofoska, zakończyła 2025 rok z rekordowymi przychodami na poziomie 502,6 mln złotych. Firma zwiększyła udział Ludwika w rynku płynów do mycia naczyń i zapowiada kolejne inwestycje w rozwój produkcji chemii gospodarczej.

W tym artykule przeczytasz:

  • Ludwik zwiększa udział w rynku
  • Inwestycje w chemię i kapsułki
  • Polska marka konkuruje także za granicą

Grupa Inco, polski producent chemii gospodarczej, nawozów oraz opakowań z tworzyw sztucznych, zwiększyła w 2025 roku przychody o ponad 5 proc., do 502,6 mln złotych. Był to najlepszy wynik w historii firmy. Zysk netto grupy wyniósł 61,7 mln złotych.

Za wzrost odpowiadał przede wszystkim segment chemii gospodarczej. Dobrze radziły sobie zarówno płyny do mycia naczyń, jak i środki do zmywarek.

Ludwik zwiększa udział w rynku

Jednym z najważniejszych wyników dla grupy jest umocnienie pozycji marki Ludwik. Według danych NielsenIQ marka pozostaje liderem polskiego rynku płynów do mycia naczyń pod względem sprzedaży wolumenowej.

W 2025 roku udział Ludwika zwiększył się o 3,2 pkt proc., do 35,6 proc. w ujęciu ilościowym. Wzrost nastąpił w warunkach presji cenowej na rynku FMCG – wartość wydatków konsumentów wzrosła o ponad 5 proc., podczas gdy sprzedaż ilościowa spadła o blisko 2 proc.

Według danych grupy sprzedaż wartościowa płynów do mycia naczyń zwiększyła się o 7,56 proc., a środków do zmywarek aż o 11,49 proc.

image

Chemia gospodarcza i higiena osobista drożeje. Koszty produkcji przekładają się na ceny detaliczne

Inwestycje w chemię i kapsułki

Inco chce wykorzystać dobrą koniunkturę do dalszego zwiększania mocy produkcyjnych. W ramach strategii na lata 2024–2028 grupa planuje przeznaczyć na inwestycje 248 mln złotych, czyli o 20 proc. więcej niż zakładano pierwotnie.

Jednym z priorytetów są kapsułki do zmywarek i prania. W zakładach w Borowie i Koniecpolu uruchamiana jest produkcja wielokomorowych kapsułek proszkowo-żelowych oraz żelowych.

W 2025 roku firma zwiększyła także wydatki na marketing. Na działania promocyjne przeznaczyła 20 proc. wszystkich nakładów inwestycyjnych. Jedną z kampanii wspierano wprowadzenie kapsułek Ludwik Maxx Power Plus.

Polska marka konkuruje także za granicą

Inco rozwija również eksport. Sprzedaż produktów marek własnych w Europie Centralnej wzrosła o 8,7 proc., a w Egipcie, gdzie Ludwik jest obecny od lat, o 18,9 proc. Kolejnymi kierunkami rozwoju mają być Skandynawia i Wielka Brytania.

Poza chemią gospodarczą istotnym obszarem działalności grupy pozostają nawozy. Produkty marek Florovit i Azofoska odpowiadały w 2025 roku za 24 proc. wartości sprzedaży w tej kategorii – wynika z danych GfK.

Grupa Inco działa od 1947 roku i pozostaje przedsiębiorstwem z polskim prywatnym kapitałem. Zatrudnia ponad 700 osób. W jej portfolio, obok Ludwika, znajdują się m.in. Biostar Cleaning Products, Buwi, Florovit i Azofoska.

Więcej informacji o wynikach Grupy Inco, jej inwestycjach i planach ekspansji zagranicznej można przeczytać na portalu „Wiadomości Handlowe”.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
08. wrzesień 2026 04:58