StoryEditor
Producenci
20.09.2022 00:00

Global Cosmed odnotował stratę w pierwszej połowie roku

Global Cosmed w pierwszym półroczu 2022 roku odnotował przychód w wysokości ponad 182 mln zł. Równocześnie wykazał stratę netto w działalności kontynuowanej w wysokości 579 tysięcy złotych.

Global Cosmed w swoim sprawozdaniu finansowym za pierwsze półrocze 2022 roku pochwalił się przychodem ze sprzedaży w wysokości 182,17 mln zł wobec 170,72 mln w analogicznym okresie minionego roku, co oznacza 6 proc. wzrost. Jednak równocześnie spółka wykazała, że ubiegłoroczny zysk netto z działalności kontynuowanej wynoszący niemal 6,5 mln zł zamieniła na stratę w wysokości 579 tys. zł.

– Pomimo niepewnej sytuacji epidemiologicznej oraz związanej z sytuacją polityczną na Ukrainie i ryzyka zerwania łańcucha dostaw, produkcja przebiega bez zakłóceń. Zarząd ocenia sytuację finansową jako stabilną i pozytywnie ocenia perspektywy jej dalszego rozwoju. Obecna sytuacja Grupy nie stanowi zagrożenia dla dalszej kontynuacji działalności. Oprócz rynku krajowego jednostka dominująca sprzedaje produkty marek własnych w kilkunastu krajach na trzech kontynentach, z czego największe pod względem obrotów są rynki zachodnioeuropejski i południowokoreański – poinformował zarząd Global Cosmed Group.

Grupa Kapitałowa Global Cosmed zrzesza firmy produkujące i dystrybuujące wyroby kosmetyczne i chemię gospodarczą. Koncentruje się na rozwoju swoich strategicznych marek, tj. Kret, Sofin, Apart Natural i Bobini. Duże nadzieje wiąże też z nową marką Biophen, w ramach której oferuje kosmetyki oparte na komponentach pochodzenia naturalnego. Rozwija także aktywność w segmencie private label. Wyroby dostarcza do takich sieci jak Lidl, Rossmann, Auchan czy Biedronka. Zamówienia realizuje nie tylko w Polsce, ale i na rzecz najważniejszych sieci handlowych na terenie Niemiec, Austrii i Szwajcarii.

Zarząd firmy wiąże szczególne nadzieje z ekspansją zagraniczną na rynek niemiecki, a także w Azji, skupiając się przede wszystkim na Chinach oraz Korei Południowej.

Produkcja w ramach Global Cosmed odbywa się w czterech zakładach produkcyjnych: w Radomiu, Świętochłowicach, Jaworze oraz w Stadtilm w Niemczech. Laboratoria badawczo-rozwojowe pracują nad nowatorskimi formułami i rozwiązaniami produktowymi. Ostatnio z myślą o klientach z niepełnosprawnościami wzroku przygotowano nowe typy etykiety dla jednej z marek.

Czytaj też: Global Cosmed stworzył etykiety dla osób z niepełnosprawnością wzroku

Aktualne problemy producentów chemii gospodarczej i kosmetyków to rosnące ceny surowców, opakowań oraz kosztów związanych z transportem i dystrybucją.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
15.05.2026 13:58
“Czasem potrzebujesz nowej gry”. Piotr Janiak przechodzi z Unilever do Mondelēz
Piotr Janiak/LinkedIn

Piotr Janiak, dotychczasowy marketing lead home & hygiene w firmie Unilever Polska, przeszedł do Mondelēz International. Wcześniej związany był też z markami Coty, Avon i Sanofi Polska. W Mondelēz objął stanowisko menedżera ds. marketingu odpowiedzialnego za markę rogalików 7Days.

Kończę etap w Unilever. Mój najlepszy zawodowo czas do tej pory. Ikoniczne marki, ogromne spektrum wyzwań i świetni ludzie – dzięki temu urosłem jako marketer i jako lider” – napisał Piotr Janiak na LinkedInie. “Jestem już w Mondelēz International i obejmuję markę 7Days. Nowa kategoria, nowe oczekiwania, nowa gra – dokładnie to mnie napędza. Cieszę się na współpracę i na to, co zbudujemy razem” dodał Janiak.

Piotr Janiak w Unileverze pracował od 2023 roku, ostatnio jako marketing lead home & hygiene odpowiedzialny za marki Domestos i Cif, a także senior brand manager odpowiedzialny za marki dezodorantów. Wcześniej pracował także w Coty, Avon i Sanofi Polska.

Czasem nie potrzebujesz lepszego ruchu. Potrzebujesz nowej gry. (...) Co zabieram ze sobą najbardziej? Doświadczenie z decyzji. Testowałem ruchy odważne i te bardziej zachowawcze. Widziałem na własne oczy, jak jedna decyzja potrafi zmienić trajektorię marki - na półce i w głowie konsumenta. Utwierdziłem się też, że bez prawdziwej wiedzy o konsumencie łatwo się pomylić, a bez gry zespołowej nie dowozi się niczego na serio. I jeszcze jedno: kierunek i jasna strategia wygrywa z fajerwerkami, czyli nerwowymi ruchami – konsekwencja robi wynik” – podkreślił na LinkedIn Piotr Janiak.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Perfumerie
15.05.2026 13:00
Luare trafia do sieci Sephora: historyczny debiut polskiego startupu w segmencie premium
Monika Frydrych, Luaremat.prasowe

Polska marka Luare, specjalizująca się w luksusowej pielęgnacji włosów, rozpoczyna wyłącznościowe partnerstwo z siecią Sephora. To przełomowy moment dla rodzimego sektora beauty – Luare zostaje pierwszą polską marką w kategorii haircare dostępną u tego globalnego lidera oraz pierwszym polskim startupem z tak szeroką obecnością omnichannel (online i offline) jednocześnie na rynku polskim i czeskim. Ekspansja zbiega się z rekordowymi wynikami polskiej branży kosmetycznej, która w 2026 roku umacnia swoją pozycję lidera wzrostu w Unii Europejskiej.

Dzięki tej strategicznej współpracy, produkty Luare pojawią się w 12 topowych lokalizacjach Sephora w Polsce i Czechach. Marka zostanie zaprezentowana w dedykowanych przestrzeniach typu end-cap (końcówki gondoli), co ma zagwarantować spójne i luksusowe doświadczenie zakupowe zgodne ze standardami segmentu premium.

Od początku wiedzieliśmy, że nie szukamy wyłącznie dystrybucji. Szukaliśmy partnera biznesowego, który rozumie nasze podejście do rozwoju i potrafi je wspierać w długiej perspektywie. Sephora była dla nas naturalnym wyborem – ze względu na selektywne podejście do portfolio oraz wyjątkowy, inkubacyjny sposób pracy z markami. To właśnie w tym środowisku rozwijały się marki wyznaczające dziś kierunki całej branży beauty” – mówi Monika Frydrych, założycielka marki Luare. – „W Luare od początku myślimy globalnie. Wierzymy, że polskie marki kosmetyczne nie mają powodów do kompleksów – zarówno pod względem jakości, jak i ambicji. Dlatego cieszymy się, że dołączamy do grona marek, które – dzięki partnerstwu z Sephora – definiują przyszłość branży beauty.”

Współpraca ta wpisuje się w imponujący obraz polskiego rynku, który według raportu „Kosmetyczna Polska 2025” rośnie dwukrotnie szybciej niż średnia unijna (16,8 proc. r/r). Polska, jako 7. największy eksporter produktów do włosów w Europie, staje się kluczowym hubem innowacji, a debiut Luare w Sephora to potwierdzenie aspiracji polskich marek do konkurowania w najbardziej prestiżowych kanałach sprzedaży.

image

Monika Frydrych, Luare: Brakowało mi polskiej marki, oferującej luksusową pielęgnację, świetne składniki i czyste składy

Sephora to wiodąca na świecie, prestiżowa marka beauty należąca do koncernu LVMH, obecna w 35 krajach z siecią ponad 3400 punktów sprzedaży. Firma oferuje unikalne portfolio blisko 500 marek, nieustannie wyznaczając standardy w zakresie inkluzywności oraz personalizowanych doświadczeń zakupowych.

Luãre to polska marka haircare nowej generacji, która redefiniuje pielęgnację włosów poprzez koncepcję „garderoby kapsułowej” i wielofunkcyjne, luksusowe formuły. Produkty marki, łączące skuteczność z dopracowanym designem, uzupełniają ręcznie tworzone akcesoria powstające w renomowanych manufakturach we Francji, Włoszech i Szwajcarii.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
15. maj 2026 18:32