StoryEditor
Producenci
16.11.2018 00:00

Henkel notuje dobre wyniki finansowe - ogłosiły władze spółki

W 2017 roku Henkel odnotował przychody ze sprzedaży na poziomie 20 mld oraz skorygowany zysk operacyjny na poziomie 3,5 mld euro. Wartość przychodów ze sprzedaży trzech najważniejszych marek Henkla – Persil, Schwarzkopf oraz Loctite przekroczyła 6,4 mld euro. Teraz przedstawiciele firmy podali najnowsze dane na temat jej działalności.

Najważniejsze z nich to wzrost przychodów ze sprzedaży do 5,037 mld euro, wzrost w ujęciu organicznym o 2,7 proc. o wzrost zysku operacyjnego EBIT o 3,3 proc., do 926 mln euro. Dalszy wzrost marży EBIT – o 40 p.b., do poziomu 18,4 proc. Wzrost zysku na akcję uprzywilejowaną (EPS) − o 2,6 proc., do 1,58 euro.

Henkel jest firmą globalną, zatrudnia na całym świecie 53 tysiące pracowników. Dzięki wiodącym markom, innowacjom i technologiom spółka zajmuje czołowe pozycje rynkowe zarówno w sektorze przemysłowym, jak i dóbr konsumpcyjnych. Henkel Adhesive Technologies (dział klejów budowlanych i konsumenckich oraz technologii dla przemysłu) jest światowym liderem rynku klejów. Działy Laundry & Home Care (środków piorących i czystości) oraz Beauty Care (kosmetyków) zajmują wiodące pozycje na wielu rynkach świata i w wielu grupach asortymentowych. Firma, założona w 1876, działa już od ponad 140 lat. 

- W trzecim kwartale Henkel zanotował dobre wyniki. W utrzymujących się trudnych warunkach rynkowych, mimo niekorzystnego wpływu kursów walut i wyższych cen surowców, zdołaliśmy zwiększyć przychody ze sprzedaży, zyski oraz rentowność. Do pozytywnych wyników przyczyniły się wszystkie trzy sektory biznesowe – powiedział Hans Van Bylen, prezes zarządu firmy Henkel.  - Spółka odnotowała wysoki wzrost sprzedaży w ujęciu organicznym, głównie za sprawą sektora biznesowego Adhesive Technologies (kleje budowlane i konsumenckie oraz kleje i technologie dla przemysłu). Również nasz segment dóbr konsumpcyjnych zanotował wzrost przychodów ze sprzedaży w ujęciu organicznym – dodał szef firmy.

- W pierwszych trzech kwartałach roku obrotowego 2018 mieliśmy do czynienia z niesprzyjającym otoczeniem gospodarczym. Na skutek negatywnego wpływu różnic kursowych wypracowane przez Grupę przychody ze sprzedaży zmniejszyły się w omawianym okresie o ponad 900 mln euro. Mimo to Henkel znowu odnotował rentowny wzrost. Stawiamy sobie za cel konsekwentną realizację priorytetów strategicznych firmy – podkreślił Hans Van Bylen. 
 
Podtrzymanie prognozy wyników na rok obrotowy 2018

Henkel podtrzymuje prognozę wyników na rok obrotowy 2018 i oczekuje wzrostu przychodów ze sprzedaży Grupy w ujęciu organicznym na poziomie 2 proc.−4 proc. W sektorze Adhesive Technologies (kleje budowlane i konsumenckie oraz kleje i technologie dla przemysłu) Henkel podtrzymuje prognozę organicznego wzrostu przychodów ze sprzedaży o 4 proc. do 5 proc. 

Oczekiwania co do wzrostu przychodów ze sprzedaży sektora Beauty Care (kosmetyki) w ujęciu organicznym także nie uległy zmianie – spodziewany jest wzrost na poziomie 0 proc.−2 proc.. W sektorze Laundry & Home Care (środki piorące i czystości) przewidywany wzrost to nadal 2 proc. do 4 proc.

W zakresie skorygowanej rentowności sprzedaży (marży EBIT) nadal oczekuje się poprawy tego wskaźnika do wysokości ok. 18 proc. w ujęciu rok do roku. Według firmy Henkel do tak dobrego wyniku przyczynią się wszystkie trzy sektory biznesowe. Henkel podtrzymuje swoje oczekiwania co do wzrostu skorygowanego zysku na akcję uprzywilejowaną pomiędzy 3 proc. a 6 proc.

Przychody ze sprzedaży i wynik finansowy za trzeci kwartał 2018 

Przychody ze sprzedaży za trzeci kwartał 2018 r. osiągnęły poziom 5,037 mld euro, rosnąc w ujęciu nominalnym o 1,1 proc. w stosunku do trzeciego kwartału ubiegłego roku. Sprzedaż w ujęciu organicznym, tj. bez uwzględnienia wpływu różnic kursowych oraz transakcji przejęć i zbycia aktywów, również znacznie wzrosła − o 2,7 proc. Wpływ transakcji przejęć i zbycia aktywów wyniósł 1,6 proc. Jednak na skutek niekorzystnych różnic kursowych przychody ze sprzedaży uległy obniżeniu o 3.2 proc.

Sektor Adhesive Technologies (kleje budowlane i konsumenckie oraz kleje i technologie dla przemysłu) zwiększył sprzedaż w ujęciu organicznym o 3,8 proc. Sektor Beauty Care (kosmetyki) osiągnął wzrost sprzedaży w ujęciu organicznym na poziomie 0,5 proc. Laundry & Home Care (środki piorące i czystości) odnotował solidny wzrost sprzedaży w ujęciu organicznym, na poziomie 2,5 proc. 

Po raz kolejny rynki wschodzące ponadprzeciętnie przyczyniły się wzrostu wyników Grupy w ujęciu organicznym, generując wysoki wzrost przychodów ze sprzedaży na poziomie 6,8 proc. Przychody ze sprzedaży na rynkach rozwiniętych zmalały w ujęciu organicznym o 0,1 proc. i ukształtowały się na podobnym poziomie, jak w analogicznym kwartale ubiegłego roku. 

W regionie Europy Zachodniej odnotowano dodatnią dynamikę sprzedaży w ujęciu organicznym na poziomie 0,6 proc., natomiast w regionie Europy Wschodniej wzrost ten wyniósł aż 7,1 proc. W Afryce i na Bliskim Wschodzie zanotowano dwucyfrowy wzrost przychodów ze sprzedaży w ujęciu organicznym, o 13,1 proc. W regionie Ameryki Północnej przychody ze sprzedaży w ujęciu organicznym nieco spadły – o 0,8 proc.  Z kolei w Ameryce Łacińskiej odnotowano dwucyfrowy wzrost przychodów ze sprzedaży w ujęciu organicznym, o 11,5 proc., a w regionie Azji i Pacyfiku o 1,2 proc.

Skorygowany zysk operacyjny (EBIT) zwiększył się o 3,3 proc., z 897 mln euro w analogicznym okresie ubiegłego roku do poziomu 926 mln euro. Skorygowana rentowność sprzedaży (marża EBIT) znacznie wzrosła, o 0,4 p.p., do poziomu 18,4 proc. Skorygowany zysk na akcję uprzywilejowaną zwiększył się o 2,6 proc., z kwoty 1,54 euro w III kw. 2017 r. do 1,58 euro w III kw. 2018 roku.

Stosunek kapitału obrotowego netto do przychodów ze sprzedaży wyniósł 6,6 proc. co oznacza wzrost w stosunku do poziomu odnotowanego w trzecim kwartale 2017. (5,6 proc.)

Wyniki w podziale na sektory biznesowe

W trzecim kwartale sektor biznesowy Adhesive Technologies (kleje budowlane i konsumenckie oraz kleje i technologie dla przemysłu) osiągnął wysoki wzrost sprzedaży w ujęciu organicznym na poziomie 3,8 proc. W ujęciu nominalnym sprzedaż pozostała na poziomie z poprzedniego roku, czyli 2,373 mld euro. Skorygowany zysk operacyjny był wyższy o 2,7 proc. i wyniósł 466 mln euro. Bardzo wyraźny wzrost, o 0,5 p.p., do 19,6 proc. – odnotowano na poziomie skorygowanej rentowności sprzedaży.

Sektor biznesowy Beauty Care (kosmetyki) osiągnął wzrost sprzedaży w ujęciu organicznym na poziomie 0,5 proc. Nominalnie wartość sprzedaży wzrosła o 5,5 proc., do poziomu 993 mln euro. Skorygowany zysk operacyjny wyniósł 182 mln euro, co oznacza wzrost o 6,7 proc. Istotny wzrost, o 0,2 p.p., do 18,3 proc. – odnotowano na poziomie skorygowanej rentowności sprzedaży.

W trzecim kwartale roku sektor biznesowy Laundry & Home Care (środków piorących i czystości) odnotował wysoki wzrost sprzedaży w ujęciu organicznym, na poziomie 2,5 proc. Nominalnie wartość sprzedaży wzrosła o 0,3 proc., do kwoty 1,641 mld euro. Skorygowany zysk operacyjny wyniósł 294 mln euro, bez zmian w stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku. Skorygowana rentowność sprzedaży wyniosła 17,9 proc., również bez zmian w ujęciu rok do roku.

Dobre wyniki działalności w trzech kwartałach 2018 

Wartość sprzedaży zrealizowanej przez Henkel w pierwszych trzech kwartałach 2018 roku wyniosła 15,015 mld euro. Sprzedaż w ujęciu organicznym, tj. bez uwzględnienia wpływu różnic kursowych oraz transakcji przejęć i zbycia aktywów, również znacznie wzrosła o 2,4 proc. Negatywny wpływ różnic kursowych na wartość sprzedaży wyniósł -6,0 proc.

Skorygowany zysk operacyjny zwiększył się o 1,3 proc., z 2,660 mld euro do 2,694 mld euro. Istotny wzrost – z 17,6 proc. do 17,9 proc. – odnotowano na poziomie skorygowanej rentowności sprzedaży. Skorygowany zysk na akcję uprzywilejowaną zwiększył się o 2,0 proc., z kwoty 4,50 euro do 4,59 euro. 

W ciągu trzech kwartałów 2018 roku sektor biznesowy Adhesive Technologies (kleje budowlane i konsumenckie oraz kleje i technologie dla przemysłu) osiągnął bardzo wysoki wzrost sprzedaży w ujęciu organicznym, na poziomie 4,6 proc. Skorygowana rentowność sprzedaży wykazała dodatnią dynamikę, osiągając poziom 18,9 proc. 

Na sprzedaż w segmentach dóbr konsumpcyjnych niekorzystny wpływ wywarły zakłócenia w dostawach, które wystąpiły w regionie Ameryki Północnej. Sektor Beauty Care (kosmetyki) odnotował niewielki spadek przychodów ze sprzedaży w ujęciu organicznym o 1,2 proc. w stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku. Skorygowana rentowność sprzedaży wykazała dodatnią dynamikę, osiągając poziom 17,7 proc. Sektor biznesowy Laundry & Home Care (środków piorących i czystości) osiągnął wysoki wzrost sprzedaży w ujęciu organicznym na poziomie 1,6 proc. Bardzo wyraźny wzrost, do 18,1 proc., odnotowano na poziomie skorygowanej rentowności sprzedaży.

Pozycja finansowa netto firmy Henkel na 30 września 2018 roku wyniosła -3,248 mld euro (31 grudnia 2017 r.: -3,225 mld euro).


 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
10.04.2026 12:37
L’Oréal łączy świat beauty z potęgą Amazon: Stijn Demeersseman nowym globalnym dyrektorem handlowym (CCO) w CPD
Shutterstock

Koncern L’Oréal poinformował o mianowaniu Stijna Demeerssemana na stanowisko Global Chief Commercial Officer (CCO) w Dywizji Produktów Konsumenckich (CPD). Jego powrót do L’Oréal po kilkuletniej misji w Amazonie to ruch, który definiuje nową fazę rozwoju lidera rynku – fazę, w której retail media, AI i nowe modele handlu stają się fundamentem komercyjnej strategii grupy w 2026 roku.

Demeersseman będzie ściśle współpracował z rynkami i partnerami detalicznymi, aby przyspieszyć wzrost marek konsumenckich, takich jak L’Oréal Paris, Maybelline czy Garnier, kładąc szczególny nacisk na demokratyzację innowacji kosmetycznych w skali globalnej.

Profil lidera hybrydowego: doświadczenie z P&G, L’Oréal i Amazon

Kariera Stijna Demeerssemana to niemal podręcznikowy przykład lidera przyszłości w sektorze FMCG.

  • bogate fundamenty: 10 lat spędzonych w Procter & Gamble (P&G) dało mu solidne podstawy zarządzania kategoriami masowymi.
  • DNA L’Oréal: spędził już wcześniej w grupie 8 lat, pełniąc kluczowe role, m.in. jako dyrektor zarządzający CPD w Australii oraz szef operacji komercyjnych w regionie APAC i Wielkiej Brytanii.
  • Cyfrowy szlif w Amazon: przez ostatnie lata Demeersseman pracował w Amazonie, gdzie ostatnio pełnił funkcję Head of UK Retail Media & Advertising Account Management, a wcześniej zarządzał dywizją Amazon Fashion Europe.

To właśnie doświadczenie z Amazon jest kluczowe. W dobie, gdy algorytmy decydują o widoczności marki na cyfrowej półce, L’Oréal zyskuje lidera, który doskonale rozumie mechanizmy konwersji w ekosystemach e-commerce – komentują branżowe media.

Strategia 2026: komercja w erze algorytmów

Nowy Global CCO dołącza do zespołu w momencie, gdy rola lidera komercyjnego staje się bardziej strategiczna niż kiedykolwiek. Jak sam podkreśla, tradycyjna sprzedaż musi dziś współgrać z nowoczesnymi narzędziami:

Dołączam w czasie, gdy przywództwo komercyjne staje się bardziej strategiczne niż kiedykolwiek. Retail media, sztuczna inteligencja (AI) i nowe modele handlu redefiniują sposób, w jaki marki łączą się z konsumentami i jak intencja zakupowa zmienia się w działanie. To stwarza ogromną szansę na budowanie silniejszych partnerstw z detalistami i bardziej angażujących doświadczeń dla konsumentów – mówi Stijn Demeersseman.

Wzmocnienie partnerstw detalicznych

Jednym z głównych zadań Demeerssemana będzie zacieśnienie współpracy z kluczowymi partnerami detalicznymi. W świecie rozdrobnionych kanałów sprzedaży, L’Oréal chce oferować swoim kontrahentom nie tylko produkt, ale całe ekosystemy sprzedażowe oparte na danych i spersonalizowanej ofercie.

Dlaczego ten transfer jest ważny?

Dla branży beauty transfer ten jest potwierdzeniem trzech kluczowych trendów na 2026 rok:

  • Przejmowanie talentów z Big Tech: wielkie koncerny kosmetyczne aktywnie rekrutują kadrę z firm technologicznych (Amazon, Google, Meta), by szybciej wdrażać rozwiązania z zakresu retail advertising.
  • AI jako standard operacyjny: komercyjne wykorzystanie sztucznej inteligencji do przewidywania trendów i optymalizacji zapasów u detalistów staje się priorytetem.
  • Dywizja Consumer Products jako inkubator innowacji: największa dywizja L’Oréal nie jest już postrzegana jako „tradycyjna”, lecz jako lider cyfrowej transformacji w skali masowej.
Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Prawo
10.04.2026 10:42
Jo Malone CBE odpowiada na pozew Estée Lauder: „Nie sprzedałam swojej tożsamości”
Jo Malone w kampanii perfum, które powstały dla sieci Zaramat.pras.

W świecie luksusowych zapachów doszło do rzadko spotykanego starcia między korporacyjnym gigantem a legendarną kreatorką, która stworzyła jego potęgę. Jo Malone CBE, założycielka marek Jo Malone London (obecnie własność Estée Lauder) oraz Jo Loves, oficjalnie odpowiedziała na pozew o naruszenie znaków towarowych wytoczony przez Estée Lauder Companies (ELC). Spór, w który zaangażowany jest również gigant retailu – Grupa Inditex (Zara), stawia kluczowe pytania o granice prawa do nazwiska w biznesie luksusowym.

Kontekst sporu: dziedzictwo pod młotkiem

Przypomnijmy: w 1999 roku Jo Malone sprzedała swój pierwotny brand, Jo Malone London, koncernowi Estée Lauder, pozostając jego dyrektor kreatywną do 2006 roku. Po okresie karencji powróciła na rynek z nowym projektem – Jo Loves. Problemy zaczęły się, gdy Malone nawiązała szeroką współpracę z siecią Zara, tworząc kolekcje zapachów sygnowane jako „Jo Loves x Zara”, na których często pojawiało się jej pełne nazwisko w kontekście autorskim.

Estée Lauder Companies (ELC) twierdzi, że sposób ekspozycji nazwiska „Jo Malone” na produktach Zary wprowadza konsumentów w błąd, sugerując powiązania z marką Jo Malone London, co ma stanowić naruszenie praw do znaku towarowego i nieuczciwą konkurencję.

image

Estée Lauder pozywa Jo Malone i Zarę. Walka o prawo do nazwiska w segmencie luksusowych perfum

Linia obrony: nazwisko jako atrybut twórcy, a nie tylko znak

W oficjalnej odpowiedzi na pozew Jo Malone CBE oraz jej zespół prawny przedstawili argumentację, która może zrewolucjonizować podejście do „marek założycielskich” w branży beauty:

Prawo do identyfikacji autora: Malone argumentuje, że ma niezbywalne prawo do informowania opinii publicznej o tym, kto jest twórcą danego zapachu. Według niej użycie nazwiska w kampaniach Zary ma charakter deskryptywny (opisowy), a nie służy budowaniu nowej marki konkurencyjnej wobec Jo Malone London.

Transparentność brandingu: obrona podkreśla, że na produktach Zary widnieje wyraźne logo „Jo Loves”, a nazwisko Jo Malone pojawia się w kontekście „created by” (stworzone przez). Zdaniem projektantki, konsument segmentu luksusowego oraz masstige jest dziś na tyle świadomy, by odróżnić historyczny brand od aktualnej działalności twórczej artystki.

Brak „sprzedaży tożsamości”: najmocniejszy punkt argumentacji dotyczy umowy z 1999 roku. Jo Malone CBE twierdzi, że sprzedając firmę, sprzedała markę handlową, a nie prawo do bycia osobą publiczną i profesjonalistą występującym pod własnym imieniem i nazwiskiem.

To walka o prawo do bycia sobą w branży, którą współtworzyłam. Sprzedałam biznes, ale nie sprzedałam swojej duszy ani nazwiska, które noszę od urodzenia” – sugeruje linia obrony kreatorki.

image

Twórca odchodzi, marka zostaje. Prawa do nazwiska w branży kosmetycznej

Dlaczego ten proces jest tak ważny dla branży?

Dla branży beauty – od menedżerów wyższego szczebla po prawników korporacyjnych i założycieli startupów – proces ten stanowi case study  jest o ogromnym znaczeniu:

  • Wycena personal brand w umowach M&A: spór pokazuje, jak precyzyjnie muszą być konstruowane umowy sprzedaży marek osobistych. Brak jasnych wytycznych dotyczących aktywności założyciela po 20 latach od transakcji generuje dziś miliony dolarów kosztów procesowych.
  • Siła gigantów vs. autentyczność: ELC walczy o ochronę wartych miliardy dolarów aktywów. Z drugiej strony, Jo Malone reprezentuje rosnący trend founder-led brands, gdzie autentyczność twórcy jest silniejsza niż korporacyjny logotyp.
  • Rola partnera strategicznego (Zara): Inditex  jako współpozwany, dysponuje ogromnym zapleczem prawnym. Ich zaangażowanie po stronie Malone sugeruje, że gigant retailu był świadomy ryzyka i jest gotowy bronić modelu demokratyzacji luksusu poprzez współpracę z wielkimi nazwiskami.

Co dalej? Scenariusze na przyszłość

Eksperci przewidują dwa główne scenariusze:

  1. Ugoda pozasądowa: ELC, dbając o wizerunek marki „przyjaznej twórcom”, może dążyć do ograniczenia wielkości fontu nazwiska Malone na produktach Zary w zamian za wycofanie pozwu.
  2. Precedensowy wyrok: jeśli sprawa znajdzie finał w sądzie, wyrok zdefiniuje, czy założyciel, który sprzedał markę-nazwisko, może kiedykolwiek ponownie użyć go w celach komercyjnych bez zgody nabywcy.
Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
10. kwiecień 2026 22:26