StoryEditor
Producenci
20.07.2023 15:20

Johnson & Johnson pozywa naukowców w związku z roszczeniami dotyczącymi talku

Historia związana z pozwami dotyczącymi talku sięga 2019 roku, gdy zaczęły się pojawiać liczne sprawy sądowe dotyczące potencjalnego związku między stosowaniem produktów na bazie talku a ryzykiem rozwoju raka. / Austin Kirk, Public domain, via Wikimedia Commons
Johnson & Johnson pozwał czterech naukowców, którzy zgłosili korelację między produktami na bazie talku a rakiem. W pozwie, złożonym przez spółkę zależną Johnson & Johnson, LTL Management, żąda się od trzech badaczy „wycofania i/lub wydania korekty” badania stwierdzającego, że zanieczyszczone azbestem produkty konsumpcyjne zawierające talk mogą prowadzić do międzybłoniaka.

Johnson & Johnson wniósł pozew przeciwko czterem naukowcom, którzy przedstawili związek między produktami opartymi na talku a rakiem. Spółka zależna Johnson & Johnson, LTL Management, złożyła pozew, w którym żąda od trzech badaczy "wycofania i/lub wydania korekty" badania, w którym stwierdzono, że produkty konsumpcyjne z talkiem, które zawierają zanieczyszczenia azbestem, mogą powodować międzybłoniaka.

Międzybłoniak, znany również jako mezotelioma, to rodzaj nowotworu, który rozwija się z komórek błon śródpiersia, otrzewnej, opłucnej lub osierdzia. Jest to rzadki, lecz agresywny nowotwór, który często jest związany z ekspozycją na azbest. Międzybłoniak może rozwijać się latami lub nawet dziesięciolecia po ekspozycji na azbest, a objawy często pojawiają się w późnym stadium choroby. Najczęstszym objawem jest duszność, ból w klatce piersiowej, kaszel, zmęczenie i utrata masy ciała. Leczenie międzybłoniaka zależy od stadium choroby i może obejmować chirurgiczne usunięcie guza, chemioterapię, radioterapię lub terapię celowaną. W przypadku międzybłoniaka ważne jest wcześnie wykrycie i odpowiednie leczenie, aby poprawić szanse na skuteczną terapię i poprawę jakości życia pacjenta.

Pozew pojawia się w ramach ponad 38 000 pozwów Johnson & Johnson, w których twierdzi się, że jej produkty zawierające talk, w tym zasypka dla niemowląt, powodują raka z powodu zanieczyszczenia azbestem. Firma stara się uregulować te roszczenia w drodze ugody sądowej w sprawie upadłości o wartości 8,9 miliarda dolarów. Firma Johnson & Johnson zaprzestała sprzedaży pudru dla niemowląt na bazie talku na rzecz alternatyw na bazie skrobi kukurydzianej.

image

Puder dla niemowląt Johnson‘s Baby na wystawie w Stephen Hui Geological Museum w Hong Kongu.

Watstinwoods, CC BY-SA 3.0, via Wikimedia Commons

Działania prawne podjęte przeciwko naukowcom są próbą kontrolowania narracji wokół bezpieczeństwa talku. Johnson & Johnson nadal zapewnia bezpieczeństwo swoich produktów zawierających talk i zaprzecza obecności azbestu. Obecny pozew ma na celu podważenie ustaleń i wiarygodności naukowców, ponieważ badacze wcześniej przedstawili zeznania ekspertów przeciwko Johnson & Johnson.

Johnson & Johnson wycofał swój puder dla niemowląt w październiku 2019 roku po tym, jak Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków odkryła śladowe ilości azbestu w butelce. Po ponad 100 latach firma ogłosiła 20 maja 2020 r., że jej zasypka dla niemowląt na bazie talku zostanie wycofana w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie, po spadku sprzedaży i buncie konsumentów po niedawnych procesach sądowych w związku z zarzutami, że produkt zawiera azbest, który może powodować raka. Jednak zasypka dla niemowląt na bazie skrobi kukurydzianej będzie nadal sprzedawana zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i Kanadzie. 15 października 2021 r. firma Johnson & Johnson postawiła swoje podmioty zobowiązane z tytułu pozwów o talk w stan upadłości na podstawie rozdziału 11 w Stanach Zjednoczonych, a 4 kwietnia 2023 r. J&J ponownie złożyło wniosek o ogłoszenie upadłości dla ww. podmiotów.

Czytaj także: Kolejny cios dla J&J - upadłość została odrzucona przez sąd, a firma wyśmiana na TikToku

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 16:28
Zmiana na szczycie Eurofragance od 1 stycznia 2026 roku: Joan Pere Jiménez dyrektorem
Eurofragrance

Eurofragance poinformowało, że 1 stycznia 2026 r. stanowisko dyrektora generalnego objął Joan Pere Jiménez. Spółka, której centrala mieści się w Barcelonie, podkreśla, że nominacja jest elementem strategii opartej na rozwoju wewnętrznych talentów i ma wzmocnić jej pozycję w globalnym sektorze kompozycji zapachowych.

Nowy etap w zarządzaniu firmą opiera się na planie strategicznym zbudowanym wokół trzech filarów: innowacji, ludzi oraz klientów. Według zapowiedzi zarządu taki model ma przyspieszyć ekspansję na rynkach kluczowych i wzmocnić konkurencyjność Eurofragance w perspektywie kolejnych lat.

Proces sukcesji był planowany od 2023 r. i realizowany etapami w 2025 r., aby zapewnić ciągłość zarządzania. Dotychczasowy CEO, Laurent Mercier, który kierował spółką od 2018 r., pozostaje związany z Eurofragance jako członek rady dyrektorów, co ma zagwarantować stabilność strategiczną po zmianie na najwyższym stanowisku.

Joan Pere Jiménez jest związany z firmą od ponad 10 lat. Dołączył jako dyrektor operacyjny (COO), odpowiadając za efektywność operacyjną i rozwój zaplecza przemysłowego. Następnie kierował ekspansją w Europie, Afryce i Turcji, a później w regionie Azji i Pacyfiku. W okresie od stycznia 2024 r. do końca 2025 r. pełnił funkcję dyrektora ds. rynków (Chief Market Officer), zarządzając wszystkimi rynkami na poziomie globalnym.

Zapowiedziany plan działania obejmuje m.in. rozbudowę globalnej obecności poprzez nowe fabryki i Creative Centers oraz przyspieszenie cyfryzacji. Wśród priorytetów wskazano także taktyczne wykorzystanie narzędzi AI, które mają zwiększyć zwinność organizacyjną, tempo innowacji i bliskość współpracy z klientami na poszczególnych rynkach.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 14:09
Nomi Beauty pozywa Estée Lauder o kradzież technologii i potencjalne straty
Estée Lauder mierzy się z kolejną w tym miesiącu kontrowersją.Marzena Szulc

Startup Nomi Beauty złożył pozew w federalnym sądzie na Manhattanie, oskarżając Estée Lauder Companies o bezprawne wykorzystanie technologii, która miała zwiększać sprzedaż kosmetyków w hotelach i kanałach duty free. Spółka twierdzi, że po zerwaniu kontraktów w 2018 i 2020 r. koncern miał przejąć rozwiązania umożliwiające identyfikację rzeczywistych preferencji konsumentów, co — według pozwu — przełożyło się na „dosłownie miliardy dolarów” nowego przychodu po stronie Estée Lauder.

Nomi, której nazwa jest fonetyczną grą słów od „know me”, wskazuje, że jej „tajny składnik” był projektowany z myślą o zwiększaniu sprzedaży w luksusowych hotelach — zarówno w strefach duty free, jak i poprzez zakupy dokonywane bezpośrednio w pokojach. Rozwiązanie miało też ograniczyć zależność koncernu od tradycyjnych kanałów detalicznych i wspierać marki należące do grupy, takie jak Clinique oraz MAC Cosmetics.

Zgodnie z treścią skargi Estée Lauder, zamiast wywiązać się z umów lub sfinalizować rozmowy o przejęciu Nomi, miał „zagłodzić” partnerów hotelowych startupu poprzez ograniczenie dostaw produktów, a następnie wdrożyć konkurencyjne programy. Te inicjatywy uruchomiono m.in. w Chinach, Kostaryce, Malezji, Wielkiej Brytanii oraz w Stanach Zjednoczonych, a — jak twierdzi Nomi — miały one opierać się na tych samych tajemnicach handlowych, które startup przekazywał koncernowi przez lata.

image

Ronald Lauder zamieszany w plany Trumpa dt. Grenlandii? Konsumenci sugerują bojkot Estée Lauder

Nomi domaga się odszkodowania o nieujawnionej wartości, obejmującego roszczenia kompensacyjne, karne oraz potrójne. Prawnik spółki, Matthew Schwartz, stwierdził w korespondencji mailowej, że „skradzione innowacje Nomi wprowadziły Estée Lauder w erę informacji”, a koncern nadal „czerpie z nich ogromne korzyści finansowe”. Obie firmy mają siedziby w Nowym Jorku; Estée Lauder nie odpowiedział bezpośrednio na prośby o komentarz.

Pozew pojawia się w momencie, gdy Estée Lauder realizuje strategię „Beauty Reimagined”, ogłoszoną w lutym ubiegłego roku. Plan zakłada m.in. nowe premiery w segmencie prestiżowym, uproszczenie łańcucha dostaw oraz redukcję kosztów, w tym zapowiedź nawet 7 000 zwolnień, mających pomóc w odbudowie wyników po okresie spadków sprzedaży.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
24. styczeń 2026 10:35