StoryEditor
Producenci
12.07.2023 00:00

Kim Kardashian negocjuje odkupienie udziałów we własnej firmie kosmetycznej od Coty

Przedsięwzięcia kosmetyczne Kim Kardashian nie tylko odniosły ogromny sukces komercyjny, ale także przyczyniły się do zmiany spojrzenia na piękno i akceptację swojego wyglądu. / Nicole Alexander, CC BY 3.0 via Wikimedia Commons
Kim Kardashian prowadzi rozmowy z Coty w sprawie odkupienia mniejszościowego pakietu udziałów w jej firmie kosmetycznej od firmy produkującej perfumy i kosmetyki, poinformował we wtorek Wall Street Journal, powołując się na osoby zaznajomione ze sprawą. Wartość pakietu nie została ustalona, ​​a rozmowy mogą się nie udać, napisano w raporcie, dodając, że Kardashian chciała go odkupić w ramach starań o rozszerzenie kategorii urody SKKN.

Według informacji przekazanych Wall Street Journal przez źródła zaznajomione ze sprawą, Kim Kardashian obecnie prowadzi negocjacje z firmą Coty w celu odkupienia mniejszościowego pakietu udziałów w jej firmie kosmetycznej. Raport opublikowany przez Wall Street Journal wskazuje, że wartość tego pakietu nie została jeszcze ustalona, a wynik rozmów nie jest pewny. Kim Kardashian wyraziła zainteresowanie odkupieniem udziałów jako część swoich starań w rozwoju kategorii urody w SKKN.

Coty kupiło 20 proc. udziałów w marce makijażu gwiazdy reality TV SKKN BY KIM w czerwcu 2020 r., wyceniając ją na 1 miliard dolarów. SKKN to skrót, który odnosi się do słów "Skin" (skóra) i "Kin" (rodzina), co nawiązuje do filozofii marki, która skupia się na pielęgnacji skóry i promowaniu piękna naturalnego. SKKN oferuje różnorodne produkty do pielęgnacji skóry, w tym kremy, maseczki, serum i inne produkty kosmetyczne.

Historia Kim Kardashian w branży kosmetycznej rozpoczęła się w 2009 roku, kiedy razem z siostrami Kourtney i Khloe stworzyła linię kosmetyków o nazwie Kardashian Beauty. Marka ta oferowała produkty do pielęgnacji skóry, makijażu i perfumy.

Jednak największy sukces celebrytka odniosła w 2017 roku, gdy wprowadziła na rynek swoją własną markę kosmetyczną KKW Beauty. Początkowo specjalizowała się ona w paletach do konturowania i rozświetlania, które stały się ogromnym hitem. Marka szybko rozszerzyła swoją ofertę o różne produkty do makijażu, takie jak podkłady, palety cieni, pomadki czy akcesoria do makijażu.

W 2021 roku Kim Kardashian wprowadziła na rynek nową markę kosmetyczną, wspomniane już SKKN, która skupia się na pielęgnacji skóry. Marka oferuje innowacyjne produkty do pielęgnacji, które mają na celu poprawę kondycji skóry i promowanie zdrowego wyglądu. Kim Kardashian konsekwentnie angażuje się w rozwój swoich przedsięwzięć kosmetycznych, wprowadzając nowe produkty i stale poszukując innowacyjnych rozwiązań; ostatnio zarejestrowała znak towarowy North West dla swojej córki z Kanye Westem.

Czytaj także: Kim Kardashian potwierdza powrót linii kosmetycznych i zapachowych pod marką SKKN

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 16:28
Zmiana na szczycie Eurofragance od 1 stycznia 2026 roku: Joan Pere Jiménez dyrektorem
Eurofragrance

Eurofragance poinformowało, że 1 stycznia 2026 r. stanowisko dyrektora generalnego objął Joan Pere Jiménez. Spółka, której centrala mieści się w Barcelonie, podkreśla, że nominacja jest elementem strategii opartej na rozwoju wewnętrznych talentów i ma wzmocnić jej pozycję w globalnym sektorze kompozycji zapachowych.

Nowy etap w zarządzaniu firmą opiera się na planie strategicznym zbudowanym wokół trzech filarów: innowacji, ludzi oraz klientów. Według zapowiedzi zarządu taki model ma przyspieszyć ekspansję na rynkach kluczowych i wzmocnić konkurencyjność Eurofragance w perspektywie kolejnych lat.

Proces sukcesji był planowany od 2023 r. i realizowany etapami w 2025 r., aby zapewnić ciągłość zarządzania. Dotychczasowy CEO, Laurent Mercier, który kierował spółką od 2018 r., pozostaje związany z Eurofragance jako członek rady dyrektorów, co ma zagwarantować stabilność strategiczną po zmianie na najwyższym stanowisku.

Joan Pere Jiménez jest związany z firmą od ponad 10 lat. Dołączył jako dyrektor operacyjny (COO), odpowiadając za efektywność operacyjną i rozwój zaplecza przemysłowego. Następnie kierował ekspansją w Europie, Afryce i Turcji, a później w regionie Azji i Pacyfiku. W okresie od stycznia 2024 r. do końca 2025 r. pełnił funkcję dyrektora ds. rynków (Chief Market Officer), zarządzając wszystkimi rynkami na poziomie globalnym.

Zapowiedziany plan działania obejmuje m.in. rozbudowę globalnej obecności poprzez nowe fabryki i Creative Centers oraz przyspieszenie cyfryzacji. Wśród priorytetów wskazano także taktyczne wykorzystanie narzędzi AI, które mają zwiększyć zwinność organizacyjną, tempo innowacji i bliskość współpracy z klientami na poszczególnych rynkach.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 14:09
Nomi Beauty pozywa Estée Lauder o kradzież technologii i potencjalne straty
Estée Lauder mierzy się z kolejną w tym miesiącu kontrowersją.Marzena Szulc

Startup Nomi Beauty złożył pozew w federalnym sądzie na Manhattanie, oskarżając Estée Lauder Companies o bezprawne wykorzystanie technologii, która miała zwiększać sprzedaż kosmetyków w hotelach i kanałach duty free. Spółka twierdzi, że po zerwaniu kontraktów w 2018 i 2020 r. koncern miał przejąć rozwiązania umożliwiające identyfikację rzeczywistych preferencji konsumentów, co — według pozwu — przełożyło się na „dosłownie miliardy dolarów” nowego przychodu po stronie Estée Lauder.

Nomi, której nazwa jest fonetyczną grą słów od „know me”, wskazuje, że jej „tajny składnik” był projektowany z myślą o zwiększaniu sprzedaży w luksusowych hotelach — zarówno w strefach duty free, jak i poprzez zakupy dokonywane bezpośrednio w pokojach. Rozwiązanie miało też ograniczyć zależność koncernu od tradycyjnych kanałów detalicznych i wspierać marki należące do grupy, takie jak Clinique oraz MAC Cosmetics.

Zgodnie z treścią skargi Estée Lauder, zamiast wywiązać się z umów lub sfinalizować rozmowy o przejęciu Nomi, miał „zagłodzić” partnerów hotelowych startupu poprzez ograniczenie dostaw produktów, a następnie wdrożyć konkurencyjne programy. Te inicjatywy uruchomiono m.in. w Chinach, Kostaryce, Malezji, Wielkiej Brytanii oraz w Stanach Zjednoczonych, a — jak twierdzi Nomi — miały one opierać się na tych samych tajemnicach handlowych, które startup przekazywał koncernowi przez lata.

image

Ronald Lauder zamieszany w plany Trumpa dt. Grenlandii? Konsumenci sugerują bojkot Estée Lauder

Nomi domaga się odszkodowania o nieujawnionej wartości, obejmującego roszczenia kompensacyjne, karne oraz potrójne. Prawnik spółki, Matthew Schwartz, stwierdził w korespondencji mailowej, że „skradzione innowacje Nomi wprowadziły Estée Lauder w erę informacji”, a koncern nadal „czerpie z nich ogromne korzyści finansowe”. Obie firmy mają siedziby w Nowym Jorku; Estée Lauder nie odpowiedział bezpośrednio na prośby o komentarz.

Pozew pojawia się w momencie, gdy Estée Lauder realizuje strategię „Beauty Reimagined”, ogłoszoną w lutym ubiegłego roku. Plan zakłada m.in. nowe premiery w segmencie prestiżowym, uproszczenie łańcucha dostaw oraz redukcję kosztów, w tym zapowiedź nawet 7 000 zwolnień, mających pomóc w odbudowie wyników po okresie spadków sprzedaży.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
24. styczeń 2026 05:03