StoryEditor
Producenci
21.01.2019 00:00

Konsumenci wybrali Najlepsze Produkty 2019 roku!

Konsumenci wybrali najlepsze nowości! Do rywalizacji o tytuł Najlepszego Produktu 2019 stanęło ponad 300 produktów. Wyniki organizowanego przez Wydawnictwo Gospodarcze, a przeprowadzonego przez GfK Polonia badania Najlepszy Produkt – Wybór Konsumentów 2019 poznaliśmy w czwartek 17 stycznia w warszawskim Hotelu Polonia Palace. Znak Najlepszy Produkt – Wybór Konsumentów już od ośmiu lat wyróżnia najbardziej udane premiery rynkowe na półkach sklepów, w tym – drogerii.

Najnowsza (ósma) edycja badania wskazała bestsellery – najlepsze nowości kosmetyczne, chemiczne i spożywcze – które zostały wprowadzone do sprzedaży w okresie od 1 września 2017 do 1 września 2018 roku. Badanie zostało zrealizowane metodą CAWI (Computer Assisted Web Interviewing) z wykorzystaniem GfK Access Panelu. Wyboru dokonali konsumenci – reprezentatywna próba N=1000 respondentów (losowo-kwotowa), uwzględniającą rzeczywistą populację Polaków w wieku 18-65 lat. Swoje głosy oddali konsumenci, którzy decydują lub istotnie współdecydują o zakupach dla swojego gospodarstwa domowego oraz używają objętych badaniem kategorii produktowych.

Znak Najlepszy Produkt – Wybór Konsumentów® już od ośmiu lat wyróżnia najbardziej udane premiery rynkowe na półkach sklepów, w tym – drogerii. Granatowo-czerwony logotyp jest powszechnie znany, ponieważ można go zobaczyć na etykietach wielu produktów dostępnych w szerokiej dystrybucji.

Oto zwycięzcy badania Najlepszy Produkt - Wybór Konsumentów 2019 w kategoriach kosmetycznych:

1. KOSMETYKI PIELĘGNACYJNE DO TWARZY DLA KOBIET

Złoto: Linia do twarzy Azjatycki Rytuał Młodości Perfecta AZJAtica, Dax Cosmetics

Srebro: Ekspresowy korektor zmarszczek do okolic oczu Avon Anew Platinum Instant Eye Smoother, Avon

Brąz: Serum do twarzy i ust Wibo Unicorn Tears Face and Lip Primer, Wibo

2. MASKI PIELĘGNACYJNE DO TWARZY DLA KOBIET

Złoto: Maski w płachcie Bielenda 3D Crazy Mask, Bielenda Kosmetyki Naturalne

Srebro: Oczyszczająca maska z aktywnym węglem Sukin, Anti-Pollution Oil Balancing, Eco and More

Brąz: Rewitalizująca maseczka do twarzy Oriflame NovAge, Oriflame

3. KOSMETYKI DLA MĘŻCZYZN

Złoto: Kosmetyki dla mężczyzn Nivea Men Deep, NIVEA Polska

Srebro: Woda perfumowana Savoir Blue Devil Men, JFENZI Perfume Professional

Brąz: Woda perfumowana Perfect Joy for Men, JFENZI Perfume Professional

4. KOSMETYKI DO DEMAKIJAŻU I MYCIA TWARZY

Złoto: Micelarny płyn dwufazowy z wodą różaną Nivea Micellair, Nivea Polska

Srebro: Herbal Care My Nature Kwiat Migdałowca, Laboratorium Kosmetyków Naturalnych Farmona

Brąz: Aloesowy oczyszczający żel micelarny Equilibra, APS Import-Export

5. KOSMETYKI DO PIELĘGNACJI DŁONI I STÓP

Złoto: Chusteczka odświeżająca antybakteryjna do powierzchni i rąk CleanHands, Świt Pharma

Srebro: Undecylenowy płyn do mycia i kąpieli stóp Nivelazione, Laboratorium Kosmetyków Naturalnych Farmona

Brąz: Krem-maska do stóp eva dermo, Pollena-Ewa

6. KOSMETYKI DO PIELĘGNACJI CIAŁA

Złoto: Olejek w balsamie Nivea kwiat pomarańczy i olejek awokado, Nivea Polska

Srebro: Linia Bielenda Botanic SPA Rituals, Ostropest + Szałwia lekarska, Bielenda Kosmetyki Naturalne

Brąz: Odświeżona gama produktów do ciała Tutti Frutti, Laboratorium Kosmetyków Naturalnych Farmona

7. KOSMETYKI MODELUJĄCE DO CIAŁA

Złoto: Sera antycellulitowe Bielenda Slim Cellu Corrector, Bielenda Kosmetyki Naturalne

Srebro: Linia Perfecta Mama+ dla kobiet w ciąży i po porodzie, Dax Cosmetics

Brąz: Japoński booster na oporny cellulit Yoskine Tsubaki Slim Body, Dax Cosmetics

8. KOSMETYKI DO KĄPIELI I POD PRYSZNIC

Złoto: Żel pod prysznic Nivea Creme Oil Pearls Lotus, NIVEA Polska

Srebro: Witaminowy olejek pod prysznic regenerujący, kwiat pomarańczy + miód, Bielenda Twoja Pielęgnacja, Bielenda Kosmetyki Naturalne

Brąz: Linia Perfecta Botanical Synergy, Dax Cosmetics

9. WODY TOALETOWE I PERFUMOWANE DAMSKIE

Złoto: Woda perfumowana Avon Luminata, Avon

Srebro: Woda perfumowana Oriflame Possess The Secret, Oriflame

Brąz: Woda perfumowana Le'Chel Fresh for Women, JFENZI Perfume Professional

10. KOSMETYKI DO PIELĘGNACJI WŁOSÓW

Złoto: Mleczny szampon Nivea Hairmilk natural shine, Nivea Polska

Srebro: Seria mineralna Jantar z wyciągiem z bursztynu i minerałami, Laboratorium Kosmetyków Naturalnych Farmona

Brąz: Szampony do włosów Nutka naturalnie polska, Madonis

11. KOSMETYKI DO STYLIZACJI WŁOSÓW

Złoto: Nowe warianty suchych szamponów Batiste: pink pineapple, camouflage, luxe i kiss, Ocean Trade

Srebro: Suche szampony Radical, Laboratorium Kosmetyków Naturalnych Farmona

Brąz: Linia Marion Final Control do stylizacji włosów, Marion

12. TUSZE I ODŻYWKI DO RZĘS

Złoto: Oriflame Tusz do rzęs The ONE 5-w-1 Wonder Lash XXL, Oriflame

Srebro: Maskara Avon Mark. Big&Extreme, Avon

Brąz: Maskara Lovely Lashmania, Wibo

13. KOSMETYKI DO STYLIZACJI I KOLORYZACJI BRWI

Złoto: Kredka do brwi Wibo feather brow creator, Wibo

Srebro: Pomady do brwi Hean Eyebrow Pomade, Hean Fabryka Kosmetyków

Brąz: Pomady do brwi Delia Cosmetics, Delia Cosmetics

14. LAKIERY HYBRYDOWE

Złoto: Kolekcja Semilac Celebrate by Margaret i Agnieszka Woźniak-Starak, Nesperta

Srebro: Kolekcja NeoNail Colors of Freedom by Julia Wieniawa, Cosmo Group

Brąz: Kolekcja Indigo Sex in the City by Sara Boruc, Indigo

15. KOSMETYKI DO MAKIJAŻU UST

Złoto: Metaliczne matowe pomadki w kredce Golden Rose Metals Matte Metallic Lip Crayon, Golden Rose

Srebro: Seria pomadek Avon Mark., Avon

Brąz: Trwałe matowe farbki do ust Lip Tint Veloure Matte, Hean Fabryka Kosmetyków

16. BAZY, FLUIDY I PUDRY DO DEMAKIJAŻU

Złoto: Podkład kryjący i korektor 2w1 Golden Rose Total Cover 2 in 1 Foundation & Concealer, Golden Rose

Srebro: Podkład Delia Lift & Smooth , Delia Cosmetics

Brąz: Wodoodporny, kamuflujący podkład i korektor Hean Camouflage, Hean Fabryka Kosmetyków

17. PRODUKTY DO KONTUROWANIA TWARZY

Złoto: Zestaw do konturowania twarzy The ONE Oriflame, Oriflame

Srebro: Paletka modelująca do twarzy Coconut Hean, Hean Fabryka Kosmetyków

Brąz: Metaliczna paleta do modelowania twarzy 3 w 1 Metals Sculpting Palette Golden Rose, Golden Rose

18. KOSMETYKI DO TWARZY W TRENDZIE EKO

Złoto: Łagodność aloesu Equilibra ALOE Bellezza Naturale, APS Import-Export

Srebro: Bandi Eco Friendly Care, Bandi Cosmetics

Brąz: Opuntica Hydro Hi-Lift Ava Laboratorium, Laboratorium Kosmetyczne AVA

19. KOSMETYCZNA INNOWACJA ROKU

Złoto: Szczoteczki soniczne do twarzy Foreo, Foreo AB

Srebro: Balsamy do ust eos Crystal: Hibiscus Peach, Melon Blossom, eos-Evolution Of Smooth

Brąz: Kosmetyki z astaksantyną Asta C + Ava Laboratorium, Laboratorium Kosmetyczne AVA

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Wywiady
02.04.2026 13:28
Hannah Roberts, e.l.f. Beauty: Kiedy społeczność mówi nam, czego oczekuje – słuchamy, a potem idziemy o krok dalej
Hannah Roberts, Vice President Marketing International w e.l.f. Beautye.l.f. Beauty

Marka e.l.f. Beauty, znana z demokratyzowania dostępu do wysokiej jakości produktów kosmetycznych, coraz śmielej patrzy na polski rynek. Po sukcesach globalnych i innowacyjnych wdrożeniach na platformach takich jak Twitch, firma analizuje potencjał naszego kraju w kluczowych obszarach: od connected commerce przez współpracę z lokalnymi twórcami. O tym, jak amerykańska marka planuje wykorzystać dynamikę lokalnego rynku, zachowując jednocześnie wierność swoim kluczowym wartościom rozmawiamy z Hannah Roberts, Vice President Marketing International w e.l.f. Beauty.

Jakie znaczenie dla globalnej strategii marki e.l.f. Cosmetics ma wejście w segment zapachów we współpracy z H&M i czy planujecie wprowadzenie tej kategorii również na rynek polski w 2026 roku?

W e.l.f. tworzymy razem z naszą społecznością. Kiedy mówi nam, w jakim kierunku chce, abyśmy się rozwijali, słuchamy, a potem idziemy o krok dalej. Wejście w kategorię zapachów jest naturalnym rozwinięciem tego podejścia opartego na współtworzeniu, a współpraca z H&M pozwala nam zaistnieć w kulturze w świeży i nieoczywisty sposób. 

Jeśli nasza społeczność w Polsce będzie tego oczekiwać, sprawdzimy, jak możemy odpowiedzieć na te potrzeby – w sposób, który odzwierciedla nasze wartości: pozytywność, inkluzywność i dostępność.

Jaki model dystrybucji zapachów będzie preferowany w przyszłości: wyłączność u jednego partnera, szeroka dystrybucja w drogeriach czy przede wszystkim sprzedaż online? 

e.l.f. to marka zbudowana na idei demokratyzowania dostępu do tego, co najlepsze w beauty – dla każdego oka, ust i twarzy. Oznacza to, że wszędzie tam, gdzie pojawia się e.l.f., doświadczenie musi być inkluzywne z założenia, niezależnie od tego, czy mówimy o sklepach stacjonarnych, online czy połączonych doświadczeniach zakupowych.

Zamiast wybierać jeden model, skupiamy się na tym, by być tam, gdzie jest nasza społeczność, zapewniając, że dostęp do jakości premium w wyjątkowo przystępnej cenie nigdy nie stanowi bariery.

Jakie kategorie produktowe będą w 2026 r. priorytetowe dla Polski: makijaż, pielęgnacja, a może nowo rozwijany segment zapachów?

Produkty e.l.f. określane jako „holy grails” wyznaczają kierunek, ponieważ oferują ponadprzeciętną jakość w cenach, które nazywamy mic-drop, i naturalnie budują viralowy efekt. Jednocześnie każdy rynek jest inny. Uważnie śledzimy lokalne trendy i zachowania społeczności w Polsce i na tej podstawie dostosowujemy nasze działania - bo nawet dla globalnej marki to, co naprawdę działa, zawsze jest lokalne.

Czy rozważacie wdrożenie w Polsce innowacyjnych rozwiązań sprzedażowych, takich jak zakupy bezpośrednie na platformach streamingowych (na wzór wdrożenia na Twitch)?

Sposób, w jaki robimy zakupy, staje się coraz bardziej połączony i immersyjny. Od livestreamingu po gaming, widzimy, jak zacierają się granice między rozrywką, społecznością a zakupami. Aktywnie eksplorujemy i testujemy te przestrzenie w czasie rzeczywistym, ponieważ to właśnie w nich kształtuje się dziś kultura - a my chcemy być obecni tam, gdzie nasza społeczność spędza czas i się angażuje.

Jakie cele sprzedażowe lub dynamikę wzrostu zakładacie dla Polski w 2026 r., biorąc pod uwagę ostatnie globalne wzrosty przychodów i EBITDA raportowane przez e.l.f. Beauty?

W e.l.f. podchodzimy do tego w bardzo zdyscyplinowany sposób, analizując wzrost kategorii, dynamikę rynku oraz nasze możliwości osiągania sukcesu lokalnie. Polska jest dla nas ekscytującym rynkiem i widzimy w nim duży potencjał, szczególnie w miarę dalszego budowania świadomości marki i dystrybucji.

image

Czy to będzie kosmetyczny hit 2026? E.l.f. Cosmetics wkracza na rynek perfumeryjny we współpracy z H&M

Jaką rolę w strategii na polskim rynku ma odgrywać e-commerce – czy planujecie wzmocnienie kanału DTC czy raczej współpracę z lokalnymi marketplace’ami i sieciami drogeryjnymi?

Nie traktujemy e-commerce jako osobnego kanału. e.l.f. działa w ramach connected commerce, w pełni połączonego ekosystemu cyfrowego, w którym content, społeczność i konwersja wzajemnie się napędzają. Tak działamy globalnie i Polska nie jest tu wyjątkiem.

Które grupy konsumentek i konsumentów w Polsce uznajecie za kluczowe w 2026 r. i czy planujecie dostosowanie komunikacji do lokalnej specyfiki rynku?

Choć jesteśmy dumni z tego, że według Piper Sandler zajmujemy 1. miejsce wśród Gen Z i Millenialsów w USA, nasze podejście jest znacznie szersze. Jesteśmy dla każdego oka, ust i twarzy. Ta inkluzywność jest fundamentem naszej marki i pozwala nam docierać do szerokiego grona odbiorców, jednocześnie pozostając głęboko zakorzenionymi w kulturze.

Czy w 2026 r. planowane są w Polsce większe kampanie wizerunkowe lub współprace z lokalnymi twórczyniami i twórcami internetowymi?

Współpraca jest wpisana w nasze DNA. Nie tylko nawiązujemy partnerstwa – współtworzymy z twórcami, społecznościami i markami, które nas inspirują i popychają kulturę do przodu. W Polsce będziemy dalej budować grono twórców i partnerów, dzięki którym marka pozostaje bliska lokalnej społeczności i mocno osadzona w kulturze.

Jaką strategię cenową zamierzacie przyjąć w Polsce, szczególnie w kontekście potencjalnego wejścia do segmentu zapachów?

e.l.f. konsekwentnie dostarcza to, co najlepsze w beauty, w najlepszej możliwej cenie – bez kompromisów w zakresie jakości premium. To podejście pozostaje niezmienne, niezależnie od kategorii.

Prowadzimy szczegółowe analizy cenowe na każdym rynku, aby, również wchodząc w nowe segmenty, takie jak zapachy, pozostać wiernymi naszej obietnicy: jakości premium w przystępnych cenach.

Jakie inwestycje – marketingowe, logistyczne lub produktowe – są planowane w Polsce w 2026 r., aby wzmocnić pozycję marki?

Będziemy robić to, co robimy najlepiej – zaskakiwać i zachwycać naszą społeczność. Oznacza to hot premiery produktowe, momenty, które budują buzz, kampanie osadzone w kulturze oraz znaczące innowacje. Polska to rynek, który nas ekscytuje, dlatego możecie spodziewać się działań odważnych, przełamujących schematy i w 100 procentach w stylu e.l.f. Watch this space.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
02.04.2026 11:52
Marka własna vs. brand-gigant. Jak Balea wyprzedziła Nivea w sercach konsumentów?
Jak to się stało, że kosmetykom marki własnej Balea (drogerie DM) udało się wyprzedzić kultowe niebieskie opakowania Nivea?ai

Przez dekady w sektorze FMCG obowiązywała niepisana zasada: marka własna (private label) jest tania, a brand producencki – jakościowy. Wybór produktu z logo sieci drogerii był podyktowany oszczędnością, ale nigdy prestiżem czy wyższą satysfakcją. Jednak dane z 2025 i początku 2026 roku nie pozostawiają złudzeń: ta era dobiegła końca. Analiza BrandIndex od YouGov pokazuje, że marka Balea, należąca do drogerii DM, stała się dla konsumentów w Niemczech bardziej relewantna niż ikoniczna Nivea.

Dane, które budzą niepokój w centrali Beiersdorf

Zestawienie wyników obu marek w badaniu YouGov BrandIndex ujawnia fascynującą zmianę w postrzeganiu wartości przez klienta. Choć Nivea (jej właściciel to koncern Beiersdorf) pozostaje globalnym symbolem pielęgnacji, jej przewaga topnieje w niemal każdym kluczowym segmencie, a w niektórych – została już bezpowrotnie utracona.

Jeszcze w 2021 roku Nivea prowadziła w rankingu satysfakcji klienta (Net-Score 63 pkt.), wyprzedzając Baleę o 1,6 pkt. Najnowsze dane pokazują całkowite odwrócenie ról:

  • Balea: 65,3 pkt.
  • Nivea: 61,8 pkt.

Stosunek ceny do jakości (price-performance)

Tutaj przepaść powiększa się najbardziej. W 2021 roku obie marki dzieliły zaledwie 3 punkty. Dziś percepcja Nivea w tym obszarze spadła do poziomu 31,1. Natomiast Balea poszybowała w górę, osiągając 42,7 pkt. Konsumenci nie tylko uważają Baleę za tańszą, ale coraz częściej postrzegają cenę Nivea jako nieuzasadnioną w stosunku do oferowanych korzyści.

Mimo niemal stuprocentowej rozpoznawalności marki Nivea (92,1 proc.), to Balea (76,9 proc. rozpoznawalności) wygrywa w bezpośredniej deklaracji zakupowej. Wśród osób znających obie marki, 23,3 proc. wybiera Baleę, podczas gdy na Nivea decyduje się 21 proc.

Dlaczego Balea wygrywa? Strategia „prawdziwej marki”

Sukcesu Balei nie można zredukować wyłącznie do inflacji i szukania oszczędności. Jak zauważa ekspertka rynku FMCG, Silke Reuter, DM dokonało czegoś, co nie udało się wielu innym sieciom: zbudowało z marki własnej markę lifestylową.

Balea nie jest już postrzegana jako marka własna w tradycyjnym sensie. Produkty są atrakcyjne, mają świetny design i opakowania, które konsumenci z dumą prezentują na Instagramie czy TikToku – podkreśla ekspertka.

Kluczowe filary sukcesu marki Balea:

  • Design, który nie krzyczy „tanio”: w przeciwieństwie do marek typu entry price (jak Edeka - Gut & Günstig), Balea stawia na estetykę opracowywaną przez topowe agencje. Granica wizualna między produktem premium a marką własną uległa zatarciu.
  • Innowacja zamiast kopiowania: Balea nie jest naśladowcą brandów. Sieć DM konsekwentnie rozwija własne receptury i unikalne kategorie produktowe, od odżywek po specjalistyczne kremy z filtrem, budując autorytet ekspercki.
  • Szybkość reakcji (speed-to-market): marka własna potrafi wdrożyć trend (np. konkretny składnik aktywny jak niacynamid czy ceramidy) znacznie szybciej, niż korporacje z dłuższymi ścieżkami decyzyjnymi.
  • Agresywna strategia półkowa: DM nie waha się usuwać produktów znanych marek z półek, by zrobić miejsce dla Balei. Konsument, nie mając alternatywy w swojej ulubionej drogerii, sięga po markę własną, przekonuje się do jej jakości i... zostaje przy niej na stałe.
    image

    Sławomir Kołodziej, Kaufland: Nie chcemy konkurować o konsumenta z drogeriami

Paradoks jakości: percepcja vs. rzeczywistość

Warto zwrócić uwagę na istotny niuans: Nivea nadal prowadzi w kategorii „postrzegana jakość” (55 pkt wobec 42,5 pkt Balei). Dlaczego więc przegrywa w satysfakcji i sprzedaży?

Odpowiedzią jest psychologia zakupów codziennych. Silke Reuter zauważa, że przeciętny konsument poświęca na wybór kremu rano około 3,5 sekundy. Różnice w składzie czy działaniu między marką za 3 euro a tą za 8 euro są w codziennym użytkowaniu dla laika niemal niewyczuwalne. Jeśli jakość Balei jest „wystarczająco dobra”, to cena i wizerunek stają się decydujące.

Co więcej, marki takie jak Balea, Isana (Rossmann) czy Cien (Lidl) często opuszczają te same linie produkcyjne (np. zakłady Dalli-Werke). Fakt, że Balea radzi sobie znacznie lepiej niż Isana, dowodzi, że to nie zawartość tubki, ale zarządzanie marką i ekosystemem sklepu stanowią o zwycięstwie.

Czy „niebieska puszka” jest już martwa? Wyzwania dla Nivea

Dla Beiersdorf wnioski są brutalne: sama rozpoznawalność marki już nie pomaga. Eksperci sugerują, że Nivea musi przestać polegać na nostalgii. Legendarna niebieska puszka kremu, choć ikoniczna, może być postrzegana przez młodsze pokolenia jako relikt przeszłości.

Nivea musi stworzyć innowację, która sprawi, że konsument zrozumie, dlaczego marka przemysłowa jest nadal lepszym wyborem. Ścieżka środka już nie działa – potrzebna jest albo wyraźna przewaga cenowa (mało prawdopodobne), albo miażdżąca przewaga technologiczna. Obecnie, niebieska puszka jest być może nieco... martwa – diagnozuje Silke Reuter, ekspertka od zarządzania marką.

Sytuację pogarszają nowi gracze i „edukatorzy z mediów społecznościowych” (np. influencerzy), którzy poddają składy obu marek surowej ocenie. W świecie clean beauty Nivea musi udowodnić swoją wartość merytoryczną, by uzasadnić wyższą marżę.

image

Barbara Schmehl i Grzegorz Gerus, DM: Atrakcyjne ceny to coś więcej, niż szybkie promocje

Czego uczy nas starcie Balea vs. Nivea?

  1. Zagrożenie ze strony retailera: sieci handlowe dysponują danymi o sprzedaży w czasie rzeczywistym i kontrolują „ostatni metr” przed klientem (półkę); marka własna zyskuje dzięki temu przewagę operacyjną, której nie da się nadrobić samym budżetem reklamowym
  2. Koniec taniego wizerunku produktu: inwestycja w opakowanie i design marki własnej to najlepiej wydane pieniądze w procesie budowania marży
  3. Kognitywne ułatwienie: jeśli marka własna jest dostępna w każdym segmencie (od mydła po serum), buduje lojalność horyzontalną; dzięki temu klient ufa bardziej całościowo marce Balea
  4. Ewolucja marki przemysłowej: giganci tacy jak Nivea muszą przestać konkurować obecnością, a zacząć konkurować rozwiązaniem wyzwań, których marka własna nie potrafi zaadresować (np. zaawansowane badania kliniczne, trendy longevity czy AI-skincare).

Jak przewidują eksperci, rok 2026 w branży beauty upłynie pod znakiem dalszej profesjonalizacji marek własnych. Przypadek Balea pokazuje, że przy odpowiedniej strategii uczeń jest w stanie nie tylko dorównać mistrzowi, ale zacząć dyktować warunki na boisku, które dotąd należało do globalnych korporacji. To starcie gigantów pokazuje, jak bardzo zmieniają się reguły gry w FMCG.

(Źródło: Analiza na podstawie artykułu „Handelsmarke vs. Marke: Wo Balea Nivea überholt hat”, portal absatzwirtschaft.de)

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
03. kwiecień 2026 06:03