StoryEditor
Producenci
09.04.2024 15:54

Krystyna Broniek, New Anna Cosmetics: Zainteresowanie polskimi markami jest coraz większe [Cosmoprof Bolonia 2024]

Krystyna Broniek, eksport director, New Anna Cosmetics (w środku) na targach Cosmoprof Bologna 2024 / New Anna Cosmetics
Klienci zagraniczni doceniają polskie kosmetyki. Zainteresowanie polskimi markami z roku na rok jest co raz większe – mówi Krystyna Broniek, eksport director w firmie New Anna Cosmetics podsumowując udział w targach Cosmoprof Worldwide Bologna 2024. W tym roku kupcy szukali marek z ciekawym składem i designem, ale ważnym aspektem była cena produktów.

Czy nadal warto bywać na branżowych targach?

Oczywiście. Uczestnictwo w targach przynosi wiele korzyści.To idealne miejsce na zaprezentowanie szerokiej oferty produktowej na żywo, liczne dyskusje na temat rynku, trendów, możliwości nawiązania współpracy. Nasze produkty są eksportowane do ponad 30 krajów na świecie. Uczestnicząc w takich targach, jak Cosmoprof, liczymy na zdobycie nowych rynków eksportowych oraz wypromowanie marek produktowych.

Jakie kraje eksportowe reprezentowali klienci, z którymi spotkaliście się w tym roku na targach?

W tym roku odwiedzili nas klienci z Kenii, USA, Tajwanu, Wietnamu, Maroka, Chile, ponadto odnotowaliśmy bardzo dużą frekwencję z rynków europejskich.

Czym się interesowali?

Klienci poszukiwali interesujących marek produktowych, wyróżniających się ciekawym designem, innowacyjnym składem, ważnym aspektem była cena produktu. Ciągle dużym zainteresowaniem cieszy się produkcja kontraktowa. Nie sposób nie wspomnieć, iż klienci zagraniczni doceniają polskie kosmetyki. W mojej ocenie zainteresowanie polskimi markami z roku na rok jest co raz większe.

Jak zaprezentowaliście się Państwo na targach?

W tym roku skupiliśmy się na marce Fergio Bellaro, która przeszła rebranding i jej nowa odsłona została pozytywnie przyjęta przez klientów. Zainteresowanie produktami przeszło nasze najśmielsze oczekiwania.

Czy targi zaowocowały nowymi współpracami?

Nawiązane kontakty biznesowe zapowiadają się bardzo obiecująco. Kilku klientów złożyło już pierwsze zamówienia więc liczymy na intensyfikację sprzedaży.

Czy za rok również weźmiecie udział w targach Cosmoprof? I w jakich targach jeszcze w tym roku planujecie uczestniczyć?

Tak, na pewno będziemy na Cosmoprof. Według nas obecność na tych targach jest obowiązkowa. W tym roku zaplanowaliśmy uczestnictwo w targach w Kazachstanie, Korei, Dubaju i Hong Kongu. Są to kierunki bardzo ważne w naszej strategii eksportowej.

Czytaj także: Blisko 180 firm kosmetycznych z Polski na Cosmoprof Bologna 2024

 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
15.05.2026 13:58
“Czasem potrzebujesz nowej gry”. Piotr Janiak przechodzi z Unilever do Mondelēz
Piotr Janiak/LinkedIn

Piotr Janiak, dotychczasowy marketing lead home & hygiene w firmie Unilever Polska, przeszedł do Mondelēz International. Wcześniej związany był też z markami Coty, Avon i Sanofi Polska. W Mondelēz objął stanowisko menedżera ds. marketingu odpowiedzialnego za markę rogalików 7Days.

Kończę etap w Unilever. Mój najlepszy zawodowo czas do tej pory. Ikoniczne marki, ogromne spektrum wyzwań i świetni ludzie – dzięki temu urosłem jako marketer i jako lider” – napisał Piotr Janiak na LinkedInie. “Jestem już w Mondelēz International i obejmuję markę 7Days. Nowa kategoria, nowe oczekiwania, nowa gra – dokładnie to mnie napędza. Cieszę się na współpracę i na to, co zbudujemy razem” dodał Janiak.

Piotr Janiak w Unileverze pracował od 2023 roku, ostatnio jako marketing lead home & hygiene odpowiedzialny za marki Domestos i Cif, a także senior brand manager odpowiedzialny za marki dezodorantów. Wcześniej pracował także w Coty, Avon i Sanofi Polska.

Czasem nie potrzebujesz lepszego ruchu. Potrzebujesz nowej gry. (...) Co zabieram ze sobą najbardziej? Doświadczenie z decyzji. Testowałem ruchy odważne i te bardziej zachowawcze. Widziałem na własne oczy, jak jedna decyzja potrafi zmienić trajektorię marki - na półce i w głowie konsumenta. Utwierdziłem się też, że bez prawdziwej wiedzy o konsumencie łatwo się pomylić, a bez gry zespołowej nie dowozi się niczego na serio. I jeszcze jedno: kierunek i jasna strategia wygrywa z fajerwerkami, czyli nerwowymi ruchami – konsekwencja robi wynik” – podkreślił na LinkedIn Piotr Janiak.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Perfumerie
15.05.2026 13:00
Luare trafia do sieci Sephora: historyczny debiut polskiego startupu w segmencie premium
Monika Frydrych, Luaremat.prasowe

Polska marka Luare, specjalizująca się w luksusowej pielęgnacji włosów, rozpoczyna wyłącznościowe partnerstwo z siecią Sephora. To przełomowy moment dla rodzimego sektora beauty – Luare zostaje pierwszą polską marką w kategorii haircare dostępną u tego globalnego lidera oraz pierwszym polskim startupem z tak szeroką obecnością omnichannel (online i offline) jednocześnie na rynku polskim i czeskim. Ekspansja zbiega się z rekordowymi wynikami polskiej branży kosmetycznej, która w 2026 roku umacnia swoją pozycję lidera wzrostu w Unii Europejskiej.

Dzięki tej strategicznej współpracy, produkty Luare pojawią się w 12 topowych lokalizacjach Sephora w Polsce i Czechach. Marka zostanie zaprezentowana w dedykowanych przestrzeniach typu end-cap (końcówki gondoli), co ma zagwarantować spójne i luksusowe doświadczenie zakupowe zgodne ze standardami segmentu premium.

Od początku wiedzieliśmy, że nie szukamy wyłącznie dystrybucji. Szukaliśmy partnera biznesowego, który rozumie nasze podejście do rozwoju i potrafi je wspierać w długiej perspektywie. Sephora była dla nas naturalnym wyborem – ze względu na selektywne podejście do portfolio oraz wyjątkowy, inkubacyjny sposób pracy z markami. To właśnie w tym środowisku rozwijały się marki wyznaczające dziś kierunki całej branży beauty” – mówi Monika Frydrych, założycielka marki Luare. – „W Luare od początku myślimy globalnie. Wierzymy, że polskie marki kosmetyczne nie mają powodów do kompleksów – zarówno pod względem jakości, jak i ambicji. Dlatego cieszymy się, że dołączamy do grona marek, które – dzięki partnerstwu z Sephora – definiują przyszłość branży beauty.”

Współpraca ta wpisuje się w imponujący obraz polskiego rynku, który według raportu „Kosmetyczna Polska 2025” rośnie dwukrotnie szybciej niż średnia unijna (16,8 proc. r/r). Polska, jako 7. największy eksporter produktów do włosów w Europie, staje się kluczowym hubem innowacji, a debiut Luare w Sephora to potwierdzenie aspiracji polskich marek do konkurowania w najbardziej prestiżowych kanałach sprzedaży.

image

Monika Frydrych, Luare: Brakowało mi polskiej marki, oferującej luksusową pielęgnację, świetne składniki i czyste składy

Sephora to wiodąca na świecie, prestiżowa marka beauty należąca do koncernu LVMH, obecna w 35 krajach z siecią ponad 3400 punktów sprzedaży. Firma oferuje unikalne portfolio blisko 500 marek, nieustannie wyznaczając standardy w zakresie inkluzywności oraz personalizowanych doświadczeń zakupowych.

Luãre to polska marka haircare nowej generacji, która redefiniuje pielęgnację włosów poprzez koncepcję „garderoby kapsułowej” i wielofunkcyjne, luksusowe formuły. Produkty marki, łączące skuteczność z dopracowanym designem, uzupełniają ręcznie tworzone akcesoria powstające w renomowanych manufakturach we Francji, Włoszech i Szwajcarii.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
15. maj 2026 18:59