StoryEditor
Producenci
09.04.2021 00:00

L‘Occitane en Provence wspiera naturę i rolnictwo

Marka L‘Occitane patronuje idei RWS w Polsce. Dzięki współpracy z Fundacją Agrinatura wspiera gospodarstwa rolne i wytwórców zdrowej żywności. 

Od początku istnienia marka angażuje się w projekty ekologiczne i działania lokalne, współpracujac z fundacjami i organizacjami dbającymi o ochronę przyrody i bioróżnorodności. W Polsce związała się z Fundacją AgriNatura, aby wspólnie przywrócić do uprawy dawne odmiany polskich drzew owocowych i wspierać polskie gospodarstwa RWS.

Na czym polega idea RWS?

RWS, czyli Rolnictwo Wspierane przez Społeczność to rodzaj partnerstwa między grupą osób i jednym lub kilkoma wytwórcami żywności, w którym strony dzielą między sobą ryzyko, obowiązki i korzyści związane z rolnictwem. Partnerstwo to zbudowane jest na bezpośrednich relacjach międzyludzkich, w oparciu o długoterminowe, wiążące porozumienie.

Krótko mówiąc działanie RWS-ów polega na tym, że wybrane i chętne do takiej współpracy gospodarstwa rolne są wspierane finansowo przez osoby, które regularnie (przeważnie raz w tygodniu) otrzymują część zebranych plonów. Na ogół taka współpraca nawiązuje się między rolnikami, a mieszkańcami dużych miast, którym zależy na tym, aby kupowana przez nich żywność (warzywa, owoce, nabiał) pochodziły z gospodarstw, których właściciele z troską podchodzą do spraw ekologii, dobrostanu zwierząt, ochrony środowiska i stosują na co dzień dobre praktyki rolnośrodowiskowe.

Marka L’Occitane wspiera ideę RWS w Polsce: "Zostaliśmy mecenasem strony internetowej o polskich gospodarstwach RWS, będziemy współfinansować szkolenia dla rolników, którzy chcieliby założyć tego typu gospodarstwo i namawiać mieszkańców miast oraz naszych Klientów do współpracy z RWS-ami, bo... sami zamawiamy świeże warzywa, zioła i owoce z RWS-u Wojciechówka" - napisali przedstawiciele marki w komunikacie prasowym.

Gospodarstwa RWS zapewniają powszechną dostępność do świeżej, lokalnej, sezonowej, zdrowej i zróżnicowanej żywności tym, którzy z racji mieszkania w dużych miastach nie zawsze do takiej żywności mają dostęp. Oprócz korzyści w postaci odbieranej raz w tygodniu „skrzynki“ z warzywami czy innymi produktami pochodzącymi z gospodarstwa RWS, zawiązywane są bezpośrednie, a niekiedy nawet bardzo bliskie relacje między producentami, a odbiorcami, opierające się na dzieleniu odpowiedzialności za uprawy oraz na zaufaniu, zrozumieniu, szacunku, przejrzystości działań i współpracy.

Zasada działania i współpracy z RWS

Najpierw trzeba znaleźć gospodarstwo działające w tym modelu, następnie należy zapłacić określoną kwotę, która sfinansuje przygotowanie, uprawę i dostawy żywności przez cały sezon. Dostawy produktów rozpoczynają się mniej więcej w kwietniu i trwają aż do października, ale współpraca z gospodarstwami RWS wymaga od odbiorców oprócz opłat również wizyt w gospodarstwie i pomocy przy pracy. I to jest właśnie ten niezwykle ważny element współodpowiedzialności za plony i wspaniały sposób na pogłębianie relacji. Pielenie i podlewanie grządek oraz pomoc w gospodarstwie to dla niejednego „mieszczucha“ świetny sposób na relaks, aktywność na świeżym powietrzu i weekendowy wypad za miasto. 

O RWS-ach można dowiedzieć się więcej na www.wspierajrolnictwo.pl

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 16:28
Zmiana na szczycie Eurofragance od 1 stycznia 2026 roku: Joan Pere Jiménez dyrektorem
Eurofragrance

Eurofragance poinformowało, że 1 stycznia 2026 r. stanowisko dyrektora generalnego objął Joan Pere Jiménez. Spółka, której centrala mieści się w Barcelonie, podkreśla, że nominacja jest elementem strategii opartej na rozwoju wewnętrznych talentów i ma wzmocnić jej pozycję w globalnym sektorze kompozycji zapachowych.

Nowy etap w zarządzaniu firmą opiera się na planie strategicznym zbudowanym wokół trzech filarów: innowacji, ludzi oraz klientów. Według zapowiedzi zarządu taki model ma przyspieszyć ekspansję na rynkach kluczowych i wzmocnić konkurencyjność Eurofragance w perspektywie kolejnych lat.

Proces sukcesji był planowany od 2023 r. i realizowany etapami w 2025 r., aby zapewnić ciągłość zarządzania. Dotychczasowy CEO, Laurent Mercier, który kierował spółką od 2018 r., pozostaje związany z Eurofragance jako członek rady dyrektorów, co ma zagwarantować stabilność strategiczną po zmianie na najwyższym stanowisku.

Joan Pere Jiménez jest związany z firmą od ponad 10 lat. Dołączył jako dyrektor operacyjny (COO), odpowiadając za efektywność operacyjną i rozwój zaplecza przemysłowego. Następnie kierował ekspansją w Europie, Afryce i Turcji, a później w regionie Azji i Pacyfiku. W okresie od stycznia 2024 r. do końca 2025 r. pełnił funkcję dyrektora ds. rynków (Chief Market Officer), zarządzając wszystkimi rynkami na poziomie globalnym.

Zapowiedziany plan działania obejmuje m.in. rozbudowę globalnej obecności poprzez nowe fabryki i Creative Centers oraz przyspieszenie cyfryzacji. Wśród priorytetów wskazano także taktyczne wykorzystanie narzędzi AI, które mają zwiększyć zwinność organizacyjną, tempo innowacji i bliskość współpracy z klientami na poszczególnych rynkach.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 14:09
Nomi Beauty pozywa Estée Lauder o kradzież technologii i potencjalne straty
Estée Lauder mierzy się z kolejną w tym miesiącu kontrowersją.Marzena Szulc

Startup Nomi Beauty złożył pozew w federalnym sądzie na Manhattanie, oskarżając Estée Lauder Companies o bezprawne wykorzystanie technologii, która miała zwiększać sprzedaż kosmetyków w hotelach i kanałach duty free. Spółka twierdzi, że po zerwaniu kontraktów w 2018 i 2020 r. koncern miał przejąć rozwiązania umożliwiające identyfikację rzeczywistych preferencji konsumentów, co — według pozwu — przełożyło się na „dosłownie miliardy dolarów” nowego przychodu po stronie Estée Lauder.

Nomi, której nazwa jest fonetyczną grą słów od „know me”, wskazuje, że jej „tajny składnik” był projektowany z myślą o zwiększaniu sprzedaży w luksusowych hotelach — zarówno w strefach duty free, jak i poprzez zakupy dokonywane bezpośrednio w pokojach. Rozwiązanie miało też ograniczyć zależność koncernu od tradycyjnych kanałów detalicznych i wspierać marki należące do grupy, takie jak Clinique oraz MAC Cosmetics.

Zgodnie z treścią skargi Estée Lauder, zamiast wywiązać się z umów lub sfinalizować rozmowy o przejęciu Nomi, miał „zagłodzić” partnerów hotelowych startupu poprzez ograniczenie dostaw produktów, a następnie wdrożyć konkurencyjne programy. Te inicjatywy uruchomiono m.in. w Chinach, Kostaryce, Malezji, Wielkiej Brytanii oraz w Stanach Zjednoczonych, a — jak twierdzi Nomi — miały one opierać się na tych samych tajemnicach handlowych, które startup przekazywał koncernowi przez lata.

image

Ronald Lauder zamieszany w plany Trumpa dt. Grenlandii? Konsumenci sugerują bojkot Estée Lauder

Nomi domaga się odszkodowania o nieujawnionej wartości, obejmującego roszczenia kompensacyjne, karne oraz potrójne. Prawnik spółki, Matthew Schwartz, stwierdził w korespondencji mailowej, że „skradzione innowacje Nomi wprowadziły Estée Lauder w erę informacji”, a koncern nadal „czerpie z nich ogromne korzyści finansowe”. Obie firmy mają siedziby w Nowym Jorku; Estée Lauder nie odpowiedział bezpośrednio na prośby o komentarz.

Pozew pojawia się w momencie, gdy Estée Lauder realizuje strategię „Beauty Reimagined”, ogłoszoną w lutym ubiegłego roku. Plan zakłada m.in. nowe premiery w segmencie prestiżowym, uproszczenie łańcucha dostaw oraz redukcję kosztów, w tym zapowiedź nawet 7 000 zwolnień, mających pomóc w odbudowie wyników po okresie spadków sprzedaży.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
23. styczeń 2026 21:17